madohora Re: A może jedzynie 20.02.17, 19:45 PĄCZUSZKI DROŻDŻOWE mąka, 1/2 kg mlek0, 1 i 1/2 szklanki drożdże, 4 dkg jajka, 2 szt cukier, 2 łyzki roztopione maslo, 5 dkg szczypta soli wisnie (z kompotu) tluszcz do smazenia cukier puder do posypania Drożdże rozetrzeć z cukrem, zalać ciepłym mlekiem, wymieszać z kilkoma łyżkami mąki i zostawić do wyrośnięcia ( około 20 minut). roztopić masło. Z białek ubić sztywną pianę, dodać cukier i dalej ubijając dodawać kolejno żółtka Do wyrośniętego rozczynu z drożdży dodać resztę mąki, stopione masło, ubite jaja, jednocześnie wyrabiając ciasto przez około 15 minut. Odstawić ponownie do wyrośnięcia na około 20 minut w ciepłe miejsce. Gdy ciasto wyrośnie formować małe kuleczki w środek włożyć dżem lub 3 wiśnie, zlepić jak pierogi i uformować pączuszki. Smażyć na głębokim tłuszczu do zarumienienia. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 23.02.17, 21:34 KRĄŻKI CESARSKIE CZYLI PĄCZKI Z SERKA HOMOGENIZOWANEGO ROBIONE NA MIODZIE 1 opakowanie serka homogenizowanego (może być chudy, dobrze zmielony twarożek, do twarożku dodajemy 1 łyżkę stołową śmietany), 1 łyżka miodu naturalnego, 1 jajko, 20 dag mąki zmieszanej z proszkiem do pieczenia (1 małe opakowanie), cukier puder oraz cukier waniliowy do posypania pączusiów, olej lub inny tłuszcz do smażenia Serek przekładamy do miski. Jeżeli użyjemy twarożku musimy go dokładnie rozmieszać, w tym celu dodajemy łyżkę śmietany. Dodajemy miód i 1 całe jajko. Wszystkie składniki dokładnie mieszamy. Składniki oczywiście możemy wymieszać w mikserze ale ja wolę to robić za pomocą dużej, drewnianej łyżki. Następnie dodajemy mąkę zmieszaną z proszkiem do pieczenia. Wyrabiamy dość lekkie ciasto. Odstawiamy je w chłodne miejsce co najmniej na 15 minut. Następnie z ciasto wałkujemy na około 1 cm placek. Podsypujemy je dodatkowo mąką. Z rozwałkowanego ciasta za pomocą foremki z dziurką lub dwóch kieliszków o różnej średnicy wycinamy kółka z dziurką. Gotowe "pączusie" wrzucamy na rozgrzany tłuszcz i smażymy z obu stron na złoty kolor. Odsączamy na bibule z nadmiaru tłuszczu. Przesypujemy cukrem pudrem zmieszanym z cukrem waniliowym. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 23.02.17, 22:56 ŚNIEGOWE KULE szczypta soli, 2 łyżki masła lub margaryny, 1/2 szklanki wody, 1 szklanka mąki, 2 jaja, cukier puder do posypania, olej do smażenia Do wody dodajemy szczyptę soli oraz 2 łyżki margaryny. Zagotowujemy. Do wrzącej wody dodajemy mąkę. Nie zdejmując z ognia rozbijamy grudki. Następnie mieszamy tak długo aż ciasto stanie się szkliste. Wtedy masę przełożyć do miski i ucierać około 20 minut dodając po 1 całym jajku. Ciasto odstawić na 15 minut. Ręce posmarować tłuszczem i formować kulki wielkości włoskiego orzecha (mogą być mniejsze lub większe). Wrzucać je na gorący tłuszcz i smażyć na złoty kolor. Po usmażeniu odsączyć na papierowym ręczniku lub serwetce z nadmiaru tłuszczu. Następnie przesypać cukrem pudrem. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 23.02.17, 23:28 Babcia fartuch opasała I przy stole chwilę stała Cieszy się już mały Bartek Bo to przecież TŁUSTY CZWARTEK W całym domu dzisiaj jasno Babcia już zagniata ciasto Już rękawy zakasała Drożdże mlekiem też zalała Dzieci patrzą jej na ręce Cóż się będzie działo więcej Wszak mijają całe lata Babcia ciasto wciąż zagniata Już zmęczone babci rączki Lecz co rok (są) smaczne pączki W środku dużo marmolady Potem są w spiżarni ślady Dzieci dżem wciąż zajadają Dobrze, że go tyle mają Bo też babcia w środku lata Owoc zbiera, potem zgniata Smaży, piecze czy też słodzi Potem do spiżarni chodzi I układa na półeczkach To na kompot, do ciasteczka Dzieci zacierają rączki Będą! Z dżemem będą pączki! Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 09.05.17, 17:02 JAJKO Z GALARETKI 2 czerwone galaretki, zamykana foremka w kształcie jajka, 1 łyżeczka żelatyny w proszku Galaretki przygotowujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu, żelatynę rozpuszczamy w gorącej wodzie. Żelatynę dodajemy do galaretki i odstawiamy do wystygnięcia. Następnie lekko tężejącą galaretkę przelewamy do formy w kształcie jajka. Zamykamy i odstawiamy do całkowitego stężenia. Gotową galaretkę wstawiamy na 60 sekund do gorącej wody i przekładamy na talerzyk. Możemy ozdobić galaretką w innym kolorze Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 09.05.17, 17:03 KRUCHE CIASTO Z ZAPIEKANYM MUSEM TRUSKAWKOWYM 1 opakowanie mrożonych truskawek (w sezonie świeżych), 4 jajka, 1 łyżka stevi, sok z 1/2 cytryny, 250 g margaryny np. Kasia, proszek do pieczenia, 1/2 kg mąki, cukier puder, śmietana, łyżeczka cukru i 2 x szczypta soli, olej, foremki żaroodporne Truskawki rozmrażamy. Białka oddzielamy od żółtek. Żółtka ucieramy ze stevią, sokiem z cytryny i margaryną. Dodajemy szczyptę soli. Do ciasta stopniowo dodajemy przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia. Wyrabiamy dość gęste ciasto i odkładamy na 30 minut. W tym czasie miksujemy truskawki dodając cukier puder i śmietankę. Na koniec ubijamy białka dodając szczyptę soli i cukier. Z kruchego ciasta za pomocą szklanki wycinamy krążki. Foremki żaroodporne smarujemy oliwą. Na dnie układamy krążek z kruchego ciasta. Na górze rozprowadzamy mus truskawkowy. Całość przykrywamy pianą z białka. Pieczemy około 30 minut w 180 C. Podajemy gorące. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 09.05.17, 17:45 TORT PISCHINGER 20 dag masła, 12 dag cukru pudru, 2 żółtka, 5 dag czekolady, 8 dag orzechów, wafle Jajka dobrze sparzyć. Masło utrzeć na pianę. Dodać utarte żółtka z cukrem oraz utartą czekoladę i drobno posiekane orzechy. Smarować wafle kładąc jeden na drugim. Przycisnąć obciążoną deseczką i pozostawić w chłodnym miejscu. Wierzch można dowolnie udekorować. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 09.05.17, 18:21 MUFINKI CZEKOLADOWE Tabliczkę czekolady pokruszyć na drobne kawałki. Mąkę wymieszać z sodą,cukrem pudrem, proszkiem do pieczenia i cukrem waniliowym. Do wymieszanych składników z mąką dodać czekoladę. Jajko zmiksować z olejem i mlekiem, dodać do sypkich produktów, delikatnie wymieszać. Gotową masą wypełnić foremki do muffinek i piec 20 minut w 190 C Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 09.05.17, 18:26 DOMOWA LEMONIADA 3 cytryny, miód, woda mineralna lub przegotowana woda Wycisnąć sok z cytryn, dodać cukier. A na koniec wodę mineralną lub przegotowaną wodę. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 09.05.17, 18:34 SAŁATKA Z ANANASA I PIERSI Z KURCZAKA Filet z piersi kurczaka, puszka ananasa, sól, pieprz, włoskie orzechy Piersi z kurczaka umyć, ugotować. Wystudzić. Pokroić w kostkę. Ananas odsączyć z zalewy (zalewa nie będzie potrzebna, można ją użyć do deserów), pokroić w kostkę. Orzechy obrać, podzielić na mniejsze cząstki. Wszystko razem wymieszać. Przyprawić do smaku solą i pieprzem. Podawać z sosem jogurtowym. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 09.05.17, 18:37 SOS JOGURTOWY 1 opakowanie jogurtu, 1 majonez (możemy go przygotować samemu lub użyć gotowego), pieprz, sól, mielona papryka Wszystkie składniki mieszamy razem. Dodajemy do sałatki z ananasa lub podajemy osobno. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 06.11.17, 20:08 RAGOUT Z WĄTRÓBEK GĘSICH LUB KACZYCH Ugotować w krótkim smaku podróbka z gęsi lub kaczek, dodawszy jarzyn, cebuli i trochę korzeni. Ody miękkie wyjąć, a na przecedzonym rosole ugotować oblanżerowany kalafior podzielony na małe cząstki, dwie lub trzy łyżki zielonego groszku, poszatkować kilka pieczarek i kawałek amoretek (mlecza cielęcego), które pokrajać w talarki; potem utrzeć łyżkę masła z łyżką mąki i rozprowadzić rosołem. Podróbka, tj. wątróbki i żołądek pokrajać w talarki, skrzydełka i szyję porąbać na małe kawałki i włożywszy do rosołu zagotować wraz z innemi przygotowanemi dodatkami. Wydając, zaciągnąć go dwoma lub trzema żółtkami, a ułożywszy na półmisku, ugarnirować pulpetami z łoju. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 06.11.17, 21:09 GĘSIA SZYJA NADZIEWANA NA ZIMNO Z dużej i tłustej gęsi obciągnąć ostrożnie skórę ze szyi. Wątróbkę gęsią lub kawałek cielęcej posiekać drobno i przetasować przez włosienne sito. Pół funta cielęciny i kawałek słoniny przepuścić dwa razy przez maszynkę. Łyżkę masła utrzeć z dwoma żółtkami dodać pół namoczonej w mleku i dobrze odciśniętej bulki, trochę soli, pieprzu, gałki muszkatułowej, dwa trufle lub kilka ugotowanych pieczarek pokrajać w talarki, kawałek młodej słoniny w kostkę, wszystko razem wymięszać i nadziawszy tym farszem szyję z gęsi, zaszyć ją po obu końcach i gotować w parze w krótkim smaku z jarzyn i korzeni przez dobrą godzinę. Nadziewać należy niezbyt mocno i pokłuć szpilką, aby szyja w gotowaniu nie pękła. Wyjąwszy ją ze smaku, zawinąć w czyste płótno, przycisnąć deską i ciężarkiem, aby się spłaszczyła, a gdy wystygnie krajać w cienkie plastry i podać z sosem tatarskim lub innym ostrym wedle upodobania. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 06.11.17, 21:19 WĄTRÓBKA GĘSIA DUSZONA Z CEBULKĄ Wątróbki gęsie są uważane za specyał, szczególniej duże, białe z tuczonych gęsi. Taką wątróbkę oczyszczoną uważnie z żółci, aby się nie rozgniotła, namoczyć w mleku, posolić, osypać pieprzem i mąką i wrzuciwszy na rozpalone masło wraz z drobno uszatkowaną cebulą dusić przez 8—10 minut. Przed podaniem podlać dwoma łyżkami rosołu lub bulionu, pokrajać jeśli duża w plasterki, polać po wierzchu cebulką z sosem i ugarnirować kartoflami Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 06.11.17, 21:34 WĄTRÓBKA GĘSIA Z MADERĄ Usmażoną jak powyżej wątróbkę gęsią polać sosem maderowym z pieczarkami lub truflami, albo pokrajać ją w kostkę, wrzucić wraz z usiekaną cebulą na mocno rozpalone masło, a po zrumienieniu obsypać mąką, zalać kieliszkiem madery i pół szklanką bulionu. Ody się parę minut podsadzi w tym sosie, wydać obłożywszy kartoflami smażonemi, krokietami z kartofli lub „pommes frites" Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 06.11.17, 21:42 [b][color=green]WĄTRÓBKA GĘSIA PO STRASBURSKU[/color][/b] Dużą wątróbkę gęsią namoczyć na kilka godzin w mleku, a obciągnąwszy z błony naszpikować gęsto słoninką. Posolić, obsypać mąką i obramienie na rozpalonem maśle. Osobno wcześniej udusić na maśle ćwierć litra szalotek, (małych cebulek) i kilka pieczarek pokrajanych w cząstki, które gdy się wątróbka obrumieni wrzucić do rądla i dusić razem przez 10 minut. W końcu zalać ćwierć litrem kwaśnej śmietany, rozbitej z pół łyżeczką mąki, wrzucić łyżkę namoczonych kaparów i zagotowawszy raz, wydać. Wątróbkę potranżerować, oblać sosem, a naokoło obłożyć kartoflami z wody lub w innej formie Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 06.11.17, 21:58 GĘŚ PIECZONA Z MIGDAŁAMI PO CESARSKU 1 młoda gęś, 10 dag migdałów, tłuszcz, 4-5 łyżek przecieru ze śliwek, 1 szklanka śliwowej nalewki, sól, pieprz, sok z cytryny Sprawioną gęś umyć, odciąć szyjkę i skrzydła, natrzeć przyprawami, naszpikować sparzonymi, obranymi ze skórki migdałami, polać tłuszczem. Zrumienić. Następnie dodać przecier i nalewkę. Upiec skrapiając wytworzonym sosem. Miękką gęś przełożyć na półmisek i polać odtłuszczonym, doprawionym sosem. Podawać z ziemniakami z wody i zieloną sałatą, surówkami. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 06.11.17, 22:01 GĘŚ PIECZONA 1 młoda gęś, 20 dag migdałów, 10 dag masła, sól, pieprz, szafran do smaku Sprawioną gęś umyć, odciąć szyję i skrzydła, natrzeć przyprawami oraz namoczonym i roztartym szafranem. Pozostawić w chłodnym miejscu na ok. 1 godzinę. Migdały sparzyć, obrać ze skórki, naszpikować gęś, polać masłem i piec skrapiając wodą. A następnie wytworzonym sosem. Po upieczeniu ułożyć na półmisku, polać doprawionym sosem. Udekorować i zaraz podawać. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 06.11.17, 22:17 PASZTET Z GĘSICH WĄTRÓBEK PO KRÓLEWSKU 25 dag wątróbki z gęsi, mleko, tłuszcz, 10 dag słoniny, 5 dag czerstwej bułki, 1/3 szklanki śmietany, puszka sardynek, 15 dag szyynki, 10 dag sosu majonezowego, sól, pieprz i gałka muszkatołowa do smaku Wątróbkę opłukać, włożyć do mleka i pozostawić na godzinę. Potem wyjąć, osuszyć, podsmażyć razem z pokrajaną słoniną, dodać rozdrobnioną bułkę, wlać śmietanę i dusić kilka minut. Następnie wystudzić, zemleć 2-3 razy używając sita pasztetowego i dodając przy ostatnim mieleniu sardynki. Masę wymieszać z majonezem, pokrajaną w plasterki szynką, doprawić do smaku. Przełożyć do formy, Odstawić do stężenia. Przed podaniem formę zanurzyć na kilka sekund w gorącej wodzie, wyłożyć pasztet na półmisek i udekorować. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 06.11.17, 22:18 ROGALE ŚWIĘTEGO MARCINA 1 kg maki, 1/2 kg margaryny, 10 dag drozdży, 3 jajka, 3/4 szklanki smietany, 3 lyzki cukru,sól Margaryne utrzec z cukrem,sola,jajkami i drożdżami,potem dodać śmietanę. Stopniowo dodawać mąkę. Dobrze wyrobic.Wyrobione ciasto włożyc do lodówki na 1-2 godzin. Po tym czasie ciasto jest gotowe do formowania rogali. W srodek dajemy masę makową. Zlepiamy. Pieczemy w średnio gorącym piekarniku około 30 - 40 minut. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 06.11.17, 22:19 ROGALIKI PO NAPOLEOŃSKU 40 dag mąki, 2 łyżeczki proszku do pieczenia, 1/4 szklanki mleka, 15 dag miodu naturalnego, 1 paczka przypraw do pierników, 15 dag cukru, 3-4 łyżeczki karmelu, 5 dag masła lub margaryny, tłuszcz, lukier biały Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia, przesiać. Mleko zagotować z miodem, przyprawami i cukrem. Połączyć z mąką, karmelem i roztopiony, masłem. Dokładnie wyrobić. Następnie ciasto rozwałkować na grubość 1 cm. Pokrajać w kwadraty o boku 10 cm i przekrajać po przekątnej, aby powstały dwa trójkąty. Na każdym położyć łyżeczkę farszu. Uformować rogaliki. Ułożyć na blaszce wysmarowanej tłuszczem i posypanej mąką. Upiec w średnio nagrzanym piekarniku. Po wystudzeniu polać białym lukrem. Farsz: Mak w puszcze, migdały, cukier puder. Mak przełożyć na talerz. Migdały sparzyć, obrać ze skórki. Wszystkie składniki razem wymieszać. Nakładać na ciasto i zwijać rogaliki. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 06.11.17, 22:20 ROGALIKI DROŻDŻOWE Z MAKIEM 3 i 1/3 szklanki mąki, 5 dag drożdży, 1 szklanka mleka, 1 szklanka cukru, 3 żółtka, 1/2 kostki masła, 1 torebka cukru waniliowego, 3 dag sparzonych rodzynków, sól Nadzienie: 1i1/2 szklanka maku, 2 jaja, 1 szklanka cukru, kilka kropli esencji migdałowej, 1 jajo do smarowania, siekane orzechy, cukier kryształ (duży) do posypania Przesiać mąkę do miski. Drożdże rozprowadzić niewielką ilością ciepłego mleka, dodając łyżeczkę mąki i łyżeczkę cukru. Wymieszać. Pozostawić w ciepłym miejscu do wyrośnięcia. Do mąki dodać wyrośnięte drożdże. Wlać resztę ciepłego mleka, delikatnie wymieszać i ponownie odstawić na kilka minut. Do wyrośniętego ciasta dodać utarte z pozostałym cukrem żółtka i skórkę cytrynową. Starannie wyrobić ciasto. Pod koniec wyrabiania (kiedy ciasto przestanie się lepić do rąk) stopniowo dodać stopiony, ciepły tłuszcz. Wyrabiać aż tłuszcz zostanie wchłonięty przez ciasto. Na końcu dodać rodzynki, skórkę pomarańczową i szczyptę soli. Ponownie odstawić do wyrośnięcia. Gdy ciasto podwoi swą objętość partiami wyjmować na oprószoną mąką stolnicę. Rozwałkować, pokroić na trójkąty. Na każdy kłaść nadzienie z maku. Masa makowa: Mak opłukać. Podgotować aż będzie miękki. Przelać zimną wodą, osączyć. Jaja umyć, oddzielić białka od żółtek. Przepuścić mak przez maszynkę. Dodać cukier, żółtka, esencję migdałową. Utrzeć na jednolitą masę i delikatnie wymieszać ze sztywno ubitą pianą z białek. Trójkąty ciasta nadziewać masą makową. Ponownie odstawić do wyrośnięcia. Wyrośnięte posmarować rozmąconym jajkiem. Posypać orzechami lub cukrem. Piec najpierw w średnio nagrzanym piekarniku a gdy wyrosną zwiększyć temperaturę do 220 C aż się zrumienią Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 06.11.17, 22:21 MŁODA GĘŚ LUB KACZKA PIECZONA Gęś lub kaczka pieczona. Najsmaczniejsze są do pieczenia młode półroczne. Jeśli się je w domu bije, trzeba krew, spuścić i rozkłucić z octem i solą na zupę czarninę. Gęś lub kaczkę starannie oskubać i wyciągnąć spiczastym nożem wszystkie kłęcze, opalić nad płomieniem z papieru lub spirytusu wytrzeć skórę grubemi otrębami czyli grysem, a następnie odjąć podróbka, tj. głowę z szyją, skrzydełka i łapy po kolana, a otworzywszy brzuch, wyrzucić wnętrzności, a żołądek i wątróbkę oddzielić ostrożnie, aby żółci nie rozgnieść. Poczem wypłukać w kilku wodach i wytarłszy czystą ścierką wynieść na 1 lub 2 dni do piwnicy. W zimie, gdy można dłużej je przechować, lepiej po oskubaniu zawiesić na haku, a sprawiać dopiero w wilię użycia. Przed pieczeniem na dwie godziny natrzeć zewnątrz i wewnątrz solą i utartym majerankiem, a do środka kto lubi można nałożyć jabłek obranych z łupy i pokrajanych w cząstki i piec w gorącym piecu, polewając często własnym tłuszczem, aby się ładnie z wierzchu skórka przyrumieniła i była chrupiąca. Jeśli kaczka lub gęś są tłuste, trzeba wśród pieczeni zbytni tłuszcz zlewać i podlać łyżkę wody na brytwannę aby się nie przypalał. Z początku piec przy silnym, potem przy słabszym dopiekać ogniu. Średnia gęś potrzebuje dobre IV2 godziny, kaczka godzinę lub pięć kwadransy czasu. Wydając potranżerować tak jak pulardę lub kapłona. Jabłka ze środka pocukrować i obłożyć niemi półmisek, a jeśli się Piekły bez jabłek, to osobno podać kapustę parzonkę na kwaśno hib duszoną na jabłkach z pomidorami. Kto lubi, można na dopiekaniu wkroić jedną cebulę, zrumienić ją na złoty .kolor, a podając gęś lub kaczkę, tłuszcz z pod niej przecdzić i albo polać po wierzchu albo podać osobno w sosyerce. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 06.11.17, 22:22 Nadzianie z kasztanów Ugotować pół funta kasztanów, obrać z podwójnej łupy przefasować przez sito i wymieszać z farszem z pół funta wieprzowiny od karku, zmielonej na maszynce; dodać kilka usmażonych w maśle i przefasowannych szalotek, trochę soli, pieprzu, muszkatułowej gałki i utartego majeranku. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 06.11.17, 22:23 Nadzianie pasztetowe. Wątróbkę gęsią, ćwierć funta cielęciny i kawałek słoniny, przepuścić przez maszynkę, dodać pół bułki namoczonej w mleku i dobrze odciśniętej, jedno żółtko, trochę soli, pieprzu i tymianku. Wymieszać wszystko razem i nadziać tem gęś. Można dodać także dwa trufle pokrajane w cienkie plasterki. Odpowiedz Link
madohora Re: A może jedzynie 06.11.17, 23:24 GĘŚ PO FRANCUSKU Z POMIDORAMI Oczyszczoną i natartą solą, majerankiem i czosnkiem gęś, piec jak zwykle na silnym ogniu w piecu. Ody się zaczyna rumienić i tłuszcz się stopił, zlać go osobno, pozostawiając tylko tyle, wiele potrzeba na polewanie gęsi. Wkroić potem sześć dużych pomidorów, z których wyrzucić pestki, a gdy się uduszą w tłuszczu, polewać niemi często gęś, aż się zupełnie upiecze. Wydając, potranżerować, ułożyć na półmisku a przefasowajwszy pomidory z tłuszczem, oblać niemi gęś. Osobno podać kapustę parzonkę na jabłkach lub sałatę. Odpowiedz Link