Dodaj do ulubionych

Koszmar estetyczny przy stacji metra Racławicka

16.10.06, 00:29
A ja lubię te reklamy. Byc może rzeczywiście są one ustawiane w nieładzie,
ale są kolorowe i ożywiają naszą szarą, brudną rzeczywistość...
MK
Obserwuj wątek
    • kaess dodać by trzeba do hasła... 16.10.06, 02:11
      ...akcji: płac.podatki.tam.gdzie.naprawde.mieszkasz....warszawiaku...
      • Gość: errabundi Taaa... Kiełbasa zwyczajna - 12.99 zł IP: 88.220.41.* 16.10.06, 13:09
        Na pewno przyczynia się to do poprawienia i tak już strasznie zaniedbanej Wawy. ;)
    • Gość: PW A połowa tych potworów należy do Agory... IP: *.polskieradio.pl 16.10.06, 08:47
      Nic dodać, nic ująć...
    • Gość: Domcia Koszmar estetyczny przy stacji metra Racławicka IP: 81.210.116.* 16.10.06, 09:07
      Tia... bazar na Stadionie X-lecia i stragany polowe na Marszałkowskiej też
      ożywiają smutny krajobraz mnogością barw i struktur... Gratuluję "dobrego
      smaku" :/
    • Gość: Funky Nie cierpie billboardow, zabijaja to miasto. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.06, 09:16
      Jak w tytule... Nie cierpie.
    • olalk Koszmar estetyczny przy stacji metra Racławicka 16.10.06, 10:23
      Szanowny Panie Redaktorze,
      ja tamtędy codziennie przechodzę i nie mogę się nadziwić, że miasto godzi się
      na dziki bazar wzdłuż Al. Niepodległości po stronie siedziby Aster City i dalej
      wzdłuż ulicy Dąbrowskiego. A o tym, że miasto godzi się na to świadczą
      strażnicy miejscy, których tam widuje i którzy, jak mi się zdaje, pobierają
      jakieś "postojowe" od właścicieli straganów z majtkami, słodyczami, kapciami,
      owocami itp. itd. Może po wyborach coś się zmieni, ale obawiam się, że jeśli
      wygra pan Marcinkiewicz, to wszystko będzie tak jak dziś, bo on pewnie nawet
      nie wie, gdzie to jest. Pozdrawiam.
      • Gość: luc2000 ... IP: 10.201.3.* 16.10.06, 10:54
        bazarek przy astercity jest spoko
        mozna kupic niemiecki persil
        ogromne pudlo za 80 zł starcza na pol roku :)
    • Gość: mkrsk Koszmar estetyczny przy stacji metra Racławicka IP: 195.187.32.* 16.10.06, 10:53
      Czy rzeczywiscie chodzi o rog prawie rownoleglych ulic Raclawickiej i Odynca,
      czy Raclawickiej i Niepodleglosci? Lad w wypowiedziach tez sie przydaje.
    • Gość: vib Re: Koszmar estetyczny przy stacji metra Racławic IP: *.media4.pl 16.10.06, 11:28
      pajac
    • Gość: Pryszcz Re: Koszmar estetyczny przy stacji metra Racławic IP: *.crowley.pl 16.10.06, 11:40
      I mamy zamiast lasu z zieleni - las z betonu, stali, folii. Pstry. Cieszmy sie
      pstrokacizną kolorów.
    • Gość: hgw Re: Koszmar estetyczny przy stacji metra Racławic IP: *.hd.pl 16.10.06, 11:50
      Brawo Kaziu M.
    • Gość: bartek Re: Koszmar estetyczny przy stacji metra Racławic IP: *.chello.pl 16.10.06, 12:51
      dawno nie bylem w tej czesci wawy, ale o co chodzi z rogiem odynca i
      raclawickiej? bo ulice te dzieli, jak celni zauwazyl pan redaktor kilka zdan
      wczesniej, pas ogrodkow, szeroki na okolo 300 metrow.... Poza tym, artykul o
      koszmarnej raclawickiej, a zdjecie z niepodleglosci. No i, najciekawsze, ze ja
      ten sam obrazek widywalem jezdzac 6 lat temu na treningi na gwardie - wiec co
      tak sie zmienilo, ze powstala az potrzeba napisania o tym artykulu ?
      Pozdrawiam,

      B.
      • olalk Re: Koszmar estetyczny przy stacji metra Racławic 16.10.06, 14:48
        Autor artykułu pisze o tym, co zobaczył po wyjściu ze stacji metra o
        nazwie "Racławicka". Z treści artykułu wynika, że szedł w stronę ulicy Odyńca.
        Dyskusja o tym, że ulice Racławicka i Odyńca są równoległe jest pozbawiona
        sensu, bo to jest oczywiste. Bilbordy i bazar to jest to, na co autor zwrócił
        uwagę i ma rację, że to gani. Takich miejsc w Warszawie jest wiele. Miejmy
        nadzieję, że nowa władza zrobi z tym porządek. Dotychczasowa władza z nadania
        PiSu nie umie sobie z tym poradzić.
        • Gość: bartek Re: Koszmar estetyczny przy stacji metra Racławic IP: *.chello.pl 16.10.06, 23:25
          akurat wladza pisu nie ma tu nic do rzeczy (choc sam lubie bic w pis jak w beben
          przy kazdej okazji). taki sam burdel byl wczesniej, gdy w wawie rzadzila po.
          Natomiast dyskusja o tym, co autor powypisywal, nie jest pozbawiona sensu (choc
          dotyczyc rzeczy oczywistych). Nie chodzi tylko o to, aby napisac cokolwiek na
          sluszny temat. Chodzi o to, aby zrobic to z sensem, i w miare rzetelnie.
    • Gość: micx Koszmar estetyczny przy stacji metra Racławicka IP: *.chello.pl 16.10.06, 12:53
      Autor artykułu nie za bardzo wie o jakiej okolicy pisze.Ulica Racławicka i
      Odyńca nigdzie sie nie krzyżują,ponieważ są równoległe,więc pisać o skrzyżowaniu
      tychże ulic to idiotyzm.Poza tym mieszkam w podanej okolicy i nie widzę tu
      nigdzie "trzeciego świata".Artykuł to po prostu bicie biany z braku innych tematów.
      • Gość: Mclarenka Re: Koszmar estetyczny przy stacji metra Racławic IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.06, 15:20
        a jednak "krzyzuja" sie patrz skrzyzowanie Odyńca, Racławicka, Wołoska ;-)
        tak w kwestii formalnej.
        Bilbordy OBRZYDLIWE, bazarki przenosne jeszcze bardziej - patrz "stoisko
        firmowe" szwarcmydło-und-powidlo na przystanku autobusowym na Racławickiej....
    • mich1309 Re: Koszmar estetyczny przy stacji metra Racławic 16.10.06, 13:32
      mk72 napisał:

      > A ja lubię te reklamy. Byc może rzeczywiście są one ustawiane w nieładzie,
      > ale są kolorowe i ożywiają naszą szarą, brudną rzeczywistość...
      > MK

      Ja zieleni drzew nie nazwałbym "szarą, brudną rzeczywistością". Wręcz
      przeciwnie, szarym nazwałbym świat z bilbordów, mimo że jest on pozornie bardzo
      kolorowy i atrakcyjny.
    • Gość: Gajowy Marucha Chamy przy stacji metra Racławicka IP: *.elartnet.pl 16.10.06, 13:37
      Coraz więcej chamów ze wsi dostaje urzędy w Warszawie, a gdy dla tzw. dobra
      ogólnego koalicja ściagnie kolejne zastępy ćwoków do Warszawy to defekacja w
      ogródkach działkowych przy Odyńca będzie normą. Chyba, że buractwo postawi
      sobie stodołę na srodku placu zabaw i nareszcie urzędnicy z Mokotowa poczuja
      się jak u siebie.
      • Gość: Bogusława Nadobna Re: Chamy przy stacji metra Racławicka IP: *.elartnet.pl 16.10.06, 13:44
        Byłam dziś w Urzędzie Dzielnicowym przy Rakowieckiej. Urzędniczki o urodzie
        Renaty Mata Hari i urzędnicy oderwani siłą od cepa. Czemu się zresztą dziwić
        skoro Mali Bracia chcą nam na prezydenta miasta zafundować jakiegoś
        nieudacznika z prowincji. Dobrze, że jesienią trawników nie wypalają!
        • Gość: hr Zofia Morzczyn Re: Chamy przy stacji metra Racławicka IP: *.elartnet.pl 16.10.06, 13:51
          To przez takich jak wyżej opisani parobasów musiałam sprzedać rodowy folwark na
          Imielinie. Mamy XXI wiek, a oni dalej na kolanach przed przydrożnymi świątkami
          pokutują.
      • Gość: za hmm 3 w jednym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.06, 17:13
        pogratulować
    • Gość: Marc Koszmar estetyczny przy stacji metra Racławicka IP: 195.20.110.* 16.10.06, 14:16
      A co z resztą W-wy ?
      To dopiero jest koszmar.
      Pety, psie gówna i budy z tanim żarciem gdzie popadnie.
      Brawo naszej władzy - jaki pan taki kram ...
    • yane.yane Re: Koszmar estetyczny przy stacji metra Racławic 16.10.06, 14:16
      Przez półtora roku mieszkałam dokładnie nad stacją Racławicka. Pamiętam, że strasznie mierziły mnie billboardy coraz gęściej umiejscawiane na parkanie okalającym ogródki działkowe oraz na pobliskich budynkach mieszkalnych. Serce boli patrząc, jak takie klimatyczne miejsce jak Mokotów, pokrywa się coraz grubszą warstwą jarmarcznie kolorowych papierów.
      Btw proszę co poniektórych o nie generalizowanie. Nie pochodzę z Warszawy, ale to nie znaczy, że pociąga mnie pstrokacizna i stoliki z odpustowymi towarami wystawiane byle gdzie. Teraz mieszkam na Starówce i chce mi się wyć, kiedy patrzę na ten "folklor lokalny" pod kościołem Św. Anny :(
    • jijiji Re: Koszmar estetyczny przy stacji metra Racławic 16.10.06, 15:16
      ?A ja lubię te reklamy. Byc może rzeczywiście są one ustawiane w nieładzie,
      ale są kolorowe i ożywiają naszą szarą, brudną rzeczywistość..."

      Wymiociny tez sa kolorowe..... A to badziewie zasrywa miasto na niespotykana skale, z kazdym
      miesiacem wiecej tego i wiecej, np. przy Rakowieckiej niedaleko Europleksu stanely niedawno dwa
      gigantyczne billboardy AMS. Koszmarnie to wyglada, ale kogo to obchodzi? A ostatnio - uwaga, tego
      jeszcze nie bylo - firma Stroer postawila tablice reklamowa przy placu Pilsudskiego! Tu wielkie slowa
      papieza, Grob Nieznanego Zolnierza, a po przeciwleglej stronie przewijaja sie reklamy majtek. Pieknie,
      co? Takie sa firmy reklamowe, wladze miasta, przepisy. Splot polskiego ?bandytyzmu estetycznego", o
      ktorym pisze autor.
      • Gość: b16 Tam powinna byc ulica IP: 64.40.241.* 16.10.06, 23:42
        Tam powinna byc ulica szybkiego ruchu -Dolna-raclawicka i na ochote
        - a nie ma bo tchorze nie wyburza kosciola karmelitow, a zyc sie nie da stojac
        w korach, wiec nie wroce dopoki nie bedzie tam 3 pasow w jedna strone.
        • kazuyoshi78 Re: Tam powinna byc ulica 17.10.06, 14:00
          > Tam powinna byc ulica szybkiego ruchu -Dolna-raclawicka i na ochote
          > - a nie ma bo tchorze nie wyburza kosciola karmelitow, a zyc sie nie da
          > stojac w korach, wiec nie wroce dopoki nie bedzie tam 3 pasow w jedna strone.

          O tak! O tak! Najlpejej to wyburzyć pół dzielnicy i zrobić 10 pasów w jedną
          stronę i 10 pasów w drugą! Dopeiro będzie się wygodnie jechało!
      • kazuyoshi78 Re: Koszmar estetyczny przy stacji metra Racławic 17.10.06, 13:59
        A na Grobie Nieznanego Żołnierza jeszcze nie ma przymocowanych billboardów?

        Poczekajmy jeszcze 2 lata i będą :(
    • Gość: M Koszmar estetyczny przy stacji metra Racławicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 02:27
      LUDZIE FIRMA AMS TO AGORA, NIECH TO WSZYSCY WIEDZA.
    • Gość: M Koszmar estetyczny przy stacji metra Racławicka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.06, 02:29
      LUDZIE AMS TO AGORA, TO JEST INFORMACJA O BILBOARDACH
    • Gość: PAWCIO Re: Koszmar estetyczny przy stacji metra Racławic IP: *.aster.pl 17.10.06, 08:50
      Wysterczy wejść w prawo w Racławicka, która jeszcze nie tak dwano nie miała
      nawierzchni, a teraz ma nawierzchnię asfaltową wylana na to co było pod spodem
      i co roku asfalt sie odkleja, odpada, sa dziury, po bokach nie ma chodników,
      pod płotem ogródków działkowych w błocie parkuja na dziko auta, idac dalej
      dochodzi się do skrzyżowania z Wołoską, gdzie stoja budy z czymś- jakiś skup
      materiałów, dalej hydraulika, a naprzeciwko dający walory zapachowe barek
      wietnamski,przerobiony z obrzydliwego kiosku. To jest własnie ten piekny
      zakątek. Jak ktoś nie chce tego ogladać musi po wyjściu z metra iśc wzdłuż
      Niepodległości do Odyńca, tam już normalna nawierzchnia, jako tako jedzie się
      do prawdziwej Racławickiej, tej dwujezdzniowej, gdzie za wałem obronnym
      beautiful people okopali sie w Marinie i strzega jej jak opkopów Świętej Trójcy.

      Warszawa jest miastem fascynującym.
      Pozdrawiam wszystkich Pawcio
    • Gość: somsiad Koszmar estetyczny przy stacji metra Racławicka IP: 193.0.70.* 24.10.06, 14:36
      Boże, bałagan ożywia naszą szarą rzeczywistość...
      Ludzie nawet nie wiedza, że vbałagan wokół nich wprowadza bałagan do głów.
      A potem jadą na wycieczkę i angielskie ogrody im się podobaja, a nie wiedzą
      dlaczego.
      Rośnie chore społeczeństwo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka