Dodaj do ulubionych

Moda na niepalenie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.04, 16:04
Uważam, że warto zwrócić uwagę na młodzież, która coraz częściej sięga po
papierosy. Należałoby znaleźć taki sposób, który odciągnąłby młodych ludzi od
tego "gówna". Ja sama palę troche (a jestem młoda) i tak naprawde nie chcę
palić, ale jak zobacze papierosa to nie mogę się powstrzymać...
Obserwuj wątek
    • Gość: maraga85@op.pl Re: Moda na niepalenie IP: *.rgsa.pl 21.08.04, 03:34
      Palenie jest okropne.Ja sam pale od 20 lat i nie pottrrafie tego rzucic.Moze
      uda mi sie w najblizszym czasie.Mam motywacje.Nie radze nikomu siegac po tego
      pierwszego.Ja nauczylem sie palic w wojsku.Przestrzegam wszystkich NIE PALCIE!
      • Gość: mila Re: Moda na niepalenie IP: *.wroclaw.czk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.04, 09:04
        a ja nie palę od 7 lat i uważam to za największy sukces w moim życiu .
        Kiedyś stwierdziłam że nie będę palić bo w domu mnie przeganiają w pracy też
        nie ma gdzie ,więc nie będę jak ten uczniak palić po kilbach (co jest
        obżydliwe -ten smród w toalecie po fajkach) i przestałam ,zadziałał czynnik
        psychologiczny i to chyba jest najważniejsze przekonać swój mózg ze nie
        potrzebuje nikotyny .
        Teraz inaczej patrzę na ludzi i kiedy spotykam kogoś w swoim życiu kto nie pali
        zawsze ma u mnie już pierwszy plus na początek.
        pzdr
        • pia.ed Re: Moda na niepalenie 22.08.04, 13:27
          Przyklad powinien isc od gory i PODOBNO wsrod ludzi wyksztalconych NIEPALENIE
          jest w modzie.
          Najwiecej pala prosci ludzie, bez wyksztalcewnia, bo to dla nich oprocz
          alkoholu jedyna rozrywka... innych nie znaja.
          A mlodziez nie bedzie palila, jesli zobaczy w domu przyklad niepalacych
          rodzicow, krewnych i znajomych.
          Uprawianie sportu jest tez waznym czynnikiem, bo przeciez nie mozna osiagnac
          wynikow majac zatruty organizm.
          • Gość: gre Re: Moda na niepalenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 18:32
            opowiadasz bzdury. moi rodzice nie pala, nigdy nie palili. ja jestem
            wyksztalcony a czasem mam ochote na papierosa i pale, chociaz nie czesto
            • Gość: Halina Re: Moda na niepalenie IP: *.ip-pluggen.com 22.08.04, 18:37
              No to masz na tyle rozumu, aby nie palic 40 papierosow dziennie!
              A w domach gdzie rodzice pala , zaczynaja palic i male dzieci, bo podciagaja
              rodzicom papierosy...

              A rewolucja przeciwko paleniu w Kalifornii zaczela sie wlasnie od tej
              wyksztalconej czesci spoleczenstwa.
              • Gość: P.S.J. Re: Moda na niepalenie IP: *.itpp.pl 23.08.04, 12:39
                > No to masz na tyle rozumu, aby nie palic 40 papierosow dziennie!
                > A w domach gdzie rodzice pala , zaczynaja palic i male dzieci, bo podciagaja
                > rodzicom papierosy...

                Bullshit! U mnie w domu zawsze paliło się dużo, a ja papierosa nigdy nie miałem
                w ustach, raz na miesiąc- dwa zapalę sobie fajkę.

                U mojej dziewczyny w domu - rodzice mocno palący; ona nie pali (chociaż kiedyś
                podobno paliła), aczkolwiek ciekawe, bo brat pali.
          • braineater Re: Moda na niepalenie 22.08.04, 18:40
            Polecam wizytę na jakimkolwiek uniwersytecie, najlepiej wydziały humanistyczne,
            i znalezienie tam 20 niepalacych osób - czy to wśród kadry czy studentów. Jeśli
            Ci sie uda to jesteś lepsza niz Rutkowski w tropieniu spisków. Ludzie palą,
            palili i bedę palic dopóki ktos nie wycofa fajek ze wszystkich mozliwych
            dostępnych punktów sprzedaży. A jeśli ktoś chce się truć, to nie widzę powodu
            by mu tego zabraniać...
            A co do uprawiania sportów to można je uprawiać paląc - patzr wspinaczka i
            jazda na rowerze - jakos od lat udaje mi sie to godzić...
            Pozdrowienia:)
            brainetaer palący od lat 12 i nie podejmujący prób rzucenia
            • blinski Re: Moda na niepalenie 22.08.04, 21:57
              ja jestem na socjologii, ale to dotyczy całej uczelni; otóż na 36 osób z
              wydziału pali 9. w budynku uczelni są dwie palarnie, ale nawet na przerwie
              między zajęciami o najbardziej 'ruchliwej' porze dnia (11.45 - 13.45) w palarni
              siedzi co najwyżej kilka osób. no co to się z ludźmi porobiło - nudzi mi się
              tak w tej palarni samemu siedzieć:)
              • pia.ed Re: Moda na niepalenie 25.08.04, 00:38
                Jezeli kogos interesuje statystyka, to 34% Polakow pali papierosy.
                Mozna to porownac z 18% Szwedow, gdzie ten procent co roku maleje i co oznacza
                ze sa jedynym narodem w Europie ktory osiagnal prog wytyczony przez
                Miedzynarodowa Organizacje Zdrowia (20 % palacych).
                • Gość: P.S.J. statystyki IP: *.itpp.pl 25.08.04, 10:42
                  96,32 % wszystkich statystyk jest wyssane z palca.
                  • blinski Re: statystyki 25.08.04, 10:45
                    widzę że jakiś socjolog który zna procesy badań i ich opracowywania od
                    podszewki:)?
    • Gość: ola100 Re: Moda na niepalenie IP: *.du.simnet.is 25.08.04, 00:01
      Witam
      Na swiecie naprawde panuje moda na niepalenie i palacze sa obciazani coraz to nowymi
      restrykcjami, przez to czuja sie gorsi i probuja walczyc ze swoim nalogiem. Z paleniem tytoniu
      jest jak z alkoholizmem czy narkomania. Nawet jak przestaniesz palic zawsze jest ryzyko ze
      wrocisz do nalogu. Mam 25 lat i tylko raz w zyciu zapalilam papierosa. Sprobowalam i wiem ze
      to nie dla mnie! Dzieciaki sa naiwne, bo mysla ze skoro pala to sa bardziej dorosle. A skoro w
      domu pala rodzice i koledzy z podworka i szkoly to czemu ja nie? I bledne kolo sie zamyka. To
      dziwne ze nikotynizm jest traktowany lagodniej niz alkoholizm czy narkomania. To przeciez
      takie samo uzaleznienie. Winni jestesmy my sami bo kiedy na ulicy widzimy alkoholika czy
      narkomana to patrzymy na niego i wytykamy palcami, ale kiedy siedzimy w restauracji i ktos
      pali za naszymi plecami uwazamy to za normalne! Co gorsze na choroby ukladu oddechowego
      bardziej narazeni sa nie sami palacze tylko Ci, ktorzy musza ten dym wdychac przebywajac z
      nimi w tym samym pomieszczeniu. A najbardziej nie rozumie przyszlych matek, ktore w ciazy
      pala jednego za drugim, a kiedy podczas porodu rodza dystroficzne dzieci wszystkich obarczaja
      winna tylko nie siebie!
      Moda na niepalenie - tylko kto ja w Polsce rozpocznie?
      • Gość: Emeryt Re: Moda na niepalenie IP: *.lublin.mm.pl 25.08.04, 09:37
        Jestem lekarzem w stanie spoczynku już ponad 20 lat. W czasie studiów, na
        ćwiczenich a anatomii patologicznej,a była to sekcja zmarłej na raka płuc
        kobiety po pięćdziesiątce. Z wywiadu dowiedzieliśmy się że paliła jak smok.
        Była od szeregu lat samotna. W związku z wojną i tym co działo się w pierwszych
        latach powojennych straciła najbliższych członków rodziny. Pomijając wygląd
        zniszczonej twarzy palaczki, to płuca przedstawiały rozpaczliwy widok. W
        ccałości były czarne. I te części gąbczaste, niezaatakowane przez guzy
        nowotworowe przy naciśnięciu wydzielały smolisty płyn.
        Myślę, że gdyby pokazać kandydatom na palaczy taki eksponat porównując go ze
        zdrowymi płucami, z odpowiednim fachowym komentarzem to może by to ich
        powstrzymało przed głupią zabawą w próbowanie smaku zakazanego owocu.
        Nie palcie i bądźcie zdrowi. Nie czekajcie na najgorsze. Chyba macie wolną
        wolę. Postarajcie się by była ona silna.
        • pia.ed Re: Moda na niepalenie 25.08.04, 13:06
          Wlasnie tak zaczelo sie walke z paleniem w Szwecji, od uswiadamiania mlodziezy
          i to od szokujacyh filmow i zdjec.
          Tylko ze w Szwecji wlaczyly sie do tego wszystkie wladze, od Miniaterstwa
          Zdrowia zaczynajac. Na kampanie przeznaczono sporo pieniedzy, a jednak tw
          pieniadze to nic w porownaniu z tym, ile kosztuje leczenie szpitalne palaczy.
          Zreszta palenie wplywa nie tylko na pluca. Stan zyl u kobiet z zylakami bardzo
          sie pogorsza, zaczynaja sie wrzody i na koniec gnija zyly...
          Moja macocha zmarla wlasnie na krwotok ze zgnilej nogi.
          Nie ratowano jej, bo od kilku lat zyczyla sobie jak najszybszej smierci z
          powodu nieznosnego bolu, na ktory nic nie skutkowalo. Do konca palila 40
          papierosow dziennie wiedzac o konsekwencjach, ale nie mogla sie powstrzymac,
          bo byla zatruta papierosami!
          Kto zacznie taka kampanie jesli w Polsce pala politycy, lekarze,
          nauczyciele? Nawet ksieza nie sa wolni od tego nalogu...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka