slawa30
18.01.10, 16:37
W domu gdzie mieszkam sąsiadka urządza u siebie libacje alkoholowe...nocne wrzaski aż do rana ,krzyki wyzwiska itp.wszyscy słyszą a nikt nie reaguje i udają że nic nie słychą...Ja mieszkam sama i mam dość ograniczone możliwości..Mam też dosyć tych nieprzespanych nocy ....Czy wszędzie w kraju jest tak samo''czy tylko u mnie gdzie mieszkam..proszę o radę jak postąpić...jak wzruszyc tych -głuchych- mieszkańców..a co z tymi libacjami?????