himera24 20.01.06, 17:14 JAAAAAAAAA! A to glownie dzieki zajebistej atmosferze jaka roztaczaja wokol siebie ludzie tu pracujacy. Ja nawet szefa mam zarabistego, co sie przeciez czesto nie zdaza Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mysza_81 Re: Kto lubi swoja prace? 20.01.06, 17:16 Najwazniejsza jest atmosfera,no i zeby szef i koledzy byli okey,bo tak to,to nie ma co lubic takiej pracy Odpowiedz Link
cuski Mysza napisała: 20.01.06, 17:22 Mysza napisała: - Najwazniejsza jest atmosfera,no i zeby szef i koledzy byli okey, bo tak to,to nie ma co lubic takiej pracy Zgadzam sie z Toba Bogusiu ! PS. 1 Wole mniej zarabiac, ale miec zdrowa atmosfere w pracy !!! PS. 2 Tutaj w Stanach bardzo ciezko o normalne warunki pracy, szczegolnie w polskich firmach... niemal kazdy polski biznesman, chce stac sie milionerem, w ciagu jednej nocy !!! Odpowiedz Link
cuski Kto lubi swoja prace ? 20.01.06, 17:17 Jestem w Stanach ponad 3 lata i jeszcze nie znalazlem tutaj pracy, w ktorej czulbym sie dobrze. Odpowiedz Link
himera24 Re: Kto lubi swoja prace ? 20.01.06, 17:19 cuski napisał: > Jestem w Stanach ponad 3 lata i jeszcze nie znalazlem tutaj pracy, > w ktorej czulbym sie dobrze. no ciezko w sumie jest znalesc dobra prace ktora sie lubi, ja sie czuje blogoslawiona ze udalo mi sie dostac zatrudnienie wlasnie tutaj, bo nie dosc ze mam "benefity" bardzo dobre, to jeszcze pokrywaja mi czesc kosztow za studia. Odpowiedz Link
cuski Kasiu 20.01.06, 17:24 Kasiu, rzadko trafiaja sie takie prace, o ktorych piszesz. Odpowiedz Link
m4verick Re: Kasiu 20.01.06, 17:38 >A to glownie dzieki zajebistej atmosferze jaka roztaczaja wokol siebie ludzie >tu pracujacy. Ja nawet szefa mam zarabistego, co sie przeciez czesto nie >zdaza Himerka bosa masz fajnego, bo cie lubi no ale cie lubi tylko z jednego powodu: bos mloda i ladna, pozniej juz nie bedzie cie tak lubial jak bedziesz troche pomarszczona i bedziesz przychodzic do roboty wkurwiona, bo dziecko darlo ryja cala noc i maz wyplaty nie przyniosl na czas wszyscy szefowie sa identyczni, nazekaja, nazekaj no bo sa bosami, jednym uchem mi to wpada drugim wypada... a co do polskich byzesmanof to maja nasrane w glowie i w kieszeni. jak mowia ze maja milion dolarow to napewno go maja, ale tez maja 6 milionow do oddania w banku hehe jak nasz wally. teraz to juz chyba 9 a nie 6 do oddania. Odpowiedz Link
cuski He he he... 20.01.06, 17:43 He he he... M4v, ale sie przewiozles po polskich biznesman-ach )) PS. Podpieram Twoja wypowiedz, bo pokazuje najprawdziwsza prawde... wiedzialem, ze woda sodowa uderza do glowy, ale Polakom szczegolnie !!! Odpowiedz Link
m4verick Re: He he he... 20.01.06, 17:46 malo tego ze sie przewiozlem na nich, to jeszcze znam tutejsze srodowisko biznesmenofe a idz Pan! Odpowiedz Link
cuski He he he... 20.01.06, 17:56 He he he... Ja tez znam co niektorych... tragedia !!! )) Odpowiedz Link
himera24 Re: Kasiu 20.01.06, 17:47 m4verick napisał: > >A to glownie dzieki zajebistej atmosferze jaka roztaczaja wokol siebie lud > zie > >tu pracujacy. Ja nawet szefa mam zarabistego, co sie przeciez czesto nie > >zdaza > > Himerka bosa masz fajnego, bo cie lubi no ale cie lubi tylko z jednego powodu: > bos mloda i ladna, pozniej juz nie bedzie cie tak lubial jak bedziesz troche > pomarszczona i bedziesz przychodzic do roboty wkurwiona, bo dziecko darlo > ryja cala noc i maz wyplaty nie przyniosl na czas > wszyscy szefowie sa identyczni, nazekaja, nazekaj no bo sa bosami, jednym uchem > mi to wpada drugim wypada... eh, akurat mojsz szef to naprawde rowny gosciu i jak go obserwuje czasem to jest mily do kazdego pracownika, czy pomarszczony, czy tez gladki. Odpowiedz Link
himera24 co do polskich biznesmenow 20.01.06, 17:50 to troche sie na nich napatrzylam jak pracowalam w polisch american chamber of commerce, glowe nosza tak wysoko ze tylko dziurki w nosie im widac Odpowiedz Link
m4verick Re: co do polskich biznesmenow 20.01.06, 17:52 no widzicie, zeby nie bylo ze tylko ja mam takie samo zdanie Odpowiedz Link
cuski Himera napisała 20.01.06, 17:59 Himera napisała w poscie "co do polskich biznesmenow": - To troche sie na nich napatrzylam jak pracowalam w polisch american chamber of commerce, glowe nosza tak wysoko ze tylko dziurki w nosie im widac A w tych dziurkach pewnie pelno wlosow, he he he... Odpowiedz Link