woda.na.mlyn Re: Nuta na popołudnie 16.03.11, 17:09 Eeeek, zmykam bo karma jest zaraźliwa podobno :D Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysgreen Re: Nuta na popołudnie 16.03.11, 18:47 Tfu Tfu no co ty, szybciutko porządny okład ci potrzebny. nie wiem ile leków na kaszel już próbowałaś a ilu jeszcze nie,. ale mi po latach zmagań pomógł odkryty na nowo poczciwy stary Tussipect. tak tylko piszę. może ci tez pomoże. Odpowiedz Link Zgłoś
tfu.tfu Re: Nuta na popołudnie 16.03.11, 19:31 na zapalenie płuc to nie pomoże, niestety... Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysgreen Re: Nuta na popołudnie 16.03.11, 19:47 no nie. na to to zastrzyki w dupcię. Odpowiedz Link Zgłoś
tfu.tfu Re: Nuta na popołudnie 16.03.11, 19:58 lepiej od razu dobić, serio serio Odpowiedz Link Zgłoś
ore.ona Re: Nuta na popołudnie 16.03.11, 17:17 mam analogową, Stachury, uwielbiam jak /zawodzi/ śpiewa:) Odpowiedz Link Zgłoś
woda.na.mlyn Re: Nuta na popołudnie 16.03.11, 17:19 Tak misie przypomniało, czytam kolejny raz "Całą jaskrawość" (po latach) i zniewala mnie ta lektura jak przysłowiowa czeska cycatka :D Odpowiedz Link Zgłoś
ore.ona Re: Nuta na popołudnie 16.03.11, 17:24 Jaskrawość pamiętam jak przez mgłę:) Hłasko, Stachura i wiesze Bursy... kiedy to było? :D Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysgreen Re: Nuta na popołudnie 16.03.11, 18:43 oj dawno Bursa mnie zniewalał Stachura wcale, chyba że jedynie tym tęsknym głosem a Hłasko zniewala do dzisiaj. jego "Krzyż" ma 2 czy 3 strony, a więcej przekazu niż grubaśna powieść. Odpowiedz Link Zgłoś
scorrus Re: Nuta na popołudnie 17.03.11, 00:51 To był hicior w liceum. Stare dzieje. :D Odpowiedz Link Zgłoś
woda.na.mlyn Re: Nuta na popołudnie 17.03.11, 09:19 No dokładnie tak. Jednakże czasem warto obejrzeć się za siebie, aby zobaczyć czy aby czegos po drodze sie nie zgubiło ;) Odpowiedz Link Zgłoś