kiekrzanka
03.06.10, 15:44
Mieszkam w bloku. Problem zaczął się z szuszarnią - sąsiadka zrobiła
grafik i przetrzymywała dni innych. Zbuntowałam się i dorobiłam
klucz a potem ona złośliwie zmieniła zamek i klucz. Potem wyzwała
mnie od złodzieji i zmieszała z błotem przed sąsiadami. Admnistracja
zmieniła zamki i klucze. Ona złośliwie zdjęła linki. I tak znów jest
nie do wytrzymania.