gacusia1 Owszem,ma swira... 05.04.07, 02:15 Tu Timy sa na kazdym rogu.Na ulicach walaja sie kubki z Tima.Ludzie chodza z kubkiem Tima w rece-do lekarza,do sklepu,do parku...wszedzie... Odpowiedz Link
m4verick Tim Hortons to odpowniednik Dunkin Donuts 04.04.07, 15:23 Tim Hortons to odpowniednik Dunkin Donuts w USA, czyli paczki, paczki i jeszcze raz paczki + kawa Odpowiedz Link
zbuntowany8aniol Dalej mi nic to nie mowi. 04.04.07, 21:18 Mozna rozszerzyc ten temat? Odpowiedz Link
gurkha Re: Dalej mi nic to nie mowi. 05.04.07, 02:10 no wlasnie ja tez chce sie dowiedziec wiecej . Odpowiedz Link
zbuntowany8aniol Re: Dalej mi nic to nie mowi. 05.04.07, 10:04 Juz czaje o co wam chodzilo Wyglada smakowicie Odpowiedz Link
gacusia1 Owszem... 05.04.07, 02:10 Jak przylecialam do Kanady,to ten "szajs" nazywany kawa byl nie do przelkniecia.Teraz pije czasami,gdy jestesmy w drodze.Moj maz sam stwierdzil,ze jest uzalezniony od kawy z Tima .-)))) Odpowiedz Link
gacusia1 Re: Owszem... 05.04.07, 02:13 Hie,hie...niestety,ale napisalam w cudzyslowie,wiec wiadomo o co chodzi .-P Odpowiedz Link
gurkha Re: Nie polubilam 05.04.07, 02:26 przejdzie ci gacusia.podobno do tim hortons dodaja nikotyny zeby ludzikow uzaleznic.palisz? Odpowiedz Link
gacusia1 Aaaaa....to teraz rozumiem... 05.04.07, 02:28 dlaczego mezus sie uzaleznil od timowskiej kawusi...a ja nie! Nie pale! Odpowiedz Link
gurkha Re: Aaaaa....to teraz rozumiem... 05.04.07, 02:34 ale niech maz pije jak najwiecej tej kawy bo ja mam duzo shares .ty jak kawy nie lubisz to jedz donauts, albo zupki albo polecam tuna sandwich. Odpowiedz Link
gacusia1 Nie jem paczkow,ani nic... 05.04.07, 02:46 co ma make w sobie.No,czasami skusze sie na "begla" z ziarnami. Odpowiedz Link
kiki-sriki Re: Nie jem paczkow,ani nic... 05.04.07, 12:10 Dzień pracy w Ameryce rozpoczyna się od kubka kawy dla robotnika, profesora, dyrektora. Świetnie by było, gdyby kawa była smaczna i szybko podana. Niby to niezbyt wygórowane żądanie, ale jak na razie - ten truizm wprowadził w życie dopiero pewien popularny kanadyjski hokeista. Nazywał się Tim Horton, a było to 42 lata temu. W swoich najbardziej optymistycznych przewidywaniach nie zakładał jednak, że mała restauracyjka, którą właśnie zamierzał otworzyć w Hamilton do spółki z pewnym byłym policjantem, rozrośnie się w Kanadzie do potęgi prawie dwukrotnie większej niż sieć McDonald's. I że wkrótce marka Tim Hortons stanie się prawdziwym symbolem Kanady w przemyśle szybkiego żywienia. W 1991 było już 500 restauracji, dzisiaj jest ich prawie 3 tysiące w Kanadzie, ponad 300 w USA, a nawet jedna w Afganistanie. Ekspansja ta doprowadziła praktycznie do eliminacji w Kanadzie niezależnych (nie związanych siecią) ciastkarni. Ślady dominacji Tim Hortons znajdziemy na każdym kroku: tam, gdzie istnieje sąsiedzka konkurencja (np. na mallach albo w zajazdach na prowincji), najczęściej obserwujemy następujący widoczek: 20-30 osób w kolejce do "Hortonsa" oraz pustki i znudzony personel u konkurencji tuż obok, gdzie przecież też podają słodkości i kawę. Dzisiaj jest to największa kanadyjska sieć usług żywieniowych, z dochodami rzędu 22 proc. całego tzw. szybkiego przemysłu żywieniowego. Tim Hortons opanował również 76 proc. rynku jeśli chodzi o spożycie wypieków oraz 62 proc. rynku kawy (Starbucks na II miejscu ma zaledwie 7 proc. rynku). Tyle mniej wiecej z faktow!! Odpowiedz Link
gurkha Re: Nie jem paczkow,ani nic... 06.04.07, 02:15 no i dlatego madrzy ludzie kupuja akcje tej spolki.a kawa jest naprawde dobra.dwa razy tansza niz sturbucks i lepiej smakuje.ale cafe latte jest najlepsze w starbucks caffe. Odpowiedz Link
gurkha droga kiki-sriki 06.04.07, 05:11 jestes wyjatkowo wnikliwa i masz wiadomosci na czasie.szkoda ze tak malo cie tu widac.wesolych swiat. Odpowiedz Link
gacusia1 Re: gacusia1 . 07.04.07, 00:12 Wiesz...kilka kg mi zostalo po ciazy i chce je zgubic.Jestem na diecie South Beach. Odpowiedz Link
gurkha Re: gacusia1 . 07.04.07, 00:22 jedyna dieta jaka ja znam nazywa sie -JESC MNIEJ. Odpowiedz Link
gurkha Re: Guzik prawda... 07.04.07, 00:37 czemu niestety?glodzenie sie pomaga kazdemu.post oczyszcza organizm.szczury glodzone zyja dluzej niz te karmione do syta.a wiezniowie obozow koncentracyjnych przezyli swoich oprawcow. Odpowiedz Link
zbuntowany8aniol Re: Guzik prawda... 07.04.07, 00:44 Glodzenie sie?? A efekt jojo???A problemy natury zdrowotnej??? To ma byc dobry sposob na zrzucenie uciazliwych kilogramow??? Odpowiedz Link
zbuntowany8aniol Wyjasnienie. 08.04.07, 14:35 "Efektem jo-jo nazywamy wahania masy (wagi) ciała polegające na następującym kolejno po sobie chudnięciu i tyciu. Jeżeli w ciągu 5 lat takie wahania u otyłego przekraczają 5%, a nie są wyższe niż 10%, wówczas stwierdzamy efekt jo- jo. Natomiast gdy wahania wagi przekraczają 10%, mamy do czynienia z bardzo nasiloną formą tego efektu." www.resmedica.pl/zdart8982.html Odpowiedz Link
cuski Zgadza sie ! 07.04.07, 02:06 Glodzac sie, wyrzucamy wszystkie toksyny z naszego organizmu. Odpowiedz Link
gacusia1 Re: Apropos jedzenia... 07.04.07, 17:24 Hehe...ja Wielki Piatek zaczelam od plastra szynki...bo zapomnialam,ze Wielki ten piatek ,-))) Pozniej bylo juz ok...jajka,seler,gruszki,ser... Odpowiedz Link
cuski Re: Apropos jedzenia... 08.04.07, 02:10 A ja w Wielki Piatek zapychalem zoladek bananami Odpowiedz Link
gacusia1 Re: gacusia1 . 07.04.07, 17:22 Nie w moim przypadku.Co z tego,ze jadlabym mniej czekolady,jesli jadlabym i tak? Trzeba madrze sie odrzywiac,a diete dobrac do wlasnych mozliwosci i potrzeb. No i ruszac sie... .-))) Odpowiedz Link