17lipiec1976 24.09.09, 23:43 u mnie pod blokiem w nocy napawaja szyny tramwajowe. dzisiaj widzialam tabliczke: szyny po napawaniu, ki diabel? aha musze dodac, ze straszne zgrzyty slychac. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mabiwy Re: napawanie 24.09.09, 23:51 naprawa i konserwacja szyn przez spawanie w określony sposób. Madrzę się bo w bliskiej okolicy napawają te szyny przez całe lato. Też mnie zaciekawiło, zapytałem napawacza:) Odpowiedz Link Zgłoś
17lipiec1976 Re: napawanie 24.09.09, 23:53 ale oni to recznie robia? cale szyny czy tylko w pewnych miejscach? Odpowiedz Link Zgłoś
zielononiebiesko Re: napawanie 24.09.09, 23:55 A ja już miałam taką romantyczną wizję...:-( Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: napawanie 25.09.09, 00:00 z szynami? a czym się to one miały napawać ? :D przepraszam, ze te obiecujące wizje tak przyziemnie na ziemię sprowadziłem.. Odpowiedz Link Zgłoś
zielononiebiesko Re: napawanie 25.09.09, 00:11 Miałam nadzieję, że wątek ten będzie o upajaniu się, rozkoszowaniu, zadowoleniu, radości, satysfakcji, delektowaniu się... A tu - no, trudno... Szyny mogą się napawać zręcznymi palcami pana napawacza lub pani napawaczki. Żarem i płomiennością zdarzeń. Iskrą! Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: napawanie 25.09.09, 00:14 a widzisz, moc słowa :D. Wszystko spojrzenia ma temat i sposobu narracji :D dobranoc :) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Nobo 25.09.09, 08:07 Tu Szpile są ;) Wątek o płaczącym Milleniuszu jest o sztuce światłocienia i parasolach a wątek o Bydgoszczy zwykle kończy się na Biegunie Północnym. > Szyny mogą się napawać zręcznymi palcami pana napawacza lub pani napawaczki. Żarem i płomiennością zdarzeń. Iskrą! Poetko życia codziennego szyn! ;D Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: napawanie 24.09.09, 23:59 szczegółów nie znam , bo pan napawacz tak bardzo fahowo mi to wyjaśniał, że nawet nie usiłowałem robić dobrej miny. Spawa się coś do czegoś , z pewnością jakaś główka tam była ;) Na logikę jeśli jes to konserwacja i naprawa, to li tylko tam gdzie trzeba. Po całości to czyszczą do błysku, ale to już się taki specjalny skład po szynach przejeżdża. Odpowiedz Link Zgłoś
17lipiec1976 Re: napawanie 25.09.09, 00:02 no wlasnie ja widzialam kiedys taki sklad. on ma jakies specjalne wlasciwosci napawajace??:D Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: napawanie 25.09.09, 00:05 to już raczej pytanie do zielononiebieskiej :D Odpowiedz Link Zgłoś
17lipiec1976 Re: napawanie 25.09.09, 00:08 hehe:D no wlasnie czym one moga napawac:D Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: napawanie 25.09.09, 00:11 no, np kontaktem, powiedziałbym bardzo osobistym. Ale to tylko początek ;) Odpowiedz Link Zgłoś
flisy Re: napawanie 25.09.09, 08:16 Nie ma kogoś takiego jak NAPAWACZ,tę pracę wykonują ludziki zwani spawaczami:) Stosują odpowiednie elektrody dobrane do rodzaju materiału z jakiego jest wykonany element napawany,oraz dopasowane pod względem pracy jaką on będzie wykonywał:) Nie trzeba mieć potężnej wiedzy toretycznej są do tego specjalne tabele na podstawie których dobiera się odpowiednie elektrody :) podpisał:SPAWACZ :D poniżej link o napawaniu :) Tekst linka Odpowiedz Link Zgłoś
charioteer1 Re: napawanie 25.09.09, 15:30 Elektroda do napawania elementów, gdzie wymagana jest doskonała odporność na abrazję w wynku dużego naprężenia ściskającego, bardzo duży udar i duża odporność na zużycie typu metal-metal. Polecana do napawania młotków kruszarek, łopat, części koparek, kół zębatych, lemieszy pługów, krzywek, itd. Napoina jest trudno obrabialna. Czekaj, ale w jaki sposob napawanie przeciwdziala abrazji? To po napawaniu tego sie robi wiecej? Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: napawanie 26.09.09, 09:06 No właśnie, dowiemy się w końcu? ;P Odpowiedz Link Zgłoś
charioteer1 Re: napawanie 26.09.09, 18:32 Dobra, fajnie sie czytalo, nawet jezeli nie do konca rozumiem, co z ta napoina ;) Odpowiedz Link Zgłoś
flisy charioteer1 odpowiadam :) 26.09.09, 21:00 charioteer1 napisał: > Dobra, fajnie sie czytalo, nawet jezeli nie do konca rozumiem, co z ta napoina Miejsce łączenia dwóch elementów za pomocą spawania nazywamy spoiną,,,miejsce uszkodzone które wypełnia się po przez napawanie,nazywamy napoiną (chyba) nigdy sie tym nie zajmowałem :) Napawanie - pokrywanie przedmiotów metalowych warstwą metalu techniką spawania przy jednoczesnym topieniu podłoża. Napawanie korzysta z metod wykorzystywanych w spawalnictwie oraz obróbki plazmą. Odpowiedz Link Zgłoś
charioteer1 Re: charioteer1 odpowiadam :) 26.09.09, 21:16 No tak mi sie wydawalo, ze po napojeniu to tej szyny musi byc wiecej:) Odpowiedz Link Zgłoś
flisy Re: charioteer1 odpowiadam :) 26.09.09, 21:20 CHa cha,pewnie tak,,,tylko ,,,juz tak na poważnie,,,to to chyba odbywa inaczej,,,każdy element po napawaniu obrabia się mechanicznie,,,wyrównuje po przez,,,toczenie,frezowanie,szlifowanie itp,,,myśle że i tak samo robi się z szynami:) Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina Pikne sa teksty techniczne, nie? 26.09.09, 21:49 :-) Napawal sie jej widokiem gdy napawala abrazje... Mniszkowna wysiada :-) Odpowiedz Link Zgłoś
flisy Re: Pikne sa teksty techniczne, nie? 26.09.09, 21:56 Ba,cała technik jest piękna :) Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina Re: Pikne sa teksty techniczne, nie? 26.09.09, 21:58 "Inzektor do barbotki, poprzedzajacy deflegmator", np. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Pikne sa teksty techniczne, nie? 26.09.09, 22:01 Insektor od Bardotki???? :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
szwagier_z_niemodlina Re: Pikne sa teksty techniczne, nie? 26.09.09, 22:08 Ineseminator Clouseau? Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek > Ineseminator Clouseau? 26.09.09, 22:11 Rany ;DDDDD Znowu syndrom kota??? ;DDD apropos, są nowe kocie dodatki w wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Ja tam się lubię 25.09.09, 00:59 Czasem ponapawać. Ale chyba czym innym niż te szyny! Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Ja tam się lubię 25.09.09, 16:22 :DDDD Zapasy oliwki Bebe już porobione ;D Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: Ja tam się lubię 25.09.09, 21:39 nawrotka1 napisała: > A czy tez przy tym zgrzytasz? :P Nie, nie, generalnie z natury mało dźwięków wydaję. :P Odpowiedz Link Zgłoś
nawrotka1 Re: Ja tam się lubię 26.09.09, 11:12 Ostrzegawczych tez nie? To niebezpieczny z Ciebie typ ;D Odpowiedz Link Zgłoś
vidmo76 Re: Ja tam się lubię 26.09.09, 18:28 Czytam i staram się pojąć te zwroty trudne, definicje zawiłe !! Moja szczątkowa ilość szarych komórek robi co może, bym nie zgłupiał od nadmiaru fachowej wiedzy na temat naprawy szyn tramwajowych. :D I tylko jedno ciśnie mi się na usta. Nagły atak spawacza!! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Ja tam się lubię 26.09.09, 20:49 I jak, atak odparłeś czy walczysz dalej? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
flisy Re: Ja tam się lubię 26.09.09, 20:53 A ja nic nie powiem,bo sie nas tym nie znam :D:D:D [img]https://www.wach.com.pl/zut/images/13spawanie.jpg[/img] Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Ja tam się lubię 26.09.09, 20:54 Piotrek! Cześć i takie tam ;DDD Tam na górze Charioteer ma do Ciebie pytanie za 100pkt ;) Odpowiedz Link Zgłoś
flisy Re: Ja tam się lubię 26.09.09, 21:01 twardycukierek napisała: > Piotrek! Cześć i takie tam ;DDD Ooooooooooo te takie tam mnie zaintrygowały :D Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Ja tam się lubię 26.09.09, 21:04 I prawdiłowo ;) Buzie :*** Plus na chwilę spadam bo głodna jestem jak wilk ;P Do później! Odpowiedz Link Zgłoś
flisy Re: Ja tam się lubię 26.09.09, 21:20 może byc z czekoladą albo z miodem :) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Ja tam się lubię 26.09.09, 21:29 Rany, ale na słodko lubisz! :D Odpowiedz Link Zgłoś
flisy Re: Ja tam się lubię 26.09.09, 21:41 a no,,,ale to tak ze względów praktycznych,,,po takich kanapkach nigdy nic nie dolega,,,np.ZGAGA :) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Ja tam się lubię 26.09.09, 21:43 E? Serio??? No, to pewnie zależy od człowieka. Ja jestem mięsożernym POTWOREM! :D Odpowiedz Link Zgłoś
flisy Re: Ja tam się lubię 26.09.09, 21:50 CHa cha ja też,,,ale jeśli ma w planach dłuższą przejażdżkę rowerową to wole nie mieć zgagi czy coś tam:) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Ja tam się lubię 26.09.09, 22:01 To fakt! Każdy jest inny... ja w ogóle rano jak np dziś prawie nic nie jem, bo lepiej mi się jeździ lekko 'na głodzie' :) Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy NAPAWAM się 30.09.09, 01:09 nocą, ciszą, ciepłym światłem nocnej lampy. Dobrze mi. dobranoc :) Odpowiedz Link Zgłoś
17lipiec1976 Re: NAPAWAM się 30.09.09, 16:30 ZAZDROSZECZE.ja chce sie napawac zdanym egzaminem. tylko do jasnej cholery ile mam jeszcze na to czekac!? Odpowiedz Link Zgłoś
17lipiec1976 Re: NAPAWAM się 30.09.09, 16:59 ech skrot myslowy, na pozytywny wynik:D Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: NAPAWAM się 30.09.09, 17:02 niech skrót wynikiem się stanie.. tylko pozytywnym :) Odpowiedz Link Zgłoś
17lipiec1976 Re: NAPAWAM się 30.09.09, 18:09 no bo ile mozna:? miec podejsc:/ wrrrrrrrrrrrrrr Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: NAPAWAM się 30.09.09, 22:15 ile? DO SKUTKU :D chętnie ponapawam się Twoim sukcesem :) Odpowiedz Link Zgłoś
17lipiec1976 Re: NAPAWAM się 02.10.09, 21:11 trzymales dzis o 7.45? na pewno nie i nie zdalam:( Odpowiedz Link Zgłoś
zielononiebiesko Re: NAPAWAM się 30.09.09, 22:43 Wierzę. Też uwielbiam tę porę i ciszę i zamknięty w świetle nocnej lampki świat - oswojony...Ale o tym już kiedyś pisaliśmy :-) Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: NAPAWAM się 01.10.09, 09:29 owszem w kontekście parasola :D ta dzisiejsza, szpilowa cisza nieprzyjemnie brzmi. Cisza nie zawsze jest cicha. Odpowiedz Link Zgłoś
zielononiebiesko Re: NAPAWAM się 01.10.09, 11:39 Może na szpilową burzę się zanosi? Odpowiedz Link Zgłoś
zielononiebiesko Re: NAPAWAM się 01.10.09, 12:53 Stąd Twoja, jako wicekróla, aktywność, a Cukierek śpiewa Gaudeamus? Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: NAPAWAM się 01.10.09, 12:55 o nie!! szara masa jestem i bardzo to sobie chwalę. Cukierek? nie wiem, publicznych zwierzeń nie czyniła. Odpowiedz Link Zgłoś
zielononiebiesko Re: NAPAWAM się 02.10.09, 13:07 Nie brzmisz jak masa. I do tego szara. Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: NAPAWAM się 02.10.09, 15:02 dla uściślenia - bardzo autonomiczna szara masa. Odpowiedz Link Zgłoś
zielononiebiesko Re: NAPAWAM się 02.10.09, 22:33 ...czyli spójna jednostka. Czasami może nawet kolorowa? Odpowiedz Link Zgłoś
mabiwy Re: napawanie 04.10.09, 02:35 szybki, gwarny dzień.. łagodne półcienie, nuty wietrznych, balkonowych dzwonków, przytłumione dźwięki nocnego miasta, szelest wiatru, szum i chłodna poświata kompa - sygnał z daleka, zapach kadzidełka, wewnętrzny spokój, książka, sączony drink, perspektywa Dzisiejszego - napawam się życiem. Odpowiedz Link Zgłoś
kriss67 Re: napawanie 09.10.09, 09:35 Czołem:) Też sie zastanawiałem ki diabeł, gdy przy torowisku widniała tabliczka "szyny po napawaniu". I zajrzałem do wikipedii:) Pozdro Krzysztof Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: napawanie 09.10.09, 10:04 No patrz, a tu sami eksperci siedzą. Kichaj na wiki, szpila prawdę ci powie ;DDDDD Odpowiedz Link Zgłoś