Dodaj do ulubionych

Korona Gór Polskich..

15.04.10, 09:21
Dzien dobry..

Korona Gór Polskich, czyli lista 28 najwyższych szczytów rozmaitych
pasm górskich:

pl.wikipedia.org/wiki/Korona_G%C3%B3r_Polski
Ile z tej listy szczytów zdobyliście?

Tak patrze i widze że troche na koncie juz mam, w tym Turbacz na
rowerze:)

Kurde, w Tatrach byłem wiele razy, a na Rysy nie wdrapałem sie
jeszcze nigdy..

Pozdro
Krzysztof
Obserwuj wątek
    • woda.na.mlyn Re: Korona Gór Polskich.. 15.04.10, 09:31
      Sporo jeszcze brakuje :) Ech, jak dozyję to może w wieku
      postprodukcyjnym sie uda :D
      • kriss67 Re: Korona Gór Polskich.. 15.04.10, 13:21
        Woda, i mnie tak po głowie łazikuje, co by sie porwać na te 28
        szczytowań:)

        Nie sa to może jakieś ośmiotysieczniki, ale zawsze to nasze pagórki,
        rodzime, słowiańskie, a nawet narodowe:)
    • scorro Re: Korona Gór Polskich.. 15.04.10, 09:52
      7% only.
      • kriss67 Re: Korona Gór Polskich.. 15.04.10, 13:22
        Spójrz na zagadnienie z drugiej strony - brakuje zaledwie 93%:)
    • kolczasty_nemo Jeśli można... 15.04.10, 13:45
      To powiedzcie mi co Wy widzicie w tych górach..:)

      Może to brzmi dziwnie ale na mnie nie "działają" co najwyżej zasłaniają mi widok.
      Wiem , to co piszę brzmi co najmniej dziwnie ale ja jestem dzieckiem nizin, przestrzeń, koń ..galop, wiatr we włosach wtedy czuję, że żyję.
      No i jeszcze mój ukochany Bałtyk ...

      Góry i owszem, zimą ..narty i to tylko tam gdzie mnie na miejsce zawiozą, żadnego w/łażenia ...zbyt męczące..:)
      Góry mnie "duszą"...

      Co w nich jest takiego, że tyle osób się nimi zachwyca..?

      • scorro Re: Jeśli można... 15.04.10, 13:49
        Lubię chodzić.
        A nie leżeć.
        • kolczasty_nemo Re: Jeśli można... 15.04.10, 13:54
          Plaża, opalanie/leżenie to też nie dla mnie..

          Kiedyś usłyszałem coś takiego.
          Na pytanie dlaczego chodzisz po górach i wchodzisz na kolejne szczyty ?

          Miłośnik gór odpowiedział... Dlatego, że są...
          W tym coś musi być, tylko, że ja tego ...nie łapię..
      • woda.na.mlyn Re: Jeśli można... 15.04.10, 14:25
        Co ja widzę w górach, dobre pytanie - zależy kiedy i w których :D

        Z reguły piękne widoki.
        Skały, formacje geologiczne, kamienie.
        Przyrodę, zielska i zwierzaki.
        Wyzwania, aktywność, rekreację.
        Bzdety typu refleksja, zaduma, majestat gór, srutututu

        No ale ja lubię wszystko - lasy, góry, morza, bagna i pustynie :D
        • kolczasty_nemo Re: Jeśli można... 15.04.10, 15:33
          > Co ja widzę w górach, dobre pytanie - zależy kiedy i w których :D
          >
          > Z reguły piękne widoki.
          > Skały, formacje geologiczne, kamienie.
          > Przyrodę, zielska i zwierzaki.
          > Wyzwania, aktywność, rekreację.

          Odwiedziłem niedźwiedzia w jego jaskini,wlazłem na Szczeliniec, po drodze
          widziałem żmije.
          Na Łysicy też byłem... moje Szczęście w tym samym czasie wybrała się na sabat na
          Łysą Górę i w sumie nic...

          To o czym mówisz mam nad Bałtykiem..:)
          Zachód słońca ..to widok jedyny w swoim rodzaju..:)
          Potrafiłem wsiąść w samochód i jechać kilkanaście godzin tylko po to aby to
          zobaczyć i powąchać morze...
          Z
          • woda.na.mlyn Re: Jeśli można... 15.04.10, 16:04
            kolczasty_nemo napisał:

            > Potrafiłem wsiąść w samochód i jechać kilkanaście godzin tylko po
            to aby to
            > zobaczyć i powąchać morze...
            > Z

            Teżtakmiewałem :) Co prawda ode mnie to max było 7-8 godzin, nie
            kilkanaście, a najkrócej to w niecałe 5 się udawało
      • kriss67 Re: Jeśli można... 15.04.10, 14:46
        Kolczasty - góry zasłaniają widok:) Bomba:)

        Pytasz, co takiego tkwi w magii gór... Odpowiem tak: a cholera je
        tam wie.

        Sam sie sobie dziwie. Drapie sie na taka dajmy na to Bystrą, 2200
        n.p.m, wspinam sie mozolnym podejsciem od strony Doliny
        Starorobociańskiej, staje na szczycie i co? Mało ducha nie
        wyzionąłem. Po kiego czorta ci to Krzysiek, mysle sobie. Zleze do
        schroniska, odpoczne, i juz dam sobie spokój z górami..

        Budze sie nastepnego dnia rano w schroniku i siup, dzis właże na
        Wołowiec - postanawiam:)

        To jest wielka tajemnica wiary, trudno to zrozumieć:)

        Pozdro
        Krzysztof
        • kolczasty_nemo Re: Jeśli można... 15.04.10, 15:36

          > Kolczasty - góry zasłaniają widok:) Bomba:)

          ..:)
          > Mało ducha nie wyzionąłem.

          Qrcze, jesteś masochistą..:)

          > To jest wielka tajemnica wiary, trudno to zrozumieć:)

          Ja to samo mam nad Bałtykiem... wiem ciut więcej.
          Dzięki..
        • vertigo5 Re: Jeśli można... 15.04.10, 19:39
          Zejście z Wołowca na przełęcz i wdrapywanie się na Jarząbczy Wierch
          dało mi kiedyś straszliwie w kość :-) Uffff !

          A co do meritum - w sumie to byłem na większości chyba szczytów z
          korony. Ale do klubu zapisałem się rok temu, a zdobywcą się zostaje
          po wejściu na szczyty które liczone są dopiero od momentu zapisania.
          Od tego czasu byłem na sześciu. Skompletowanie wszystkich pewnie
          jakiś czas mi zajmie, bo po górach chadzam, ale nie mam parcia na
          szybkie zdobycie korony. Ale myślę, że w 3,4 lata się z tematem
          uwinę.

          A za miesiąc jadę w Czarnohorę, na Howerlę pewnie wejdę. Hmmmm, może
          zaliczę ją do swojej prywatnej korony gór II Rzeczypospolitej :-)
          • kriss67 Re: Jeśli można... 15.04.10, 19:59
            Czołem Vertigo:):)

            Brawo, mamy na Szpilach pierwszego członka Klubu Zdobywców Korony
            Gór Polski:):)

            Trzy, cztery lata powiadasz. To chyba i tak nieżle, licząc 28 wejsć.

            Nie wiedziałem, że zaliczanie szczytów liczy sie od momentu
            zapisania.., Ale cóż, góry mozna zdobywac po wielokroć:)

            Vertigo, a z Jarząbczrgo jak zlazłeś na dół? Pomaszerowałeś przez
            Kończystą do schroniska Chochołowskiego?

            ps. W Tatry jade na weekend majowy. Albo sam, albo zabiore moją
            Mamę, żeby mogła podziwiać krokusy w Dolinie Chochołowskiej:)
            Tylko kurde musimy najpierw znaleśc ochotnika, co przez pare dni
            zajmie sie naszą trzódką, kotami, rybami, żólwiami:)

            Pozdro Vertigo
            Krzysztof
            • vertigo5 Re: Jeśli można... 15.04.10, 20:12
              Cześć :-)

              28 nie tak dużo, w Sudetach można - nie korzystając z transportu - i
              3 spokojnie jednego dnia zaliczyć ;-) Np. Bardzkie, Złote,
              Bialskie ;-)

              Wtedy co tak w kość dostałem to szedłem z kumplem z Jarząbczego
              przez Kończysty, Trzydniowiański i na Siwą Polanę. Byłem po dłuższym
              okresie nieaktywności i ledwo zipałem ;-) Nawiasem mówiąc wtedy
              (bodaj 2 lata temu) kolejkę z polany Huciska na Siwą Polanę
              obsługiwał gość z koszulką z portretem tego bandyty Che Guevary, ale
              w czerwonej obwódce, przekreślonym i takim tekstem: "Romantyczny
              bohater ? Zwyczajny morderca". Zapamiętałem go, potem "Wyborcza" o
              nim pisała :)

              No to życzę udanej wyprawy na krokusy, choć - skoro to długi
              weekend - możecie mieć trochę tłoczno ;-) Ale widoki z krokusami -
              rewelacja !

              Ściskam prawicę
              vertigo
              • kriss67 Re: Jeśli można... 15.04.10, 20:31
                Vertigo, ładna trasa. Ale maszerowaliście ze schroniska czy petla od
                wylotu Doliny do wylotu?

                A ten chłopak....Poznałego w zeszłym roku osobiście:)
                Od lat obsługuje ciuchcie na tym odcinku. Zauwazyłem go chyba trzy
                lata tamu. Własnie przez koszulke. NOP-Podchale. A w zeszłym roku
                miał na koszulce logo GW i pod tym napis: "G..no prawda".

                Tuz przed kojelnym wyjazdem przeglądam sobie net i widze tekst, że
                jakis oszołom nacjolanista wozi ludzi w chochołowskiej.I potem
                dyrekcja TPN tłumaczyła sie, że nie może nakazać stylu ubioru, a
                poza tym, Chochołowska to teren prywatny.

                I jak jechałem ostatnio ciuchcią, podszedłem to tego chłopaka,
                przywitałem sie i mówie, że o Panu to w stolicy piszą:)

                - jak to w stolicy - odparła zaskoczony
                - no tak to, że jakiś nacjonalista wozi ludzi kolejką - powiedziałem

                Usmiechnął sie, zamienilismy pare zdan, przybiłem mu piatke i
                pojechalismy.
                • vertigo5 Re: Jeśli można... 15.04.10, 21:21
                  Wtedy to pętelka była. Z Polany Huciska przez Chochołowską, Grzesia,
                  Rakonia, Wołowiec...

                  A co do tego gościa - jak na Siwej Polanie siadłem z kumplem przy
                  piwku to jeszcze raz go zauważyłem. On mnie też poznał (przy
                  pierwszy zetknięciu pochwaliłem mu koszulkę) i rzucił w moją stronę
                  bodaj "śmierć żydokomunie" czy coś w tym stylu :-D

                  Tylko wydaje mi się, że gość był nie z NOP ale z ONR.
                  • kriss67 Re: Jeśli można... 16.04.10, 07:46
                    Tak jest, ONR - błąd rzeczowy..
      • mi-l-ja Re: Jeśli można... 16.04.10, 10:49
        Tobie góry zasłaniają widok ;), a mnie stresują niziny...
        żeby tak płasko było i płasko aż po horyzont, toż to nie po Bożemu...
        gdybym mieszkała na niziniach, usypałabym sobie pewnie przed oknem
        jakąś górkę, aż boję się pomyśleć z czego :D
      • twardycukierek Re: Jeśli można... 16.04.10, 15:41
        'Idzie się po to, żeby iść...' Nóż w wodzie.
    • joanna.syrenka Re: Korona Gór Polskich.. 04.08.10, 23:41
      Łysica, Szczeliniec Wlk., Ślęża i Śnieżka (choć na tą ostatnią w połowie
      wjechałam, więc sama sobie nie uznaję :P).
      W planach całość.
      Acha - na Mogielicę miałam podejście, ale niestety wieczór mnie zastał i trzeba
      było zejść.
      • twardycukierek Re: Korona Gór Polskich.. 05.08.10, 07:43
        Witam Cię Joanno :))) bardzo jestem ciekawa jak dotarłaś do tego wątku Krzysia? :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka