mabiwy
09.09.09, 19:45
takie małe, złotowłose i bardzo wymagające trafiło mi się dzisiaj do
zabawiania przez godzinę. Po intensywnych zajęciach ruchoeych
zaczęło domagać się piosenek i wierszyków. No i poszedłem
repertuarem. Na początek :
Mam 3 latka, 3 i pół
brodą sięgam ponad stół.
Do przedszkola chodzę z workiem
i mam znaczek z muchomorkiem.
Pantofelki ładnie zmieniam,
myję ręce do jedzenia.
Zjadam wszystko z talerzyka,
tańczę, kiedy gra muzyka.
Umiem wierszyk o koteczku,
o tchórzliwym koziołeczku,
i o piesku co był w polu,
nauczyłem się w przedszkolu
Kto da więcej? :)