niski.oktan 10.11.09, 09:50 Prepostkomunistyczne dinozaury z wszystkich stron, wykażcie się! Zdjęcie z enerdowa. [img]https://img198.imageshack.us/img198/9483/z7220799v.jpg[/img] Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
niski.oktan Re: Co to za fura? 10.11.09, 10:05 No, fajne lilijki są na tym tató w twoim wątku. :cool: Odpowiedz Link Zgłoś
niski.oktan Re: Co to za fura? 10.11.09, 10:10 Chociaż nie, przyjrzałem się jeszcze raz - to goździki! Ale też ładne. :) Odpowiedz Link Zgłoś
niski.oktan Re: Co to za fura? 10.11.09, 10:15 No właśnie. Takie z nich goździki jak i z tej fury trabant. :D Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Co to za fura? 10.11.09, 11:10 > Wartburg kombi:) Zgadzam się z moim przedmówcą Krissem :))) a dinozaurem to może być kto inny ;P Lenin-Tort na ten przykład. Odpowiedz Link Zgłoś
niski.oktan Re: Co to za fura? 10.11.09, 12:01 Coś pani?! Żadne "Zgadzam się", tylko niech się leją! :D Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Co to za fura? 10.11.09, 12:04 Tort widziałeś? TAK NIE JAKI TORT? Chcesz okładania się ciastami? ;DDD OK, to nie jest Wartburg? Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Co to za fura? 10.11.09, 12:11 Kura... gdzie Lupus? ;/// A na tort jednak zerknij, gwarantuję, że przez najmniej 150 lat świetlnych nie ruszysz słodyczy :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
niski.oktan Re: Co to za fura? 10.11.09, 12:15 Ze szczególnym uwzględnieniem twardych? Brzmi interesująco... :D Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Co to za fura? 10.11.09, 13:07 Nie, twarde są pod ochroną. :) A co, chcesz sobie mnie obrzydzić? :DDD Odpowiedz Link Zgłoś
niski.oktan Re: Co to za fura? 10.11.09, 13:09 Co to, już nawet o wskazania dietetyczne dopytać nie wolno? Tak czy inaczej - sygnaturka uciekła! :D Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Co to za fura? 10.11.09, 13:14 Wolno, wolno... :))) jesteś koszer czy...? :D Bo za bardzo pasowała, trochę overkill :DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
niski.oktan Re: Co to za fura? 10.11.09, 14:03 Brak sygnaturki - to dopiero overkill! :D Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Co to za fura? 10.11.09, 14:06 W poprzednim i tym ta sama, czepiła się tego wątku, cholera ;)))) Może tu straszy... Gordon??? :# Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Co to za fura? 10.11.09, 15:53 Moja kolej zasięgania języka w googlu ;P Nie, nie ta... to od zamsty Mumii Wolności ;& Odpowiedz Link Zgłoś
flisy Re: zaporozec 10.11.09, 13:13 Próżny nasz trud,nikt nam i tak nie odpowie:/ ps,Mabiwy nie było czterodrzwiowych Zaporożców :) Odpowiedz Link Zgłoś
flisy Re: zaporozec 10.11.09, 13:33 Albo i nie,,,my nie jesteśmy godni rozmowy z panem niesamowitym-oktanem,więc nie liczę na to :P Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: zaporozec 10.11.09, 13:37 Ech, to nie tak :) gdybym ja liczyła moje posty bez odpowiedzi, miałabym co robić do końca dni moich ;D Odpowiedz Link Zgłoś
flisy Re: zaporozec 10.11.09, 13:40 Brak odpowiedzi nie jest brakiem odpowiedzi,jest tylko barakiem odpowiedzi :) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: zaporozec 10.11.09, 13:42 Dokładnie :D A tak serio: z oczekiwania na odpowiedź wyleczłam się w pierwszych dniach forumowania ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
kriss67 Re: zaporozec 10.11.09, 14:15 Brak odpowiedzi jest wyższą formą odpowiedzi - rzec można:) Odpowiedz Link Zgłoś
moonflour Re: Co to za fura? 10.11.09, 13:43 lincoln-red-karawan? dla nietuzinkowych:D Odpowiedz Link Zgłoś
niski.oktan Re: Co to za fura? 10.11.09, 14:52 Panie, coś pan? W enerdowie??? =O Odpowiedz Link Zgłoś
niski.oktan Re: Jak dla mnie - to jest 10.11.09, 14:51 Panie, coś pan? W enerdowie??? =O Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak dla mnie - to jest 10.11.09, 14:53 Owszem. Były tam dość popularne, zaraz po zburzeniu muru. Odpowiedz Link Zgłoś
niski.oktan Re: Jak dla mnie - to jest 10.11.09, 15:04 Ale enerdowo nie w sensie geograficznym, a politycznym - 70/80's. Zdjęcie stąd: klik Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak dla mnie - to jest 10.11.09, 15:10 No, zważywszy, że Rekord C był produkowany do 1071 roku, to niewykluczone, że ktoś z ichniejszego PGR-u dostał takie cudo od rodziny z Richtyg Fajnych Niemiec... Odpowiedz Link Zgłoś
kriss67 Re: Jak dla mnie - to jest 10.11.09, 15:21 Lupus, to autko troche lat juz ma, co tam lat - wieków:):) Odpowiedz Link Zgłoś
kriss67 Re: Jak dla mnie - to jest 10.11.09, 15:35 Tak jest:) Lupus, i popatrz, ciagle nie wiemy, co to za auto:( Odpowiedz Link Zgłoś
kriss67 Re: Jak dla mnie - to jest 10.11.09, 15:37 No i ta pochodząca z XI wieku krótkofalówka:) Odpowiedz Link Zgłoś
niski.oktan Re: Jak dla mnie - to jest 10.11.09, 19:07 lupus76 napisał: > No, zważywszy, że Rekord C był produkowany do 1071 roku, to niewykluczone, że > ktoś z ichniejszego PGR-u dostał takie cudo od rodziny z Richtyg Fajnych Niemie > c... Jednak to nie dla ciebie wątek - najwyraźniej nie pamiętasz komuny. :D Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak dla mnie - to jest 10.11.09, 20:39 A bo to u nas nie jeździły stare Ople, Ludowozy i Merole "Puchatki", a w schyłkowej komunie, to i "Beczki". Odpowiedz Link Zgłoś
niski.oktan Re: Jak dla mnie - to jest 10.11.09, 20:50 W spółdzielni produkcyjnej, służbowo, prywatnym samochodem? A wymowa ideologiczna - ludzie grzebią się w ziemi, a nad nimi ekonom zachodnim samochodem się rozbija? Undenkbar! Unbegreiflich!!! A że u nas jeździły? Pod tym względem to my byliśmy bardziej podobni do ówczesnej Turcji niż do komuny. Zresztą, do kościoła też u nas wszyscy chodzili, i na pielgrzymki też. Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak dla mnie - to jest 10.11.09, 20:56 U nas Merolem, to nawet 07 jeździł w którymś odcinku. A kto mógł zbierać truskawki z krótkofalówką? Rolnik, czy smutny pan od Pani Stasi? Odpowiedz Link Zgłoś
niski.oktan Re: Jak dla mnie - to jest 10.11.09, 21:03 Wołał samochód po odbiór z pola. A u p. Stasi mógł mieć co najwyżej drugi etat. Delikatnie rzecz ujmując - niejawny. Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak dla mnie - to jest 10.11.09, 21:11 Co drugi dederon miał taki mały romans z tą panią :) Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Jak dla mnie - to jest 10.11.09, 21:36 Dobry kochanek powinien być dyskretny :D Odpowiedz Link Zgłoś
scorro Re: Co to za fura? 10.11.09, 15:50 Jak fura to tylko taka: pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Pojazd_konny_na_ul.Postawskiej_w_Kobylniku.jpg&filetimestamp=20090101101655 Odpowiedz Link Zgłoś
kriss67 Re: Co to za fura? 10.11.09, 16:01 Scorro, ta fura to klasyka klasyki:):) Odpowiedz Link Zgłoś
niski.oktan Re: Jaka, bo nie chce mi się czytać ;P n/t 10.11.09, 20:04 Kwerenda nie przyniosła sukcesu. Nie chcą się lać - znaczy się im nie zależy. Czyli tak od niechcenia se wpisywali. Wyniki niepewne. Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Jaka, bo nie chce mi się czytać ;P n/t 10.11.09, 23:37 A Tobie na czym zależy? :) Odpowiedz Link Zgłoś
milleniusz Re: Co to za fura? 10.11.09, 20:36 Wydaje mi się, że taki bardziej starszawy wartburg kombi. Z czasów kiedy jeszcze nie montowano do nich silników od polo. Oraz uwaga na marginesie - kiedyś to chromy wokół okienek były w gratisie, a teraz to trzeba dopłacać, jak się chce pokazać, że bogato się jedzie. Ech, czasy... Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Co to za fura? 10.11.09, 20:59 Wartburg nigdy nie miał takich klamek. Moskwicze 408 i 412 nie miały właśnie tych chromów, no i nieco łagodniej przebiegała krzywizna tylnych okien. Wszystkie warunki spełnia Opel Rekord "C" w wersji kombi. Odpowiedz Link Zgłoś
niski.oktan Re: Co to za fura? 10.11.09, 21:08 > Moskwicze 408 i 412 nie miały właśnie tych chromów 427 Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Co to za fura? 10.11.09, 21:13 No w sumie ten pasi. Tylko czemu on ma kierownicę z drugiej strony? Czyżby próbowali go poddanym królowej sprzedawać? :) Odpowiedz Link Zgłoś
niski.oktan Re: Co to za fura? 10.11.09, 21:52 Jak najbardziej. Na tej samej zasadzi, co Skody, czy później Łady - za ćwierćdarmo. Kupowała biedota, kupowali ekscentrycy. Odpowiedz Link Zgłoś
flisy Re: Co to za fura? 10.11.09, 21:28 niski.oktan napisał: > > Moskwicze 408 i 412 nie miały właśnie tych chromów czyżby? [img]https://www.motoretro.org.pl/zdjecia/Moskwicz%20408%20036.jpg[/img] Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: Co to za fura? 10.11.09, 21:35 A to zwracam honor. Ale kształt tylnej obramówki okna dalej nie pasuje. 427 może być :) Odpowiedz Link Zgłoś
z_malej_litery jak to co ? 10.11.09, 22:59 to jest auto. A U T O .... tym można jeździć. Duży chłopak i takeij zreczy nie wie... wstyd! :D Odpowiedz Link Zgłoś
niski.oktan Re: jak to co ? 10.11.09, 23:11 Jeśli już, to D A S AUTO. Scenka rodzajowa z ziemi enerdowskiej. :) Odpowiedz Link Zgłoś
z_malej_litery Re: jak to co ? 10.11.09, 23:14 wir mussen Deutsch sprachen? bist du ganz bestimmt? ja wolę po polsku :) Odpowiedz Link Zgłoś
z_malej_litery Re: jak to co ? 10.11.09, 23:15 ps. chociaż ciekawe, czy literówki tzrepałabym tak samo? :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
niski.oktan Re: jak to co ? 10.11.09, 23:23 No i mnie się przytrafiło - miało być tzrepiesz :D Odpowiedz Link Zgłoś
z_malej_litery Re: jak to co ? 10.11.09, 23:34 :))) odwracanie liter w układzie np. rz -> "zr", to mój HERB!!!! moja metka, moje logo, wręcz zawołanie rodowe :)))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
niski.oktan Re: jak to co ? 10.11.09, 23:36 A myślisz, że po czym cię poznałem? :D Odpowiedz Link Zgłoś
z_malej_litery Re: jak to co ? 10.11.09, 23:42 łoj, w konspirze bym nie mogła działać, zaraz by mnie namierzyli :) Odpowiedz Link Zgłoś
niski.oktan Re: jak to co ? 10.11.09, 23:47 Kolejny pozytywny aspekt (żeby nie powiedzieć - błogosławieństwo) późnego urodzenia. :) Odpowiedz Link Zgłoś
z_malej_litery Re: jak to co ? 10.11.09, 23:36 pocieszę się i Cię: w rzeczywistości mówię spokojnym, cichym głosem, raczej wolno i baaaardzo poprawnie, rzadko wplątując słowa powszechnie uważane za trudne i mało zrozumiałe. już dawno zrozumiałam, ze nie tzreba popisywac się znajomością słowniaka wyrazów obcych :) ... i żeby fizycznie mowienie nie męczyło mnie aż tak bardzo (!), to byłaby to jedna z milszych czynności w mym życiu :) Odpowiedz Link Zgłoś
niski.oktan Re: jak to co ? 10.11.09, 23:40 W jakim sensie męczy cię fizycznie - czyżby bardziej niż innych? Odpowiedz Link Zgłoś
z_malej_litery Re: jak to co ? 10.11.09, 23:44 nie wiem? meczy mnie, a dużo muszę mówić, niestety. fizycznie męczy, po powiedzmy pół godzinie nieustannego mówienia, musze uściąść, zamilknąć, mam zaczerwienione policzki, jak po wysiłku czy jakiejś pracy fizycznej. źle pracuję pzreponą - powinnam się tego nauczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
niski.oktan Re: jak to co ? 10.11.09, 23:48 Aż takich chojraków to chyba nie ma, po których 30 minut by tak całkiem bez śladu spływało. Chyba, że uczeni emisji. Odpowiedz Link Zgłoś