Dodaj do ulubionych

okoliczność łagodząca

29.03.10, 23:11
Głos w dyskusji o narkotykach. Dyskutant postuluje, by chęć zdobycia środków
na narkotyk, używkę powinien być okolicznością łagodzącą, a przestępca
skierowany na leczenie, nie do więzienia. Co wy na to?
Obserwuj wątek
    • dritte_dame Re: okoliczność łagodząca 29.03.10, 23:23
      kieprze_paczynskich napisał:

      > Głos w dyskusji o narkotykach. Dyskutant postuluje, by chęć zdobycia środków
      > na narkotyk, używkę powinien być okolicznością łagodzącą, a przestępca
      > skierowany na leczenie, nie do więzienia. Co wy na to?

      My na to że ten dyskutant najwyraźniej nie wie od czego zależy wybór między
      drogą do szpitala a drogą do więzienia.
      • dritte_dame Re: okoliczność łagodząca 29.03.10, 23:28
        dritte_dame napisała:

        > kieprze_paczynskich napisał:
        >
        > > Głos w dyskusji o narkotykach. Dyskutant postuluje, by chęć zdobycia środ
        > ków
        > > na narkotyk, używkę powinien być okolicznością łagodzącą, a przestępca
        > > skierowany na leczenie
        , nie do więzienia. Co wy na to?
        >
        > My na to że ten dyskutant najwyraźniej nie wie od czego zależy wybór między
        > drogą do szpitala a drogą do więzienia.

        W skrócie: przestępca jest kierowany do więzienia a do szpitala jest kierowany człowiek chory.
        Możesz to "dyskutantowi" przekazać ;)
        • matylda1001 Re: okoliczność łagodząca 30.03.10, 01:11
          dritte_dame napisała:

          > W skrócie: przestępca jest kierowany do więzienia a do
          szpitala jest kierowany człowiek chory.<

          Szpital więzienny spełnia wszystkie warunki.
          • dritte_dame Re: okoliczność łagodząca 30.03.10, 02:52
            matylda1001 napisała:

            > dritte_dame napisała:
            >
            > > W skrócie: przestępca jest kierowany do więzienia a do
            > szpitala jest kierowany człowiek chory.<
            >
            > Szpital więzienny spełnia wszystkie warunki.

            Nie spełnia, gdyż propzycja brzmiała: "... skierowany na leczenie, nie do więzienia."
            • matylda1001 Re: okoliczność łagodząca 30.03.10, 09:35
              dritte_dame napisała:

              > matylda1001 napisała:
              >
              > > dritte_dame napisała:
              > >
              > > > W skrócie: przestępca jest kierowany do więzienia a do
              > > szpitala jest kierowany człowiek chory.<
              > >
              > > Szpital więzienny spełnia wszystkie warunki.
              >
              > Nie spełnia, gdyż propzycja brzmiała: "... skierowany na leczenie,
              nie do wi
              > ęzienia.
              "

              Toż własnie napisałam, że najodpowiedniejszym miejscem gdzie powinien
              trafić narkoman-przestępca jest szpital więzienny.
    • brum.pl1 Re: okoliczność łagodząca 30.03.10, 01:00
      kieprze_paczynskich napisał:

      > Głos w dyskusji o narkotykach. Dyskutant postuluje, by chęć zdobycia środków
      > na narkotyk, używkę powinien być okolicznością łagodzącą, a przestępca
      > skierowany na leczenie, nie do więzienia. Co wy na to?

      Głód narkotykowy nie jest okolicznością łagodzącą, przynajmniej nie powinien być
      tak tak kwalifikowany. Równie dobrze każdy złodziej mógłby podać setki powodów
      usprawiedliwiających swoje przestępstwo licząc na to, że któryś z nich uzyska
      status okoliczności łagodzących. Faktem jednak jest, że narkoman wymaga
      leczenia. Można to połączyć i w ramach odbywania kary w zakładzie penitencjarnym
      poddać go leczeniu. Wtedy i wilk będzie syty i owca cała.
      • Gość: kieprze_paczynsch Re: okoliczność łagodząca IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.03.10, 08:25
        >Faktem jednak jest, że narkoman wymaga leczenia. Można to połączyć i w >ramach
        odbywania kary w zakładzie penitencjarnym
        > poddać go leczeniu. Wtedy i wilk będzie syty i owca cała.

        Głos w dyskusji(telewizyjnej, pytanie zadałem "pod wpływem głosu z ekranu")
        tyczył sytuacji, gdy przyłapany zostanie na czymś narkoman. Otóż w takiej
        sytuacji jakaś nowelizacja jakiejś ustawy zakłada, że jeśli pójdzie na
        współpracę, będzie sypał dostawców itd, to będzie można skierować go na leczenie
        zamiast odbywania kary. Czy leczenie może być formą kary zastępczej,
        nawet jeśli jest odbierane przez pacjenta jako dolegliwe i bolesne? Tyczy to
        również alkoholików.
        • brum.pl1 Re: okoliczność łagodząca 30.03.10, 09:03
          Nowelizacja ustawy, o której mówisz, zmierza do ukształtowana jej na wzór
          amerykańskiego ustawodawstwa, w myśl którego przestępca może liczyć na
          złagodzenie kary, jeśli wniesie istotny wkład w rozwikłanie śledztwa. I to nawet
          w przypadku dokonania najcięższych zbrodni, takich jak np zabójstwo. W stanach,
          w których obowiązuje kara śmierci, jeśli zabójca przyzna się do zbrodni, wyrok
          śmierci zamieniany jest niemalże z automatu na dożywocie pod warunkiem wszakże,
          że dodatkowo np wskaże miejsce ukrycia zwłok, wyda wspólników, itd, itd
          Taka sytuacja może mieć miejsce, jeśli oczywiście kaliber zbrodni na to pozwala.
          Mordercy seryjni np nie mogą liczyć na takie przywileje.
          Wracając na nasze podwórko, nowelizacja ustawy wg mnie zmierza w dobrym
          kierunku, obawiam się jednak, że jak zwykle w Polsze zostanie przefajnowana, a
          mówiąc kolokwialnie totalnie spieprzona.
          Rozważanie opcji "co zamiast kary" jest tego najlepszym dowodem.
          Natomiast sensowne byłoby wprowadzenie opcji "złagodzenia kary, pod warunkiem
          spełnienia następujących wymogów".
          • Gość: kieprze_paczynsch Re: okoliczność łagodząca IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.03.10, 09:20
            > Wracając na nasze podwórko,

            Tylko nasze podwórko miałem na uwadze. nie czuję się na siłach dyskutować o
            obcych rozwiązaniach w obym mi kontekście.

            >nowelizacja ustawy wg mnie zmierza w dobrym
            > kierunku, obawiam się jednak, że jak zwykle w Polsze zostanie >przefajnowana, a
            > mówiąc kolokwialnie totalnie spieprzona.
            > Rozważanie opcji "co zamiast kary" jest tego najlepszym dowodem.

            Mam nadzieję, że nie, a jeśli nawet, to tylko papier, słowo na papierze. Dziś
            takie, jutro inne. Ale ja nie o tym chciałem.
            Na przykładzie:
            Mam znajomego, który miesiące całe walczył o umieszczenie swego dorastającego
            syna w zakładzie odwykowym. Chodziło o finansowanie z NFZ, bo koszty takiego
            pobytu dochodzą do 10 tyś miesięcznie. Gdyby chłopak oprócz tego że ćpa, był
            jeszcze przestępcą, to takowy pobyt należał by mu się z mocy prawa. Gdzie tu
            sens i logika? Ja jej nie widzę.
            • brum.pl1 Re: okoliczność łagodząca 30.03.10, 09:39
              Gość portalu: kieprze_paczynsch napisał(a):

              > Tylko nasze podwórko miałem na uwadze. nie czuję się na siłach dyskutować o
              > obcych rozwiązaniach w obym mi kontekście.

              Prawo obowiązujące w USA jest, jakby to powiedziała Alutka, fascynujące.
              Szczerze mówiąc wiem na jego temat bardzo dużo, chociaż ekspertem oczywiście nie
              jestem. Pewnie to wynika z moich zainteresowań kryminalistyką szeroko rozumianą.
              Nowelizacja ustawy zmierza do ustawodawstwa amerykańskiego, dlatego też o nim
              wspominam.

              > Na przykładzie:
              > Mam znajomego, który miesiące całe walczył o umieszczenie swego dorastającego
              > syna w zakładzie odwykowym. Chodziło o finansowanie z NFZ, bo koszty takiego
              > pobytu dochodzą do 10 tyś miesięcznie. Gdyby chłopak oprócz tego że ćpa, był
              > jeszcze przestępcą, to takowy pobyt należał by mu się z mocy prawa. Gdzie tu
              > sens i logika? Ja jej nie widzę.

              Zanim znajdziemy tu sens i logikę, upewnijmy się, na ile leczenie w ramach
              odbywania kary przypomina to serwowane w klinice.
              Nie wiem czy wiesz jak Czesi "leczą" narkomanów w więzieniach?
              Jeśli u nas leczono by podobnie jak tam, to zapewniam cię, że chętnych na taką
              terapię nie byłoby wcale. Przestępca sto razy wolałby celę zamiast "sali
              szpitalnej".
              • Gość: kieprze_paczynsch Re: okoliczność łagodząca IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.03.10, 09:51
                Zapytam więc jak "prawie eksperta":
                czy mój znajomy, w obliczu odmowy skierowania syna na leczenie ze strony NFZ
                powinien go wrobić np we włam do kiosku? Wg logiki postulowanej nowelizacji, po
                popełnieniu przestępstwa pozycja narkomana poprawia się, nabiera on szczególnych
                uprawnień. Obiektywnie, bo subiektywnie zgadzam się, że nie chce być leczony,
                izolowany itd niezależnie czy po polsku, amerykańsku czy czesku.
                • brum.pl1 Re: okoliczność łagodząca 30.03.10, 10:46
                  Gość portalu: kieprze_paczynsch napisał(a):

                  > Zapytam więc jak "prawie eksperta":
                  > czy mój znajomy, w obliczu odmowy skierowania syna na leczenie ze strony NFZ
                  > powinien go wrobić np we włam do kiosku?

                  Byłoby to skrajnie nieodpowiedzialne i wysoce nieetyczne rozwiązanie problemu.
                  Od odmowy przysługuje odwołanie, aż do skutku. Niech walczy do upadłego,
                  uruchomi znajomości, poruszy niebo i ziemię. Zdrowie dziecka jest najwyższym
                  dobrem dla rodzica. Wiem, brzmi to jak frazes, ale nie jest frazesem, jeśli
                  przyjdzie się nam zmierzyć z zagrożeniem życia bliskich.

                  > Wg logiki postulowanej nowelizacji, po
                  > popełnieniu przestępstwa pozycja narkomana poprawia się, nabiera
                  > on szczególnych uprawnień.

                  Masz rację. W Polsce najlepiej chronieni są przestępcy. Mają wszelkie prawa do
                  ochrony ich przywilejów obywatelskich. To paradoksalne, ale niestety prawdziwe,
                  że najgorzej są traktowane ofiary przestępstw.

                  > Obiektywnie, bo subiektywnie zgadzam się, że nie chce być leczony,
                  > izolowany itd niezależnie czy po polsku, amerykańsku czy czesku.

                  No jasne. Narkomania to nałóg, a nałogi raczej się pielęgnuje i hołubi.

                  Rozumiem twoje rozterki. Z teoretycznego punktu widzenia są uzasadnione. Ba,
                  zawierają esencję gorzkiej prawdy na temat nowelizacji. Mnie interesuje plan
                  dalszy, tzn co ustawa proponuje, jakiego typu leczenie zapewni, słowem,
                  interesują mnie konkrety.
                  Dlatego poruszyłem problem "leczenia" narkomanów w czeskich więzieniach,
                  sprowadzającym się de facto do wyeliminowania chorego ze świata żywych, a
                  okraszonym wymyślnymi okrucieństwami. Kontrole, przeprowadzone przez
                  międzynarodowe organizacje zdrowia w czeskich więzieniach specjalizujących się w
                  leczeniu narkomanów, a właściwie raporty z tych kontroli były wręcz szokujące.
                  • brum.pl1 Re: okoliczność łagodząca 30.03.10, 11:13
                    Tu masz garść informacji na temat nowelizacji.

