inaww
28.12.03, 19:21
A ten nieszczęśnik który stał pod drzwiami i notował kiedy kto
przyszedł (przyjechał) i z czym - to nie dostał nawet jednej
jedynej kanapki? I nikt mu nie wyniósł choćby kieliszeczka?
Biedaczysko zmarzł pewnie na kość... Wyrazy współczucia!