Dodaj do ulubionych

Jackowo, Jackowo ...

21.04.05, 21:30
Na Jackowo głównie składają się imigranci, tzw. "wczasowicze". Wczasowicze
siedzą w mieszkaniach po 4-10 osób i oszczędzają pieniądze na powrót do
Polski. Są tam także osoby, które normalnie żyją, ale chcą pozostać wśród
Polonii. Język panujący to przede wszystkim polski. Ale to nie z wyboru, a
raczej chyba z przymusu, albowiem czasu im brakuje na naukę języka
angielskiego, bo przecież praca czeka. Kwiaty w oknach też tutaj nie kwitną.
Raczej jest brudno i szaro, pałętają się tu różnorakie cwaniaki i ciemne
typy.
Obserwuj wątek
    • cuski Re: Jackowo, Jackowo ... 21.04.05, 21:35
      Od kilku lat Polacy, którzy nie chcą mieszkać na Jackowie, a chcą być blisko
      wśród Polonii, przeprowadzają się na północno-zachodnie przedmieścia typu Des
      Planes czy Niles, a ci zamożniejsi do Park Ridge. Nie ma tam, niestety,
      polskich kościołów. Kwiatki w oknach tutaj co prawda rosną, ale jezyk polski
      już nie panuje. Des Plaines i Niles w związku z tym, że są stosunkowo tanie pod
      względem mieszkań i podatków, są coraz bardziej zaludniane przez Hindusów.
      • tradycja1 Re: Jackowo, Jackowo ... 14.05.05, 19:28
        Taaa w i ten oto sposob kilka moich znajomych mieszkajac na przedmiesciach maja
        dookola samych Polakow za sasiadow smile jednak na zakupy spozywcze, do kosciola (
        o ile w ogole) do polskiej szkoly dla dzieci przyjezdzaja do Chicago.
    • nielegalny1 Re: Jackowo, Jackowo ... 14.05.05, 18:16
      Gdzie ponocowac w Chicago (moze niekoniecznie w 10-osobowym pokoju) smile

      A moze ktos ma wolna chate? wink
    • m4verick Re: Jackowo, Jackowo ... 14.05.05, 21:08
      > cuski napisał:
      > Na Jackowo głównie składają się imigranci, tzw. "wczasowicze". Wczasowicze
      > siedzą w mieszkaniach po 4-10 osób i oszczędzają pieniądze na powrót do
      > Polski. Są tam także osoby, które normalnie żyją, ale chcą pozostać wśród
      > Polonii... Kwiaty w oknach też tutaj nie kwitną. Raczej jest brudno i szaro,
      > pałętają się tu różnorakie cwaniaki i ciemne typy.

      Masz racje Cuski, teraz od paru lat Jackowo juz sie zrobilo niebezpieczna
      dzielnica, teraz wieczorkiem juz bym tam samemu na spacerek sie nie wybral.
      zreszta Funky Polak dobrze o tym spiewa, kto nie ma pisenki tutaj widzialem
      www.wartowiedziec.com/funkypolak/

      Sam osobiscie lubie Polonie, chodz stwierdzam ze z Polakami to tylko na
      impreze, bron boze interesy z nimi robic. Sam sie wyprowadzilem juz chwile z
      Chicago, a moje pierwsze lokum tutaj to Elmwood Pk bylo.
      • tradycja1 Re: Jackowo, Jackowo ... 14.05.05, 21:15
        A z Jackowem bedzie tak jak z dawnym Trojkatem Polonijnym.
        Polacy sie daja sie z niego wygonic...ju teraz niesmialo buduja tam nowe
        condosy winkChicago rosnie w cenie, tyle ze tych co sie dali wygnac juz nie
        bedzie potem stac by wrocic.
        Ja tam lubie miasto, choc na Jackowie nie mieszkam.


        Kolezanka wyniosla sie do Des Plaines na osiedlu sami Arabi i Polacy, podniesli
        jej assesment i zrobili monitoring bo czesto interweniuje policja...no ale
        mieszka na przedmiesciach.
        • m4verick Re: Jackowo, Jackowo ... 14.05.05, 21:34
          > tradycja1 napisała:
          > Kolezanka wyniosla sie do Des Plaines na osiedlu sami Arabi i Polacy,
          > podniesli jej assesment i zrobili monitoring bo czesto interweniuje
          > policja...no ale mieszka na przedmiesciach.

          ja przenioslem sie do La Grange, i narazie zadowolony jestem, takie europejskie
          miasteczko i wszedzie bialo jak narazie.
          • cuski Re: Jackowo, Jackowo ... 14.05.05, 21:39
            M4verick napisał:
            "Ja przenioslem sie do La Grange, i narazie zadowolony jestem, takie
            europejskie miasteczko i wszedzie bialo jak narazie."

            M4verick, chyba jestes pierwsza osoba na tym forum (poza mna), ktora "klika" z
            poludniowych czesci Chicago lub okolic. Musze Ci przyznac, ze zazdroszcze Ci
            tego, ze mieszkasz w La Grange. Kocham tamte strony. Jest tam tak pieknie smile

            Pozdrawiam smile
          • tradycja1 Re: Jackowo, Jackowo ... 14.05.05, 21:47
            Kolega kupil w La Grange jesienia mieszkanko.
            Fajna okolica, dobry wezel komunikacyjny.
            • cuski Re: Jackowo, Jackowo ... 14.05.05, 21:49
              Tradycja1 napisała:
              "Kolega kupil w La Grange jesienia mieszkanko.
              Fajna okolica, dobry wezel komunikacyjny."

              Niewatpie Tradycjo ! Znam te okolice ! smile

              Pozdrawiam smile
              • tradycja1 Re: Jackowo, Jackowo ... 14.05.05, 21:51
                smile oo a juz myslalam ze mam u was ignora .
                • cuski Re: Jackowo, Jackowo ... 14.05.05, 21:55
                  He he he... no co TY Tradycjo! M4verick i ja nie ignorujemy kobiet smile

                  Pozdrawiam smile
                  • m4verick Re: Jackowo, Jackowo ... 14.05.05, 22:04
                    > cuski napisał:
                    > He he he... no co TY Tradycjo! M4verick i ja nie ignorujemy kobiet smile

                    oczywiscie, jak pisalem jestem lesbijka i lubie kobiety
              • m4verick Re: Jackowo, Jackowo ... 14.05.05, 21:59
                > cuski napisał:
                > Niewatpie Tradycjo ! Znam te okolice ! smile

                gdzie tutaj sa jakies kluby dyskotekowo-zarciowo-fajowe? smile

                • rysunkowapostac Re: Jackowo, Jackowo ... 16.05.05, 06:50
                  A moze by tak zapodac taki watek z ciekawostkami historycznymi o Chicago? A juz
                  dzieje Poloni sa bardzo fascynujace...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka