Dodaj do ulubionych

Wasze Top10 Mokotowa:)

16.06.10, 11:30
Czyli co trzeba zobaczyć, odwiedzić, żeby klimat Mokotowa uchwycić.
Bez ograniczeń co do rodzaju (mogą być parki, zabytki, muzea,
sklepy, całe ulice nawet:)). Albo miejsca, które są dla Was
szczególne, do których macie sentyment:) Co poradzilibyście zwiedzić
komuś, kto się na Mokotowie nie wychował, ale osiadł tutaj z wyboru
i chciałby poczuć się jak u siebie?

Dla mnie jest to Królikarnia (standard:)), a z
miejsc "nieoczywistych" - taki całodobowy sklep przy Puławskiej,
niedaleko wejścia do Królikarni właśnie. Nie wiem czemu, ale zawsze
miło się tam czuję, jakoś tak swojsko:)
Obserwuj wątek
    • Gość: MKT Re: Wasze Top10 Mokotowa:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.10, 10:32
      O takich miejscach była już mowa na formum, m.in.:
      forum.gazeta.pl/forum/w,289,110723622,110723622,piekne_kamienice_na_mokotowie.html
      Moja dziesiątka to z grubsza:
      1. Morskie Oko z willą Chowańczaka i pałacem Szustra
      2. ulica Narbutta (odc. Puławska-Wołoska)
      3. ulica Dąbrowskiego (odc. Puławska-Niepodległości)
      4. WSM Mokotów, czyli zielone osiedle z lat 1948-51 (okolice
      Dąbrowskiego od Niepodległości do Wołoskiej)
      5. Willowe uliczki Wierzbna (np. Lenartowicza, Naruszewicza,
      Krasickiego, Szarotki, Goszczyńskiego)
      6. Knajpki: Zaklęte Rewiry - Narbutta, Regeneracja - Puławska,
      Lokalna - Różana, Dziki Ryż - Puławska, Fort Szeląg przy
      Miączyńskiej, sklep z winami w domu Wedla (Puławska/Madalińskiego) -
      dawny sklep Wedla, Zielona Budka przy Puławskiej - obecnie Grycan
      7. park Dreszera z pomnikiem powstańców Mokotowa i ogród jordanowski
      przy Odyńca
      8. stara skocznia narciarska
      9. stary stadion Warszawianki
      10. Jeziorko Czerniakowskie
      11. Kopiec Powstania Warszawskiego
      O, wyszło 11 :)
      • iminlove Re: Wasze Top10 Mokotowa:) 17.06.10, 10:45
        Dzięki! :)

        Trochę się podbudowałam - większość miejsc znam, byłam i widziałam:)
        W okolicach Dąbrowskiego kiedyś nawet mieszkałam - teoretycznie przy
        Wiktorskiej, ale w zasadzie w blokach w rogu Wołoska/Dąbrowskiego.
        Fajne miejsce, chyba już zawsze będę pamiętać pole chrzanu na
        trawniku między budynkami, jabłonie i wielkie krzewy hortensji:).

        W sumie to pytam nie tylko o ładne kamienice, dzielnica się zmienia
        i jasne, że klimat to głównie budynki sprzed lat iluś tam, ale też
        to, co zbudowało się w "międzyczasie".

        Ach, no i lubię rozmawiać z ludźmi o miejscach, o których lubią
        rozmawiać:))
      • nothing.at.all Re: Wasze Top10 Mokotowa:) 17.06.10, 11:01
        Podpisuję się pod tym. Ale to wszystko Stary Mokotów, a przecież są
        też okolice Czerniakowskiej, które do Mokotowa też się chyba
        zaliczają - czy się mylę?
        • nothing.at.all Re: Wasze Top10 Mokotowa:) 17.06.10, 11:01
          A i koniecznie lodziarnia - Malinova i kino Iluzjon!
          • iminlove Re: Wasze Top10 Mokotowa:) 17.06.10, 12:38
            No właśnie miałam o tą słynna Malinovą spytać - był Grycan przy
            Puławskiej, a Malinovej nie...:)
            • Gość: moko Re: Wasze Top10 Mokotowa:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.10, 14:09
              Więzienie na Rakowieckiej,dość łatwo można się tam dostać.
              • Gość: anna Re: Wasze Top10 Mokotowa:) IP: *.adsl.inetia.pl 17.06.10, 14:49
                MOKO DZIEKUJE!!!! mialam dzis parszywy dzien, rozbawilaes mnie do
                lez:))))
              • Gość: MIESZKANIEC Re: Wasze Top10 Mokotowa:) IP: *.147.107.113.nat.umts.dynamic.eranet.pl 18.06.10, 15:41
                ulica Rakowiecka najdłuższa w Polsce-bo jak w nią wejdziesz to długo nie
                wyjdziesz.(kryminał)
                • Gość: moko Re: Wasze Top10 Mokotowa:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.10, 17:18
                  Kiedyś się mówiło że najdłuższa , bo prowadzi do Moskwy (jak jeszcze stał
                  budynek kina Moskwa).
      • Gość: yorryk top coś IP: 80.51.132.* 17.06.10, 17:31
        Aleja Brzozowa
        Siekierki między Wałem a Wisłą
        Park Sielecki
        Park Arkadia
        Park Szczubełka
        Ogród Jordanowski Joliot-Curie
        Ogród Jordanowski Odyńca
        Fort Czerniaków
        Fort Augustówka
        Fort Służewiec
        Fort Mokotów
        zejście ze skarpy w kierunku Konduktorskiej
        zejście ze skarpy w kierunku Bocheńskiej
        Szopy Polskie - całe
        ul. Przy Grobli
        Potok Służewiecki i Staw Służewiecki
        Pole Mokotowskie
        WKS Gwardia
        ul. Brzegowa
        Park w Szpitalu MSWiA
        ul. Gimnastyczna
        ul. Abramowskiego od Samochodowej
        Cmentarz na Wałbrzyskiej
        Bazarek przy Bytnara
        ul Jedwabnicza
        • Gość: yorryk Re: top coś IP: 80.51.132.* 17.06.10, 17:32
          Fort Piłsudskiego - byłbym zapomniał
          • Gość: lara Re: top coś IP: *.chello.pl 19.06.10, 00:34
            Działki przy Odyńca, Pola Mokotowskie o poranku najalepiej w maju-aż
            dech zapiera, Dąbrowskiego-róg Niepodległości najlepiej w
            kwietniu/maju jak kwitną magnolie, Królikarnia i skwerek gr.Granat
            AK w nocy z piwem na ławce, dresiarski "kwadrat" Wierzbno dla
            miłośników swojskiej atmosfery i ponadczasowej mody, Naruszewicza
            jesienią o zmroku kiedy budzą się duchy dawnych lokatorów
            ps. sklep vis a vis Królikarni to niegdysiejszy Kuba-główny
            dostarczyciel piwa dla punkowców, hiphopowców i dresiarzy z
            Mokotowa. Miło też było tam kupić kanapkę o poranku w drodze do domu
            • Gość: MKT Top ten IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.10, 16:59
              Faktycznie zapomniałem o Malinovej :)
              Uwielbiam jeszcze:
              - zielone uliczki przedwojennej Sadyby (okolice Okrężnej) ze
              stylowymi latarniami
              - swojskie okolice ul. Gościniec, rejon sanktuarium na Siekierkach
              - uliczki Wyględowa wokół fortu Mokotów i sam fort
              - Centrum Łowicka
              - oldschoolowa MOZAIKA przy Puławskiej,
              - piękne Rogatki Mokotowskie przy pl. Unii
              - kiedyś też Supersam, dopóki go nie rozwalili
            • Gość: a Re: top coś IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.06.10, 09:32
              pole mokotowskie jest na ochocie
              • Gość: MKT Re: top coś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.10, 11:59
                "Gość portalu: a napisał(a):

                > pole mokotowskie jest na ochocie"

                To tylko częściowa prawda - Pole Mokotowskie leży w granicach 3
                dzielnic: wschodnia część do Śródmieścia, zachodnia do Ochoty a
                południowa (najmniejsza) do Mokotowa. Ale to tylko granice
                administracyjne, bo historycznie obszar ten związany był głównie z
                Mokotowem.
      • Gość: Yogibeer Park Dreszera IP: *.acn.waw.pl 24.06.10, 18:32
        owszem,tak-ale PRZED remontem,rewitalizacją-czy jak to zwał.
        Wtedy to był park dla ludzi,teraz jest to park,w którym psy i ptaki
        maja od nich większe prawa.
        • Gość: lara Re: Park Dreszera IP: *.chello.pl 27.06.10, 01:03
          Do Parku Dreszera nie wolno wchodzić z psami, wogóle większości rzeczy tam robić
          nie wolno-jeździć na rowerze, rolkach...Teraz to martwe miejsce przeznaczone dla
          kontemplujących fontannę emerytów. Kiedyś to i piwko tam można było zrobić i z
          pieskami pobiegać. Teraz to wstyd tam nawet papierosa zapalić.
          • Gość: BUC Re: Park Dreszera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.10, 10:32
            Park Dreszera zmienil sie na lepsze. Nie jest juz obsrany przez psy i okupowany
            przez podpite dresiarstwo. Nie wolno jezdzic na rowerze? To dobrze, bo juz nikt
            tam dziecku rowerka nie zabierze
            • Gość: lara Re: Park Dreszera IP: *.chello.pl 29.06.10, 00:31
              Skoro taki lepszy to dlaczego pusty? Obecnie to przypomina on raczej pomnik a
              nie park. Jeśli ktoś chciał stworzyć enklawę dla emerytów to mu się udało.
              Dresiarze, żule i psy to czy komuś się to podoba czy nie tworzą lokalny folklor
              Mokotowa. Mnie ani jedno ani drugie nie przeszkadza. Lato w pełni i nie tylko
              dresiarze ale także "porządni" obywatele spożywają piwo na ławkach czy kocykach
              a niektórzy bezpośrednio pod sklepem. Kto się na Mokotowie wychował to się dresa
              nie boi.
              • Gość: MKT Re: Park Dreszera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.10, 16:40
                "Kto się na Mokotowie wychował to się dresa
                > nie boi."

                A co ma piernik do wiatraka?

                "Lato w pełni i nie tylko
                > dresiarze ale także "porządni" obywatele spożywają piwo na ławkach
                czy kocykach
                > a niektórzy bezpośrednio pod sklepem."

                Skoro taki z Ciebie porządny obywatel, to powinnaś wiedzieć, że
                picie alko w miejscu publicznym jest prawem zabronione i to czy park
                jest po remoncie czy przed - nie ma żadnego znaczenia, po prostu nie
                można w nim pić czy się to nam podoba czy nie. Jeśli masz z tym
                problem, idź do innego parku lub najlepiej pod swój blok i swoje
                okno i pij ile wlezie :) Razem z kolesiami, z którymi
                tworzycie "folklor". Nota bene co to za niby lokalny folklor: psy,
                żule i dresy - przecież to występuje w całej Warszawie, w każdym
                mieście i wsi w Polsce, a pewnie nie tylko w Polsce...
                • Gość: lara Re: Park Dreszera IP: *.chello.pl 30.06.10, 23:00
                  "A co ma piernik do wiatraka" - ano to, że każdy ma prawo sobie w
                  parku posiedzieć nawet dres, znam kilku nawet całkiem miłych i choć
                  wyda się tobie to dziwne to i nawet inteligentnych
                  co do drugiej części twojej przemiłej wypowiedzi:
                  -to, że picie pod chmurką zabronione to ogólnie wiadomo no i nic z
                  tego nie wynika, martwy przepis (patrz Pola Mokotowskie), ja
                  osobiście nie stosuję się do jeszcze kilku innych przepisów ;)
                  -dlaczego uważasz, że muszę się koniecznie napić pod jakimś blokiem z
                  jakimiś kolesiami, mam swój piękny ogród i tam sobie popijam
                  -każda dzielnica ma swoich dresów, swoje psy i swoich żuli.Bez
                  Sokoła, Diabła i pana Mietka przyozdobinego tatuażami życie tylko w
                  otoczeniu urzędników z teczkami i pań na obcasie z czubem byłoby mało
                  kolorowe. Dzielnicę tworzą nie tylko domy, ulice, parki ale także
                  ludzie, których ty uważasz za ludzi drugiej kategorii a ja za lokalny
                  folklor i miłych sąsiadów co nie znaczy, że idę z nimi na piwo ale z
                  psami na spacer to i bywa...
                  Wnioskuję, że ty przyjezdny czy może emeryt? ;)
                  • Gość: MKT Re: Park Dreszera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.10, 15:46
                    "> Wnioskuję, że ty przyjezdny czy może emeryt? ;)"
                    I widzisz, tu się myslisz :) Ciekawe na podstawie czego tak
                    wymysliłaś...
                    Podtrzymuję to, co napisałem wcześniej i proszę nie wsadzaj mi w
                    usta niemoich słów. Wcale nie uważam, że dresy czy pijaczki to
                    ludzie drugiej kategorii, to Ty to wymyśliłaś. Również niektórych
                    lubię, co do większosci mam obojętny stosunek, ale zeby pochwalać
                    to, że ci co pili w parku Dreszera za pieniądze z pomocy społecznej
                    (czyli za nasze), kradli (bo się nie chce pracować) i niszczyli ten
                    park, to już przesada.
                    PS. Prawo jest takie, jakie jest - nie można pić w parku i tyle. Jak
                    się nie podoba, to udaj się do sejmu z inicjatywą zmiany. Powtarzam,
                    remont parku nie ma nic do rzeczy. No, teraz nie ma tylu flaszek w
                    alejkach.
                    • Gość: menel_z _bloku Re: Park Dreszera IP: *.acn.waw.pl 01.07.10, 17:38
                      > to, że ci co pili w parku Dreszera za pieniądze z pomocy
                      społecznej
                      > (czyli za nasze), kradli (bo się nie chce pracować

                      Wypraszam sobie!Piłem za swoje uczciwie zarobione pieniądze!Nigdy
                      niczego nie ukradłem!
                      Jak już wszyscy będą kubek w kubek
                      jednakowi,praworządni,podciągnięci,dopięci,równi i piękni-kogo wtedy
                      będziecie scigać za "zakłócanie" i "naruszanie"?
                      Pakk Dreszera to trup.Uszminkowany,wyperfumowany,zabalsamowany
                      trup.Jak widzę,co niektórzy marzą,żeby całe miasto tak wyglądało.A
                      jak ktoś nie pasuje do schematu-wysiedlić.
                      • Gość: MKT Re: Park Dreszera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.10, 10:26
                        Przepraszam, ale wcale nie powiedziałem, że wszyscy, którzy pili
                        sobie piwko w parku Dreszera są klientami pomocy społ. lub coś
                        ukradli/zniszczyli, napisałem "... ci co pili... za pieniądze z
                        pomocy...".
                        I jeszcze raz powtórzę, naprawdę lubię całkiem grzecznych drobnych
                        pijaczków, którzy są zwykle kulturalni, choć lubią sobie przechylić.
                        Nawet nie takie złe są dreski, które zwykle bardzo podkreślają
                        swoją "mokotowskość" i za to ich lubię, pod warunkiem, że nie
                        okazują tego na murach :). Tu się zgodzę, oni tworzą pewien klimat
                        dzielnicy, zresztą razem z emerytami, artystami, inteligencją
                        mokotowską, a nawet przyjezdnymi karierowiczami w garniturkach bez
                        obrazy itp. Oni wszyscy tworzą ten klimat. Choć w każdej dzielnicy
                        występują te grupy społeczne, w mniejszym lub większym stopniu. I
                        tak jestem przekonany o "wyższości" :) pijaczka z mokotowskiej niż
                        np. praskiej bramy, a takze o wyższosci garniturka z Mokotowa nad
                        arniturkiem z Ursynowa :) Ale to tylko moje skromne zdanie,
                        podyktowane lokalnym patriotyzmem. Pozdrawiam LENĘ, pana_z_bloku i
                        innych.
    • Gość: okoni Re: Wasze Top10 Mokotowa:) IP: 213.17.182.* 24.06.10, 15:31
      park "łazienki" chyba warto zobaczyć ;-)))
      • Gość: Ida Re: Wasze Top10 Mokotowa:) IP: *.tktelekom.pl 14.07.10, 13:50
        No właśnie, dolny Mokotów jest tu pomijany ;)Łazienki, Morskie Oko
        itp.
        • Gość: stary.gniewny Re: Wasze Top10 Mokotowa:) IP: 80.51.132.* 14.07.10, 18:21
          Gość portalu: Ida napisał(a):

          > No właśnie, dolny Mokotów jest tu pomijany ;)Łazienki, Morskie Oko
          > itp.

          Łazienki to akurat Śródmieście
          • Gość: okoni Re: Wasze Top10 Mokotowa:) IP: *.147.117.116.nat.umts.dynamic.eranet.pl 14.07.10, 23:27
            najbardziej wysunięte na południe wejście do parku łazienki jest
            przy ulicy gagarina. to chyba jednak dolny mokotów-okolice
            czerniakowa.popraw mnie jeśli się mylę.
            • Gość: stary.gniewny Re: Wasze Top10 Mokotowa:) IP: *.krawarkon.pl 23.02.11, 12:50
              Odpowiadasz na:
              Gość portalu: okoni napisał(a):

              > najbardziej wysunięte na południe wejście do parku łazienki jest
              > przy ulicy gagarina. to chyba jednak dolny mokotów-okolice
              > czerniakowa.popraw mnie jeśli się mylę.

              Mylisz się. Wejście do parku to Jazdów. Po drugiej stronie Gagarina są Sielce.
              • Gość: zmokotowa Re: Wasze Top10 Mokotowa:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.11, 11:28
                Bardzo lubię stary barokowy kosciółek bernardynów z ogrodem przy Czerniakowskiej. Wyjątkowe miejsce.
                Przepiękne są małe kameralne uliczki starego Wierzbna, Sadyby i Wyględowa.
                Ulubiona ulica: Puławska - za typowo miejską zwartą zabudowę, ale też zieleń, za gwar i ruch, za sklepy i knajpy, bo za banki to nie, za historię...
                Lubię też Kazimierzowska, moją ulicę...
                • jagnaborynowa pytanie do: Lara 26.02.11, 23:58
                  "Działki przy Odyńca, Pola Mokotowskie o poranku najalepiej w maju-aż
                  dech zapiera, (...) dresiarski "kwadrat" Wierzbno dla
                  miłośników swojskiej atmosfery i ponadczasowej mody (...)"

                  Co to jest dresiarski "kwadrat" Wierzbno?

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka