29.03.11, 08:37
Wczoraj wieczorem, leżąc w łóżku rozmyślałam o ludziach, ich dawnych tradycjach, sposobie bycia i życia.
Odkąd nie pamiętam zawsze fascynowali mnie Indianie. Życie, które kiedyś prowadzili wydaje mi się niezwykle fascynujące. Tam mężczyzna był mężczyzną. Niezwykle zaradni i tak niewiele potrzebujący. Czyż nie są oni niezwykli?

[img]https://parafianie.republika.pl/images/indianin.jpg[/img]
Obserwuj wątek
    • lupus76 Re: Nacja 29.03.11, 08:40
      To co Cię tak fascynuje jest charakterystyczne dla większości kultur prymitywnych.
      • hardy1 Re: Nacja 29.03.11, 08:43
        Lupusie - zwracam Ciebie uwagę iż nakaz współczesnej poprawności politycznej wymaga używanie określenia - pierwotni...;)
        • lupus76 Re: Nacja 29.03.11, 08:47
          Myślisz, ze ocenzurują i zmuszą do samokrytyki?
          Trzeba będzie podrasować dzieła Malinowskiego, Turnbulla, czy Mead :/
          • hardy1 Re: Nacja 29.03.11, 18:44
            Taaaa...tylko nie Malinowskiego! On tak pięknie opisywał jak to na jakichś wyspach bunga-bunga (a cholera wie jak je tubylcy nazywali) wierzono że dzieci rodzą się ze związku kobiety z Księżycem w czasie pełni...a mężczyźni to tylko tacy pomocnicy więc nieważne z kim...i tak wszyscy opiekowali się dziećmi w zastępstwie ojca Księżyca...:P
            • lupus76 Re: Nacja 29.03.11, 18:47
              Ograniczasz się tylko do "Życia seksualnego dzikich" :D
              • hardy1 Re: Nacja 29.03.11, 19:01
                Zmienimy tytuł na "Dawanie błogosławionego życia wśród maluczkich". Środek można zostawić. I tak mało kto więcej czyta oprócz tytułu :P
                • lupus76 Re: Nacja 29.03.11, 19:06
                  Niektórych zmuszają na studiach. Ale to akurat fajnie się czytało. :)
            • tygrysgreen Re: Nacja 29.03.11, 18:56
              jeżeli to te same wyspy, to najbliższym krewnym dziecka nie jest ojciec tylko brat matki. i to on utrzymuje rodzinę. zatem szczęśliwi posiadacze wielu sióstr mają jeszcze bardziej przechlapane niż u nas.
              • hardy1 Re: Nacja 29.03.11, 19:05
                Zawsze twierdziłem że posiadanie zbyt wielu sióstr nie jest ekonomicznie opłacalne... :P

                A ojciec Księżyc jak zwykle wypina się na wszystkich gołym licem, obłudnik jeden - spija śmietankę a inni płacą na utrzymanie...:/
      • morelka_1 Re: Nacja 29.03.11, 08:51
        Prymitywni to my teraz jesteśmy :) Zobacz do czego świat zmierza. Wszystko mamy podane na tacy. Ok jeszcze nasze pokolenie może na jakiś czas dało by sobie radę sam na sam z przyrodą, natomiast jak to będzie z naszymi dziećmi?
        • tygrysgreen Re: Nacja 29.03.11, 08:59
          >Ok jeszcze nasze pokolenie może na jakiś czas dało by sobie radę sam na sam z przyrodą,

          no nie sądzę
          • morelka_1 Re: Nacja 29.03.11, 09:00
            na krótko :D
            z odgiętym paluszkiem jak to mówi Cuxowa :D
            • tygrysgreen Re: Nacja 29.03.11, 09:10
              na 1-2 dni, zanim by się zdążyło zgłodnieć. i pod warunkiem, że nie będzie mrozu a będą procenty
              • morelka_1 Re: Nacja 29.03.11, 09:12
                strasznie to smutne...sami siebie okaleczamy.
        • lupus76 Re: Nacja 29.03.11, 09:03
          No śmiem twierdzić, że dało sobie lepiej.
          Po prostu niektóre umiejętności wymarły, bo stały się bezużyteczne - wraz z coraz lepszym poziomem organizacji.
          Niemniej takie romantyczne postrzeganie dzikości ma swoje uzasadnienie: w społeczeństwie - jak je cudownie nazwał Z. Bauman - "płynnej ponowoczesności" nikt nie ma wyraźnie wyznaczonego miejsca, bowiem cała rzeczywistość fluktuuje, przelewa się i płynnie zmienia reguły funkcjonowania. W społeczeństwach prymitywnych - czy jak wolisz pierwotnych - każdy zna swoje miejsce w szyku, które nie zmieni się do śmierci.
          Ja jednak wybieram społeczeństwo (post)nowoczesne. Jak mi się znudzi mogę zostać członkiem plemienia na jakiś czas. Albo Amishem. Czy jeszcze innym romantycznym wynalazkiem.
          • morelka_1 Re: Nacja 29.03.11, 09:09
            Co jest w naszych czasach takiego fascynującego?
            Burzymy ten świat tak samo jak zburzyliśmy ich, a sama ewolucja nie ma z tym nic wspólnego.
            Biała rasa ma to do siebie, ze uwielbia rządzić innymi.
            • lupus76 Re: Nacja 29.03.11, 09:23
              morelka_1 napisała:

              > Co jest w naszych czasach takiego fascynującego?
              Całkiem spora możliwość wyboru.
              > Burzymy ten świat tak samo jak zburzyliśmy ich, a sama ewolucja nie ma z tym ni
              > c wspólnego.
              Owszem - ma. Nasze geny przetrwają, nie ich. Darwin, jak w pysk strzelił. A porównanie człowieka do wirusa, którego dopuścił się agent Smith wydaje się być całkiem uzasadnione.

              > Biała rasa ma to do siebie, ze uwielbia rządzić innymi.
              Kolor skóry nie ma znaczenia. Istotne są możliwości: spójrz na Wielką Ordę Czyngis-Chana, czy to, co zrobili Toltekowie z Majami. Człowiek uwielbia rządzić. To daje mu przewagę w dystrybucji genów.
              • morelka_1 Re: Nacja 29.03.11, 09:29
                Sam kolor nie, ale ludzie o tym kolorze skóry :)
                Indianie chcieli życ swoim życiem, mieć swój kawałek świata i dlatego ich prawdziwa kultura nie przetrwała, dla nas nie byli wygodni, a nie dla ewolucji .
                Spójrz co zostanie z nas gdy na całej ziemi pierdyknie energia... Zatłuczemy się. oto nasza kultura :D
                • lupus76 Re: Nacja 29.03.11, 09:42
                  morelka_1 napisała:


                  > Indianie chcieli życ swoim życiem, mieć swój kawałek świata i dlatego ich prawdziwa kultura nie przetrwała, dla nas nie byli wygodni, a nie dla ewolucji .

                  Poczytaj sobie o Majach, Inkach i szczególnie Aztekach.
                  Cortez był kropką nad i - ci szlachetni dzikusi pięknie się nawzajem wyżynali. Gdyby przez przypadek to oni prędzej ujarzmili atom - dziś raczej byśmy nie pisali. Świat skończyłby się szybciej (co nie zmienia faktu, że Cortez świnią był)

                  > Spójrz co zostanie z nas gdy na całej ziemi pierdyknie energia... Zatłuczemy si
                  > ę. oto nasza kultura :D

                  Dlatego poszukujemy nowych źródeł tejże energii. I z coraz lepszymi rezultatami.
                  • morelka_1 Re: Nacja 29.03.11, 09:46
                    Dlatego nawet jeśli dobrze rżnęli (:>) to nie wiele się od nich pod tym względem różnimy. Jest nas więcej bedzie więcej do rżnięcia :D
                    • lupus76 Re: Nacja 29.03.11, 09:48
                      No właśnie po dwóch wojnach światowych coś do nas dotarło. Pomimo ciągłych konfliktów - skala jest nieporównywalnie mniejsza.
                      A Majowie potrafili na jeden raz złożyć 5-10% populacji w ofierze.
                      • morelka_1 Re: Nacja 29.03.11, 09:50
                        A ile populacji było kiedyś ile teraz?
                        Uczymy? tylko patrzeć jak rozpęta się III wojna światowa...
                        • lupus76 Re: Nacja 29.03.11, 10:02
                          Około 7 miliardów.
                          Każdy kolejny miliard ludzkości przyrastał znacznie szybciej, niż poprzedni. Teraz mamy do czynienia z pierwszym spadkiem tempa (przewiduje się, że 7 miliardów będzie w 2012 roku 6 było w 1999, 5 - w 1998).
                          Gwałtowny przyrost nastąpił po 1930 roku - antybiotyki okazały się jednak skuteczniejsze w ratowaniu życia, niż bomby i karabiny w jego odbieraniu podczas wojny...
    • hardy1 Re: Nacja 29.03.11, 08:40
      Taaa...ale nie wszystko złoto co się świeci. Każda nacja i każda tradycja ma swoje plusy i minusy...
      No dobra, już nic nie mówię. Rozmarzaj się o słonecznym poranku późnomarcowym :)
      • morelka_1 Re: Nacja 29.03.11, 08:54
        Nie mówiłam, ze nie ma minusów :P To tak jak z ideałami, których nie ma. Aż tak nie wgryzłam się w ten temat. Natomiast przyznać trzeba, ze ich życie miało to COŚ.
        • king.james Re: Nacja 29.03.11, 09:03
          Ja się tak zwyczajnie podpiszę pod Twoim postem.
          • morelka_1 Re: Nacja 29.03.11, 09:05
            Ale tak pozytywnie czy wolisz być pizdnięty? :D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D
            • king.james Re: Nacja 29.03.11, 09:20
              Podpisuję się, to znaczy, że czuję mniej więcej to samo. Ale pizdnąć zawsze można, tak profilaktycznie. :D
              • morelka_1 Re: Nacja 29.03.11, 09:22
                Normalnie czułam że bratnia dusza :D
                • king.james Re: Nacja 29.03.11, 10:35
                  Przypomniał mi się kawał, który kilka dni temu zamieściłem. He he he. :D
    • der_wanderer Re: Nacja 29.03.11, 08:54
      O święta naiwności! Cóż fascynującego jest w spaniu w zasmrodzonym, pełnym skaczących pcheł tipi? Piciu wody zmieszanej z sikami bizonów? Wyżeraniu na przednówku zaschnietych korzonków i nadgniłego pemikanu?
      • morelka_1 Re: Nacja 29.03.11, 08:57
        aaa to wtedy wody nie było jeszcze na świecie? :D
        • der_wanderer Re: Nacja 29.03.11, 09:18
          Owszem, była. Bieżąca z rzeki. Ale cóż z tego, skoro kilka kilometrów powyżej stado bizonów przełaziło przez tę rzekę?
          • morelka_1 Re: Nacja 29.03.11, 09:23
            tyle z tego, ze dziś nie wiesz co pijesz....niby oczyszczona ta woda, ale... :D
            • lupus76 Re: Nacja 29.03.11, 09:25
              Ale wiesz, że trzeba przegotować. A jak nie - możesz jeszcze wziąć antybiotyk. Oni - nie.
              • tygrysgreen Re: Nacja 29.03.11, 09:26
                a jak ząb zabolał, ojejejej, nie zazdroszczę
                • lupus76 Re: Nacja 29.03.11, 09:46
                  To była solidna decha, delikwent z bolącym zębem wystawiał buźkę do masażu i... jak przeżył to po dwóch-trzech tygodniach ból mijał, i delikwent nawet mógł mówić.
              • morelka_1 Re: Nacja 29.03.11, 09:30
                mieli swoje sposoby...zresztą w tamtych czasach nie było takiego zanieczyszczenia :)
                • lupus76 Re: Nacja 29.03.11, 09:49
                  No mieli sposoby. Umierali.
                  Zanieczyszczenie - to jedno, a mikroby - drugie.
            • der_wanderer Re: Nacja 29.03.11, 09:34
              Ale przynajmniej nie pływa w niej stado ameb i innego paskudztwa. Jedna drobna rzecz: kanalizacja wydłużyła bardziej nasze zycie niż antybiotyki i leki na raka. Chciałem tylko powiedzieć, że zycie tzw. "dzikich" to ciągła walka o byt i wzajemne mordowanie się, a nie wygrzewanie na słonku i wsłuchiwanie się w śpiew ptaków. To 30% śmiertelność kobiet przy porodzie, strach przed głodem itp. itd. Okropieństwo.
              • morelka_1 Re: Nacja 29.03.11, 09:42
                A od tego czasu ile chorób przybyło z którymi sobie nie radzimy? Od tak ze zdrowego powietrza? Ameby w porównaniu z tym do czego dązy nasz świat to pikuś :) Chcesz czy nie chcesz nawet w dobie tak rozwiniętej medycyny kobiety i dzieci umierają przy porodzie.
                Czy teraz też nie walczysz o przetrwanie? Nie musisz pracować, nie musisz zapewnić sobie żywności, mieszkania, pracy...?
                • der_wanderer Re: Nacja 29.03.11, 09:49
                  Umierają. Jedna na tysiąc w stosunku do owych 30%. Zaiste drobna różnica. Walczysz o przetrwanie? A tak. Malując szpony, robiąc makijaż, chodząc do fryzjerki, kina, jeżdząc na wakacje, zastanawiając się jaką przyjemności zrobić komuś innemu :). Wiem jedno: gdybyś przeniosła się w ów wymarzony świat byłabys nie tylko oszołomiona ale i przerażona. Ale każdemu wolno miec marzenia :)
                  • morelka_1 Re: Nacja 29.03.11, 09:51
                    Piszesz o tych ze sponsorem...zapewne :D
                    • der_wanderer Re: Nacja 29.03.11, 09:55
                      No chyba mi nie powiesz, że nie lubisz mężowi sprawić przyjemności. Choćby idąc do fryzjera. Na początek :)
                      • morelka_1 Re: Nacja 29.03.11, 10:15
                        Ponieważ żyję w tych czasach chodzę do fryzjera, ale to nie priorytet.
                        Czy chodzę do fryzjera dla męża? Nie, jeśli już to robię to dla siebie :)
                        Dla męża sie rozbieram :D
                        • der_wanderer Re: Nacja 29.03.11, 10:20
                          No widzisz. Czy to nie lepsze niż towarzystwo pana ameby? :)
                          • morelka_1 Re: Nacja 29.03.11, 10:40
                            Masz rację uwielbiam te wszystkie roztocza :D
                            [img]https://theucbinstituteofallergy.pl/Images/dustmites_tcm114-11146.jpg[/img]
                            • lupus76 Re: Nacja 29.03.11, 10:43
                              I jesteś przekonana, że wśród Indian ich nie ma?
                              A jak myślisz, co dzieje się ze zmartwiałym naskórkiem? :D
                              • morelka_1 Re: Nacja 29.03.11, 20:33
                                latem ok, ale zimą? :)
                                • lupus76 Re: Nacja 29.03.11, 20:39
                                  Zawsze. O właśnie. U Indian na pewno dochodzą wszy :)
                • lupus76 Re: Nacja 29.03.11, 09:56
                  morelka_1 napisała:

                  > A od tego czasu ile chorób przybyło z którymi sobie nie radzimy? Od tak ze zdrowego powietrza?

                  Przy stale wydłużającej się przeciętnej długości trwania życia i poprawy jego komfortu to w sumie bez znaczenia. Poza tym - ile z tych chorób dopiero co zostało rozpoznanych? Ot kwestia rozwoju nauki i precyzji badań.

                  Ameby w porównaniu z tym do czego dązy nasz świat to pikuś :)

                  Dla nas tak. Dla nich - potencjalnie zagłada wioski.

                  Chcesz czy nie chcesz nawet w dobie tak rozwiniętej medycyny kobiety i dzieci umierają przy porodzie.

                  Niemniej jest różnica pomiędzy kilkudziesięcioma procentami, a kilkoma promilami. Paradoksalnie - ratowanie niemowląt, które w tamtym świecie nawet jeśliby przeżyłyby poród nie przetrwałyby tygodnia - owocuje tymi chorobami, o których pisałaś powyżej.

                  > Czy teraz też nie walczysz o przetrwanie? Nie musisz pracować, nie musisz zapewnić sobie żywności, mieszkania, pracy...?

                  Gdzie jest bezpieczniej, łatwiej i bardziej przewidywalnie? Jak myślisz?
                  • morelka_1 Re: Nacja 29.03.11, 10:19
                    Myślę, że ani tu ani tu...Każdy jest kowalem własnego losu i nikt za Ciebie pewnych rzeczy nie zrobi:)
                    • lupus76 Re: Nacja 29.03.11, 10:26
                      A ja myślę, że lepiej żyć w społeczeństwie, które ma wyspecjalizowane instytucje chroniące człowieka również wtedy, gdy powinie mu się noga.
              • tygrysgreen Re: Nacja 29.03.11, 10:11
                a przy tym wysoka śmiertelność noworodków i małych dzieci, dlatego mogli się mnożyć w zgodzie z naturą, bez tej całej antykoncepcji, przeludnienie i tak nie groziło.
                • morelka_1 Re: Nacja 29.03.11, 10:19
                  i nie musieli budować wieżowców :P
                  • tygrysgreen Re: Nacja 29.03.11, 18:58
                    i nie mieli "Szklanej pułapki". anie Bruce'a Willisa. biedactwa.
                    • morelka_1 Re: Nacja 29.03.11, 20:34
                      po co im jak sami byli macho :D
      • madalenka25 Re: Nacja 29.03.11, 09:19
        myślę że tu chodzi raczej o tych.. dobrze zbudowanych, pełnych wigoru czerwonoskórych - co nie Morelka;)
        • tygrysgreen Re: Nacja 29.03.11, 09:21
          strzał w 10
          łukiem
        • morelka_1 Re: Nacja 29.03.11, 09:23
          :D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D
          nooooooooooooooooooooo :D
        • der_wanderer Re: Nacja 29.03.11, 09:43
          ładni to oni są w filmach. W rzeczywistości co drugi by pokiereszowany, jak nie kulawy to bez palca, gęba dziobata, z której wionęło jak z rury kanalizacyjnej. W symbiozie to oni żyli nie z przyrodą lecz z pasożytami. W brzuchach ćwierkały im tasiemce. A votre sante.
          • madalenka25 Re: Nacja 29.03.11, 09:47
            ej nie bądź taki wredny daj pomarzyć;)
            • der_wanderer Re: Nacja 29.03.11, 09:51
              Ty bądź mi wdzięczna, bo dzięki mnie możesz bardziej docenić co masz. A pomarzyć to se możesz o czyms bardziej przyjmnym :)
              • madalenka25 Re: Nacja 29.03.11, 10:05
                ale ja nic nie mam ;( więc se marze o czym chcę
                • der_wanderer Re: Nacja 29.03.11, 10:18
                  Ale to inna para kaloszy. A poza tym to nie prawda, ze niczego nie masz. Np. masz wykształcenie.
                  • madalenka25 Re: Nacja 29.03.11, 10:21
                    no i dziecko mam;)
          • morelka_1 Re: Nacja 29.03.11, 09:49
            Są śliczni :) widziałam i to nie na filmach.
            Mamy nową modę na odchudzanie pod tyt. "żyryj ile wlezie, połknij tasiemca"
            www.ofeminin.pl/diety/szybkie-odchudzanie-szybkie-diety-odchudzanie-d9046x34743.html
            ewouluJEMY :D
    • tygrysgreen Re: Nacja 29.03.11, 09:23
      "Nację " Pratchetta czytałaś? jak nie, to przeczytaj, ciekawe.
      • morelka_1 Re: Nacja 29.03.11, 09:24
        Nie czytałam, już zapisuje :)
    • woda.na.mlyn Re: Nacja 29.03.11, 09:33
      morelka_1 napisała:

      > Wczoraj wieczorem, leżąc w łóżku rozmyślałam

      Morelko, nie idź tą drogą :DDDDDD ;))))

      > Odkąd nie pamiętam zawsze fascynowali mnie Indianie.

      Ech, niestety, ktoś już na to dawno wpadł:

      pl.wikipedia.org/wiki/Szlachetny_dzikus
      > Życie, które kiedyś prowadzili wydaje mi się niezwykle fascynujące.

      Tylko w książkach Karola Maya i pokrewnych :D Tak normalnie to z reguły przymierali głodem i myśleli głównie o jedzeniu i jak je zdobyć.

      > Tam mężczyzna był mężczyzną.

      Wśród Indian Wielkich Równin Ameryki Północnej znana jest antropologom instytucja tzw. "berdaszy" (berdache, winkte). W społecznościach tych spotykano stałe pary mężczyzn, przy czym jeden z nich przyjmował rolę kobiecą, czyli właśnie berdasza. Był on wysoko ceniony za swoją gospodarność, pomysłowość, za dobre wyniki w kobiecych zadaniach gospodarczych, za stwarzaną przez niego estetykę otoczenia i ubioru. Istniało wśród Indian powiedzenie Ładnie jak u berdasza. Jednocześnie drugiego mężczyznę z pary homoseksualnej, który przyjął rolę typowo męską, oceniano w społeczności Indian bardzo źle. Miał on opinię tego, który wybrał łatwiejsze życie, ponieważ nie będzie musiał wychowywać dzieci i troszczyć się o kobietę, która jest fizycznie słabsza od berdasza.

      Niezwykłe! :DDD
      • tygrysgreen Re: Nacja 29.03.11, 09:38
        no tak, patrząc z naszego, europejsko-prymitywnego punktu, niezwykłe ;)
        w filmie "Wielki mały człowiek" jest taki berdasza
      • morelka_1 Re: Nacja 29.03.11, 09:44
        wrrrrrrrrrrrrrrrrr :D:D:D:D:D:D:D:D:D:D
        ja nie o tym plemieniu pisałam i rozmyślałam, jestem tego pewna :D
        • woda.na.mlyn Re: Nacja 29.03.11, 09:53
          Zebrał wódz indiański "Siedzący Pies" całe swoje plemię na naradę wojenną:

          - Czerwonoskórzy! Jesteśmy wielkim narodem?
          - Taaaaak!
          - To dlaczego nie mamy własnej rakiety z ładunkiem nuklearnym?
          - Taaaa... Zbudujemy? Huurraaa!!!

          Ścięli tomahawkami największą sekwoję w okolicy, wydrążyli ją w trudzie i znoju, według starej, indiańskiej recepty wyprodukowali proch, napchali do wydrążonego pnia, zapletli linę z lian i jako lont wyprowadzili na zewnątrz rakiety.

          - Gdzie ją wystrzelimy?
          - Na Erewań!
          - A dlaczego na Erewań?
          - Innych miast nie znamy...

          Napisali na rakiecie "Na Erewań", zbili się w gromadę i podpalili lont.

          Jak nie pierdolnęło!!! Prawdziwy Armagedon! Dym, swąd, wszystkich rozrzuciło w promieniu kilkunastu metrów... Wódz bez nogi, bez ręki otrzepuje się z kurzu i mówi:

          - Ja pierdolę!!! Wyobrażacie sobie, co się dzieje w Erewaniu???

          :DDDD
          • morelka_1 Re: Nacja 29.03.11, 09:56
            :D:D:D:D:D:D:D:D:D:D:D
    • tfu.tfu Re: Nacja 29.03.11, 13:03
      no, ale nie chciałabym się tam urodzić kobietą ... a fuj
    • mi-l-ja Re: Nacja 29.03.11, 19:00
      Jako przedstawicielka społeczności w której ani brak prądu w środku zimy, ani zamarznięta woda w rurach nie należy do rzadkości ;) stwierdzam, że mieszkanie wśród ludów zaradnych i niewiele potrzebujących nie jest dobrym pomysłem. :-P
      A jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że rzekomy brak wygodnictwa u Indian brał się raczej z braku możliwości, to cały obraz staje się raczej umiarkowanie pociągający.
      Krótko mówiąc: wiem, jak żyli moi prapradziadowie i ja dziękuję :-P
      Temat naprawdę męskiego mężczyzny świadomie pomijam;), bo znam parę takich gadów kopalnych, które dalej włóczą się po wsi, zamiast dawno wyginąć z resztą przedpotopowej menażerii... brr...
      Poza tym cenię sobie spokój i pewność, że żaden ześwirowany kapłan nie wpadnie na genialny pomysł złożenia w ofierze połowy moich znajomych.
      Dziękuję za wypowiedź. :)
    • tygrysgreen Re: Nacja 29.03.11, 19:01
      Morelka, przyjeżdżaj 30 kwietnia do Uniejowa
      www.huuskaluta.com.pl/wiosenne_powwow_uniejow_2011.php

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka