twardycukierek 23.02.11, 07:55 Smokey mruczy tak głośno, jak kosiarka do trawy ;D Podobno, bo nie mam o tym pojęcia, zwykły kot mruczy na max 25 decybeli... ¤.¤ Ten kot nie jest na kaca! KLIK Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
madalenka25 Re: Kot, który mruczy na 92 decybeli 23.02.11, 08:09 mojej Kiry nie słyszałaś;) ta do potrafi.. a żeby było mało to włazi centralnie na klatę, układa się i zaczyna koncert;) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Kot, który mruczy na 92 decybeli 23.02.11, 08:10 ;))) ale co, możesz wtedy np przez telefon rozmawiać czy już nie bardzo? :D Odpowiedz Link Zgłoś
madalenka25 Re: Kot, który mruczy na 92 decybeli 23.02.11, 08:14 Kira jest dobrze wychowana więc w czasie rozmów telefonicznych nie przeszkadza ale Babcia Tekla nie dawała - nie dość że właziła wtedy i zaczynała się tulić, mruczała i zagłuszała to potrafiła łapą za słuchawkę łapać - bo po co się uśmiecham do tego czegoś - ona tu i teraz chce się miziać;) Odpowiedz Link Zgłoś
twardycukierek Re: Kot, który mruczy na 92 decybeli 23.02.11, 08:16 Słodkie! :D Typowe kocie zachowanie... zawsze być w centrum uwagi: na klawiaturze, na stole, w walizce np kiedy przyjaciółka się pakuje, leży jej kot :D Odpowiedz Link Zgłoś
madalenka25 Re: Kot, który mruczy na 92 decybeli 23.02.11, 08:19 najlepszy w pakowaniu jest Lafi ;) ostatnio nawet pod prysznic się mi pakuje;) Odpowiedz Link Zgłoś
scorrus Re: Kot, który mruczy na 92 decybeli 23.02.11, 08:14 Kiedyś na wyprawie otworzyliśmy dom, w którym mieliśmy mieć bazę, a tam od tygodnia był zamknięty kot. Widać ucieszył się na nasz widok, bo mruczał cały czas - jak spał, chodził, kręcił się itd. :D Odpowiedz Link Zgłoś
woda.na.mlyn Re: Kot, który mruczy na 92 decybeli 23.02.11, 09:21 On po prostu słał wiązanki na tego kto go zamknął :D Odpowiedz Link Zgłoś
don.giovanni Re: Kot 23.02.11, 13:53 Ale akcja! :D To były bardzo syte aligatory na moje oko, see you later, Alligator. Odpowiedz Link Zgłoś
funny_game Re: Kot, który mruczy na 92 decybeli 23.02.11, 15:55 Zapoznałabym tego cudnego mruczaka z naszym Bąbiląstwem, hłe hłe, hy hy! Nie wiem, ile decybeli, ale on charczy, się zacharczowuje wręcz, rzęzi, kwiczy i nie wiem, co jeszcze, ale na pewno nie mruczy :D Odpowiedz Link Zgłoś