Chcialem gdzies poplynac znow,
cos zaliczyc z dobrym skutkiem,
wiec do kumpli dzwonie i mowie, ze mam chec na lodke !
Wpadlo cztrech z pieciu, bo zycie czasem podle bywa !
I piatemu zona dzis, zabronila z nami plywac

))
Ale reszta prezac tors, wsiadla do tej lodki Bols !
PS. Pamietacie taka wodeczke ???

))