                    Europejskie Centrum Monitorowania
                    Narkotyków i Narkomanii


                    NOTATKA INFORMACYJNA AGENCJI UE ds narkotyków
                    z siedzibą w Lizbonie


                    SPRAWOZDANIE ROCZNE 2005: PRZESTĘPCZOŚĆ I WIĘZIENNICTWO
                    Większość państw UE wskazuje na wzrost liczby przestępstw przeciwko prawu
                    antynarkotykowemu
                    (24.11.2005 LIZBONA) Od końca lat 90-tych większość z 25 Państw Członkowskich UE
                    i Norwegia odnotowała wzrost przestępstw przeciwko prawu antynarkotykowemu
                    (“przestępstw narkotykowych”) jak ogłosiła dzisiaj Agencja UE ds. narkotyków
                    (EMCDDA) w swoim Sprawozdaniu rocznym 2005 na temat stanu problemu narkotykowego
                    w Europie, opublikowanego w Brukseli (1).
                    W opinii Agencji, w latach 1998–2003, rosnąca tendencja odnotowana w 20 krajach
                    jest szczególnie widoczna w Estonii i Polsce, gdzie liczba przestępstw
                    narkotykowych wzrosła odpowiednio około dziesięciokrotnie i trzykrotnie (2).
                    Jednakże, w niektórych krajach, takich jak Belgia, Hiszpania, Włochy, Malta,
                    Austria i Słowenia, raporty poświęcone tego typu przestępstwom wskazują na ich
                    spadek w 2003 r.
                    Przestępstwa narkotykowe stanowią bardzo szerokie pojęcie, odnoszące się do
                    różnego rodzaju wykroczeń, wyjaśnia EMCDDA. Koncepcja ta może obejmować
                    przestępstwa popełnione pod wpływem narkotyków, wykroczenia popełnione w związku
                    z finansowaniem zażywania narkotyków i przestępstwa występujące w powiązaniu z
                    nielegalnymi rynkami narkotykowymi. Jednakże usystematyzowane dane są dostępne
                    jedynie w odniesieniu do przestępstw przeciwko prawu antynarkotykowemu, chociaż
                    stosowane praktyki raportowania tych danych znacznie różnią się między sobą.
                    W większości Państw Członkowskich UE, używanie lub posiadanie narkotyków (dla
                    własnych celów) stanowi największy odsetek wszystkich przestępstw narkotykowych,
                    który waha się od 39% w Polsce do 87% w Austrii i Wielkiej Brytanii. W kilku
                    krajach jednak handel narkotykami i ich przemyt stanowią największy odsetek
                    przestępstw: 46% w Luksemburgu i 91% w Czechach.
                    Przestępstwa związane z narkotykami coraz częściej z udziałem kokainy
                    Zgodnie z dostępnymi danymi, w latach 1998–2003 wzrósł odsetek przestępstw
                    narkotykowych dotyczących kokainy. Odsetek tego typu przestępstw znacznie różni
                    się w poszczególnych krajach, od 1% w Czechach i na Litwie do 32% we Włoszech
                    (wyłącznie przestępstwa związane z przemytem narkotyków). Jedynie Niemcy
                    zgłosiły spadek odsetka przestępstw związanych z kokainą w powyższym okresie.
                    Pochodne konopi są nadal najczęściej odnotowywanym narkotykiem związanym z
                    przestępstwami narkotykowymi w większości państw członkowskich UE, a odsetek
                    przestępstw popełnionych w powiązaniu z tym narkotykiem wzrósł od 1998r. w
                    Niemczech, Hiszpanii, Francji, Irlandii, Litwie, Luksemburgu, Malcie i
                    Portugalii, natomiast liczba tego typu przestępstw utrzymywała się na stałym
                    poziomie w Belgii, Czechach, Holandii, Słowenii, Szwecji oraz w Wielkiej
                    Brytanii, a spadła we Włoszech i Austrii.
                    W okresie 1998–2003 liczba przestępstw związanych z heroiną spadła we wszystkich
                    krajach objętych sprawozdaniem, z wyjątkiem Austrii i Wielkiej Brytanii, gdzie
                    odnotowano ich wzrost.

                    Aż jedna trzecia więźniów przyjmuje dożylnie narkotyki w więzieniach
                    Zgodnie ze sprawozdaniem ogłoszonym w dniu dzisiejszym, ostatnie dane szacunkowe
                    dotyczące dożylnego przyjmowania narkotyków w więzieniach są bardzo zróżnicowane
                    i wahają się od mniej niż 1% do 34% osadzonych, w zależności od analizowanej
                    populacji więźniów. Oznacza to, że w grupach o najwyższej liczbie przypadków
                    zażywania narkotyków, co trzeci więzień przyjmował dożylnie narkotyki w trakcie
                    odbywania kary, co podkreśla konieczność podjęcia działań zmniejszających ryzyko
                    rozprzestrzenienia się chorób zakaźnych (np. HIV, HCV).
                    Wszystkie Państwa Członkowskie UE, Norwegia, Bułgaria i Rumunia starają się
                    obecnie zapewnić pomoc osobom uzależnionym osadzonym w więzieniach, jednakże
                    usługi tego typu znacznie się różnią pod względem rodzaju i dostępności. Zgodnie
                    ze sprawozdaniem coraz częściej dostrzega się, że więźniowie mają takie same
                    prawa jak pozostała część społeczeństwa, jeżeli chodzi o dostęp do opieki
                    zdrowotnej, w tym do pomocy i leczenia narkomanii. Do usług świadczonych w tym
                    zakresie zalicza się programy oparte o abstynencję (drug free), detoksykację,
                    leczenie substytucyjne, poradnictwo i edukację.
                    Zgodnie ze sprawozdaniem możliwości leczenia narkomanii dostępne dla więźniów, w
                    szczególności leczenie substytucyjne, są nadal ograniczone. Jednakże w
                    Hiszpanii, 82% więźniów zażywających narkotyki poddanych jest leczeniu
                    substytucyjnemu. Poszczególne państwa odnotowują “znaczny wzrost” dostępności
                    tego typu leczenia w więzieniach, włączając Francję (głównie z zastosowaniem
                    buprenorfiny) i Irlandię.
                    Państwa coraz częściej opowiadają się za leczeniem niż karą więzienia
                    „Dla wielu narkomanów, więzienie może być szczególnie szkodliwym środowiskiem”,
                    stwierdza dziś EMCDDA w rozdziale specjalnie poświęconym alternatywom wobec kary
                    więzienia dla uzależnionych przestępców. Większość Państw Członkowskich UE i
                    Norwegia wprowadziły przepisy określające szereg alternatywnych rozwiązań, które
                    pozwalają opóźnić, uniknąć, zastąpić lub uzupełnić karę więzienia (np. prace
                    społeczne, zakaz prowadzenia pojazdów, leczenie uzależnienia od narkotyków).
                    Koncentrując się na leczeniu jako alternatywnym rozwiązaniu, agencja podkreśla
                    „szerokie polityczne przyzwolenie”, zmierzające do odstępowania od wymierzania
                    narkomanom kary więzienia na rzecz leczenia. W wielu krajach więzienia są
                    przepełnione, stwierdza sprawozdanie, a leczenie może okazać się bardziej
                    ekonomicznym rozwiązaniem. Opcja ta jest szeroko stosowana w przypadku osób
                    uzależnionych od narkotyków, co odzwierciedla obecnie powszechny pogląd, że
                    osoby takie należy traktować jak pacjentów cierpiących na poddające się leczeniu
                    zaburzenia medyczne i psychospołeczne.
                    Ustawodawcy proponują alternatywne leczenie szczególnie w przypadku osób młodych
                    używających narkotyki. Jednakże bardzo niewiele programów leczenia
                    zorientowanych jest na potrzeby młodocianych przestępców. Niemcy, Luksemburg,
                    Węgry, Austria i Wielka Brytania są jednymi z nielicznych państw, w których
                    realizowane są selektywne programy prewencyjne obejmujące osoby popełniające
                    wykroczenia po raz pierwszy (głównie osoby zażywające pochodne konopi),
                    oferujące pomoc psychologa, szkolenie i poradnictwo.
                    „Kierowanie narkomanów na leczenie może przyczynić się do zmniejszenia liczby
                    przestępstw i innych szkód społecznych, a także pomóc osobom uzależnionym w
                    poprawie stanu zdrowia i adaptacji społecznej”, stwierdza Wolfgang Götz,
                    Dyrektor EMCDDA. „Stosowne placówki lecznicze są niezbędne do realizacji tego
                    zadania, ale równie ważnym czynnikiem powodzenia jest motywacja przestępców”.
                    Nowy unijny plan przeciwdziałania problemowi narkotyków na lata 2005–2008 zwraca
                    się do Państw Członkowskich o „skuteczne stosowanie istniejących i opracowanie
                    nowych alternatywnych rozwiązań zastępujących karę więzienia dla narkomanów,
                    którzy popełniają przestępstwa narkotykowe”.
                    Uwagi: (1) Patrz Biuletyn Statystyczny 2005 (2005 Statistical bulletin), Tabela
                    DLO-1. (2) Zmiana przepisów w Polsce w 2000r. mogła przyczynić się do wzrostu
                    notowanej liczby przestępstw narkotykowych w tym kraju.
                  • Gość: kieprze_paczynsch Re: okoliczność łagodząca IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.03.10, 13:48
                    >Byłoby to skrajnie nieodpowiedzialne i wysoce nieetyczne rozwiązanie >problemu.

                    Na tyle jestem świadom, ale też nie jestem rygorystą moralnym. To był tylko
                    skrajny przykład. Jak sam zauważyłeś, zdrowie, a w tym wypadku życie dziecka,
                    jest nakazem naczelnym. Wychowałem się, dorastałem w pod warszawskim miasteczku,
                    gdzie narkotyki, polska heroina uzyskiwana z makowin przy pomocy rozpuszczalnika
                    benzynowego i starego garnka zbierała obfite żniwo śmierci w czasach, gdy
                    państwowa propaganda zaprzeczała istnieniu problemu. Jeden Kotański robił coś
                    realnie i skutecznie(szkoda, że później rozmienił się na drobne w jakiś
                    bezsensownych happeningach). Widziałem, co narkotyki robią z człowieka, wielu
                    moich znajomych nie doczekało wieku średniego. Wiem, że normalny kontakt z
                    narkomanem jest nie możliwy, sprzeda matkę i ojca, narzeczoną wyśle pod
                    latarnię, sam się będzie prostytuował, byle mieć działkę. Głód sprowokuje go do
                    każdego przestępstwa. Do czego zmierzam: tych ludzi należy leczyć, przynajmniej
                    próbować leczyć. Jednak całkowita zamiana kary więzienia na "karę" leczenia
                    niesie poważne ryzyko nadużyć. Nie orientujesz się, jak to wygląda w krajach,
                    gdzie zastosowano podobne rozwiązania?
              • gucio712 Re: okoliczność łagodząca 30.03.10, 10:08
                brum.pl1 napisał:


                > Nie wiem czy wiesz jak Czesi "leczą" narkomanów w więzieniach?
                > Jeśli u nas leczono by podobnie jak tam, to zapewniam cię, że
                chętnych na taką
                > terapię nie byłoby wcale. Przestępca sto razy wolałby celę
                zamiast "sali
                > szpitalnej".

                mógłbyś opisać model czeski, szczerze mnie to zainteresowało
    • piwi77 Re: okoliczność łagodząca 30.03.10, 10:05
      Głosu tego dyskutanta bym nie ignorował, raczej ciekaw był bym
      argumentacji.
      • Gość: kieprze_paczynsch Re: okoliczność łagodząca IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.03.10, 10:25
        > Głosu tego dyskutanta bym nie ignorował, raczej ciekaw był bym
        > argumentacji.

        Właśnie mnie zaciekawiło, a pytanie było bez ukrytej tezy. Próbuję wyrobić sobie
        szerszy pogląd na sprawę.
      • gucio712 Re: okoliczność łagodząca 30.03.10, 10:53
        nie ignotuję nic a nic, mieszkam kilka kilometrów granicy i często
        bywam w Czechach i mam sporo przyjaciół po tamtej stronie. Czesi
        mają kilka genialnych rozwiązań których im zazdroszczę np
        dotyczących alimenciarzy, natomiast o systemie leczenia narkomanów w
        więzieniu nic nie słyszałem i jestem mocno ciekaw

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka