Rowerem po lodzie :-)

26.12.02, 10:43
Wczoraj znowu miałam okazję pokręcić z Seco i AlkiemLoco w okolice Zalesia.
Najpierw miała być krótka runda po Kabatach, ale że niedawno w GW wyczytałam
że zamarzł Zalew i ludzie spokojnie się po nim ślizgają, więc zaczęłam
marudzić o jeździe po lodzie. Nad Zalew daleko, więc cóż innego nam pozostało
jak pojechać nad stawy w Zalesiu:-) Warto było - stawy kompletnie
pozamarzane, na lodzie warstwa śniegu, ludzie na łyżwach i biegówkach, no i
dookoła niesamowita sceneria - wszystko pokryte białym nalotem, jakby nawet
drzewa zrobione były ze śniegu i lodu.
Trochę strachu nam napędził ów lód gdy już wracaliśmy - zaczął wydawać z
siebie dziwne tąpnięcia, jakby pękały duże tafle lodu...można sobie wyobrazić
jakiego speedu dostaliśmy na ostatnich metrach;>
Ale warto pokręcić zimą właśnie dla takich widoków i takiej frajdy jak jazda
po dużej, płaskiej tafli jeziora. Nawet się potem nie pamięta jak odpadały z
zimna palce;>
    • yuurei Re: Rowerem po lodzie :-) 27.12.02, 13:09
      My mamy lepiej :) Wczoraj z browerzystami objeżdzaliśmy zamarzniętą Kępę
      Potocką. Przez moment myśleliśmy, że rzucą się na nas hokeiści, którym
      bezczelnie przejechałem przez boisko, ale długość mojej sztycy ich
      powstrzymała ;-) Potem objechaliśmy Bielański i porobiliśmy kilka fotek przy
      zjeździe z górki. Hamowanie na podmarzniętym śniegu przy ponad 40 kmh wygląda
      bardzo efektownie :)
      • migro Re: Rowerem po lodzie :-) 27.12.02, 14:47
        yuurei napisała:

        > Przez moment myśleliśmy, że rzucą się na nas hokeiści,

        Kije hokejowe kontra pompki? Oj, kiepsko to widzę...
        • yuurei Re: Rowerem po lodzie :-) 27.12.02, 15:53
          migro napisał:

          > > Przez moment myśleliśmy, że rzucą się na nas hokeiści,
          >
          > Kije hokejowe kontra pompki? Oj, kiepsko to widzę...
          >

          Krzysiu zapominasz o długości mojej sztycy :D
          • migro Re: Rowerem po lodzie :-) 27.12.02, 20:04
            yuurei napisała:

            >
            > Krzysiu zapominasz o długości mojej sztycy :D
            >

            To fakt... A jaki masz czas dostępu do tej śmiercionośnej broni? :)
            • yuurei Re: Rowerem po lodzie :-) 27.12.02, 20:34
              migro napisał:

              > > Krzysiu zapominasz o długości mojej sztycy :D
              > >
              >
              > To fakt... A jaki masz czas dostępu do tej śmiercionośnej broni? :)

              Całkiem niezły :> Trenuję w domu ;-)
              • migro Re: Rowerem po lodzie :-) 28.12.02, 00:02
                yuurei napisała:

                >
                > Całkiem niezły :> Trenuję w domu ;-)
                >

                A, jasne... Na kocie? ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja