11.10.10, 09:54
podobno ten zdrajca i wnuczek whrmachtu chce nam podnieść cene wódki. zapuszczamy wąsy i przyjeżdżamy do stolicy. znajdzie sie kij na tuska ryj
Obserwuj wątek
    • kolter-xxl Re: wódka 11.10.10, 10:07
      paco_lopez napisał:

      > podobno ten zdrajca i wnuczek whrmachtu chce nam podnieść cene wódki. zapuszcza
      > my wąsy i przyjeżdżamy do stolicy. znajdzie sie kij na tuska ryj

      Ty i tak jabole walisz , to o co wrzask ?
    • Gość: takataka Re: wódka IP: *.chello.pl 11.10.10, 10:19
      Zamiast pędzić do stolicy to pędź w piwnicy...księżycówkę ;)
      • kolter Re: wódka 11.10.10, 10:21
        Gość portalu: takataka napisał(a):

        > Zamiast pędzić do stolicy to pędź w piwnicy...księżycówkę ;)

        W mojej okolicy zwano ten trunek PKWN czyli polski koniak wyrabiany nocą !
        • Gość: ka_p_pa Re: wódka IP: *.lukman.pl 11.10.10, 10:48
          > W mojej okolicy zwano ten trunek PKWN czyli polski koniak wyrabiany nocą !

          A u mnie występuje pod nazwą "ścigany"
          • kolter Re: wódka 11.10.10, 10:52
            Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

            > > W mojej okolicy zwano ten trunek PKWN czyli polski koniak wyrabiany nocą
            > !
            >
            > A u mnie występuje pod nazwą "ścigany"

            Nie: brynda ?
            • Gość: ka_p_pa Gzie tak pędzisz? Na strychu. IP: *.lukman.pl 11.10.10, 18:21
              > > A u mnie występuje pod nazwą "ścigany"
              >
              > Nie: brynda ?

              Ścigany- goniony, pędzony, z tego się wzięło.
              • mjot1 Re: Gzie tak pędzisz? Na strychu. 11.10.10, 19:37
                Księżycówa, pkwn, ścigany, brynda, itd...
                Chyba faktycznie tylko na akcyzowanych politurach jedziecie i prawdziwego destylatu nie mieliście przyjemności posmakować...

                Bez ukłonów!
                acz ze współczuciem M.J.
                • kolter Re: Gzie tak pędzisz? Na strychu. 11.10.10, 20:51
                  mjot1 napisał:

                  > Księżycówa, pkwn, ścigany, brynda, itd...
                  > Chyba faktycznie tylko na akcyzowanych politurach jedziecie i prawdziwego desty
                  > latu nie mieliście przyjemności posmakować...
                  >
                  > Bez ukłonów!
                  > acz ze współczuciem M.J.

                  Bluźnisz Człeku !! takiego samogonu jak Franio (mało świętej pamięci ) nikt nie gonił !!
              • kolter Re: Gzie tak pędzisz? Na strychu. 11.10.10, 20:50
                Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

                > > > A u mnie występuje pod nazwą "ścigany"
                > >
                > > Nie: brynda ?
                >
                > Ścigany- goniony, pędzony, z tego się wzięło.

                Nie pędzę na strychu pozwalam to robić szkotom :)
                • Gość: ka_p_pa Re: Gzie tak pędzisz? Na strychu. IP: *.lukman.pl 11.10.10, 20:54
                  > Nie pędzę na strychu pozwalam to robić szkotom :)

                  Nie trawię tych ich mydlin
                  • kolter-xxl Re: Gzie tak pędzisz? Na strychu. 11.10.10, 23:00
                    Gość portalu: ka_p_pa napisał(a):

                    > > Nie pędzę na strychu pozwalam to robić szkotom :)
                    >
                    > Nie trawię tych ich mydlin

                    Głowa mnie po tym nie boli .
                    • ka_p_pa Re: Gzie tak pędzisz? Na strychu. 11.10.10, 23:05
                      > Głowa mnie po tym nie boli .
                      nigdy nie wypiłem tego tyle, by mieć ból głowy. Nie pasuje mi.
    • yoma Re: wódka 11.10.10, 10:21
      Czemu wąsy?
      • kolter Re: wódka 11.10.10, 10:40
        yoma napisała:

        > Czemu wąsy?

        Bo na nogach nikt nie zauważy:)
      • Gość: ka_p_pa Re: wódka IP: *.lukman.pl 11.10.10, 10:49
        > Czemu wąsy?

        A jak za Śniadka chcesz robić bez wąsów?
        • yoma Re: wódka 11.10.10, 11:06
          Ma?

          Jak ma, to OK...
    • matylda1001 Re: wódka 11.10.10, 10:47
      Dla mnie pół litra wódki może kosztowac tyle samo, co najnowszy model mercedesa. Tak jednego, jak i drugiego nie zamierzam kupować.
      • 33qq Re: wódka 11.10.10, 12:21
        no i nie do ciebie ten apel, to było do Polaków, do rodaków w tradycję i Matkie Boskie wpatrzonych, co to obraz ojca świętego na ścianie mają, na msze w niedziele chodzą, żony tłuką, mydło oszczędzają, dla których wartością najwyższą jest orzeł w koronie, , Powstanie Warszawskie, telenowela Klan i czysta wyborowa, zaś wrogiem dozgonnem kacap, niemiec, ortografie i żyt!
        • matylda1001 Re: wódka 11.10.10, 18:39
          33qq napisał:

          > no i nie do ciebie ten apel<

          :)) Chwała Bogu! bo nie wiem skąd bym te wąsy wzięła.

          • 33qq Re: wódka 11.10.10, 19:39
            Chirurgia plastyczna nie takich cudów dokonuje
          • yoma Re: wódka 11.10.10, 22:24
            Z nóg?
      • piwi77 Re: wódka 11.10.10, 22:21
        matylda1001 napisała:

        > Dla mnie pół litra wódki może kosztowac tyle samo, co najnowszy model mercedesa
        > . Tak jednego, jak i drugiego nie zamierzam kupować.

        I to jest właśnie postawa naganna. Powinnaś zaprzestać pędzenia na własną rękę, a zacząć zaopatrywać się w sklepie.
        • yoma Re: wódka 11.10.10, 22:25
          Nie wiem jak mercedes, ale toyota pędzona na własną rękę to jest zaprawdę powiadam wam to.
          • piwi77 Re: wódka 11.10.10, 22:29
            yoma napisała:

            > Nie wiem jak mercedes, ale toyota pędzona na własną rękę to jest zaprawdę powiadam wam to.

            Rozpędzić toyotę na swoją własną rękę? Przecież taka toyota ją co najmniej złamie, albo nawet jeszcze gorzej i co w tym może być przyjemnnego?
            • yoma Re: wódka 11.10.10, 22:31
              Słusznie, źle się wyraziłam. Nie na własną rękę, lecz własną ręką - nigdy autka nie pchałeś? :)
      • ka_p_pa Re: wódka 11.10.10, 22:27

        > Dla mnie pół litra wódki może kosztowac tyle samo, co najnowszy model mercedesa
        > . Tak jednego, jak i drugiego nie zamierzam kupować.

        To ostateczny dowód, że nie jesteś ani prawdziwą Polką, ani prawdziwą katoliczką
        • yoma Re: wódka 11.10.10, 22:32
          Dlaczego, katoliczką może sobie być. Nie jest prawdziwym ojcem dyrektorem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka