fnoll
11.06.06, 16:06
to margaryna, którą można kupić zarówno w zwyczajnych, "osiedlowych" sklepach,
jak i np. w Tesco
po nabyciu jej, o czym, przyznam, zadecydował drugi człon nazwy "z masłem",
podejrzewając, że jakiś marketingowy wałek kryć się musi za tym niechybnie,
przy śniadaniu wczytałem się w jej skład
ile to jest tego masła...
hm...
aż jeden procent!
jak myślicie, czy jeden procent masła w składzie margaryny to dość, by
uczciwym było nazwanie jej "z masłem"?