Dodaj do ulubionych

" LOWCY SKOR " strasza i zapraszaja radce

02.01.04, 18:58
nadawca TOMASZ SELDER do " radcy " ( czyli mnie )

-------------------------------------------------------------------------

" Łatwo dyskutować o rzeczach o których nic się nie wie.
W Fundacji nie ma i nie było ludzi którym postawiono zarzuty mordowania.
Strona internetowa ma to do siebie, że każdy tchórz może pisać co chce.
Żeby o czym pisać to trzeba coś wiedzieć, lub umieć wymuślać wspaniałe
historie.
Proponuję w słowniku wyrazów obcych przeczytać znaczenie słowa radca. Może
się przydać.
My również śledzimy na bierząco działania w Pogotowiu Ratunkowym i chętnie
udostępnimy wszystkie posiadane materiały. Nie tylko te wybiórcze, ale dużżżo
więcej." Aktywisty od mordestw " też nie znamy. Z naszych informacji wynika,
że Andrzej N. odwołał swoje przyznanie się do winy, a o Karolu B. wiemy
jedynie z jedynie słusznej gazety.
Rozumiemy, że masz prywatny interes, który aż kapie z Twojej informacji .
Zapraszamy do nas jak będziesz miał konkretną propozycję. "

prezesfundacji@o2.pl

-------------------------------------
Obserwuj wątek
    • radca TOMASZ SELDER 02.01.04, 19:12
      " Historia łapówek w łódzkim pogotowiu


      redPor (07-02-2002 17:21)

      Po ujawnieniu afery w łódzkim pogotowiu Tomasz Selder, szef jednego ze związków
      zawodowych, zapowiadał pozwanie "Gazety" do sądu za "zniesławienie pracowników
      pogotowia". Tymczasem zdobyliśmy dowody, że to właśnie Selder jako pierwszy
      opracował system brania pieniędzy od przedsiębiorców pogrzebowych. "


      - czyzby to ten sam *prezes* , ktory mnie zaprasza do siebie ? jednoczesnie
      straszac ?

      oj, oj TOMASZU SELEDER....

      radca
      • radca Re: TOMASZ SELDER 02.01.04, 19:32
        serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34384,691100.html
        "Dysponentem" nielegalnych pieniędzy był Tomasz Selder, wówczas przewodniczący
        komisji "S" w stacji Łódź-Bałuty, teraz przewodniczący Krajowego Związku
        Zawodowego Ratownictwa Medycznego i szef Krajowego Międzyzakładowego Komitetu
        Porozumiewawczego Pracowników Pogotowia i Transportu Sanitarnego "Pogotowie
        2000". "


        radca
        • Gość: a-z radca nick jak kazdy inny IP: *.proxy.aol.com 02.01.04, 19:46
          Panie Prezesie pisze sie biezaco a nie "bierzaco".
          Tak ohydnej sprawy nie powinno byc w sluzbie zdrowia - jako Polak zyjacy za
          granica wstydze sie tego.
          Radca to nick jak kazdy inny- moze sie nazywac jak chce i nie ma zadnego
          znaczenia, zeby robic jakies aluzje.
          Pogotowie ratunkowe to powinno byc ratunkowe, a nie RABUNKOWE z zycia i
          pieniedzy. Ludzie co sie z wami w Polsce dzieje do tego stopnia zdziczec?
          No teraz ulzyj sobie - zaatakuj mnie.
          • radca dzialanie PAVULONU 02.01.04, 19:48
            " Podanie pavulonu przytomnemu człowiekowi bez intubacji oznacza jedną z
            najokrutniejszych śmierci na świecie. Pacjent jest w pełni świadomy i traci
            oddech. Z powodu zwiotczenia mieści opadają mu także powieki. Nie może nic
            powiedzieć, nawet ruszyć palcem. Dusi się, umiera w męczarniach "


            - i co na to TOMASZ SELDER ?
            • radca jeszcze chce " trzynastke" ? 02.01.04, 21:39
              serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,1845746.html
              " "Łowca skór" kontra pogotowie. Dajcie mi trzynastkę


              Tomasz Patora, Marcin Stelmasiak 30-12-2003, ostatnia aktualizacja 30-12-2003
              19:23


              Jeden z głównych bohaterów nekroafery sądzi się z pogotowiem o wypłatę
              trzynastej pensji

              - Nie mam dochodów, żyję z oszczędności ze sprzedaży samochodu - Tomasz S.
              opowiadał wczoraj sądowi o ciężkiej sytuacji, w jakiej znalazł się po
              zwolnieniu z pracy. Organizator procederu "handlu skórami" żąda od stacji 1897
              zł - trzynastki za 2002 r.

              Dyrektor pogotowia odmówił wypłaty, tłumacząc, że nie taka premia należy się
              osobie wyrzuconej dyscyplinarnie z pracy. Sąd zawiesił postępowanie do czasu
              rozstrzygnięcia, czy zwolnienie to było zgodnie z prawem.

              Tomasz S. był w łódzkim pogotowiu sanitariuszem, starszym dyspozytorem, później
              odpowiadał za nadzór nad pracownikami i był rzecznikiem prasowym. Jak
              ujawniliśmy, to on zorganizował w pogotowiu - jeszcze w 1991 r. - system brania
              pieniędzy od firm pogrzebowych. Prokuratura postawiła mu zarzut wzięcia od
              przedsiębiorców pogrzebowych co najmniej 60 tys. zł za informacje o zgonach
              pacjentów.

              S. został dyscyplinarnie zwolniony w grudniu ubiegłego roku. Dyrekcja stacji
              zarzuciła mu "ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych poprzez działanie na
              szkodę pogotowia". S. był bowiem szefem fundacji Na Ratunek, która prowadzi
              działalność konkurencyjną wobec pogotowia.

              S. zarzucił dyrekcji złamanie prawa, bo wyrzucając go, nie zapytała związku
              zawodowego, którego był szefem. Odwołał się do sądu, ten nakazał przywrócenie
              zwolnionego do pracy. Sprawę - po odwołaniu dyrekcji pogotowia - rozstrzygnie
              sąd wyższej instancji."
    • nowytor Wyborcza jak również 95% Polaków nie chce wiedzieć 02.01.04, 21:56
      Artykuł Dziennika Łódzkiego
      www.dziennik.lodz.pl/
      proszę sobie dalej szukać:

      Łódzkie pogotowie nie zabijało
      Wtorek, 13 sierpnia 2002r.
      Wczoraj wieczorem łódzcy prokuratorzy, prowadzący śledztwo w sprawie
      domniemanych zabójstw dokonywanych przez pracowników pogotowia, przywieźli z
      Krakowa opinie, które miały być przełomem w tzw. nekroaferze.

      Szczegółowa analiza dokumentów 70 przypadków „wątpliwych zgonów” miała dać
      podstawy do postawienia sanitariuszom i lekarzom zarzutu zabójstw.

      – Nic z tego – stwierdzili po analizie najlepsi w Polsce biegli.

      W maju tego roku Prokuratura Apelacyjna w Łodzi po czterech miesiącach śledztwa
      wysłała do krakowskiego Instytutu Ekspertyz Sądowych im. Jana Sehna dokumenty
      dotyczące przypadków śmierci pacjentów pogotowia, które – zdaniem prokuratury –
      mogły być morderstwami. Chodziło o załogę jednej tylko, ale najbardziej
      podejrzanej karetki.

      Prokuratorzy twierdzili, że podawane przez tę załogę leki, w tym osławiony
      pavulon, mogły doprowadzić do zgonów.

      Pracownicy pogotowia mieli podobno zabijać pacjentów, aby zakładom pogrzebowym
      sprzedawać zwłoki. Już samo wyselekcjonowanie przez prokuraturę 70 „wątpliwych
      zgonów” nazwane zostało przełomem w głośnym śledztwie. Tymczasem, jak
      nieoficjalnie ustaliliśmy, opinia krakowskich biegłych nie daje najmniejszych
      podstaw do postawienia zarzutów nawet nieumyślnego spowodowania śmierci.

      – To na pewno niepowodzenie prokuratury. Po tej opinii można powiedzieć, że
      śledztwo w sprawie zabójstw nie ruszyło z miejsca – powiedział nasz krakowski
      informator.

      W sprawie tak zwanej nekroafery, która wybuchła w styczniu tego roku,
      prokuratura postawiła do tej pory zarzuty korupcji 40 osobom – pracownikom
      łódzkiego pogotowia i przedsiębiorcom pogrzebowym. Nie ma innych zarzutów.
      ---------------------------
      Dodałbm jeszcze, że po "aferze skórkowanej", którą "wykryła" Gazeta Wyborcza
      cała służba zdrowia (lekarze, pielęgniarki) dostała takiego kopa, że SLD z
      Łapińskim "stworzyła" NFZ i położyła łapę na przemyśle farmaceutycznym (Neuman).

      Cieszycie się??? Stan obecny służby zdrowia (katastrofa!!!) ma swój początek
      właśnie po artykule GW.
      Czy miało to związek z umorzeniem Agorze ponad 500 mln niezapłaconego podatku?
      Sami sobie odpowiedzcie...
      No, ale ja mam wrażenie, że Michnik was przekonał i nic już do was nie dotrze.
      Nowy

      >>>Widzisz grę, a nie dostrzegasz istoty rzeczy<<<
      "Jesteście jak intelektualne wydmuszki nic poza tym" - towarzysz prezydent w
      Słupsku do eurosceptyków.
      "Gdzie Miller nie może, tam Michnika pośle"
      • nowytor Nagle brakuje komentarzy??? 03.01.04, 05:09
        W jednej Wyborczej napisali coś takiego:
        sanitariusz po pótorarocznym śledztwie i wielomiesięcznych intensywnych
        przesłuchaniach przyznał się do morderstwa...

        A ja każdego w ciągu dwóch dni potrafiłbym zmusić do przyznania się do
        wszystkiego czego zażyczyłaby sobie np. Gazeta Wyborcza.
        Co za popaprany kraj?
        Nowy
        • radca Re: Nagle brakuje komentarzy??? 03.01.04, 20:41
          komentarzy napewno nie brakuje

          radca

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka