twardycukierek 30.11.09, 09:46 Blues is easy to play, but hard to feel. Jimi Hendrix [img]https://www.dorpat.com/wp-content/uploads/2008/08/jimi-hendrix-lr.jpg[/img] Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
z_malej_litery Re: Hey, Jimi... 30.11.09, 10:48 Hej Cukierku i załogo :D dobrego dnia! Odpowiedz Link Zgłoś
tjbazuka Re: Hey, Jimi... 30.11.09, 12:10 Solowki Jimiego super melodycznie. Kawalek po byku. Hey wszystkim i tez zycze dubrego dnia. :) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Hey, Jimi... 30.11.09, 13:07 Wzięło mnie na niego dziś i katuję :)) Miłego dnia! voodoo child Odpowiedz Link Zgłoś
flisy Re: Hey, Jimi... 30.11.09, 13:16 A ja to uwielbiam,dla mnie najlepszy kawałek Jimiego :) Jimi Hendrix Odpowiedz Link Zgłoś
morelka_1 Re: Hey, Pete... 01.12.09, 09:27 a co myślisz o tym? :P rozpływam się :) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Hey, Pete... 01.12.09, 09:30 Paaaang!!!! :DDDD Nie znałam tego! Rozdziera mnie między miłością do oryginału a... totalnym 'órywaniem dópy' przez ten kawałek, jak mawia Funny ;D Odpowiedz Link Zgłoś
morelka_1 Re: Hey, Pete... 01.12.09, 09:36 ale powiedz, że głosik to on ma bajeczny :P i cały jakiś taki fajny :) np. tu u Springera :) www.youtube.com/watch?v=UPDD19l_xWE Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Hey, Pete... 01.12.09, 11:39 Hehe... dłuuuuuuuuuuuuuuuuuuuugie włosy i ten głos. Wymiękasz, przyznaj się!! ;)))))))))))) Ten show skradł wiele czasu z mojego życia, kiedyś dawno ;DDDD Odpowiedz Link Zgłoś
morelka_1 Re: Hey, Pete... 01.12.09, 12:17 Moja siostra bardziej wymięka :D ja mam tak przy Ville Valo :P A Ricki Lake też oglądałaś? :D Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Hey, Pete... 01.12.09, 14:06 Eeee... wiesz, ja nie łapię co kobiety w nim widzą! Chyba mam jakiś brak w DNA ;DDDDDD Też! Rany, stare dzieje... człowiek sobie, oglądając to, zdawał sprawę, że nie ma problemów i całkiem mu dobrze w swoim ciele i pod sufitem ;))) Taka terapia za prawie darmo. Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond kij, kijasek, laga taka... 01.12.09, 14:17 wsadzam kija w mrowicho. a wiecie,ze ja , żywiąc szacunek ogromny do twórczosci pana J.H., śmiem przekazać treść prostą iż ..nigdy własciwie za nim nie przepadałem :-/ jest mięł obojętny twórczo. podobnie jak Rolling Stonesami i Deep Purple.. ale już takie doooorsy czy inne dżopliny o taaak, taaak... Odpowiedz Link Zgłoś
morelka_1 Re: Hey, Pete... 01.12.09, 17:30 problemy? :D większość to jak dobra komedia, a brzuch można sobie nieźle wygimnastykować :D Odpowiedz Link Zgłoś