Gość: Archie
IP: *.aster.pl
06.10.04, 10:22
No cóż - zwycięża banał, sentymenty, wybory pod najprostszy gust ... a
przecież już przed wojną ogłaszano konkursy na inne rozwiązanie Grobu
Nieznanego Żołnierza niż płyta w przedsionku - kolumnadzie Ministerstwa Spraw
Wojskowych - teraz ma być w przedsionku "niewiadomoczego". Nie ma i nie
będzie Pomnika - Grobu o lepszej ekspresji i wyrazie emocjonalnym, ale też
estetycznym niż obecna Ruina i dlatego trzeba ją chronic przed prymitwnym
mysleniej o odbudowie i jego skutkami ! A poza tym - w Warszawie ćwiczenie z
odbudową banalnej, bezwartościowej fasady budynku, który miał być rozebrany
juz przed wojną odrobiono już na Placu Teatralnym - z żenującym efektem,
budzącym zachwyty tylko przedszkolaków i niedouczonych prowincjuszy. Czy ta
jedna lekcja to za mało ? Gdzie są fachowcy ? czy decyzje w tak waznych
kwestiach muszą podejmować politycy i sentymentalni dyletanci ?
Archie