Dodaj do ulubionych

Peter Chucherko- kto zna???

02.08.05, 03:02
jezeli ktos wie gdzie mniej wiecej ten osobnik mieszka bylabym bardzo
wdzieczna za jakakolwiek odpowiedz.
Oszust i frajer wykorzystuje dziewczyny w swoim serwisie kazac pracowac po 12
godzin i na dodatek nie placac za to ani grosza!!!!!!
Szukalam go na 77th Ave bo taki wlasnie adres wyskoczyl na jednej ze stron w
sieci, niestety mila starsza pani poinformowala mnie ze nikogo takiego nie
mozna tam zastaccrying(
Tak wiec jeszcze raz prosze o jakiekolwiek informacje
bede za nie bardzo wdzieczna!!!- ja i inne OSZUKANE dziewczyny
Obserwuj wątek
    • cuski Szkoda, ze nie masz zdjecia !!! 02.08.05, 03:08
      Szkoda, ze nie masz zdjecia !!!
      Wyslalibysmy list gonczy, he he he...
      • muss_ka Re: Szkoda, ze nie masz zdjecia !!! 02.08.05, 03:17
        dzieki cuski,ale wcalemi nie jest do smiechu;>

        dalej z niecierpliwoscia bede czekac na jakies konkretne namiary

        a tak na marginesie to mam nadzieje ze ktos z forumowiczow skorzysta zmojego
        postu i bedzie sie trzymal jak najdalej od tego delikwenta
        • cuski Jaki biznes prowadzi ten gosc ?! 02.08.05, 03:24
          Jaki biznes prowadzi ten gosc ?!
          Powiedz, to popytam znajomych, moze go znaja !
    • cuski Muss_ka ... ! 02.08.05, 03:26
      Muss_ka zle odebralas moj wczesniejszy post !
      Naprawde Ci wspolczuje !
      Chcesz, to zrobimy temu fagasowi odpowiednia reklame ?!
      • muss_ka Re: Muss_ka ... ! 02.08.05, 04:14
        hmm wiem ze niegrzecznie tak wyskakiwac z nazwiskiem alejestem juz naprawde
        zdesperowana i przyszlo mi do glowy ze powinno sie stworzyc liste takich
        kretaczy bo z pewnoscia jest ich tu wiecej.
        Koles przedstawiajacy sie jako Peter jest wlascicielem serwisu
        sprzatajacego,oprocztego posiada rowniez w ofercie opieke nad osobami starszymi
        i dziecmi( widzialam jego wizytowke na lodowce jednej z klientek).Nie wiem ile
        dziewczyn oszukal w podobny s-b ale idzie po najmniejszej lini oporu
        zatrudniajac prawdopodobnie co troche nowe i nowe a za wykonana prace nie
        placac im ani grosza. Nie odbiera telefonow, nie oddzwania po pozostawionej
        wiadomosci.. Szkoda ze tak wlasnie wyglada moj poczatek w tym miescie ;>
        • cuski Re: Muss_ka ... ! 02.08.05, 04:32
          Moje zdanie jest takie, ze potrzeba wiecej takich takich desperatek jak TY,
          moze wowczas mniej osob natnie sie na tego typu oszutow !!!

          PS. Takie sprawy powinny byc naglasniane w polonijnych mediach !!!
          • muss_ka prosba 02.08.05, 05:34
            Cuski mam wiec do Ciebie prosbe- popytaj przy okazji znajomych i jesli bedziesz
            cos wiedzial daj znac.
            A co do naglasniania tego w mediach- nigdy nie uwazalam sie za osobe naiwna,
            ale s-b w jaki tytulowy Peter przedstawil mi oferte pracy byl naprawde
            zaskakujacy, na podstawie czego wnioskuje ze facet musi miec niesamowita wprawe
            w calym tym kretactwie. Zrobilam blad nie proponujac spotkania- teraz niestety
            nie poznalabym nawet goscia na ulicy.
            No nic... czlowiek najlepiej uczy sie na wlasnych bledach.. ;>
            • cuski Re: Prosba 02.08.05, 12:24
              Jak dowiem sie czegos - dam Ci znac !
            • himera24 Re: prosba 02.08.05, 16:10
              muss_ka, a jak weszlas z nim w kontakt?

              daje on jeszcze ogloszenia? moze podstawic osobe i udupic gnoja.
              • muss_ka Re: prosba 02.08.05, 22:53
                himera24 napisała:

                > muss_ka, a jak weszlas z nim w kontakt?

                juz odpowiadam- ogloszenie w gazecie,takie jakich jest mnostwo. Zadzwonilam i
                za pare dni mialam sie stawic w wyznaczonymmiejscu na Belmoncie,z ktorego
                zabieraly mnie dwie,prawdopodobnie wiedzace co sie swieci i bedace z nim w
                zmowie dziewczyny(do ktorych tez zreszta mam zal)

                chucherko kontaktowal sie ze mna z trzech roznych numerow, kazdego wypatrywalam
                w "Dzienniku Zwiazkowym"- niestety bezskutecznie, bo rowniez myslalam o jakims
                podstawieniu. Ale mysle ze to jest tylko kwestia czasu kiedy zamiesci kolejne
                ogloszenie.

                ps. A moze zna jeszcze ktos jakas strone do wyszukiwania ludzi na podstawie
                numeru telefonu? ja wczoraj wybulilam 15 dolcow i tak jak pisalam wczesniej
                pana P.tam nie zastalam.
                • rysunkowapostac Pomysly... 03.08.05, 01:02
                  Moze skoro widzialas jego wizytowke u klientki, to warto wrocic do tej
                  klientki.. Jakim autem poruszaly sie dziewczyny? Jak mialy na imie , moze cos
                  charakterystcznego o sobie wspominaly... Moze ktoras wczesniej wysadzalyscie w
                  jakims rejonie... ? A moze widzialas goscia auto...? Opowiadaj to moze do
                  czegos dojdziemy
                  • muss_ka dzwonil...ale co z tego? 03.08.05, 01:33
                    no i koles sie odezwal. Zadzwonil JESZCZE Z INNEGO numeru.Nie wiem co go
                    sklonilo do takiego posuniecia,ale napewno nie wyrzuty sumienia. Moze te nasze
                    telefony,pozostawiane na sekretarce wiadomosci,moze faktycznie mieszka na 77th
                    Ave a "sympatyczna starsza pani" przekazala mu ze mial "gosci"?
                    Na swoje usprawiedliwienie(?) mial to ze byl na wakacjach- ok, w porzadku,tylko
                    nie rozumiem dlaczego kazal mi czekac tak dlugo, bo od piatku az do dnia
                    dzisiejszego(Przy czym umawialismy sie ze bedziemy rozmawiac pod koniec
                    tygodnia i wtedy zastanowimy sie wspolnie co i jak z ta praca).
                    Ton jego glosu pozostawial wiele do zyczenia- jak gdyby to co sie stalo bylo
                    tylko wytworemmojej chorej wyobrazni. Powiedzialammu ze nic innego nie moglam
                    sobie o nim pomyslec jak jedynie to, ze wbrew temu co twierdzil w naszych
                    pierwszych rozmowach telefonicznych nie jest powazna osoba a i jego uczciwosc
                    pozostawia wiele do zyczenia. W odpowiedzi uslyszalam ze nie ma tylko mnie-do
                    tej pory nie wiem co to znaczy. Spytal sie o adres.Probowalam dowiedziec sie w
                    jakim celu."No chyba nie po to by zlamac ci noge.."- uslyszalam w odpowiedzi.
                    Podobno ma wyslac czek. Z pokryciem czy bez? Odetchne z ulga dopiero kiedy bede
                    trzymala te pieniadze w rece. Czek przyjdzie jutro tak wiec czekam z
                    niecierpliwoscia.
                    I od razu odpieram ataki osob ktore moga uznac mnie za przyslowiowa panikare.
                    Mam nadzieje ze ta historia dobrze sie skonczy a moj post bedzie przestroga dla
                    innych ktorzy podobnie jak ja przez moment twierdzili ze do naiwnosci im
                    naprawde daleko.
                    • cuski MAM POMYSLA ! 03.08.05, 01:57
                      Muss_ka, jak nie odda Ci pieniedzy, to MAM POMYSLA ! big_grin
                • cuski A korzystalas z ... ? 03.08.05, 01:53
                  Muss_ka, a korzystalas z wyszukiwarki telefonow i adresow na YELLOW PAGES ?
                  • muss_ka Re: A korzystalas z ... ? 03.08.05, 04:43
                    znalazlam w necie taka wyszukiwarke,zaplacilam 15 dolarow i wyskoczylmi adres
                    (ten na 77th) pod ktorym zastalam starsza kobiete..tak wiec nie wiem na ile to
                    dziala i czy wogole to sprawilo ze P. sie ze mna skontaktowal.
                    Poczekam jeszcze do jutra na te czeki a jak nie to bede sie glowic co dalej..
                    albo i nie skoro Cuski wpadl na jakis genialny pomysl ;P
                    • cuski Re: A korzystalas z ... ? 03.08.05, 05:13
                      Nie wiem czy genialny, ale... MAM POMYSLA ! He he he...
                      • muss_ka Re: A korzystalas z ... ? 08.08.05, 17:22
                        dostalam czeki,przyszly mi poczta i na szczescie maja pokrycie! Nareszcie
                        odetchnelam z ulga. A wam dziekuje za zainteresowanie i chec pomocywink
                        • cuski No to SUPEEER !!! 08.08.05, 17:30
                          No to SUPEEER !!!

                          PS. Nastepnym razem bedziesz ostrozniejsza !!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka