witek.bis
16.04.09, 21:15
Gdyby okazało się, że Palikot za pośrednictwem podstawionych ludzi wpłacił na
swoją kampanię swoje własne pieniądze, to byłoby to oburzające i godne
potępienia. Ale kiedy Bielan i Kamiński w podobny sposób przyjmowali datki od
szemranego biznesmena, to wszystko było uczciwie i po bożemu.
www.wprost.pl/ar/?O=91798