twardycukierek 10.04.10, 08:14 Gram i spadam, jedną nogą już w aucie... ;) Koniec świata Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fallen86 Re: REM 11.04.10, 08:58 Skoro masz jedną nogę w aucie to uważaj by z drugiej nogi nie zgubić szpilki ;) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: REM 11.04.10, 10:28 Pisałam to wczoraj w drodze do lasu. Teraz wcale nie do śmiechu mi... Odpowiedz Link Zgłoś
fallen86 Re: REM 11.04.10, 11:29 Do śmiechu? Oj... bo ludzie zginęli? Typowe myślenie... Może właśnie tam (u góry) będzie im lepiej, bez trosk, smutków, kłopotów, żądz, pokus... Zatem zamilknę, bo widzę że nadeszła fala spadkowa :D Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: REM 11.04.10, 12:33 Tak? A ich bliskim też teraz jest 'lepiej'? W takich chwilach człowiek czuje, każdy kto stracił najbliższą osobę wie, jakie to uczucie. Pamiętam. Odpowiedz Link Zgłoś
fallen86 OFFtop 11.04.10, 11:33 Jan Kochanowski (Odprawa posłów greckich) Wy, którzy pospolitą rzeczą władacie Wy, którzy pospolitą rzeczą władacie, A ludzką sprawiedliwość w ręku trzymacie, Wy, mówię, którym ludzi paść poruczono I zwierzchności nad stadem bożym zwierzono: Miejcie to przed oczyma zawżdy swojemi, Żeście miejsce zasiedli boże na ziemi, Z którego macie nie tak swe własne rzeczy, Tako wszytek ludzki mieć rodzaj na pieczy. A wam więc nad mniejszymi zwierzchność jest dana. Ale i sami macie nad sobą pana, Któremu kiedyżkolwiek spraw swych uczynić Poczet macie: trudnoż tam krzywemu wynić. Nie bierze ten pan darów ani się pyta, Jeśli kto chłop czyli się grofem poczyta, W siermiędzieli go widzi, w złotychli głowach; Jeśli namniej przewinił, być mu w okowach. Więc ja podobno z mniejszym niebezpieczeństwem Grzeszę, bo sam się tracę swym wszeteczeństwem. Przełożonych występy miasta zgubiły I szerokie do gruntu carstwa zniszczyły. Odpowiedz Link Zgłoś