kukipl
05.04.09, 15:32
normalne to czy kpina. Czy ktoś może sobie wyobrazić, że instrukcja
negocjacyjna rządu dla głowy państwa jest dokumentem jawnym
przekazywanym przez internet. Mam tylko nadzieję że za chwilę nie
dowiemy się iż e-mail zatytułowany był INSTRUKCJA NEGOCJACYJNA RZĄDU
.... Oznacza to że taki dokument mógł być znany wszystkim tym służbom
które tylko były zainteresowane takimi informacjami. Moim zdaniem
bardziej chroni się stanowisko negocjacyjne średniej a nawet małej
firmy niż to zrobił rząd RP. Nie wiem czy adekwatne jest tu słowo
głupota.