Dodaj do ulubionych

Kotlet z suchego chleba, czyli...

10.01.11, 20:37
niewolnicy krainy szczęśliwości
Siedząc sobie bezczynnie i bezmyślnie gapiąc się w ekran miałem przyjemność obejrzeć wielce interesujący bloczek reklamowy. Pokazywano tam jakiegoś batona czy innego wafelka, w którym zawartość czekolady była znikoma (jeśli to czekoladą w ogóle nazwać można) a z treści wynikało ni mniej ni więcej, że właśnie ów brak czekolady w czekoladzie jest tegoż wyrobu czekoladowego największą wartością.

W czasach ponurych i mrocznych, gdy budując powszechną szczęśliwość nie szczędząc sił i środków udało się w końcu zapełnić wszystkie półki sklepowe octem, w niektórych poradnikach można było przeczytać jak zrobić kotlet z suchego chleba, szczęśliwcom zaś udawało się zdobyć wyroby czekoladopodobne.
Te czasy na szczęście bezpowrotnie minęły! I erzatz w niebyt odszedł. Ponoć.
Już nie musimy się poniżać skrobiąc siermiężny swój życiorys obecnie z każdym kolejnym dniem piszemy eleganckie CV.
Mamy też przyjaciół i wrogów prawdziwych w wirtualnej przestrzeni.
Spożywamy wyroby wędlinopodobne często bezmięsne za to estetycznie politurowane, masło z olei roślinnych z nieznaczną (jeszcze) domieszką masła i kotlety schabowe z soi. No i za dodatkową dopłatą możemy sobie kupić czekoladkę bez czekolady.
Wielka mnogość różnistych SPA, "fitnessów" i innych siłowni umożliwia przyjemne i zdrowe czasu mitrężenie. Ot można np. udać się na kilkukilometrowy spacer. Po taśmociągu.
Powszechne stały się też sporty zimowe, w których uprawianiu przeszkodzić mogą jedynie opady śniegu.
Niezbicie już dowiedziono, że owłosienie i zarost są sprzeczne z naturą mężczyzny, dlatego też podstawową klientelę producentów sprzętu do golenia stanowią kobiety.
Każda zaś elegancka kobieta czujnie pod okiem wyspecjalizowanych stylistów dba by naturalny jej wygląd broń boże nie był jej naturalnym wyglądem.
Dwudziestokilkuletnie dziewczyny demonstrują niezwykłą skuteczność kremów przeciwzmarszczkowych.
A obowiązującym obiektem westchnień jest schemat człowieka pracujący jako ruchomy wieszak na wybiegu.
Oczami wyobraźni widzę siebie siedzącego w bezalkoholowej winiarni...
Z błogo przymkniętymi oczętami sączę sobie wyrób winopodobny tłoczony z gron wykonanych z soi genetycznie modyfikowanej, zaciągam się beznikotynowym, bezdymnym i dotleniającym papierosem i zachwycając się zielonooką kruczowłosą elegancko ogoloną kelnereczką w średnim wieku, która była (a może jest?) młodym piwnookim opasłym blondynem; beztrosko wiodę żywot swój życiopodobny...
Tylko, że wonczas ów nieludzki reżim informował o tym na opakowaniu. Złośliwie.
Obserwuj wątek
    • Gość: xiunc Re: Kotlet z suchego chleba, czyli... IP: *.stk.vectranet.pl 10.01.11, 20:47
      Złośliwie.
      Ale jak że celne.
    • yoma Re: Kotlet z suchego chleba, czyli... 11.01.11, 10:22
      Mjocie

      masz włosy na klacie? :)
      • tlenek_wegla Re: Kotlet z suchego chleba, czyli... 11.01.11, 10:34
        Geny jakies wschodne chyba mam... Wloska jednego na klacie nie uswiadczysz u mnie.. Ogolnie dosyc mozolnie i z duzym oporem "zarastam". Moja dopieszczona miesieczna broda brana jest za 3 dniowy zarost.

        Ech...
        • yoma Re: Kotlet z suchego chleba, czyli... 11.01.11, 11:20
          Bu, ale na geny nie poradzisz :)
          • tlenek_wegla Re: Kotlet z suchego chleba, czyli... 11.01.11, 22:29
            Niestety. Dlatego dumny jestem ....
            \
    • Gość: kalka Re: Kotlet z suchego chleba, czyli.. IP: *.range86-161.btcentralplus.com 11.01.11, 11:18
      a czy zlosliwa refleksja, ktora nasunela ci sie byla; nie zostala spowodowana calkiem spokojnie zuzyta siodma, czarna kawa i po_lanczowa, ociezaloscia po schrupaniu dopalanej hormonami kaczki z grylla?
      coz,
      pewnie gdy chwile zastanowisz to znajdziesz w moim prawdopodobnym uzasadnieniu Twoich kotletow sposob na uzasadnione uzycie szklanki wody.
      :)
      kajka


      ps
      nie wiem gdzie w poprzednim systemie znajdowales rzeczowe informacje na opakowaniu,bo w wiekszosci przypadkow do zwisow meskich czy wkretakow prostych dolaczone byly tylko obstrukcje inslugi.
    • wuzet21 Re: Kotlet z suchego chleba, czyli... 11.01.11, 11:18
      --Zadumałem się przez chwilę - pomyślałem, i myślę że nic nie wymyślę - zmian na lepsze spodziewać się nie należy - przeciwnie - w nicość, nijakość, w końcu w niebyt idziemy... ospale.

      Jedno wszak mi nie pasuje - wszędzie czytam, że ocet jedynie stał na półkach... gdyby było go tak dużo, to pewnie trzymali by go w pozycji leżącej... a jednocześnie zastanawiam się, gdzie ja wówczas mieszkałem ?
      -----
      ***** Internet, to świat w którym żyjesz - postaraj się w nim nie napaskudzić... :P)
    • mjot1 Re: Kotlet z suchego chleba, czyli... 11.01.11, 21:27
      Yomo no gdzieżbym śmiał! Toż za sprzeniewierzenie się naturze nawet tu w krzakach zostałbym wyklętym! Chyba.

      Kalko i owszem kawę pijam pasjami oczywiście mocna musi być ona gorąca i słodka jak pierwsza miłość. Kaczka zaś współczesna... Cóż... Rzeknę tak: zdarza się, że okoliczni myśliwi, z którymi „koty drę” czasem podrzucą ochłap jakiś a wonczas niebo w gębie.
      Że wyroby czekoladopodobne są władza wredna informowała złośliwie ;-)

      WuZecie początkowo połowę powierzchni handlowej zajmowała herbata.
      Ale dobrobyt ten krótko był trwały ;-)
      • voxave Re: Kotlet z suchego chleba, czyli... 12.01.11, 13:52
        coraz mnie jest świadków tamtego czasu---było mało ale jakiej jakości---bo nasi rolnicy i producenci żywności nie mieli dostepu do produktow zastepczych które juz wtedy szalały za żelazna kurtyną

        łza sie w oku kręci ostatni my co tak poloneza wiodą


      • Gość: kalka Re: Kotlet z suchego chleba, czyli... IP: *.range81-159.btcentralplus.com 12.01.11, 14:21
        ototo
        wlasnie sie zgodzic z tymi ochlapami nie moge w Kolezenskim widzeniu wlasciwego zywienia.
        mniemam ze (logiczniej) zoladkowi pajda chleba przysluzysz nizli kaczka.
        bo gdy i nawet w jablkach- nie buraczkach, to wciaz tylko ochlap, nie niebo spozywasz, Kolego.
        :)
        za to, z pelnym szacunkiem pozostaje allla Tua disposizione
        kajka
        • mjot1 Re: czyli... 12.01.11, 20:13
          Masz oczywiście rację absolutną Kal(j)ko! Wszak szynka z dzika czy z innej sarny przysposabiana do procesu wędzenia kilkanaście dni i następnie przez tyleż wędzona przez wielu uważane są za kwintesencje trucizn wszelakich.
          Lecz ja jednostka krnąbrna i aspołeczna złośliwie i na przekór mędrcom zachwycał się nimi będę i przedkładał ponad wszelakie kiełki czy inny szczaw a nawet „piccę” eskimoską.

          Produkty powiadasz Voxavko zastępcze...
          Drzewiej, gdy człek szwendał się z namiotem na grzbiecie po łonie natury i pichcił na ogniu, to statki (czyt. menażki) myło się (i domyło) w strumieniu stosując piasek i wiecheć zielska. Dziś tłustej dziwnej mazi wydobywającej się z mięsiw nie zmyjesz z garnków nawet gorącą wodą bez stosowania wyszukanych detergentów.
          A wracając do niezdrowego trybu życia. Ogień a na rożnie lub ruszcie niezdrowo skwierczące niezdrowe różności. Te chwile spędzone wokół ognia w gronie bliskich i przyjaciół... Lica oświetlone migotliwym blaskiem a za plecami las tajemniczy pogrążony w ciemności gęstej niczym smoła... W dłoniach szklanice napełnione napojami tyleż szlachetnymi, co niezdrowymi. Już to piwskiem już to destylaty różnistymi...
          forum.gazeta.pl/forum/w,309,6827734,6827734,Ogien_A_coz_to_takiego_wlasciwie_.html
          Można też oczywiście czas mitrężyć przy nowomodnym grilu i nowomodnymi politurami się raczyć. Tylko, po co?

          Najniższe ukłony!
          Z westchnieniem niecierpliwym o majówkach (już) marząc M.J.
          • kalllka Re: czyli... 12.01.11, 22:28
            nie nie, nie opowiadalam o dzikich szynkach czy innych okadzanych specjalach, tak na ruszcie czy
            na roznie; przeciwstawilam pajde ( Twoja pietke achillesowa) chleba- ochlapom kaczym czy jakkolwiek- ochlapom.
            zwyczajnie napisalam i nie zlosliwie napisalam o natruralnosci wiec zdrowotnosci chleba naszego powszedniego, z ktorego w potrzebie i kotlet zrobisz.
            • mjot1 ;-) 12.01.11, 22:52
              Pamiętam bochny ważące 2kg w cenie 8 zł wszędzie jednakie i bułki „cipki” zwykłe takie, szare wręcz brudne...
              Pamiętam też zapach i smak chleba pieczonego raz na tydzień bądź dwa w wiejskim chlebowym piecu...
              Ta... Nie ma to jak pajda chleba na chrupiąco przypieczona ...
              Na stronie: Kim jesteś? Kalka, Kajka czy Ka3ka może? Bom zagubił się. troszeczkę...
              • Gość: kalka Re: ;-) IP: *.range86-173.btcentralplus.com 12.01.11, 23:28
                tak wielgachne zytnie bochny przyproszone maka od spodu na polkach wiejskich sklepow z naklejka gminnej piekarni, kurzym bialkiem stemplowana i cwiartki siwej wodki z czerwonym lakowany korkiem
                to
                idziem na strone przepijam do Cie, wiec tak to tak: kalka bo kajka, a kajka to miano realne-zyciowe takie.
    • znj2 Re: Kotlet z suchego chleba, czyli... 12.01.11, 20:19
      Tak, to niestety prawda. Dlatego, ludzie mający tzw. klepki nie robią niczego bezkrytycznie.
      Nie, używają kremu na zmarszczki, gdy na plastiku 20 wiosen. Nie pożerają niczego z Mc Donaldsa i innego śmietnika, zamiast oglądać głupawe filmy i spoty reklamowe, czytają książki, czy słuchają dobrej muzyki, a nie sepleniastej Dody. Nikt, o zdrowym umyśle nie będzie zachwycał się cudakiem w kapeluszu i lisią kitą, tylko dlatego, że podobno jest "oryginalny". Głupiemu, można wmówić wszystko, nawet to, że nasz ukochany kraj jest zieloną wyspą.
      • voxave Re: Kotlet z suchego chleba, czyli... 13.01.11, 05:52
        przez wiele lat jezdziłam na wakacje do dziadkow na wies leżaca pod małymi wapiennymi wzniesieniami zwanymi górami,a z drugiej strony rozlewisko Nidy
        Burza roslinno`sci,zapach tataraku woda wylewa na trawe,przesmyki i przesmyczki aw nich ryby szczupaki,karasie ,płocie,liny i okonie i jeszcze raki
        na łąkach krowy---jak ja dziecko miasta lubiłam pasać krowy i jeżdzić na oklep na koniach
        dostawalam w metalowym garnuszku własnej roboty masło do tego pajdy wiejskiego z najlepszej mąki chleba i zapaskę jabłek papierówek
        jak wracałam na połodnie do domu na obiad przedtem upolowawszy krowy na lancuchu
        to przynosiłam złowione przez siebie ryby raki i uzbierane na błoniu tonderki lub pieczarki
        do dzisiaj pamietam smak pieczonego na maśle szczupaka i gotowanego w saganie na piecu
        raka,smazonych na blasze pieca pieczarek z nasypana do kapelusza solą
        tyle tego dobra w wodzie było że łowilam i ręka i na sak,nauczył mnie tego opjciec i oprawiania ryb tezjuz jako dziecko to umiałam
        za takie zapachy,smaki i widoki dzisiaj słono trzebaby zapłacić jeśli jeszcze gdzies jeswt taka nieskazonaa obfita natura

        a ja to miałam gratis od zycia
    • 33qq Re: Kotlet z suchego chleba, czyli... 13.01.11, 10:40
      Zapomniałeś o jeszcze jednej pięknej cesze dzisiejszego dnia, o natychmiastowości, wszystko musi być szybkoschnące, natychmiastwyglądające, gotowe do użycia , nawet ogrody robi się z drzew 15letnich, bo któż miałby czas się tym zajmować i czekać aż trawa czy drzewo wyrośnie. Później się taki ogród razem z drzewami i trawą wywozi na przemiał, nasypuje nową warstwę i już mamy klasyczny, stary ogród japoński, to nic, że tandetny, podobny do tysięcy wzorowanych na tych samych zdjęciach z Gali i oprócz nazwy nie posiadający żadnego stylu. Nie daj boże pozwolić mu rosnąć kilka lat, zaraz zatraca swoją japońskość i staje się dziwnie wystrzyżonym tworem niczym nie różniącym się od , również kilkuletniego , ogrodu francuskiego sąsiada.
      • Gość: kalka Re: Kotlet z suchego chleba, czyli... IP: *.range86-135.btcentralplus.com 13.01.11, 11:55
        o wlasnie 33-1/2
        nie tylko stare drzewa sadza i pseudo orientalistyke uprawiaja ale nawet nie potrafia strawic czasu na porzadne zrobienie synow.(chocby polku).
        tak tak, dzisiejszy penis to juz nie te same jaja co kiedysz.
        • voxave Re: Kotlet z suchego chleba, czyli... 13.01.11, 12:34
          ja mam rzeczy z bawełny lub wełny mało plastyku bo mam na niego uczulenie
          buty tylko z prawdziwej skóry takie wredne mam stopy

          a ty kalka co z tym penisem tak biadolisz,na fk dziewczyny nie narzekaja na wspólczesnych menów kto ma to ma bez względu na wiek

          ja akurat mieszkam w takim miejscu gdzie cywilizacja ma pod górke to jeszcze w archaicznych czasach troche pobędę
          • Gość: kalka Re: Kotlet z suchego chleba, czyli... IP: *.range86-135.btcentralplus.com 13.01.11, 12:48
            etam narzekam,
            ja jestem stara gwardia( narodowa) porownuje, a nie mierze.

            ps
            mysle, ze dziewczyny na fk ulegaja presji jezykoznastfa jako taka. nie myslac- siedza w service roomie bo na stanowiskowych krzeselkach i ani rusz( dupe- glowe)
            nie potrafia zatem rozroznic recznego od mechanicznego chamowania, a coz dopiero mena od faceta.
            • voxave Re: Kotlet z suchego chleba, czyli... 13.01.11, 12:57
              może i tak jest jak mówisz
    • angelfree Re: Kotlet z suchego chleba, czyli... 13.01.11, 21:54
      Nawiasem mówiąc ten kotlet z (suchego) chleba serwowany był w jadlodajniach pod pięknym mianem kotlet Pożarski, zawsze "Pożarski" pisane bylo z duzej litery, coś jak boeuf Stroganow. ; )
      • mjot1 Re: Kotlet z suchego chleba, czyli... 14.01.11, 11:26
        przepis:
        www.browar.biz/forum/archive/index.php/t-63193.html
        Człek uczy się jednak życie całe... Dopiero teraz dowiedziałem się durny, że są tacy, których wkurza, że nie wyrzuca się chleba;-)
        • voxave Re: Kotlet z suchego chleba, czyli... 14.01.11, 11:35
          chleb,czyli węglowodany----śmierc dla osób odchudzajacycvh sie

          po co ja mam oszukiwac siebie i rodzine kazdy zje po kromce suchego chleba i da cyd

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka