09.07.05, 03:19
Zadam dosc prowokacyjne pytanie, czy ktos z was lubi swojego szefa ?

Ja swojego po prostu nie cierpie uncertain
Obserwuj wątek
    • cuski Re: Szefunio 09.07.05, 03:23
      Niee, niee, niee, nie nawidze szefa !!!

      Pozdrawiam big_grin
    • himera24 Re: Szefunio 09.07.05, 03:50
      ja tam swoja szefowa lubie, mimo ze czarnasmile
      nie wchodzimy sobie w droge, ja robie to co do mnie nalezy wiec sie nie
      przywala, jest sympatyczna osoba. ja mam wogole zarabista atmosfere w robocie.
      • rysunkowapostac Re: Szefunio 10.07.05, 03:13
        Cuski! Z ust mi cytat wyjales...
        Moj szef to jest skonczny idiota... I doszedlem wlasnie do wniosku, ze chyba
        juz go dluzej nie zniose... Szkoda nawet przytaczac wszystkie klamstwa i
        glupoty jakie wymysla... A wydawalo sie, ze to wyksztalcony czlowiek na
        poziomie...
        • mika_1 Re: Szefunio 10.07.05, 12:04
          A ja mam dwóch szefów.
          Jeden jest do rany przyłóż - dogadujemy się świetnie, mogę na niego liczyć,
          facet bardzo na poziomie. Ten odpowiada za moją robotę "operacyjną".
          Drugi natomiast jest od raportów - z tym jest problem, bo często nie mam czasu
          zajmować się głupotami i tonami papierzysk - więc mi wydzwania i marudzi o coś
          tam. A jak mnie zdenerwuje, to zdarza mi się mu nawrzucać.
          Ogolnie jednak mam OK. Nie to, co w poprzedniej pracy.
        • cuski Re: Szefunio 10.07.05, 14:27
          Coz, nie zawsze wyksztalcenie idzie w parze z madroscia i inteligencja !
          Mozna pokonczyc uniwerki, i ciagle byc glupolem !

          Pozdrawiam big_grin
    • tradycja1 Re: Szefunio 14.07.05, 02:36
      Ja z moim szefem nie mam styku za bardzo, istna samowolka.
      Za to go wlasnie lubie wink
      • cuski Re: Szefunio 14.07.05, 05:33
        Tradycjo, pomyslowy gosc z tego Twojego szefa !
        Nie ma STYKU, wiec nikt nie posadzi go o jakiekolwiek molestowanko, he he he...

        Pozdrawiam big_grin
    • edytkus Re: Szefunio 14.07.05, 05:39
      Moj szef jest OK, oczywiscie uwaza ze zjadl wszystkie rozumy swiata a my go za plecami obgadujemy
      ale nie watpie ze prywatnie to fajny gosc.
      • cuski Re: Szefunio 14.07.05, 05:46
        Edytkus, zapamietaj sobie jedno: SZEF MA ZAWSZE RACJE ! He he he...

        PS. Nawet wtedy, gdy jest glupi, jak but u lewej nogi !

        Pozdrawiam big_grin
      • speranzaa Re: Szefunio 14.07.05, 05:46
        a moi szefoiw, bo tak chyba moge nazwac rodzicow dzieciakow sa spoko ludzmismile
        • anna_bis Re: Szefunio 14.07.05, 11:20
          A mój szefcio to w sumie równy gość-Polak z pochodzenia. Tylko gadał jak najęty
          i lubił się chwalić: wykształceniem ( wyzsze),domkiem swoim,miał fioła na
          punkcie Beatlesów i wogóle muzyki.
          Ale tęsknił za Polską mimo 30 lat życia w USA!
    • cuski Re: Szefunio 18.07.05, 16:53
      Osobom, ktore nie nawidza swego szefa, proponuje wyzyc sie w tym miejscu !!!

      Pozdrawiam big_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka