haen1950
24.07.09, 08:04
Siedział razem ze stołecznym i głównym komendantem policji i rządził
akcją pod KDT.
Użył policji, żeby zaszkodzić Hance Warszawskiej. Rozmyślnie
sprowokował zajścia. Ten facet nie cofnie się przed niczym, żeby
zostać premierem po Tusku. Demonstruje swoją potęgę i niszczy ludzi.
Jeno wyborcy już nie są tak głupi, jak sobie by tego życzył Grzesiu
z Wrocławia. Niech trzyma swoje brudne łapska z dala od Warszawy.