Dodaj do ulubionych

Re: 1.09.02 - Deblin-Kazimierz

IP: *.chello.pl 29.08.02, 20:34

Uwaga : Iza powiedziała
>>Przekazuje punkty niedzielnej trasy:
I> 1 Wersja: Deblin - Kozlowka - Naleczow - Wojciechow
- Kazimierz - Pulawy
Ja mówie tak - Dęblin Kozłowka to ok 57 km, potem 34 do
Nałęczowa, 6
do Wojciechowa, 24 do Kazimierza co razem daje 121.

Z Kaziemierza można do Puław +14 = 135
przez Janowiec do Puław +/-20

z Puław do Dęblina jest jeszcze jakies 20 więcej, a do
stacji jeszcze
2 km bo jest ona z drugiej strony miasta niż wjeżdżamy.

Uwaga, tym razem nie bardzo jest możliwość skrócenia
sobie wycieczki
poprzez wcześniejsze urwanie się na jakiejś stacji
PKP.. więc mierzcie
siły na zamiary..
Aha jeszcze jedno - trasę liczyłem na "oko" drogami
asfaltowymi, więc
dopuszczam możliwość pomyłki ( że czegoś nie doliczyłem :)
AHA nr 2. To nie jest płaskie Mazowsze, za górki i
pagórki reklamacji
nie przyjmuje..


Dobra - a teraz jak dojechać ?

--------------------------------------------------------------------------------
P 12103:
Warszawa Zachodnia --> Chełm

Stacja Przyjazd Per/Tor
Odjazd Per/Tor
----------------------------
Obserwuj wątek
    • Gość: ponponka Re: 1.09.02 - Deblin-Kazimierz IP: *.waw 30.08.02, 08:45
      Uch! Duzo!
      Ale dla poprawienia humoru:
      o ile pamietam (a dawno to bylo) to podjazdy zaczynaja
      sie pod Kazkiem
      jedziemy z Deblina, ktory lezy na pewnej wysokosci i
      wokol Kozlowki jest mniej wiecej jak trasa Mrozy-Lochow ;P
      dla padnietych jest mozliwosc zlapania pojazdu szynowego
      z Naleczowa
      lub autobusu podmiejskiego z Kazka do Pulaw (hmm tylko ze
      to weekend)
      A tak poza tym to zobaczymy, w drodze wszystko moze sie
      zdarzyc
      Pozdrawiam
      • jane_blond_007 Re: 1.09.02 - Deblin-Kazimierz 30.08.02, 09:44
        A ja się dowiedziałam, że w poniedziałek idę dopiero na 10'00, więc spokojnie
        mogę wracać wieczorkiem:) Dopiero potem zacznie się wstawanie o 5'00 rano:((((
        Ale na razie niedziela szykuje się fantastycznie:) Ponponka - to jak się
        spotykamy? Coś się zmieniło, czy nadal o 6'20 rano pod salo(o)nem?
        • Gość: ponponka Re: 1.09.02 - Deblin-Kazimierz IP: *.waw 30.08.02, 10:24
          bez zmian, niedziela 6.20 salo(o)n
          Pozdrawiam
      • yuurei Re: 1.09.02 - Deblin-Kazimierz 30.08.02, 16:06
        Gość portalu: ponponka napisał(a):

        > Uch! Duzo!
        > Ale dla poprawienia humoru:
        > o ile pamietam (a dawno to bylo) to podjazdy zaczynaja
        > sie pod Kazkiem

        Hih... podjazdy na tej trasie to śmieszna sprawa. Jedziemy do Kazia, 100 km na
        liczniku już mamy i wszyscy odrobinę zmęczeni. Ktoś rzuca hasło "Zaraz zaczną
        się górki". Wszyscy "Ałaaaa". A te podjazdy... łykało się z marszu w sumie :)
        • Gość: Grze$ Re: 1.09.02 - Deblin-Kazimierz IP: *.chello.pl 30.08.02, 20:16
          yuurei napisała:

          > Hih... podjazdy na tej trasie to śmieszna sprawa.
          Jedziemy do Kazia, 100 km na
          > liczniku już mamy i wszyscy odrobinę zmęczeni. Ktoś
          rzuca hasło "Zaraz zaczną
          > się górki". Wszyscy "Ałaaaa". A te podjazdy... łykało
          się z marszu w sumie :)

          po 100 to się juz wszystko jedno - gora czy dół

          zreszta to tez zalezy w ktora strone wiater wieje
          • yuurei Re: 1.09.02 - Deblin-Kazimierz 31.08.02, 13:41
            Gość portalu: Grze$ napisał(a):

            > po 100 to się juz wszystko jedno - gora czy dół

            To też :)

            >
            > zreszta to tez zalezy w ktora strone wiater wieje

            Wmordewind przez całą trasę :)
    • Gość: drZbuszu Re: 1.09.02 - Deblin-Kazimierz IP: *.cors.gov.pl 30.08.02, 10:03
      Gość portalu: Grze$ napisał(a):

      > Dobra - a teraz jak dojechać ?
      > Warszawa Wschodnia 7:09
      > 7:12

      czy ktoś się wybiera sie na wycieczke ze wschodniej - jako mieszkaniec
      grochowa mam tam najbliżej i chetnie bym sie tam z kims umówił na dworcu o
      godz. 6.55- 7.00 - jesli jest ktos chętny to niech sie odezwie
      btw czy sprawdzaliscie prognozy pogody na niedziele wg onetu i portalu gazety
      na mazowszu maja bys jakies przelotne opady hehe trzeba bedzie zabrac parasole
      z tego co widze z proponowanej trasy to powrot rowerami nie za bardzo chyba
      sie uda - duzo miejsc z postojami i relasacja a to czasu wymaga - nie zrozumcie
      mnie zle nie uwazam ze to naganne wrecz przeciwnie trzeba sie troche na
      wycieczce polenic a nie tylko do przodu gnac ;-))

      grzesiu w sumie to jestem ciekaw twojej opinii -czy jest szansa przejechac
      chociaz fragment z powrotem na rowerach ?

      ciekawe ile osob pojedzie tym razem
      pozdr
      marcin
      • tuhanka Re: 1.09.02 - Deblin-Kazimierz 30.08.02, 10:54
        A ja prawdę mówiąc trochę zaczynam się obawiać. Bo jeśli to 120 km, to mogę
        sobie nie dać rady...A może bym się spotkała z wami dopiero w Kazimierzu? Tylko
        bym musiała wziąć od kogoś komórę, gdzie i o której się spotykamy...A ja bym
        sobie spokojnie dojechała z Puław, nawet mogłabym jechać tym samym pociągiem...
        • Gość: ponponka Re: 1.09.02 - Deblin-Kazimierz IP: *.waw 30.08.02, 11:33
          A moze by tak w Naleczowie? My prawdopodobnie bedziemy
          padnieci po 70 kilosach z Deblina. Niestety komorki
          jeszcze nie aktywowalam ...
          Pozdrawiam
          • tuhanka Re: 1.09.02 - Deblin-Kazimierz 30.08.02, 12:26
            Może być Nałęczów...Tylko muszę sobie sprawdzić trasę. Rowerek kuruje się w
            warsztacie, jutro go odbieram. Przy okazji ma się wzbogacic o nowe światła :)
            Dobra, w takim razie wstępnie się umawiamy w pociągu, z tym że ja pojadę do
            Puław i potem widzimy się w Nałęczowie. A szczegóły omówimy w wagonie :)
            • Gość: ponponka Re: 1.09.02 - Deblin-Kazimierz IP: *.waw 30.08.02, 12:54
              trzymam kciuki za rowerek.
              Pozdrawiam
              • tuhanka Re: 1.09.02 - Deblin-Kazimierz 30.08.02, 13:22
                Dzięki :) Może jeszcze uda mi się namówić na wyprawę pedałującą koleżankę z
                pracy :)
                • Gość: ponponka Re: 1.09.02 - Deblin-Kazimierz IP: *.waw 30.08.02, 13:56
                  Oj namawiaj, namawiaj!!!
                  (B)rowerzysci wszystkich krajow laczcie sie!!!
                  Trybun Ludu (B)Rowerowego : )
                  Pozdrawiam
        • migro Re: 1.09.02 - Deblin-Kazimierz 30.08.02, 19:45
          tuhanka napisała:

          > Tylko bym musiała wziąć od kogoś komórę, gdzie i o której się spotykamy...

          Moja: 503-523-582

          Mam nadzieję, że nie zaśpię na pociąg :-)
          • tuhanka Re: 1.09.02 - Deblin-Kazimierz 31.08.02, 20:52
            Dzieki :) Moja to 0 602 733 422. Postaram sie jechac tym samym pociagiem co
            wy, ale gdyby cos sie odmienilo, to pojade nastepnym, a was bede lapac
            telefonicznie :) Rowerek sprawuje sie bardzo grzecznie, pobyt u bicyklowego
            lekarza najwyrazniej mu sie przysluzyl :) W takim razie do zobaczenia jutro :))
      • Gość: Grze$ Re: 1.09.02 - Deblin-Kazimierz IP: *.chello.pl 30.08.02, 20:52
        Gość portalu: drZbuszu napisał(a):

        > czy ktoś się wybiera sie na wycieczke ze wschodniej -
        jako mieszkaniec
        > grochowa mam tam najbliżej i chetnie bym sie tam z kims
        umówił na dworcu o
        > godz. 6.55- 7.00 - jesli jest ktos chętny to niech sie
        odezwie
        Chmm.. jako mieszkaniec Bródna w zasadzie mógłbym się
        wybrać na wschodni - ale jest pare ale :(
        - nie wiem czy pojade :(
        - jeśli pojadę to raczej bym chciał dołączyć od poczatku
        i zająć wygodną miejscówk ;) wiec najwyzej bede musial
        wstac troszeczke wczesniej ;>

        - no chyba ze zaspie i jedyny sposob zeby pojechac to
        bedzie pognac na W-WSC

        > btw czy sprawdzaliscie prognozy pogody na niedziele
        wg onetu i portalu gazety
        wole icm ;)

        Poczatki pogody na 1.09 - zachmurzenia ustepuje - opadow
        brak.. temperaturka mocno idzie w okolice 30

        > na mazowszu maja bys jakies przelotne opady hehe trzeba
        bedzie zabrac parasole

        Ale my nie na Mazowsze ;) to juz lubelszczyzna(?)

        > z tego co widze z proponowanej trasy to powrot
        rowerami nie za bardzo chyba
        > sie uda - duzo miejsc z postojami i relasacja a to
        czasu wymaga - nie zrozumcie
        > mnie zle nie uwazam ze to naganne wrecz przeciwnie
        trzeba sie troche na
        > wycieczce polenic a nie tylko do przodu gnac ;-))
        mysle ze na lenistwo za bardzo czasu nie bedzie - program
        jest dosc napiety ;)

        > grzesiu w sumie to jestem ciekaw twojej opinii -czy
        jest szansa przejechac
        > chociaz fragment z powrotem na rowerach ?
        jak dla mnie to najdalej do Deblina - to bedzie jakies
        150/160 z wycieczki, bedzie sie sciemniac a do w-wy
        drugie tyle.. przy optymistycznym zalozeniu jakies 8
        godzin jazdy po nocy. z cala skromnoscia stwierdzam ze
        jestem czlowiekiem a nie cyborgiem.. noktowizora jako
        organu wlasnego nie posiadam ;) Pchac sie do Warszawy po
        nocy dla samej przyjemnosci jechania jakos mi sie nie
        usmiecha.

        Chociaz np Przemek z kdm ktorego poznales na wycieczce do
        Warki po rozstaniu z nami pojechal do Radomia, a
        nastepnego dnia ruszajac o 15.30 zwiedzil Wąchock,
        okolice Skarżyska i wrócił prze Białobrzegi droga E7
        z tego co pisał dotarł do Wawy na 3 w nocy - czyli 11
        godzin i 230 km .. jestem pod wrazeniem i pelen podziwu.


        > ciekawe ile osob pojedzie tym razem
        mam nadzieje ze nie dziki tlum bo zawsze troche to
        utrudnia podroze koleja no i w mniejszej kupie jakos
        latwiej trzymac sie razem 9-10 osob to takie duze optimum
    • Gość: drZbuszu Re: 1.09.02 - Deblin-Kazimierz IP: *.cors.gov.pl 30.08.02, 13:52
      Gość portalu: Grze$ napisał(a):

      > --
      > P 12103:
      > Warszawa Zachodnia --> Chełm
      >
      > FB: przewóz rowerów
      > Warszawa Zachodnia --> Chełm
      >
      > Jak widać pociąg zatrzymuje sie na co ważniejszych
      > stacjach w
      > Warszawie.
      a czy ktos jechal juz takim pociagiem i moze opowiedziec jak tam jest?
      czy moj rower bedzie stal w zasiegu mojego wzroku?
      czy nasze rowery beda stały razem?
      jakos lasu rak zeby sie dolaczyc do nie na wschodniej to nie widze ;-((

      pozdr
      marcin
      • tuhanka Re: 1.09.02 - Deblin-Kazimierz 30.08.02, 14:27
        Sorki, ale jeśli ja mieszkam raptem półtora kilometra od Zachodniej, to nie
        będę pedałować na Wschodnią. Z tego co pamiętam (jechałam tym pociągiem w
        połowie lipca), to wagon rowerowy jest zwykłym wagonem bez przedziałów, a
        rowery jadą pod opieką pasażera, czyli na pewno w zasięgu wzroku :) No chyba,
        że miałam takiego pecha, że 13 lipca po prostu tego wagonu rowerowego nie
        doczepiono...
      • yuurei Re: 1.09.02 - Deblin-Kazimierz 30.08.02, 16:04
        Gość portalu: drZbuszu napisał(a):

        > a czy ktos jechal juz takim pociagiem i moze opowiedziec jak tam jest?
        > czy moj rower bedzie stal w zasiegu mojego wzroku?
        > czy nasze rowery beda stały razem?
        > jakos lasu rak zeby sie dolaczyc do nie na wschodniej to nie widze ;-((

        Wagon rowerowy to taki wagonik śmiszny, co w środku nie ma siedzeń tylko
        stojak na rowery wzdłuż jego długości. Mieści się bodajrze ich 15 w rządku. W
        sumie w rogach są miejsca siędzące na dwie osoby. Wagony różnią się tym, że
        mają troszkę inne drzwi niż standardowy skład.
        • tuhanka Re: 1.09.02 - Deblin-Kazimierz 30.08.02, 16:11
          Czyli tak na dobrą sprawę niewiele się różni od wagonu bagażowego...oczywiście
          poza stojakiem :)
          • yuurei Re: 1.09.02 - Deblin-Kazimierz 30.08.02, 17:14
            tuhanka napisała:

            > Czyli tak na dobrą sprawę niewiele się różni od wagonu
            bagażowego...oczywiście
            > poza stojakiem :)

            Nie do końca. W bagażowym rower znika Ci z oczu. Tutaj
            możesz cały czas przy nim stać :)
      • migro Re: 1.09.02 - Deblin-Kazimierz 30.08.02, 19:49
        Gość portalu: drZbuszu napisał(a):

        > jakos lasu rak zeby sie dolaczyc do nie na wschodniej to nie widze ;-((

        Ja będę jechał z zachodniej...
        • tuhanka Re: 1.09.02 - Deblin-Kazimierz 31.08.02, 20:54
          No to sie chyba juz na zachodniej spotkamy... :)
    • jane_blond_007 DO ZOBACZENIA JUTRO :))))) 31.08.02, 21:57
      Rowerki wypucowane? No to do dzieła:)
    • Gość: Tomek/NoOffenc Re: 1.09.02 - Deblin-Kazimierz IP: *.chello.pl 31.08.02, 22:10
      Cześć!

      Tu kolega, który w zeszłą sobotę pojawił się pod pomnikiem i odbył z
      Draconessą, Jane, Pawłem pół wycieczki do Góry Kalwarii. Częściej jestem
      afiliowany z "Ekipą Malbork" :-)

      Wychodzi mi na to, że niewykluczone, że do Was dołączę jutro, jeśli się
      dobudzę! Czy jedzie ktoś na Warszawę Zachodnią z Ursynowa? Jeśli tak, to od
      5:45 przez 10 minut będę czekał pod Malborkiem. Jeśli mnie nie będzie, to
      znaczy że się nie obudziłem :-)

      Do (miejmy nadzieję) zobaczenia

      //NoOffenc
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka