Dodaj do ulubionych

wspomnień czar

09.09.09, 19:45
takie małe, złotowłose i bardzo wymagające trafiło mi się dzisiaj do
zabawiania przez godzinę. Po intensywnych zajęciach ruchoeych
zaczęło domagać się piosenek i wierszyków. No i poszedłem
repertuarem. Na początek :

Mam 3 latka, 3 i pół
brodą sięgam ponad stół.
Do przedszkola chodzę z workiem
i mam znaczek z muchomorkiem.
Pantofelki ładnie zmieniam,
myję ręce do jedzenia.
Zjadam wszystko z talerzyka,
tańczę, kiedy gra muzyka.
Umiem wierszyk o koteczku,
o tchórzliwym koziołeczku,
i o piesku co był w polu,
nauczyłem się w przedszkolu

Kto da więcej? :)
Obserwuj wątek
    • 17lipiec1976 Re: wspomnień czar 09.09.09, 19:56
      od razu mi sie przypomniala ta piosenka:

      Gdy był mały, to znalazłem go w ogródku
      I wyglądał jak czterdzieści dziewięć smutków.
      Taki mały, taki chudy,
      Nie miał domu, nie miał budy,
      Więc go wziąłem, przygarnąłem, no i jest.

      Razem ze mną kundel bury,
      Penetruje wszystkie dziury,
      Kundel bury, kundel bury,
      Kundel bury fajny pies.
      Kundel bury, kundel bury,
      Kundel bury fajny pies.
      • zielononiebiesko Re: wspomnień czar 09.09.09, 20:05
        Z popielnika na Wojtusia
        iskiereczka mruga:
        Chodź, chodź, bajkę Ci opowiem.
        Bajka będzie długa.

        Była sobie Baba Jaga
        miała chatkę z masła.
        A w tej chatce same dziwy.
        pst, iskierka zgasła.

        Patrzy Wojtuś, patrzy, duma,
        łzą zaszły oczęta
        "Czemuś mię tak okłamała?
        Wojtuś zapamięta."

        Już ci nigdy nie uwierzę,
        iskiereczko mała.
        Chwilkę błyszczysz, potem gaśniesz.
        Ot, i bajka cała.

        • gapuchna Re: wspomnień czar 09.09.09, 20:39
          Aha, to nie tyle o dzieciach, co o piosenkach :)))

          Mama śpiewała mi o Wojtusiu też. I opowiadała bajkę "O gęsim jaju" jak to poszło
          na wędrówkę...szlap szlap szlap.... a po drodze i pies Kruczek i kot Mruczek i
          cała masa innych przyjaciół. Ta bajeczką byłam usypiana, noc w noc :)
          • mabiwy Re: wspomnień czar 10.09.09, 00:24
            bo to nie o dzieciach, a o wspomnieniach z absolutnego szczenięctwa.
            O skarbnicy pamięci.

            wpadła gruszka do fartuszka
            a za gruszką dwa jabłuszka
            a śliweczka wpaść nie chciała,
            bo śliweczka nie dojrzała!
            • gapuchna Re: wspomnień czar 10.09.09, 00:35
              :)))))))) Mabiwy, nie znam i ciesze się, że nie o dzieciach :DDD

              Powiedz, czy każda kobieta musi "pałać" miłością do dzieci? Bo jak nie, to jest
              wybrakowana? Nie czuje się wybrakowana, za to całą miłość jaka w sobie mam,
              potrafię przelać na męzczyznę, o!
              • mabiwy Re: wspomnień czar 10.09.09, 00:49
                wydawło mi się to jasne. Widać za mało jednoznacznie to napisałem.
                Przepraszam. Małe, złotowłose było li tylko katalizatorem dla
                wspomnień.

                nie ma obowiązku mamusiowania. I niech tak zostanie. Bo nie każda
                kobieta, każdy facet nadają się na rodzica. Niektórzy, niestety,
                wbrew temu rodzicami zostają. I to jest dramat.
    • gapuchna Re: wspomnień czar 09.09.09, 20:34
      oj, wątek o dzieciach - biorę nogi za pas i uciekam :DDD
      • mabiwy Re: wspomnień czar 10.09.09, 00:22
        gryzą??
        • gapuchna Re: wspomnień czar 10.09.09, 00:35
          mam być szczera czy miła?
          • mabiwy Re: wspomnień czar 10.09.09, 00:44
            wybór należy do Ciebie :)
            • mabiwy Re: wspomnień czar 10.09.09, 01:04
              właściwie już odpowiedziałaś,gapuchno, tam wyżej. Dziękuję :)
    • mabiwy Przypomniało mi się.. 16.09.09, 13:19
      wersja I

      W pokoiku na stoliku
      stało mleczko i jajeczko
      przyszedł kotek
      wypił mleczko
      a ogonkiem stłukł jajeczko
      przyszła mama
      kotka zbiła
      a skorupki wyrzuciła
      przyszedł tata
      kotka schował
      a mamusię pocałował
      • twardycukierek Re: Przypomniało mi się.. 16.09.09, 13:21
        Lekki inną wersję znam ;)
        Obie słodkie...
        • mabiwy Re: Przypomniało mi się.. 16.09.09, 13:22
          pisz!!

          proszę :)
          • twardycukierek Re: Przypomniało mi się.. 16.09.09, 13:39
            Niestety nie pamiętam ;/ może wróci?

            To dobrze pamiętam...

            Cztery małe rude liski piły mleko z jednej miski.
            Jeden lisek z drugim liskiem powsadzały łapki w miskę
            Trzeci lisek z czwartym liskiem weszły w miskę z wielkim piskiem.
            I wylały mleko z miski cztery małe rude liski.
            • mabiwy Re: Przypomniało mi się.. 16.09.09, 13:43

              to nie z mojej bajki :), pierwszy raz słyszę ;)

              słoooooooodkie :D
              • twardycukierek Re: Przypomniało mi się.. 16.09.09, 15:14
                Tak :) no a kot co palił fajkę? Z pamięci nie napiszę, dawno to było.
                • mabiwy Re: Przypomniało mi się.. 17.09.09, 10:22
                  jedna z wersji ( z pamięci :D)

                  opowiem Ci bajkę jak kot palił fajkę,
                  a kocica papierosa, upaliła kawał nosa,
                  prędko, prędko po doktora, bo kocica bardzo chora,
                  a pan doktor był pijany i przylepił się do ściany,
                  a ściana była mokra i przlepił się do okna,
                  a okno było duże i wyleciał na podworze,
                  a na podwórzu grali, cylinder mu zabrali
                  • twardycukierek Re: Przypomniało mi się.. 17.09.09, 10:52
                    Słodkie! :)))

                    Masz doskonałą pamięć.
                    • mabiwy Re: Przypomniało mi się.. 17.09.09, 10:54

                      paskudnie wybiórczą ;)
                      • twardycukierek Re: Przypomniało mi się.. 17.09.09, 10:59
                        To Ty wybierasz czy ona? :D
                        • mabiwy Re: Przypomniało mi się.. 17.09.09, 11:02
                          w negocjowanej symbiozie trwamy ;)
                          • twardycukierek Re: Przypomniało mi się.. 17.09.09, 14:10
                            To dobra forma związku ;)))
      • mabiwy Re: Przypomniało mi się.. 16.09.09, 13:25
        II wersja koteczka

        W pokoiku na stoliku
        stało mleczko i jajeczko.
        Przyszedł kotek, wypił mleczko
        a ogonkiem stłukł jajeczko.
        Przyszła mama, kotka zbiła
        a skorupki wyrzuciła.
        Przyszedł tata, mu poprawił
        i do kąta go postawił.
        Przyszedł Jasio, go pogłaskał,
        przy czym bardzo głośno mlaskał.
        Bo to Jasio wypił mleczko,
        wypił mleczko, no i także zjadł jajeczko.
        • twardycukierek Re: Przypomniało mi się.. 17.09.09, 07:59
          A cztery słonie, zielone słonie... czy jakoś tak? Każdy kokardkę ma na ogonie :)
          A potem znowu nie pamiętam ;/
          • mabiwy Re: Przypomniało mi się.. 17.09.09, 10:17
            a, to moja ulubiona :)

            wygooglałem, bo za długa coby palcować. Sam cytuję refren i oststnią
            zwrotkę


            Cztery słonie, zielone słonie,
            każdy kokardkę ma na ogonie,
            Ten pyzaty, ten smarkaty,
            Kochają się jak wariaty!

            Były raz sobie cztery słonie,
            Małe, wesołe, zielone słonie,
            Każdy z kokardką na ogonie,
            Hej, cztery słonie !

            I poszły sobie w daleki świat,
            W daleką drogę, wesoły świat,
            Hej, świeci słońce, wieje wiatr,
            A one idą w świat.

            Ref:
            Cztery słonie, zielone słonie,
            każdy kokardkę ma na ogonie,
            Ten pyzaty, ten smarkaty,
            Kochają się jak wariaty!

            Płyną przez morza cztery słonie,
            Małe, wesołe, zielone słonie,
            Oj, gwałtu rety jeden tonie,
            Smarkaty tonie!

            Na pomoc biegną mu wszystkie wnet,
            Za trąbę ciągną go i za grzbiet,
            i wyciągnęły z wody go,
            Wiec strasznie rade są!

            Ref:
            Cztery słonie, zielone słonie,
            każdy kokardkę ma na ogonie,
            Ten pyzaty, ten smarkaty,
            Kochają się jak wariaty!

            Idą przez góry cztery słonie
            małe, wesołe, zielone słonie
            wtem jeden w przepaść straszną leci
            patrzcie, ten trzeci!

            Na pomoc biegną mu wszystkie wnet
            Za uszy ciągną go i za grzbiet
            I wyciągnęły wreszcie go
            Wiec strasznie rade są!

            Ref:
            Cztery słonie, zielone słonie,
            każdy kokardkę ma na ogonie,
            Ten pyzaty, ten smarkaty,
            Kochają się jak wariaty!

            Szły przez pustynię cztery słonie
            Małe, wesołe zielone słonie
            Wtem do jednego lew się skrada
            Lew go napada !

            Na pomoc biegną mu wszystkie trzy
            Na lwa podnoszą swe ostre kły
            Oj zmyka zaraz straszny lew
            A one dalej w śpiew!

            Ref:
            Cztery słonie, zielone słonie,
            każdy kokardkę ma na ogonie,
            Ten pyzaty, ten smarkaty,
            Kochają się jak wariaty!

            A gdy obeszły już świat cały
            To podskoczyły i się zaśmiały
            Trąby podniosły swe do góry
            I trąbią w chmury !

            Hej łatwo obejść ten cały świat
            Gdy obok brata wędruje brat
            Cóż im uczynić może kto
            Gdy zawsze razem są!

            Ref:
            Cztery słonie, zielone słonie,
            każdy kokardkę ma na ogonie,
            Ten pyzaty, ten smarkaty,
            Kochają się jak wariaty!
            • twardycukierek Re: Przypomniało mi się.. 17.09.09, 10:52
              Moja też ulubiona :))) i ktoś to śpiewał też, prawda? Ale kto?
              • mabiwy Re: Przypomniało mi się.. 17.09.09, 10:54
                fasolki czy groszki, albo jakoś tak
                • twardycukierek Re: Przypomniało mi się.. 17.09.09, 11:00
                  Hmmm, poszukam tego.
                  • mabiwy Re: Przypomniało mi się.. 17.09.09, 11:09
                    nie trudź się :D:D

                    w929.wrzuta.pl/audio/1sK7Kfrr9c2/fasolki_-_cztery_zielone_slonie
                    • twardycukierek Re: Przypomniało mi się.. 17.09.09, 14:10
                      Słoooooooooooooooooooooodkie! Bardzo dziękuję!
    • makbrajdu Re: wspomnień czar 17.09.09, 10:23
      dżizus qulfa ja pie..dolę
      oddaj mi ch.ju tlaktolek
      bo ci jeb.e z bańki dulny kuta.ie

      no i będziesz u pani :PP
      • mabiwy Re: wspomnień czar 17.09.09, 10:34
        wersja light

        przez opłodki, przez ogródek *idzie sobie krasnoludek,
        - dokąd idziesz mój malutki?
        - wódki,*..... szukam, wódki!!
        • twardycukierek Re: wspomnień czar 17.09.09, 10:51
          Dzieciaki najlepiej wcześnie wdrażać w meandry języka ;D
          • mabiwy Re: wspomnień czar 17.09.09, 10:53

            radzą sobie zakakująco dobrze
            • twardycukierek Re: wspomnień czar 17.09.09, 11:00
              Ale czemu zaskakująco?
              • mabiwy Re: wspomnień czar 17.09.09, 11:07

                ano, słowa zamieszczane tylko w jednym słowniku łykają niby młody
                rekin. Świetnie wiedzą kiedy i jak zastosować :D. Niektórym
                to,zostaje na zaś.
                • twardycukierek Re: wspomnień czar 17.09.09, 18:06
                  Tylko w jednym słowniku? Hmmm :))
    • moonflour Re: wspomnień czar 18.09.09, 00:45
      "Śmiertelna wyliczanka":D
      "sroczka kaszkę warzyła,swoje dzieci karmiła(po kolei na paluszkach dziecka)temu
      dała do garnuszka,temu dała do dzbanuszka,temu dała na łyzeczkę,temu dała na
      miseczkę,a temu nic nie dała,łepek urwała i poleciała!"
      Baby thriller!:D
      • mabiwy Re: wspomnień czar 18.09.09, 01:07
        rany!! w mojej wyliczance nic o tym łepku nie było!! :D ".. temu nic
        nie dała i.. frrrrrrrrrrr poleciała "
        po takim preludium, horrory Andersena czy braci Grimm już małolatom
        nie straszne. Łykną je jak tę kaszkę. A swoją drogą, kokoszno
        rozkoszna mamunia, to niezła latawica była ;)
        • moonflour Re: wspomnień czar 18.09.09, 07:50
          koszmarna latawica czyli polskie"for baby"mogą konkurować z Grimmami:D
          • mabiwy Re: wspomnień czar 18.09.09, 09:36

            niby niech się małe od oseska przywyczaja, ze świat jest jednak
            zły? ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka