rydzyk_fizyk 20.07.08, 21:43 Dobrze, że autor zwraca uwagę na "ciemności warszawskie". To jedna z rzeczy, które aż uderzają po powrocie do Warszawy z zachodnich miast. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: VAT Re: Banki zabiły też Marszałkowską IP: *.acn.waw.pl 20.07.08, 22:16 A byłeś w Brukseli? Polecam Boulevard du Midi, ciemno jak w jaskini, a na rogach ulic kręcą się grupki arabskich wyrostków... Brr! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chinique I nie boi się Pan Panie Jerzy ... IP: *.acn.waw.pl 20.07.08, 22:50 ... tak wałęsać po zmroku Marszałkowską? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: suni Re: I nie boi się Pan Panie Jerzy ... IP: *.acn.waw.pl 20.07.08, 23:48 hmm...gdyby przy Pl. Konstytucji było więcej kafejeki zieleni zamiast obrzydliwego parkingu, życie powróciłoby w to miejsce. I tak jest z większością głównych punktów w mieście. Spójrzcie na obleśny, alsfaltowy Plac Bankowy. Koszmar!!! Odpowiedz Link Zgłoś
metron1 Re: I nie boi się Pan Panie Jerzy ... 21.07.08, 00:56 Problemem nie jest beton tylko mnożące się przez pączkowanie banki i różne inne biurkowce z których przeciętny warszawiak czy turysta skorzysta najwyżej kilka razy w roku Teraz dochodzi do absurdów że w nieduzym podwarszawskim miescie powstaje 22 bank a brakuje miejsca w którym mozna usiąść pogadać i coś zjeść Ekspansja banków wypiera drobny handel i usługi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: staszek75 Zmieńmy to! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.08, 02:02 Zróbmy coś z tym. Po prostu nie chodźmy do banków. Załóżmy sobie konto w Internecie i spróbujmy załatwiać wszystko w ten sposób albo przez infolinię. Banki natychmiast wrócą na swoje miejsce, czyli do call center w Ciechanowie albo Lublinie. A wieczorem wyjdźmy do ulubionej knajpki! Odpowiedz Link Zgłoś
emarik Re: Zmieńmy to! 21.07.08, 13:47 Gość portalu: staszek75 napisał: > Zróbmy coś z tym. Po prostu nie chodźmy do banków. ... > A wieczorem wyjdźmy do ulubionej knajpki! Sorry, ale nie będzie żadnej knajpki! Dziadki ze wspólnot mieszkaniowych chcą o 20-tej ząbki do szklanki i lulu. Wkrótce do knajp będziemy latać do Pragi! Odpowiedz Link Zgłoś
annaszczurek Re: Zmieńmy to! 22.07.08, 00:13 Jakie dziadki, ci, co wynajmują bankom powierzcnie handlowe, to nie żadne dziadki, tylko nasze ulubione, proste urzędasy, które dla szmalu zrobią wszystko i jeszcze więcej Odpowiedz Link Zgłoś
maciekzy Warszawa chce mieć zbyt rozległe centrum 21.07.08, 12:14 Od Starego Miasta po Mokotów...to za duzo jak na 1,5 czy dwumilionowe miasto, jeszcze do tego we wschodniej Europie gdzie takie miasto odpowiada kulturowo półmilionowemu miastu we Francji. Do tego pomieszanie na tak duzej powierzchni urzędów, dworców, banków, parkingów z miastem dla mieszkańców pocięło to ostatnie na za małe i zbyt odlegle kawałki. Pozostaje Stare Miasto które jednak faktycznie jest dla turystów a nie mieszkańców (niestety). Moim zdaniem jedynym wyjściem jest walka o mniejsze powierzchniowo centrum w sensie europejskim i nie mieszanie go z downtown z stylu amerykańskim, bo takie downtown wygrywa jak widać w przypadku Marszałkowskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gośćPJ Banki zabiły też Marszałkowską IP: *.cebit.com.pl 21.07.08, 13:33 Beznadzieja. To samo dzieje się z innymi ulicami np Grójecką.Dla kogo to to miasto ? Dla ludzi czy dla kasy ??!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasiek Banki zabiły też Marszałkowską IP: *.bosbank.pl 21.07.08, 14:06 No co jest ? "Nie bądź pan głąb i prawom kapitalizmu się nie sprzeciwiaj !" Tylko "dziadki" chcą o 22-iej ciszy i spokoju ? A kto układa tak cenniki, ze tylko banki stać na wynajem powierzchni w centrum ... Na żadnej kawiarence, że już nie powiem - piwiarni i innym sklepie tyle się nie zarobi, aby śródmiejski czynsz móc zapłacić (że już nie wspomnę o szczaniu po murach i bramach). A kto pozwolił, aby w samiuśkim centrum "bunkrocytadela" Złotych Tarasów całkiem od ulic dupą odwrócona wyrosła ? A pierzeja budowana przez Skanską przy Jana Pawła Marchlewskiego inna będzie ? Odpowiedz Link Zgłoś
comorro1 Re: Banki zabiły też Marszałkowską 21.07.08, 14:33 > A pierzeja budowana przez Skanską przy Jana Pawła Marchlewskiego > inna będzie ? to chyba akurat tak, przecież całe centrum Atrium jest skierowane do ulicy i tworzy całkiem ładna pierzeję, przynajmniej w porownaniu z sasiednimi blokami gierkowskimi wzdluz JP2 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KuFeL mniejsze lokale to rozwiazanie IP: *.adsl.inetia.pl 21.07.08, 14:31 banki zawsze chca duze powierzchnie... mniejsze lokale to rozwiazanie. gdyby miasto generowalo albo jakos wymusilo budowe mniejszych lokali uzytkowych i zakaz najmu sasiednich i ich laczenia to znow byloby miejsce na kawiarnie kwiaciarnie uslugi itp... a nie tylko banki banki banki... korzystam z konta przez internet i nie potrzebuje miec oddzialu Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Banki zabiły też Marszałkowską 21.07.08, 15:28 A to ci sensacja, że Benneton i Big Star stają się wyznacznikiem miejskości i żywości miasta :)) Rozwiązanie jest proste, zamiast jednego z banków należy otworzyć całodobowy sklep z alkoholem. Frekwencja gwarantowana... A na poważnie, nocne życie Warszawy to faktycznie ogromny problem. Nawet największe galerie handlowe zamykają się o godzinie 22. Czyli w sobotni wieczór, po wyjściu z kina, pozostaje już tylko popędzić cichutkimi, ciemnymi ulicami do domu i wskoczyć pod pierzynę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jan najlepszym przykładem na ten artykuł... IP: *.chello.pl 21.07.08, 16:14 jest klub republica latina który mieścil sie na Nowym Świecie, a teraz jest tam... nie wiem 5 może 6 w okolicy bank millenium. po co one tam są?>?!! w banku nie napije sie piwa czy kawy. wystarczy jeden bank i bankomat na całe śródmieście,bo banki przecież mamy u siebie pod domem na osiedlach. naprawde sytuacja w śródmiesciu (zwłaszcza północnym) robi się baznadziejna:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomeczek To zależy, w którym... :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.08, 16:22 Gość portalu: jan napisał(a): > po co one tam są?>?!! w banku > nie napije sie piwa czy kawy. W lukasie kiedyś podobno kawą częstowali :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pysio Banki zabiły też Marszałkowską IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.08, 20:00 Banki zabiły Marszałkowską, ciucholandy, czyli lumpeksy, zabijają Puławską, a szmaty w które zawinięto piękne secesyjne kamienice w Alejach Jerozolimskich dają obraz kraju mieniącego się Europą Unijną. I tak główny szlak komunikacyjny stolicy , bez rewolucji , bez amunicji, został pokonany przez agresora, któremu nie w smak, że Warszawa ma aspiracje do bycia europejską metropolią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spacemarine miasto moze walczyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.08, 19:46 miasto moze walczyc, tylko ze miejsckim urzedasom i radnym-zlodziejom sie nie chce, lub sa przekupieni. Miasto ma pelne prawo zastrzec w planach jakie uslugi maja byc na parterach budynkow, moze zakazac powstawania oddzialow przy glownych ulicach (tak zrobiono w NYC), miasto moze wszystko. A nie robi nic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lopek Re: miasto moze walczyc IP: 212.76.37.* 24.07.08, 22:02 No to możecie podziękować jaśnie wielmożnemu Kurduplowi który wprowadził takie zasady najmu lokali.A jaśnie pani marszałek Gronkiewicz-Walc dalej to kontynuuje.To się dzieje w każdej dzielnicy.KONKURS OFERT. Jakich ofert? kto da więcej.Zadałem takie pytanie na Woli,ja chcę otworzyć burdel,dam 500zł za metr.Nikt przecież tyle nie da. A to to nie.A dla czego,przecież liczy się kasa? Będzie spokojnie,cicho no i dzielnica zarobi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tt Banki zabiły też Marszałkowską IP: 84.78.70.* 16.08.08, 13:54 nie chcę wracac do POlski!!!! Ale pewnie będę musiala:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: <rotfl> Re: Banki zabiły też Marszałkowską IP: *.b-ras2.cld.dublin.eircom.net 16.08.08, 16:14 A co, sila cie za wlosy z powrotem zaciagna? Biedactwo:/ Nie wracaj, plakac po tobie nie bedziemy. Zeby bylo jasne: ja chwilowo mieszkam w kraju, ktory podobno mlekiem i miodem plynie, kraju, ktory podobno jest niezwykle atrakcyjny turystycznie (hehe, wszystkim sie szalenie podoba, dopoki tu nie przyjada i nie obejrza z bliska) i w ogole jest rajem podobno - a ja nei moge sie doczekac kiedy wroce do Warszawy! Do normalnego miasta, nie przerosnietej wioski z waskimi uliczkami i stosami workow ze smieciami wystawianymi od poludnia na reprezentacyjnej ulicy (niektore sie rozwalaja, niektore worki stoja sobie tygodniami, bo nie maja przyklejonej stosownej naklejki swiadczacej, ze ich zabrania zostalo oplacone. Do miasta, gdzie kluby nocne (haha...) dzialaja dluzej niz do godziny 2.30 i gdzie moge kupic sobie w barze drinka po godzinie 23.00. Do miasta, gdzie wychodzi sie wieczorem spotkac ze znajomymi, a nie po prostu schlac jak ostatni chlor. Do miasta, gdzie moge wejsc do dowolnej kawiarni czy knajpki i dostane tam kawe, nie pomyje i cos do jedzenia, co zjem z przyjemnoscia, a nie talerz z czyms, przy czym menu macdonalda wydaje sie wyrafinowane smakowo. Mieszkam w stolicy bogatego europejskiego kraju i nie moge sie doczekac chwili, kiedy wsiade w samolot do Warszawy. Odpowiedz Link Zgłoś
lat.te Re: Banki zabiły też Marszałkowską 29.08.08, 20:01 Prawde mowiac, to nie uwazam zeby "ciemnosci" byly problemem tylko Marszalkowskiej. Cale centrum spi... Odpowiedz Link Zgłoś