Dodaj do ulubionych

Alek z Dembego

IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 23.05.03, 10:39
Czytaliście artykuł z pierwszej strony Gazety Stołecznej? TO PRZERAŻAJACE,
ONIEMIAŁAM W TRAKCIE LEKTURY. Też mieszkam przy Dembego, ale na ogrodzonym i
strzeżonym osiedlu, i do głowy mi nie przyszło, że przecznicę dalej dzieją
się takie rzeczy. Oczywiście policja jest bezradna, sąsiedzi głusi i ślepi,
spółdzielnia nie ma nic w regulaminie o rzucaniu jajami, a dyrekcja
podstawówki z Lokajskiego ma zapewne dobre zdanie o swojej szkole. Szkoda,
że proboszcz nie zdecydował się na skomentowanie z ambony tej sytuacji -
przecież ci kretyni mają rodziców, może do nich w końcu coś dotrze...
Obserwuj wątek
    • Gość: KIMowiec Re: Alek z Dembego IP: *.acn.waw.pl 23.05.03, 12:22
      Oni maja rodzicow - to fakt ale ich starzy sa zapewne jeszcze wiekszymi
      baranami niz te gnojki.
      • Gość: Ewelina Re: Alek z Dembego IP: *.chello.pl 23.05.03, 16:56
        Wielu sąsiadów p. Temkina ma dostęp do sieci, może ktoś z z Państwa skomentuje
        artykuł z Gazety Wyborczej. To co zostało napisane w gazecie to wersja p.
        Temkina, a co mają do napisania osoby znające rodzinę Temkinów od lat. Jaki
        jest p. Temkin, jak wyglądają jego relacje z sąsiadami, współmieszkańcami
        osiedla, czy faktycznie jego syn jest szykanowany przez rówieśników, jak się do
        tego mają relacje jego ojca ze współmieszkańcami.
        Dziękuje za wszystkie wypowiedzi.
        E.
    • Gość: KIMowiec Re: Alek z Dembego IP: *.acn.waw.pl 23.05.03, 12:24
      A propos? Przez co Ty sie laczysz z siecia? Korzystasz moze z lini
      telefonicznej astera?
      • Gość: aga Re: Alek z Dembego IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 23.05.03, 23:24
        Gość portalu: KIMowiec napisał(a):

        > A propos? Przez co Ty sie laczysz z siecia? Korzystasz moze z lini
        > telefonicznej astera?

        Jeśli chodziło Ci o mnie, to owszem karzystam z astera.
    • Gość: jaga Re: Alek z Dembego IP: *.ptr.net.pl / 192.168.2.* 23.05.03, 12:24
      Myślę,że szkoła powinna zabrać głos w tej sprawie.Przecież to nie dzieje się
      tam,gdzie diabeł mówi dobranoc.Sąsiedzi obudzcie się,skoro rodzice nic nie
      widzą.Nie pozwólcie ,aby takie gnojki terroryzowały Alka !!! Bądzcie ludzmi.
      • Gość: Peppers ?!? IP: *.acn.pl 23.05.03, 17:34
        Co sie dzieje? Dzieje sie to ze Polska upada. Dzieje sie to, ze Ci k.. z LPR
        maja ponad 10% poparcia. Oto co sie dzieje! Dziwicie sie, ze mlodziez zachowuje
        sie tak a nie inaczej, a kogo ma za wzory? Giertycha, ktory nie zgadza sie z
        Ojcem Swietym; Peka, ktory zglasza 308 poprawek; Wrzodaka, ktory bije ludzi
        palka na ulicy. Oto co sie dzieje! Pozdrawiam wszystkich!
        • yawokim to chybaco innego 24.05.03, 00:00

          dwie sprawy się tu łączą

          chłopak jest postrzegany jako typowy 'kujon', a takich słabi uczniowie nie
          znoszą,a już szczególnie niewysportowanych albo nie ustawionych towarzysko.

          no i jego pochodzenie, pogarda dla Żydów jest ciągle bardzo powszechna wśród
          ludzi.

          nic tu nie pomoże, chłopak, przy wsparciu rodziny musi jakoś to przejść,
          niektórzy dostają po prostu twardszą szkołę życia... NIe rozdzierałbym tu szat,
          life is a bitch and then you die...i tak po prostu jest i będzie czy to na
          Kabatach czy gdziekolwiek indziej...
          • Gość: Peppers Tak/Nie IP: *.acn.pl 24.05.03, 00:42
            Zgadzam sie ze zycie jest ciezkie ale to nie znaczy, ze tak musi byc. Nasze
            spoleczenstwo musi troszke oprzytomniec. Owszem, kujony i slabsi maja klopoty w
            szkole, bo lezy w naturze mlodziezy. Sa jednak pewne granice, ktorych
            przekroczyc nie wolno! W naszyn narodzie jest gleboko zakorzeniona pogarda dla
            Zydow i wyzszosc nas Polakow. Te cechy trzeba za wszelka cene z narodu
            wyorzenic! A niestety dzieje sie raczej zupelnie odwrotnie- antysemityzm
            powraca, ruch narodowy wzrasta w sile. To sa bardzo niebezpieczne objawy.
          • Gość: aga Re: to chybaco innego IP: 212.76.37.* 24.05.03, 07:32
            Nocne telefony z pogróżkami nazywasz twardszą szkołą życia? Nikomu nie życzę
            takiej szkoły... Chyba większość osób uważa taką sytuację za jeden z przejawów
            życia społecznego – wystarczy rozejrzeć się wokół, choćby po tym forum – ludzie
            rozczulają się nad właścicielami kafejki na osiedlu kabaty, a to co dzieje się
            kilka bloków dalej już mało kogo obchodzi.

            • Gość: aga Re: to chybaco innego IP: 212.76.37.* 24.05.03, 07:41
              Gość portalu: aga napisał(a):

              > Nocne telefony z pogróżkami nazywasz twardszą szkołą życia? Nikomu nie życzę
              > takiej szkoły... Chyba większość osób uważa taką sytuację za jeden z
              przejawów
              >
              > życia społecznego – wystarczy rozejrzeć się wokół, choćby po tym forum &#
              > 8211; ludzie
              > rozczulają się nad właścicielami kafejki na osiedlu kabaty, a to co dzieje
              się
              > kilka bloków dalej już mało kogo obchodzi.
              >
              ... za jeden z normalnych przejawów życia społecznego...
        • Gość: aga Re: ?!? IP: 212.76.37.* 24.05.03, 07:24
          Myślisz, że jak wejdziemy do Uni, to dresiarze z Kabat nagle oprzytomnieją,
          poczują się cywilizowanymi Europejczykami? Guzik, co zdolniejsi wyjadą "za
          chlebem", a w Polsce zostaną dresiarze, skini, emeryci i matki z małymi
          dziećmi. A kolegom z Kabat wzór zapewne mgliscie kojarzy się z matematyką.
          • Gość: Peppers Nie IP: *.acn.pl 24.05.03, 15:16
            Nie, nie mysle ze UE wszystko zmieni. Ludzie sa tylko ludzmi i dobro zawsze
            bedzie przeplatalo sie ze zlem. Tylko, ze (mam nadzieje) Polacy zrozumieja iz
            nie sa narodem wybranym a wszyscy inni to swinie i ze w koncu zacznie byc
            respektowane prawo. Licze na to, ze gdy wejdziemy do UE takie instytucje jak
            LPR, Radio Maryja, ktore glosza jedynie nienawisc blizniego zaslaniajac sie
            dobrem narodowym i godnoscia Polakow beda musialy zmienic swoj program badz
            przestana istniec. A gdy to sie stanie to i mlodziez z podworka przestanie
            grozic koledze tylko dlatego, ze jest Zydem. Pozdrawiam!
    • Gość: Peppers ... IP: *.acn.pl 24.05.03, 15:19
      A to, ze ludzie zajmuja sie losami kafejki a nie losem Alka wynika wedlug mnie
      ze strachu, i z gleboko zakorzenioneg antyemityzmu. Tak naprawde to pewnie
      wiele osob po cichu popiera oprawcow chlopca. I dlatego powinnismy wejsc do UE!
      Aby bylo respektowane prawo i aby niektorzy Poacy zobaczyli, ze wcale nie sa
      lepis czy gorsi od Zydow, Niemcow, Francuzow itp. Sa po prostu tacy sami. Sa
      ludzmi. (z ich wadami i zaletami)
    • Gość: Zły Re: Alek z Dembego IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.05.03, 16:17
      Moim zdaniem mniej tu chodzi o to czy konkretna ofiara jest żydem, rudym czy
      garbatym – tak naprawdę tym młodocianym troglodytom zależy tylko (jeśli wobec
      tych kreatur można używać pojęć z zakresu świadomego chcieć i myśleć) na ubawie
      i pokazaniu swej siły, którą TU mają (bo są w grupie). To są podstawowe dane z
      zakresu psychologii – niestety. Dlatego uważam, że najlepsze przeciwdziałanie
      to-to opisane przez Tyrmanda w „Złym”. Dla łysych, dresiarzy czy innej swołoczy
      jedynym argumentem za tym, że jakieś działanie czy postawa jest złe jest li i
      jedynie bolesność konkretnej postawy. Gliniarzy czy strażników miejskich to oni
      mają gdzieś, bo ci mogą ich jedynie spisać – a to nie boli. Takich bezmózgowców
      nie da się już wychować (rodzice mają na nich zerowy wpływ, szkoły takoż – więc
      są przekonani o swej sile i bezkarności). Dopiero jak ich ofiara „załatwi” to,
      że ich agresja wyzwoli reakcję, która da im dowód, iż mylą się myśląc, że są
      anonimowi i bezkarni – jest jakaś minimalna szansa. I tu dygresja: pod koniec
      lat 30tych w Polsce a zwłaszcza w Wwie, za przykładem hitlerowców zaczęły się
      szerzyć różnorodne ekscesy antyżydowskie; od gett ławkowych w szkołach wyższych
      do fizycznych napaści. I trwało to w dużym nasileniu do czasu gdy
      grupa „prawdziwych Polaków” chciała kiedyś w okolicach Nalewek „przetrzepać
      pejsy Mośkom”. Nie wiedzieli niestety, że w budynku, przed którym „dyskutowali”
      skończyły się akurat zajęcia żydowskiego klubu sportowego (sekcje boksu i
      zapasów). Wynik jest oczywisty. „Mośki” nie dały się bezkarnie lać – lały same
      i to wysoce skutecznie. I właśnie to zdarzenie, które szybko rozniosło się
      wśród zainteresowanych spowodowało, że „jedynie słuszni prawdziwi Polacy”
      zrezygnowali generalnie z agresji fizycznej. Dlatego jestem zdania, że tych
      mocnych, nastoletnich łysoli edukować można WYŁĄCZNIE organoleptycznie. Muszą
      POCZUĆ, że ich agresja boli bardziej ich samych.
      • Gość: Peppers OK IP: *.acn.pl 25.05.03, 12:38
        1. Tak zgadzam siez Toba tylko ze....
        a) powinna to zrobic policja a tego nie robi sie sie jej nie chec, nie ma
        uprawnien, jak cos w koncu zrobi to ludzie podniosa krzyk ze policjanci sa
        brutalni mi bija pozadnych obywateli (tak, tak taki dres ma przeciez
        znajomosci, powazanie w okolicy a jak mu to nie starczy to wstawi sie za nim
        ktos z LPR czy ROP)
        b) ludzie powinni reagowac na wszelkie objawy przemocy i agresji wobec innych
        osob zanim osiagnie ona poziom pataologiczy jak ten opisnay w artykule. Tylko,
        ze ludzie sie boja a niektorzy nawet po cichu solidaryzuja sie ze sprawcami. A
        to juz wynika ze zlego wychowania, i sytuacji kraju, w ktorym obywatel czuje
        sie zagrozony

        Dlatego tez uwazam, ze w tym kraju musi sie cos zmienic, bo inaczej takich
        przejawow agresji bedzie coraz wiecej. W koncu LPR ma ponad 10% poparcia. A za
        Zydami to oni raczej nie przepadaja, lubia sie za to chelpic narodowa duma.
        Dokad ultranarodowe hasla bedzie slychac w TV to taki jeden dres z drugim beda
        sie mieli czym zaslaniac i tlumaczyc swoja agresje.

        Zreszta wystarczy popatrzec na fakty. W przypadku Alka mamy wybitan patologie i
        nie reagowa nikt. Dyrekcja szkoly, policja sasiedzi. A niechby tak stalo sie
        cos podobnego jakiemus innemu uczniowi (nie nipelnosprawnemu i nie Zydowi).
        Zaraz ktos by interweniowal. Byc moze nieskutecznie, ale z pewnoscia ktos by
        sie sprawa zaja. To juz o czyms swiadczy. Wedlug mnie o niedojrzalosci
        Poslkiego spoleczenstwa. I tak jak juz pisalem wielokrotnie uwazam, ze w tej
        chwili tylko UE moze nas uratowac.

    • Gość: Pgdsgd Ja chodze do tej szkoły... IP: *.chello.pl 25.05.03, 21:59
      Wiecie ja chodze do szkoły na Lokajskiego i w sumie miałem podobną historię do
      tego gościa. Szkoła ta z pozoru jest bardzo ładna, dobra itd. ale to pozory.
      Naczyciele albo nie widza, albo nie chca widzieć wielu rzeczy. W tej szkole
      jest bezpiecznie, ale jeźeli komuś się nie spodobasz to nikogo to nie obchodzi.
      Chodizłem do dyrektorki, wszyscy wiedzieli, co robią prześladowcy i co...robili
      to nadal. To były najgorsze 3 lata mojego krótkiego zycia, ale na szczęście już
      koniec. Wychodze, bo idę do liceum, na szczęście!!

      Bardzo dziękuję "Wyborczej", za to, że napisała o tym chłopaku, jakoś go nie
      kojarze, ale...moja historai byłaby chyba jeszcze gorsza.
      • raginis Re: Ja chodze do tej szkoły... 27.05.03, 19:11
        Piszę tekst o całej tej sprawie, chcialbym poznac sytuacje z obydwu stron
        szukam kontaktu z ludźmi ktorzy znają Alka i jego rodzinę, chodzili do szkoly
        na Lokajskiego, ale takze z ludżmi ktorzy byli swiadkami obrzucania jajami ich
        miaszkania lub w tym uczestniczyli. Jakie mieli powody , bo napewno jakieś
        mieli - gwarantuje anonimowość
        Raginis
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka