jane_blond_007
26.12.02, 10:43
Wczoraj znowu miałam okazję pokręcić z Seco i AlkiemLoco w okolice Zalesia.
Najpierw miała być krótka runda po Kabatach, ale że niedawno w GW wyczytałam
że zamarzł Zalew i ludzie spokojnie się po nim ślizgają, więc zaczęłam
marudzić o jeździe po lodzie. Nad Zalew daleko, więc cóż innego nam pozostało
jak pojechać nad stawy w Zalesiu:-) Warto było - stawy kompletnie
pozamarzane, na lodzie warstwa śniegu, ludzie na łyżwach i biegówkach, no i
dookoła niesamowita sceneria - wszystko pokryte białym nalotem, jakby nawet
drzewa zrobione były ze śniegu i lodu.
Trochę strachu nam napędził ów lód gdy już wracaliśmy - zaczął wydawać z
siebie dziwne tąpnięcia, jakby pękały duże tafle lodu...można sobie wyobrazić
jakiego speedu dostaliśmy na ostatnich metrach;>
Ale warto pokręcić zimą właśnie dla takich widoków i takiej frajdy jak jazda
po dużej, płaskiej tafli jeziora. Nawet się potem nie pamięta jak odpadały z
zimna palce;>