Dodaj do ulubionych

Posiadanie narkotyków powinno być wciąż karalne

24.07.09, 21:05
Także tych na tzw. własny użytek. Oczywiście w granicach rozsądku. Zmiany w
prawie nie są bezwzględnie potrzebne. Wystarczą zmiany >wewnętrzne< w
prokuraturze (chorej instytucji, gdzie króluje statystyka) - np. dopuszczenie
wreszcie korzystania z instytucji umarzania na znikomą społeczną szkodliwość
czynu (przy posiadaniu 1 porcji), co dziś też się dzieje, lecz z reguły już na
etapie postępowania sądowego. Odrębną kwestią jest łagodzenie kar za
współpracę z organami ścigania (ujawnianie dystrybutorów, itp.).

A swoją drogą... z artykułu w GW zdaje się że wynika, że znacznie spadła
liczba uczniów mających kontakt z narkotykami. Co przeczyłoby po trochu tezie
o nieskuteczności ustawy.
Obserwuj wątek
    • hummer Piszesz na trzeźwo? 24.07.09, 21:10
      Bo dziwnie się czyta.
      • humbak Re: Piszesz na trzeźwo? 24.07.09, 21:21
        Pytanie czy problem leży w źródle, czy w odbiorniku?:] ;)
        • hummer Re: Piszesz na trzeźwo? 24.07.09, 21:26
          humbak napisał:

          > Pytanie czy problem leży w źródle, czy w odbiorniku?:] ;)

          Żadnego odnośnika. Wyciek pewnych myśli. O co w tym wszystkich chodzi Autorowi
          wątku?

          Wóda jest narkotykiem i jakoś nikt nie postuluje, zakazu posiadania małpki na
          własny użytek.
          • humbak Re: Piszesz na trzeźwo? 24.07.09, 21:29
            Jeśli chodzi o legalność różnych narkotyków to sprawa jest rzeczywiście dość
            dyskusyjna. Tyle że to jest właściwie sprawa uznaniowa, gdzie postawimy granicę,
            bo chyba nie powiesz że twarde narkotyki powinny być legalne?
            A sprawa jest na tyle obgadana, ze link raczej potrzebny nie jest;)
            • hummer Re: Piszesz na trzeźwo? 24.07.09, 21:40
              humbak napisał:

              > Jeśli chodzi o legalność różnych narkotyków to sprawa jest rzeczywiście dość
              > dyskusyjna. Tyle że to jest właściwie sprawa uznaniowa, gdzie postawimy granicę
              > bo chyba nie powiesz że twarde narkotyki powinny być legalne?

              Alkohol jest twardym narkotykiem. Działa podobnie do morfiny i heroiny.

              > A sprawa jest na tyle obgadana, ze link raczej potrzebny nie jest;)

              Czyżby powielenie obgadanego wątku? A tak serio nie śledzę na żywo poczynań
              naszego Kmiećnikostwa i jego radosnej twórczości. Ponoć Kmiecie na urlop się
              udały. Stąd moje pytanie o link do dysputy.
              • humbak Re: Piszesz na trzeźwo? 24.07.09, 21:44
                > Alkohol jest twardym narkotykiem. Działa podobnie do morfiny i heroiny.

                Jak się przesadzi z ilością... mocno...
                • pies_na_czarnych.o Re: Piszesz na trzeźwo? 24.07.09, 21:47
                  humbak napisał:

                  > > Alkohol jest twardym narkotykiem. Działa podobnie do morfiny i
                  heroiny.
                  >
                  > Jak się przesadzi z ilością... mocno...

                  Glownie chodzi o to, ze od alkoholu nie jestes uzalezniony po
                  pierwszym/trzecim uzyciu.
                  • trzecikot Re: Piszesz na trzeźwo? 24.07.09, 21:49
                    > Glownie chodzi o to, ze od alkoholu nie jestes uzalezniony po
                    > pierwszym/trzecim uzyciu.

                    Jakiś dowód? Link?
                    • pies_na_czarnych.o Re: Piszesz na trzeźwo? 24.07.09, 22:01
                      trzecikot napisał:

                      > > Glownie chodzi o to, ze od alkoholu nie jestes uzalezniony po
                      > > pierwszym/trzecim uzyciu.
                      >
                      > Jakiś dowód? Link?

                      Heroina jest uważana za najbardziej uzależniającą (obok kokainy w
                      postaci wolnej aminy - crack) substancję, która już po pierwszym
                      zastosowaniu może u osób predysponowanych prowadzić do wywołania
                      niemożliwej do opanowania chęci ponownego zażycia
                      . Większość osób
                      jednak nie ulega uzależnieniu po jednorazowym zastosowaniu heroiny.

                      pl.wikipedia.org/wiki/Speedball_(narkotyk)
                      • antyprawak Re: Piszesz na trzeźwo? 24.07.09, 22:05
                        Zobacz co jest bliżej heroiny - alkohol czy trawka -


                        http://newsimg.bbc.co.uk/media/images/42718000/gif/_42718419_drugs_graph2_416.gif
                        • wlodzimierz.ilicz Czy jesteś członkiem LSD (sorry SLD)? 24.07.09, 22:18
                        • pies_na_czarnych.o Re: Piszesz na trzeźwo? 24.07.09, 22:19
                          antyprawak napisał:

                          > Zobacz co jest bliżej heroiny - alkohol czy trawka -
                          >
                          >
                          > http://newsimg.bbc.co.uk/media/images/42718000/gif/_42718419_drugs_graph2_416.gif
                          >
                          >

                          Nie czytales moich innych postow. Uwazam, ze od trawki do heroiny
                          jest blizej niz od pierwszego piwa do alkoholizmu. Nie jestem
                          zwolennikiem alkoholu, ale uwazam, ze jest mniej niebezpieczny.

                          Gdybysmy mieli byc bardzo drastyczni to przed zakazem palenia
                          papierosow w publicznych miejscach powinnismy zabronic uzywania
                          samochodow itp. Gazy wydechowe z silnikow diesel robia wiecej ofiar
                          smiertelnych rocznie niz ostatnio modne pasywne palenie papierosow.
                          :((
                          • trzecikot Re: Piszesz na trzeźwo? 24.07.09, 22:23
                            > Nie czytales moich innych postow. Uwazam, ze od trawki do heroiny
                            > jest blizej niz od pierwszego piwa do alkoholizmu. Nie jestem
                            > zwolennikiem alkoholu, ale uwazam, ze jest mniej niebezpieczny.

                            Jakiś link do badań? Czy jedynie doświadczenie oparte na cotygodniowej
                            transsubstancjacji i zwyczajowych peregrynacjach na metę i z powrotem?
                            • pies_na_czarnych.o Re: Piszesz na trzeźwo? 24.07.09, 22:27
                              trzecikot napisał:

                              > > Nie czytales moich innych postow. Uwazam, ze od trawki do heroiny
                              > > jest blizej niz od pierwszego piwa do alkoholizmu. Nie
                              jestem
                              > > zwolennikiem alkoholu, ale uwazam, ze jest mniej niebezpieczny.
                              >
                              > Jakiś link do badań? Czy jedynie doświadczenie oparte na
                              cotygodniowej
                              > transsubstancjacji i zwyczajowych peregrynacjach na metę i z
                              powrotem?

                              Nie potrafisz sobie sam poszukac? Juz tak zle z toba po tych
                              codziennych peregrynacjach na metę i z powrotem?
                              • trzecikot Re: Piszesz na trzeźwo? 24.07.09, 22:30
                                Stawiasz tezę, to ją obroń. Ja rozumiem, że wszechobecne na FK żołdactwo z
                                pokolenia 5gr za post makabrycznie obniżyło poziom dyskusji, ale zachowajmy
                                jakieś minimum cywilizacyjne.
                                • pies_na_czarnych.o Re: Piszesz na trzeźwo? 24.07.09, 22:43
                                  trzecikot napisał:

                                  > Stawiasz tezę, to ją obroń. Ja rozumiem, że wszechobecne na FK
                                  żołdactwo z
                                  > pokolenia 5gr za post makabrycznie obniżyło poziom dyskusji, ale
                                  zachowajmy
                                  > jakieś minimum cywilizacyjne.

                                  Za leniwy jestes, aby samemu cos zrobic? Dalem ci wyzj link
                                  potwierdzajacy to co pisalem. Chcesz wiecej to wysil sie troszeczke
                                  sam, przedstawicielu pokolenia za 3 grosze. :(((
                                  • trzecikot Re: Piszesz na trzeźwo? 24.07.09, 22:45
                                    Sorry, to jest jedynie marna tabelka, a nie dowodzenie. Szanuj siebie i szanuj
                                    oponenta. 3 grosze? Zabawne.
                                    • pies_na_czarnych.o Re: Piszesz na trzeźwo? 24.07.09, 22:47
                                      trzecikot napisał:

                                      > Sorry, to jest jedynie marna tabelka, a nie dowodzenie. Szanuj
                                      siebie i szanuj
                                      > oponenta. 3 grosze? Zabawne.

                                      Tabelka? O czym ty piszesz? Moze za duzo juz sie napaliles i nie
                                      "czaisz"? :((((
                                      • trzecikot Re: Piszesz na trzeźwo? 24.07.09, 22:52
                                        Czaję. Prowokuję cię do wysiłku, bo a nuż przeczyta to twardy elektorat posła
                                        Ziobro. I może zadziała. Zadziała w sensie, że dajmy sobie spokój z
                                        beznadziejnym wsadzaniem do pierdla małolatów ze skrętem, a zajmijmy się
                                        edukacją prewencyjną i alternatywą wobec spędzania żywota poza realnością. Sorry
                                        za to wkręcanie, ale pisałeś w miarę rozsądnie i byłeś oczywistą "ofiarą".
                                        • pies_na_czarnych.o Re: Piszesz na trzeźwo? 24.07.09, 23:22
                                          trzecikot napisał:

                                          > Sorr
                                          > y
                                          > za to wkręcanie, ale pisałeś w miarę rozsądnie i byłeś oczywistą
                                          "ofiarą".

                                          Widze, ze przetrzezwiales i zaczynasz normalnie mowic.
                                          "Nie wywracaj kota ogonem do przodu" :p

                                          Dobrej nocy zycze. :o)
                      • trzecikot Re: Piszesz na trzeźwo? 24.07.09, 22:09
                        No i pięknie. Zwracam uwagę na zwrot "jest uważana" zamiast trywialnego i
                        kategorycznego "jest". Substancje psychoaktywne mają to do siebie, że kpią sobie
                        ze statystyki. Chociaż co do cracku zgoda - to jest wyjątkowy pisowszit. Koki
                        będę bronił jak niepodległości!!! Pambuk wymyślił zioło, a aptekę ludzie. Źli
                        ludzie.
                        ;)
                • hummer Re: Piszesz na trzeźwo? 24.07.09, 21:49
                  humbak napisał:

                  > > Alkohol jest twardym narkotykiem. Działa podobnie do morfiny i heroiny.
                  >
                  > Jak się przesadzi z ilością... mocno...

                  Działa na te same receptory. Co za różnica czy pijesz wódę, czy walisz sobie
                  mocno rozcieńczoną morfinę? Jedno jest legalne. Można się zapić na śmierć.
                  Drugie jest zakazane :)
                  • humbak Re: Piszesz na trzeźwo? 24.07.09, 21:53
                    > Działa na te same receptory.

                    A zmiany w pracy mózgu te same powoduje? I głód tak samo wygląda?


                    Co za różnica czy pijesz wódę, czy walisz sobie
                    > mocno rozcieńczoną morfinę?

                    Nie wiem. Próbowałem ino jednego;P

                    Można się zapić na śmierć.

                    Tak, ale jest to trudniejsze niż przedawkowanie heroiny na przykład.
                    • hummer Re: Piszesz na trzeźwo? 24.07.09, 21:59
                      humbak napisał:

                      > > Działa na te same receptory.
                      >
                      > A zmiany w pracy mózgu te same powoduje? I głód tak samo wygląda?


                      Głód heroinowy można w jakimś tam stopniu łagodzić wódą. Więc podobnie to
                      wygląda. Miałem taką sprytną książeczkę, opisującą te sprawy, ale gdzieś mi się
                      zapodziała przy wędrowaniu przez życie. Z wódą jest o tyle dobrze, że aldehyd
                      octowy nie pozwala Ci wypić tyle co byś miał objawy podobne do opiatów. Ale
                      młodzi jak nie umieją pić. Walą szybko i schodzą na złoty strzał po wódzie.
                      >
                      > Co za różnica czy pijesz wódę, czy walisz sobie
                      > > mocno rozcieńczoną morfinę?
                      >
                      > Nie wiem. Próbowałem ino jednego;P
                      >
                      > Można się zapić na śmierć.
                      >
                      > Tak, ale jest to trudniejsze niż przedawkowanie heroiny na przykład.

                      Bo inny metabolizm. Ale działanie to samo.
                      • humbak Re: Piszesz na trzeźwo? 24.07.09, 22:13
                        > Bo inny metabolizm. Ale działanie to samo.

                        Sposób oddziaływania, ale niekoniecznie skutki jak sam przyznajesz... zresztą
                        nie twierdzę w tym momencie że wódka jest cacy, a heroina to esencja zła. Chodzi
                        o to właśnie, że tu nie ma bieli i czerni. A granicę chiba jednak gdzieś
                        postawić trzeba, tak?
                        • hummer Re: Piszesz na trzeźwo? 24.07.09, 22:50
                          humbak napisał:

                          > > Bo inny metabolizm. Ale działanie to samo.
                          >
                          > Sposób oddziaływania, ale niekoniecznie skutki jak sam przyznajesz... zresztą
                          > nie twierdzę w tym momencie że wódka jest cacy, a heroina to esencja zła. Chodz
                          > i
                          > o to właśnie, że tu nie ma bieli i czerni. A granicę chiba jednak gdzieś
                          > postawić trzeba, tak?

                          Ludzie się narkotyzowali odkąd świat światem. Zresztą nie tylko ludzie. Mamuty i
                          słonie też. To co jest zatrważające przy używkach, to to, że stały się
                          powszechne. Masz ochotę, obalasz małpkę albo co innego. Dawniej zażywanie używek
                          wiązało się z pewnym sacrum - odpowiednia faza Księżyca, odpowiednia pora roku.

                          Drugą kwestią jest to, że dąży się do otrzymania "spirytusu" zamiast piwa.
                          Stężenie substancji czynnej sięga tysięcy więcej niż to, które występuje w
                          stanie naturalnym.

                          Osobiście, górnikom jadącym pod ziemię wydzielałbym żelazną porcję liści koki.
                          Liści, które mogą uratować życie w czasie tąpnięcia, a nie białego proszku, te
                          życie odbierającego.
                          • humbak Re: Piszesz na trzeźwo? 24.07.09, 23:18
                            Sam wskazałeś prawidłowość, która jest problemem. On sam nie zniknie.
                            • hummer Re: Piszesz na trzeźwo? 24.07.09, 23:29
                              humbak napisał:

                              > Sam wskazałeś prawidłowość, która jest problemem. On sam nie zniknie.

                              Ale prohibicja też nic nie da. A właściwie to co jest po wyjściu z odwyku.
                              Kumpel trafił w okolice Warki. Odtruł się, przesiedział swoje. I cholera co z
                              tego, skoro trafił w to samo miejsce, skąd wyszedł. Siedzi tam na własne
                              życzenie II raz.

                              Jakie szanse ma ktoś wychodzący z odwyku? Trafić do rodziców? Gdzie czekają Ci
                              sami ludzie, którzy wciągnęli go w to na podwórku?

                              Elfhelm odleciał. Nie zaproponował żadnego rozwiązania. Jak Jarkacz w
                              Częstochowie pogadał o czymś, o czym niewielu wie i jak się okazuje, jest
                              nielegalne.
                              • humbak Re: Piszesz na trzeźwo? 24.07.09, 23:34
                                Wbrew pozorom nie o niej pisałem. Problem jednak w tym że oswojenie narkotyków
                                to byłby cholernie niebezpieczny dla ludzi proces. Nie oznacza to że należy zeń
                                rezygnować- prohibicja skutkuje z reguły rozwojem przestępczości na makabryczną
                                skalę co wszyscy mają okazję widzieć.
                                • hummer Tu pełna zgoda. 24.07.09, 23:41
                                  humbak napisał:

                                  > Wbrew pozorom nie o niej pisałem. Problem jednak w tym że oswojenie narkotyków
                                  > to byłby cholernie niebezpieczny dla ludzi proces. Nie oznacza to że należy zeń
                                  > rezygnować- prohibicja skutkuje z reguły rozwojem przestępczości na makabryczną
                                  > skalę co wszyscy mają okazję widzieć.

                                  jakoś nie wyobrażam sobie kiosków Ruchu sprzedających to świństwo.
                                  Rozwiązanie nie jest też tak proste, jak proponuje Elfhelm. Nawet kara śmierci
                                  niczego w tej materii nie zmieni - patrz Chiny.

                                  Dla miękkich narkotyków mogłyby być to apteki, z prawem do spisania personaliów,
                                  tak jak to ma miejsce przy zakupie wódy w Skandynawii.
                                  • humbak Re: Tu pełna zgoda. 24.07.09, 23:44
                                    Odjeżdżasz w świat inwigilacji:)
                                    • hummer OK, zaproponuj inne rozwiązanie. 24.07.09, 23:51
                                      humbak napisał:

                                      > Odjeżdżasz w świat inwigilacji:)

                                      Sprawa jest naprawdę podła. Jednemu nic się nie stanie po kilku latach. Drugi po
                                      miesiącu będzie żył na smyczy. Na to nie ma reguły i nie podał jej założyciel
                                      wątku. Ot bicie piany. Może trochę Moherów przystanie. Choć prawdziwe Mohery
                                      wiedzą, do czego służą owoce lasu.
                                      • humbak Re: OK, zaproponuj inne rozwiązanie. 24.07.09, 23:57
                                        Jak dla mnie sprawa wygląda jak z bronią. Jeśli z łatwością możesz się tym
                                        zabić- jak w przypadku koki, czy heroiny, trza limitować dostęp. A że ktoś się
                                        uzależni? Myśleć.
                                        • hummer Pełna zgoda. 25.07.09, 00:03
                                          humbak napisał:

                                          > Jak dla mnie sprawa wygląda jak z bronią. Jeśli z łatwością możesz się tym
                                          > zabić- jak w przypadku koki, czy heroiny, trza limitować dostęp. A że ktoś się
                                          > uzależni? Myśleć.

                                          Myślenie jednak nie pomaga. Ludzie uzależnieni, po odwyku, wracają w to samo
                                          miejsce, zwykle, z którego wyszli uzależnieni. I koło się zamyka.
          • pies_na_czarnych.o Re: Piszesz na trzeźwo? 24.07.09, 21:35
            > Wóda jest narkotykiem i jakoś nikt nie postuluje, zakazu posiadania
            małpki na
            > własny użytek.

            Masz racje, ale przyznaj, ze wodka to jest wodka i wodka zostanie.
            Jezeli chodzi o narkotyki to masz nastepne etapy. Masz marihuane
            nastepnie jest coka itd itp, ktore juz sa bardzo niebezpieczne.
            Niektore z nich robia z ciebie uzaleznionym juz po trzecim uzyciu.
            Dla niektorych osob moze to byc pierwsze uzycie.
            Milosnicy wody nie siegaja po mocniejszy trunek, pija wode.
            Oczywiscie nie powiem, ze wodka nie czyni spustoszen w naszym
            spoleczenstwie. Narkotyki sa jednak bardziej niebezpieczne.
            • etwas-geheimnis Re: Piszesz na trzeźwo? 24.07.09, 21:50
              Kto jest uzalezniony od wódy ,to i przy pierwszej olkazji zajara albo i cos
              mocniejszego spróbuje.Zwykłe chceijstwo ze moze być inaczej.
              • pies_na_czarnych.o Re: Piszesz na trzeźwo? 24.07.09, 22:04
                etwas-geheimnis napisał:

                > Kto jest uzalezniony od wódy ,to i przy pierwszej olkazji zajara
                albo i cos
                > mocniejszego spróbuje.Zwykłe chceijstwo ze moze być inaczej.

                Glupoty gadasz. Jedno z drugim nie ma nic wspolnego, chociaz moga
                wystapic przypadki, o ktorych piszesz. Nie mozna tego jednak
                przyjmowac za regole.
                • etwas-geheimnis Re: Piszesz na trzeźwo? 24.07.09, 23:27
                  Mylisz się.Chyba ciut za wiele masz lat, aby to wiedzieć.:-)Masz koło 50-ki?
                  Młodzi inaczej to pojmuja,uzywka to uzywka.Raz mozna sie nawalić gorzalą ,innym
                  razem marycha czy innym sprzetem, spróbować wszystkiego ,ale do narkomani to
                  jeszcze spora droga.Ale karać za spróbowanie ? - tak tego nie widzę.
          • antyprawak Re: Piszesz na trzeźwo? 24.07.09, 21:37
            > Wóda jest narkotykiem i jakoś nikt nie postuluje, zakazu
            > posiadania małpki na własny użytek.

            Kiedyś była prohibicja, czyli woda na młyn dla mafii. Dziś mamy to
            samo w odniesieniu do miękkich narkotyków, zarabia mafia i koncerny
            farmaceutyczne zbijające kokosy na lekach antydepresyjnych,
            działających tak samo jak marihuana.

            W grę w chodzi duża kasa i korupcja :)
    • frank_drebin elfhelm korzystajac z twej obecnosci zadam Ci 24.07.09, 21:24
      pytanie niezwiazane z watkiem przyznam. Jak raz pisales pracujesz w tzw.
      wymiarze sprawiedliwosci. Co sadzisz o takim "kwiatku", ktory opisalem na salonie24:
      takiesobie.salon24.pl/?????????????
      • elfhelm Treść wyroku jest jawna 24.07.09, 21:50
        A w zawierającym ją opisie przestępstwa powinien znajdować się skrótowo dokładny
        opis czynu - a więc nie że X zabił Y, tylko X dopuścił się zabójstwa Y w ten
        sposób, że przez zadawanie ciosów nożem doprowadził u Y do powstania obrażeń w
        postaci przekłucia serca, skutkujących jego śmiercią.

        Więc pewnie to było w treści wyroku - jawnym publicznie (niejawne są motywy i
        uzasadnienie).
        • frank_drebin Dziekuje, tak czy owak uwazam ze prezio sadu nie 24.07.09, 21:58
          musial sie wdawac w takie "smakowitosci" ... W koncu placa mu tez za myslenie a
          nie tylko za to, ze tresc wyroku jest jawna.
          A i zeby nie bylo uwazam tez, ze dziennikarzyny z WSI24 powinni tez myslec - mi
          zapalilaby sie lapmka ostrzegawcza, moze nie na etapie rozmowy z preziem sadu,
          ale co najmniej na etapie redagowania wiadomosci.
          elfhelm napisał:

          > A w zawierającym ją opisie przestępstwa powinien znajdować się skrótowo dokładn
          > y
          > opis czynu - a więc nie że X zabił Y, tylko X dopuścił się zabójstwa Y w ten
          > sposób, że przez zadawanie ciosów nożem doprowadził u Y do powstania obrażeń w
          > postaci przekłucia serca, skutkujących jego śmiercią.
          >
          > Więc pewnie to było w treści wyroku - jawnym publicznie (niejawne są motywy i
          > uzasadnienie).
    • antyprawak Re: Posiadanie narkotyków powinno być wciąż karal 24.07.09, 21:25
      No jasne :)

      W Niemczech, Czechach posiadanie trawki na własny użytek jest
      dozwolone i tragedia się nie dzieje. Ale co ja mówię, My nie żyjemy
      w Czechach ani Niemczech. Raczej zmierzamy w kierunku Litwy...
    • trzecikot Re: Posiadanie narkotyków powinno być wciąż karal 24.07.09, 21:43
      Równie dobrze należałoby karać alkoholika za posiadanie małpki. Różnica polega
      na tym, że ten zakłamany system nie potrafi wydalić z siebie banderoli na skręta.
      • pies_na_czarnych.o Re: Posiadanie narkotyków powinno być wciąż karal 24.07.09, 21:45
        trzecikot napisał:

        > Równie dobrze należałoby karać alkoholika za posiadanie małpki.
        Różnica polega
        > na tym, że ten zakłamany system nie potrafi wydalić z siebie
        banderoli na skręt
        > a.

        Myslisz, ze po tym wszystkim co zrobili, aby zbanowac papierosa ktos
        zdecyduje sie na dopuszczenie skreta? :o)))
    • wlodzimierz.ilicz Klasa próżniacza chce sobie zapalić co nieco i 24.07.09, 22:14
      od czasu do czasu dać w żyłę.
      Ma na to kasę.
      Najwięcej jej członków nalezy do PO.
      Stąd POmysł legalizacji posiadania narkotyków.
      Pionierem jest POseł Cezary Atamańczuk - PO.
      • etwas-geheimnis Re: Klasa próżniacza chce sobie zapalić co nieco 24.07.09, 22:19
        a moze jednak w SLD libertynów jest najwięcej?
        • wlodzimierz.ilicz NarkoPOmysł wypłynął z PO. 24.07.09, 22:25
          • etwas-geheimnis Re: NarkoPOmysł wypłynął z PO. 24.07.09, 23:19
            Pomysl niegłupi ,bo tylko produkuje sie ,,przestepców" za zajaranie jonta.Chore
            to i głupie.
            • wlodzimierz.ilicz W ogóle prawo jest zbyt restrykcyjne 24.07.09, 23:36
              W supermarkecie od razu łapią za wziecie jednej paczki papierosów...
              Nawet na własny użytek.
              • etwas-geheimnis Re: W ogóle prawo jest zbyt restrykcyjne 24.07.09, 23:45
                Palileś cos teraz, czy piłeś?:-)
      • pies_na_czarnych.o Re: Klasa próżniacza chce sobie zapalić co nieco 24.07.09, 22:23
        wlodzimierz.ilicz napisał:

        > od czasu do czasu dać w żyłę.
        > Ma na to kasę.
        > Najwięcej jej członków nalezy do PO.
        > Stąd POmysł legalizacji posiadania narkotyków.
        > Pionierem jest POseł Cezary Atamańczuk - PO.

        Kancelaria rowniez wspiera ten projekt :o))
        • etwas-geheimnis Re: Klasa próżniacza chce sobie zapalić co nieco 24.07.09, 23:20
          Naprawdę? To małpki juz za slabe?;-)
          • wlodzimierz.ilicz I małpki za słabe i pederastia już nie cieszy... 24.07.09, 23:33
            Teraz czas na coś extra.
    • don.kichote Re: Posiadanie narkotyków powinno być wciąż karal 25.07.09, 00:12
      popieram
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka