Dodaj do ulubionych

Rany boskie!!!

07.12.09, 20:08
Clarksonu chyba
się coś złego stało!
Obserwuj wątek
    • niski.oktan Czyje te rany??? 07.12.09, 22:07
      Gościu zachował się racjonalne.
      Jeżeli urządzenie ma pokonywać 30-50 km dziennie (w czasie 4 godzin, ma się
      rozumieć) i nic więcej, to nawet za czystym wózkiem akumulatorowym, bez żadnego
      diesla na pokładzie, należałoby zagłosować. O ile byłyby dostępne jakieś
      sensowne technicznie i w sensownej cenie.

      A 4WD - na weekendy! :cool: :)
      • lupus76 Re: Czyje te rany??? 07.12.09, 23:15
        Cały urok Clarksona polega właśnie na tym, że on nie jest racjonalny. Jak będę
        chciał auto zmierzone/wykalkulowane/zważone i w ogóle sportisch, praktisch,
        kwadratisch - zajrzę do niemieckiej prasy motoryzacyjnej. Clarkson - jak chyba
        nikt - potrafi wyciskać z motoryzacji emocje. A ta Toyota - jakkolwiek dobrym
        autem by nie była - wzbudza we mnie tyle emocji, co pudełko po margarynie.
        • milleniusz Re: Czyje te rany??? 07.12.09, 23:19
          lupus76 napisał:

          > A ta Toyota - jakkolwiek dobrym autem by nie była - wzbudza we mnie
          > tyle emocji, co pudełko po margarynie.

          A ja właśnie, że bym ją nabył. Jakby była tańsza gdzieś o 100 tysięcy!
        • niski.oktan Re: Czyje te rany??? 08.12.09, 01:34
          Mnie Prius też ani ziębi, ani grzeję, bo nie potrzebuję samochodu z przeznaczeniem głównie do miasta. Potrzebuję ogólnowojskowego. :D
          I ja tam panie romantyk nie jestem - wystarczy, żeby było wygodnie, nieoczojebnie, i żeby miało wykop. I 4WD, i wzmocnione zawieszenie. I już. :cool:

          A śmierdzieć produktami spalania węglowodorów (a tym bardziej ich niespaloną jeszcze mieszaniną) wcale nie musi. Mam nadzieję, że dożyję czasów, kiedy silniki spalinowe zejdą ze sceny.
    • kolczasty_nemo Za rok wygra.... 07.12.09, 22:30
      [img]https://co2calculator.files.wordpress.com/2008/10/segway.jpg[/img]

      Ten świat schodzi na psy.....
      • twardycukierek Re: Za rok wygra.... 08.12.09, 09:03
        Psia krwia... ;)
    • milleniusz Re: Rany boskie!!! 07.12.09, 22:45
      Kosmici go porwali i wykorzystali. Albo cycate lesbijki w pończochach!
      • milleniusz PS. 07.12.09, 22:51
        Jakiś półgłówek (i tu jestem zbyt łaskawy) wymyślił na tej stronie, że wszystkie
        linki mają jakiś balonik z napisem Reklama kontekstowa, Smartcontext, czy jakiś
        inny szit i zamiast listy aut pojawia mi się Orange 35 GB. Zresztą to się
        pojawia cokolwiek bym nie kliknął. Rzeczywiście zajebiście smartny ten kontekst,
        ale ja tam więcej już nie zajrzę, nie mówiąc o mojej opinii o Orange, która
        raczej za tę akcję lepszą nie będzie!
    • mabiwy Re: Rany boskie!!! 08.12.09, 00:11
      Csii.. nie krzycz..
      • lupus76 Re: Rany boskie!!! 08.12.09, 00:16
        Ależ nie krzyczę. To jest wściekły szept...
        • mabiwy Re: Rany boskie!!! 08.12.09, 00:18
          "cos tu ssssyczy!! Przestalo?" ;)
          • lupus76 Re: Rany boskie!!! 08.12.09, 00:20
            Priusssssssss :D
            • mabiwy Re: Rany boskie!!! 08.12.09, 00:24
              To_yo_ta ?!?
    • twardycukierek Re: Rany boskie!!! 08.12.09, 09:04
      Wolfie, autem miejskim przecie stoi jak byk ;) To jest jakby inna rozmowa, nie? Wiesz dobrze, czym on popyla po zabłoconych drogach ;D
      • lupus76 Re: Rany boskie!!! 08.12.09, 09:08
        Wiem też, co sądzi o Toyocie Prius (i hybrydach w ogóle). Uznaje ją za auto
        gorsze od Nissana Sunny
        • twardycukierek Re: Rany boskie!!! 08.12.09, 09:12
          O, to już nie wiem... strategiczny wybór czyco?
          • lupus76 Re: Rany boskie!!! 08.12.09, 09:19
            Musiał z konia spaść, a te dwa konie na których jechały żona i córka
            przegalopowały mu po głowie. Innego rozsądnego tłumaczenia nie widzę.
            • twardycukierek Re: Rany boskie!!! 08.12.09, 09:22
              Zernę do moich źródeł, intryguje mnie to trochę ;)
              • niski.oktan Re: Rany boskie!!! 08.12.09, 10:53
                A mnie nie - zapewne zauważył, że w mieście się jest w syfie. I że w mniejszym syfie wcale nie jest gorzej, niż w większym. :)
                • lupus76 Re: Rany boskie!!! 08.12.09, 11:10
                  Myślisz, że uwzględnił eko-koszty związane z produkcją i utylizacją akumulatorów?
                  • niski.oktan Re: Rany boskie!!! 08.12.09, 11:14
                    Nie sądzę, aby chodziło mu o zbawianie planety. Raczej o syf w mieście, złe
                    powietrze. Smród.
                    • lupus76 Re: Rany boskie!!! 08.12.09, 11:21
                      Kanadyjskie miasto, (nie pamiętam jakie dokładnie) gdzie produkuje się bateria
                      dla Priusów jest de facto pustynią. Kwaśne deszcze, przy których te krakowskie -
                      to pikuś. Jeśli Prius okaże się autem masowym - tak będą wyglądać wszystkie
                      miejscowości, gdzie trzeba będzie te cholerne baterie utylizować.
                      • lupus76 Re: Rany boskie!!! 08.12.09, 11:23
                        Według mnie znacznie lepszym wyborem byłoby
                        to
                      • niski.oktan Re: Rany boskie!!! 08.12.09, 13:35
                        Jeżeli chodzi o Sudbury w Ontario, to argument jest raczej demagogiczny. To
                        jeden z największych na świecie ośrodków wydobycia metali kolorowych (głównie
                        niklu i miedzi), a złoża są eksploatowane od ponad 100 lat. Dlatego trudno
                        obwiniać akurat Priusa o problemy ekologiczne tego regionu.
                    • twardycukierek Hmmm... 08.12.09, 13:01
                      niski.oktan napisał:

                      > Nie sądzę, aby chodziło mu o zbawianie planety. Raczej o syf w mieście, złe powietrze. Smród.

                      Zgadzam się :) Ubierz Wolfie białą koszulę i przejdź się po Londynie a o powiedzmy 16.00 pokaż mi kołnierzyk :P

                      O, a to Cię tak nie obuziło? ;)))) Skoda Octavia Scout 1.8 TSI
                      • lupus76 Re: Hmmm... 08.12.09, 13:26
                        Tym mnie nie zaskoczysz. Dlatego nie noszę białych koszul :D
                        Clarkson zaiste dziadziej. Dwa diesle???
                        • twardycukierek Re: Hmmm... 08.12.09, 13:40
                          Fleja! ;PP

                          Ten tekst jest cudny ;DDD

                          'I’m proud too that this car was conceived by the Germans, who are basically British but with a bit less humour.'
      • kolczasty_nemo To jest samochód do... 08.12.09, 09:21
        miasta, przynajmniej daje szansę na przeżycie...:)
        bi.gazeta.pl/im/3/6921/z6921563X.jpg
        • twardycukierek Re: To jest samochód do... 08.12.09, 09:23
          W Warszawie tylko czołg, fakt ;DDD
          • lupus76 Re: To jest samochód do... 08.12.09, 09:45
            W Warszawie, to możliwe. Tu do nas dotarła już cywilizacja i mamy drogi asfaltowe :)
            • twardycukierek Re: To jest samochód do... 08.12.09, 09:47
              Taaa, jak ser szwajcarski? ;D
              • lupus76 Re: To jest samochód do... 08.12.09, 10:02
                Cukierku: teraz całkiem serio. Tu mamy niezłe drogi. Lepsze, niż w Czechach, czy
                gdziekolwiek w Polsce, porównywalne ze słowackimi :)
                I dlatego tu jeżdżą Carrery i Panamery, a Wawie Cayenne'y :)
                • twardycukierek Re: To jest samochód do... 08.12.09, 10:06
                  Wolfie, dobra, już się nie droczę :))) Ale z tym dworcem nie byłeś tak całkiem
                  fair, prawda? ;)
                  • lupus76 Re: To jest samochód do... 08.12.09, 10:12
                    Jak to nie? Przecież Moon też Cię uświadomiła :P
                    • twardycukierek Re: To jest samochód do... 08.12.09, 10:17
                      Hehe, a kiedy ostatni raz tam byliście, hemmm? ;P
                      Bilety na stół, wtedy pogadamy ;D
                      • lupus76 Re: To jest samochód do... 08.12.09, 10:19
                        Żeby Cię nie okłamać: na przełomie września i października 2007. Biletu nie
                        zakupowywałem - zrobili to inni :)
                        • twardycukierek Re: To jest samochód do... 08.12.09, 14:24
                          I co, dziury były? ;P
                          • lupus76 Re: To jest samochód do... 08.12.09, 20:26
                            Jedna wielka. Dookoła dworca :P
                            • twardycukierek Re: To jest samochód do... 08.12.09, 20:33
                              Ech, i Ty to mówisz...
                              • lupus76 Re: To jest samochód do... 08.12.09, 21:34
                                Cukierku, bo ktoś to musi powiedzieć:D
                                No i padło na mnie :)
                                • twardycukierek Re: To jest samochód do... 08.12.09, 21:40
                                  Jesteś szczery choć zakochany :) Podoba mi się to.
        • lupus76 Re: To jest samochód do... 08.12.09, 09:44
          Skoro to jest samochód do miasta, to dlaczemu wklejasz jakiś ciągnik rolniczy?
          • twardycukierek Re: To jest samochód do... 08.12.09, 09:46
            Nemo już wie, co robi ;)))))
          • kolczasty_nemo Re: To jest samochód do... 08.12.09, 10:11
            Bo ponoć....:):D
            "De gustibus non est disputandum."

            • twardycukierek Re: To jest samochód do... 08.12.09, 17:27
              Nemo lubi czołgi i basta ;)))
              • kolczasty_nemo Re: To jest samochód do... 08.12.09, 18:52
                Oooooo, właśnie....:)

                Przy moich gabarytach auta "miejskie" ..hehe... odpadają...:):D
                Chyba, że mają szyberdach ..:)
                • twardycukierek Re: To jest samochód do... 08.12.09, 18:57
                  ;DD

                  Tak? To ile trzeba mieć wzrostu aby wymagać szyberdacha? ;D
                  Hmmm, czyli moje popylanie czołgiem jest nieuzasadnione ergonomicznie? ;/
                  • kolczasty_nemo Re: To jest samochód do... 08.12.09, 19:06
                    Mam mocna 190 cm... i jak kiedyś miałem Civica to szyber się przydawał
                    zwłaszcza, że nie było klimy, zimą było gorzej ... niewiele widziałem...:)

                    • twardycukierek Re: To jest samochód do... 08.12.09, 19:14
                      Wyobrażam sobie... ale 'niewiele widziałem' to powalające wyznanie od kierowcy ;D
                      • kolczasty_nemo Re: To jest samochód do... 08.12.09, 19:19
                        Chyba nie pracujesz w drogówce.... chyba nie...:):D
                        • twardycukierek Re: To jest samochód do... 08.12.09, 19:22
                          Nie, czuj się nie wsypany ;D
                          Zresztą w czołgu już nie masz tego problemu...
                          • kolczasty_nemo Re: To jest samochód do... 08.12.09, 19:28
                            W czołgu widoczność też chyba ...średnia...:)

                            Z drugiej strony czy to komuś przeszkadza ...zwłaszca gdy w nim siedzi...:):D
                            • twardycukierek Re: To jest samochód do... 08.12.09, 21:19
                              Mnie nic nie przeszkadza ;D mój czołg to moja twierdza i może mi Lupus od
                              traktorów nawrzucać, spływa po mnie jak po kacz... gęsi ;D
                              • lupus76 Re: To jest samochód do... 08.12.09, 21:35
                                Z takim czołgiem, to tylko problemy. Co zrobisz, jak ci gąsienica zdechnie, a?
                                • twardycukierek Re: To jest samochód do... 08.12.09, 21:43
                                  Dzwonię do kumpla wędkarza ;D
                          • lupus76 Re: To jest samochód do... 08.12.09, 20:32
                            Do czołgów - wbrew pozorom - biorą kurdupli. W środku jest mało miejsca :)
                            • twardycukierek Re: To jest samochód do... 08.12.09, 20:33
                              To Nemo i ja odpadamy ;)))) chlip ;D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka