Gość: fritz
IP: *.solnet.ch
28.11.03, 17:56
Jak to pieknie, ze na SLD mozna sie zawsze zdac. Najbardziej
solidnie skorumpowana partia w Europie i z cala pewnoscia nalezy
do skorumpowanej czolowki swiatowej. Nawet w Uni zauwazyli, ze w
sprawach zwalczania korupcji dzieje sie zbyt malo. Ale jak moze
sie cokolwiek zmienic przed wyborami, skoro wszyscy (moze z
malylmi wyjatkami potwierdzajacymi regule ) sa skorumpowani?
Niestety, PO jest rowniez ulepiona z kurupcogenej (genowej )
gliny. Tak ze wyborcy uwaga: jedyna partia, ktora moze
przeciwstawic sie korupcji jest PiS. Korupcja to nie jest "te
pare zlotych" skasowane przez lepkie lapy komuchow z zaciagu SLD
ale koszta zlych decyzji kupionych za pare groszy ponoszonych
przez wszystkich uczciwych Polakow (a wiec poza SLD) i
kosztujacych dziesiatki miliardow. Na tym wlasnie polega
prawdziwe znaczenie choroby "korupcja" ktorej nosicielem jest
SLD i czesciowo Platforma Budowlana, chcaca na kolonach czolgac
sie po Europie ( Onyszekiewicz ).
A wiec jedyna szansa na zmiane jest wybor PiS. Brak korupcji
prowadzi automatycznie do wyboru dobrych urzednikow w
publicznych konkursach, czego SLD unika jak diabel swieconej
wody (albo jak skorumpowany urzednik kontroli NIK). Odpowiednio
wysokie kary za korupcje, ktorych oczywiscie skorumpowna SLD i
PO (w duzej czesci) nie sa w stanie wprowadzic ( zalosnie
smieszne)pomimo ze przeciez maja razem wiekszosc w sejmie
powaznie utrudnialyby odejscie od drogi cnoty.
P.S. Wysokie kary PiS bedzie w stanie tylko wtedy wprowadzic,
kiedy dostanie wystarczajaco wysokie poparcie w czasie
nastepnych wyborow.