woda.na.mlyn
30.10.09, 10:03
Z dedykacją dla forów Kobieta, Mężczyzna, BSwM i Emama ;DDDD
Żyła sobie tygrysica i zył sobie tygrys. Mieli się ku sobie i po
pewnym czasie tygrysica zaszła w ciążę. Po paru miesiącach urodzily
się...........?
PROSIACZKI!!!
Tygrys rzekł na to: TO TY TAKA JESTEŚ?! POSZŁA MI STAD.
Tygrysiczka wzięła prosiaczki i poszła w las. Po pewnym czasie
spotkała niedzwiedzia. On się jej pyta: Co ci sie stało, że chodzisz
taka smutna po lesie?
Tygrysiczka opowiada mu swoją historię, a on na to: No wiesz, źle
zrobiłaś, ale swoje wycierpiałas. Chodź do mnie....
No i znowu ta sama historia. Miłość, ciąża, a potem .........
... PROSIACZKI!!!
Niedźwiedź rzekł: Osz ty ......... widzę, że nic się nie nauczylaś!
Idź i nie pokazuj mi się na oczy....
Tygrysiczka bierze prosiaczki i znowu szwęda się po lesie ... aż
trafiła do zajączka.
"Chodź, ja cię oduczę takich zachowań" - rzekł dzielny kłapouch.
Historia się powtarza, zakochali się, ciąża i urodziły się ...?
... PROSIACZKI!!!!!
Jaki z tego wniosek?????????
Wszyscy faceci to świnie!
[img]
http://www.flatrock.org.nz/topics/animals/assets/tigeress_with_her_pi
glets.jpg[/img]
;DDD