Osama Bin Laden

02.05.11, 07:32
nie żyje.
Cala Ameryka sie cieszy wiwaty przed Białym Domem
USA uzyskala moralne zadośćuczynienie za śmierc swoich obywateli w ataku terorystycznym.
Myślalam że to będzie pusty dzień bez rewelacji ale widac świat i jego tetno nie znosi prózni.
    • klosowski333 Re: Osama Bin Laden 02.05.11, 07:35
      Hmmm. Mimo wszystko zaskakujaca wiadomosc. Ibn Ladin dostal to na co zasluzyl.
      • narfi Re: Osama Bin Laden 02.05.11, 07:47
        Wyglada na to ,ze muzulmanie nie chcieli byc w tyle za katolikami,tez beda mieli swojego nowego swietego.
        Ciekawe czy beda jakies fajerwerki.
        • voxave Re: Osama Bin Laden 02.05.11, 08:23
          Narfi---Amerykanie zastanawiają sie czy wydac im ciało Osamy---uczynia z niego swietego meczennika.
          Zginął tez jego syn.
      • voxave Re: Osama Bin Laden 02.05.11, 08:43
        11 września 2011 roku włączyłam telewizor aby jak zwykle obejrzec wiadomości i co widze--dymiace słynne budynki symbole USA,akcja taka statyczna ciagle to samo jakis krzyki żadnych dialogów
        tknieta złym przeczuciem dzwonie na policję/zawsze tak robie jak nie wiem co sie dzieje/pytam
        czy to co widze na ekranie to film grozy czy rzeczwistość----policjant smutnym głosem odpowiedzial--rzeczywistośc moja pani,rzeczywistośc..
        zaniemowilam na pare godzin ze zdumienia i zgrozy
        w moim przypadku zaniemówienie jest sprawa wyjatkową :))))))))))
        Od tej pory datuje sie era zamachów terorystycznych.
        • nazzilla Re: Osama Bin Laden 02.05.11, 08:46
          voxave napisała:

          > w moim przypadku zaniemówienie jest sprawa wyjatkową :))))))))))
          > Od tej pory datuje sie era zamachów terorystycznych.

          Wliczajac w nie amerykanskie naloty na niewinnych ludzi.
          • voxave Re: Osama Bin Laden 02.05.11, 08:49
            Nazzi---masz racje---USA brały udzial w róznych operacjach wojskowych dla mnie nieuzasadnionych,ale tu nie bedziemy o tym rozmawiać,może w innym watku---tu mówimy tylko o tym jednym zdarzeniu.
        • matylda1001 Re: Osama Bin Laden 02.05.11, 11:09
          voxave napisała:

          > 11 września 2011 roku włączyłam telewizor...<

          ;) Voxave, to ma być jakieś proroctwo? Bo jeżeli powtórka z rozrywki, to ja rezygnuję!
          • voxave Re: Osama Bin Laden 02.05.11, 13:40
            Matyldo--tfu,tfu,tfu--przez ramię-----ma byc oczywiscie 2001 psia kostka :)
        • lepian4 Re: Osama Bin Laden 03.05.11, 14:36
          Od 11 wrzesnia 2011 datuje sie ere zamachow terrorystycznych!!!!
          Popie...lo was do reszty?
      • lepian4 Re: Osama Bin Laden 03.05.11, 14:37
        A kobieta, ktora posluzyl sie jako zywa tarcza czym tobie podpadla?
        • voxave Re: Osama Bin Laden 03.05.11, 14:40
          Lepian--wiesz co to jest przypadkowe przejezyczenie--to prawda podprogowa HI
          • lepian4 Re: Osama Bin Laden 03.05.11, 18:44
            A niech ci bedzie. Tak wazna informacja nie powinna byc przeinaczona, wszak cala wypowiedz staje sie malo wiarygodna. Po tym zamachu, wiadomo kiedy, padlo wiele takich "cennych" relacji. Znaleziono nawet niezniszczone paszporty owych paskudnych terrorystow, choc panujace tam temperatury ponoc stopily stalowa konstrukce. Dla odmiany nie udostepniono jednak do dnia dzisiejszego nagran rozmow strazakow. Najwazniejsze, ze najcenniejsza poszlaka w tej sprawie sa papierowe paszporty, ktore cudem uszly plominiom i jakies durnowate nagrania Bin Ladena. Powiem krotko, Obama, Osama... Jaka to dzis jest juz roznica? Jeden przestepca jeszcze zyje i dostaje jeszcze pokojowe nagrody za prowadzenie wojen i nikczemnie mordowanie bezbronnych kontrahentow! Ja pie... takie zwalczanie terrorystow, ot co!
    • lernakow Re: Osama Bin Laden 02.05.11, 07:45
      Właśnie obejrzałem przemówienie Obamy. Copywriterzy się napracowali. Drugą turę ma w kieszeni - w maju inauguracja, we wrześniu okazja do powtórek (dziesiąta rocznica i wreszcie jest co świętować) - słupki pójdą w górę.
      • voxave Re: Osama Bin Laden 02.05.11, 08:25
        Lernakow---masz racje to duża karta przetargowa w wyborach dla Obamy :)
      • lernakow Re: Osama Bin Laden 02.05.11, 09:09
        *drugą kadencję, nie drugą turę.
        • 33qq Re: Osama Bin Laden 02.05.11, 09:20
          Hehe, u nich, ale nie tylko, bo i tu tak to działa, przez kadencję nic nie robisz, kręcisz swoje lodziki, i dopiero na koniec fundujesz pokaz ogni sztucznych, a motłoch bije brawo i dyga do urn
          • strikemaster Re: Osama Bin Laden 02.05.11, 09:30
            To i tak lepiej niż u nas, bo w Polsce sie przez całą kadencję kręci lody, a pod koniec obiecuje, ze po wyborach już bedzie lepiej.
            • 33qq Re: Osama Bin Laden 02.05.11, 09:50
              :D chyba, że Miro znowu coś wykombinuje
        • voxave Re: Osama Bin Laden 02.05.11, 09:32
          Lernakow---sorry jest tak jak mowisz :)
      • y.agni.k Re: Osama Bin Laden 02.05.11, 10:07
        > Właśnie obejrzałem przemówienie Obamy. Copywriterzy się napracowali. Drugą turę
        > ma w kieszeni - w maju inauguracja, we wrześniu okazja do powtórek (dziesiąta
        > rocznica i wreszcie jest co świętować) - słupki pójdą w górę.

        I o to chodzi... :-)
      • balcerek_jozef Re: Osama Bin Laden 02.05.11, 15:38
        Racja - wybory :)
    • nazzilla Re: Osama Bin Laden 02.05.11, 08:38
      No i co?
      Czym rozni sie radosc roztanczonych amerykanskich dzikusow wymachujacych choragiewkami od swietej radosci muzulmanow wypinajacych tylki z powodu zamachu na WTC?
      Moim zdaniem niczym, to swolocz i to swolocz tylko z innej plebsokultury
      • voxave Re: Osama Bin Laden 02.05.11, 08:47
        Nazzi-----radośc Amerykanów jest w odwecie a to wielka róznica--przeciez dokopano im najboleśniej uderzajac atakiem terorystycznym w samo serce USA--trauma jaka znosili przez lata Amerykanie jest nie do opisania--najwieksze mocarstwo,najlepiej uzbrojone i taka hańba
        Teraz sie odblokują z tego upokorzenia .
        • nazzilla Re: Osama Bin Laden 02.05.11, 09:12
          voxave napisała:

          > Nazzi-----radośc Amerykanów jest w odwecie a to wielka róznica--przeciez dokopa
          > no im najboleśniej uderzajac atakiem terorystycznym w samo serce USA--trauma ja
          > ka znosili przez lata Amerykanie jest nie do opisania--najwieksze mocarstwo,naj
          > lepiej uzbrojone i taka hańba
          > Teraz sie odblokują z tego upokorzenia .

          Jaja sobie robisz Voxave albo o droge pytasz:)
          Zeby zasluzyc sobie na miano mocarstwa, niech zaczna na poczatek budowac normalne domy, jak to ma miejsce w cywilizowanym swiecie, a nie domki z kartonu za 10 tys $, ktore moze zdmuchnac silniejszy powiew wiatru, nie wspominajac o tornado.
          Serce Ameryki, rowniez bylo zbudowane pewnie z tektury, bo nie ucierpiala zadna konstrukcja samolotu od tego zamachu. trauma moze dotyczyc rodzin i innych bliskich osob, ktre poniosly smierc w zamachu, a nie caly narod amerykanski.
          • voxave Re: Osama Bin Laden 02.05.11, 09:40
            Nazii--troche wiem jakie maja domki bo w takiej lazience podnoszac sie urwalam kawal ściany z welna mineralną i rączka zwana uchwytem--a nie ważylam ąz tak dużo raptem 75 kg.przy wzroście 167 cm
            Wytłumaczo mi że tanie domki nie oplaca sie budowac trwale bo następny wlasciciel może z tej działki domek wywieśc na wysypisko smieci a postawić na fundamentach nowy w/g wlasnego projektu
            a co do samolotu to może on był z tektury/lekkiego stopu aluminium/masz preytensje że te wieże sie rozwaliły tak latwo :)))))
          • minniemouse Re: Osama Bin Laden 05.05.11, 01:01
            niech zaczna na poczatek budowac normalne domy, jak to ma miejsce w cywilizowanym swiecie, a nie domki z kartonu za 10 tys $, ktore moze zdmuchnac silniejszy powiew wiatru, nie wspominajac o tornado.

            mam do ciebie pytanie ty polski "geniuszu" budowlany,

            gdzie ty czerpalas swoja wiedze na temat budownictwa ze tak doskonale orientujesz sie
            gdzie i kto powinien z z czego stawiac domy,
            a tak w ogole przyszlo ci kiedys to tej pustej makowki ze moze co jak co ale w XXI wieku Amerykanow juz tknelo ze gdzie indziej na swiecie domy buduje sie -o boze!- inaczej?!
            i skoro robia po swojemu to znaczy ze maja ku temu powody???

            W kazdym razie chcialabym zobaczyc twoja mine jak ci leca cegly w tym twoim
            "normalnym domu"
            na twoja glupia glowe w czasie tornada albo trzesienia ziemi, na przyklad.
            Ja dziekuje, wole ten karton jednak.

            Minnie
        • lepian4 Re: Osama Bin Laden 03.05.11, 14:43
          Gdybym byl Amerykaninem, najbardziej bolaly by mnie podatki, ktore przerabano na "edukacje" Bin Ladena, za czasow, gdy byl jewszcze wiernym sojusznikiem wiecznie sprawiedliwej Ameryki
        • imponeross Upokorzenie 05.05.11, 20:29
          voxave napisała:

          > Nazzi-----radośc Amerykanów jest w odwecie a to wielka róznica--przeciez dokopa
          > no im najboleśniej uderzajac atakiem terorystycznym w samo serce USA--trauma ja
          > ka znosili przez lata Amerykanie jest nie do opisania--najwieksze mocarstwo,naj
          > lepiej uzbrojone i taka hańba
          > Teraz sie odblokują z tego upokorzenia .

          Watpie czy sie odblokuja. To bylo takie polaczenie tragedii i groteski, ze raczej trauma zostanie jeszcze przez 500 lat. Jak nasza smolenska...
      • strikemaster Re: Osama Bin Laden 02.05.11, 09:11
        Tamci muzułmanie cieszyli się z zabicia kilku tysięcy przypadkowych ludzi, Amerykanie ciesza sie z zabicia sprawcy masowego mordu. Nie widzisz różnicy? Amerykanie nie radują się z nieudanych nalotów.
        • nazzilla Re: Osama Bin Laden 02.05.11, 09:13
          strikemaster napisał:

          > Tamci muzułmanie cieszyli się z zabicia kilku tysięcy przypadkowych ludzi, Amer
          > ykanie ciesza sie z zabicia sprawcy masowego mordu. Nie widzisz różnicy? Ameryk
          > anie nie radują się z nieudanych nalotów.

          Tak, to moze na wiecej im pozwolic, jak rozwala caly Islamabad czy Tripoli beda mieli wiecej powodow do radosci.
          • strikemaster Re: Osama Bin Laden 02.05.11, 09:21
            Widziałaś, zeby Amerykanie radowali sie na ulicach z powodu nalotu na Tripolis (bo przeciw Islamabadowi żadnych akcji jak dotąd nie prowadzili)?
            • nazzilla Re: Osama Bin Laden 02.05.11, 10:09
              strikemaster napisał:

              > Widziałaś, zeby Amerykanie radowali sie na ulicach z powodu nalotu na Tripolis
              > (bo przeciw Islamabadowi żadnych akcji jak dotąd nie prowadzili)?

              Ja rozumiem, ze sprzatnieto idiote (nie ma co sie czarowac, ze bin Laden to byl zwyczajny idiota, debil, czy tez imbecyl), ale bez przesady, zeby z tego powodu urzadzac swieto. Podejrzewam, ze kazda rocznice beda hucznie swietowac.
              • strikemaster Re: Osama Bin Laden 02.05.11, 10:14
                > Podejrzewam, ze kazda rocznice beda hucznie swietowac.

                Kilka tysięcy ofiar to chyba więcej niż 96, a my, w przypadku Smoleńska świętujemy już każdą dziennicę.
                • nazzilla Re: Osama Bin Laden 02.05.11, 10:24
                  strikemaster napisał:

                  > > Podejrzewam, ze kazda rocznice beda hucznie swietowac.
                  >
                  > Kilka tysięcy ofiar to chyba więcej niż 96, a my, w przypadku Smoleńska świętuj
                  > emy już każdą dziennicę.

                  Ja akurat w te rocznice smolenska garaz posprzatalam:)
                  • strikemaster Re: Osama Bin Laden 02.05.11, 13:07
                    > Ja akurat w te rocznice smolenska garaz posprzatalam:)

                    Kult pracy, jak u protestantów. :)
          • karbat Re: Osama Bin Laden 02.05.11, 09:32
            voxave napisała:

            >--trauma jaka znosili przez lata Amerykanie jest nie do opisania--najwieksze mocarstwo,
            > i taka hańba

            najwieksze mocarstwo ma na dzien dzisiejszy tylko 14 bilionow dolarow dlugow , co by sie stalo z tym mocarsrwem, gdyby Chinczyk powiedzial sprawdzam i pozyl sie tylko jednego biliona USA dolarow ...

            Ameryka NIGDY nie ukarala kraju z ktorego pochodzili zamachowcy , wrecz przeciwnie , wspolpracuje z nim bardzo scisle . .

            wszedzie moga byc zamieszki wsrod Arabow , nie bedzie ich w Arabii Saudyjskiej , to gwarantuje tamtejszemu kacykowi Ameryka . Gdyby zaczely sie tam zamiszki ...w imie wolnosci itp. USA bedzie zabijac ... powstancow .


            • karbat Re: Osama Bin Laden 02.05.11, 09:51
              karbat napisał:
              >> voxave napisała:
              > >--trauma jaka znosili przez lata Amerykanie jest nie do opisania--najwieks
              >> ze mocarstwo,i taka hańba

              > najwieksze mocarstwo ma na dzien dzisiejszy tylko 14 bilionow dolarow dlugow ,
              > co by sie stalo z tym mocarsrwem, gdyby Chinczyk powiedzial sprawdzam i pozyl
              > sie tylko jednego biliona USA dolarow ...

              przepraszam za blad , USA jest zadluzone na 40 bilionow USA dolarow
            • voxave Re: Osama Bin Laden 02.05.11, 09:53
              Karbat i inni---nie dziwcie sie,że w moim wyobrażeniu USA stawiam jako mocarstwo i symbol ratunku---musialam zyc przez lata w niechęci/mało powiedziane/ do ZSRR ,nienawiści do jezyka,czerwonych pajakow bogacacych sie kosztem ludu--braki w sklepach
              To ja stalam w kolejkach za butami na zime dla syna bo mu stopa urosla do mojego rozmiaru--oddalam mu moje skromne meszty a sama w półbutach stalam na przystanku w mróz i śnieg w drodze do pracy
              Plakalam bo mi stopy marzły--i przeklinalam ZSRR mając nadzieje na wyzwolenie z tego jarzma a oczy moje patrzyły z nadzieja na USA
              Przeciez wiedzialam ze my Polacy jesteśmy w stanie sami sie wyżywić i ubrać
              Kartki--od pierwszej cukrowej do ostatnie kartki na kartki prowadzilam wydawanie tej hańby
              Moja rodzina siedziala w więzieniu za prace na rzecz Solidarności
              Czy można mik sie dziwic że trzymam z USA ?
              • piwi77 Re: Osama Bin Laden 02.05.11, 09:58
                voxave napisała:

                > Plakalam bo mi stopy marzły--i przeklinalam ZSRR

                Za co ZSRR? Czesi, czy Węgrzy, też byli pod panowaniem ZSRR, a u nich butów jakoś nie brakowało, czy nie za łatwo znalazłaś sobie kozła ofiarnego winnego opisanej sytuacji?
                • karbat Re: Osama Bin Laden 02.05.11, 10:14
                  piwi77 napisał:
                  > voxave napisała:
                  > > Plakalam bo mi stopy marzły--i przeklinalam ZSRR

                  > Za co ZSRR? Czesi, czy Węgrzy, też byli pod panowaniem ZSRR, a u nich butów jak
                  > oś nie brakowało, czy nie za łatwo znalazłaś sobie kozła ofiarnego winnego opis
                  > anej sytuacji?

                  voxawe , hm
                  wowczsas byly pieniadze nie bylo butow , dzis jestesmy na najlepszej drodze ..
                  sa , beda buty ... nie bedzie pieniedzy ... dla wielu ( tzn. praktycznie brak butow ).
                  pytanie , kto bedzie winny ...

                  widzialem, po ponad 20-stu latach po uzyskaniu wolnosci, ludzi w takim obuwiu ( rzadziej w miastach czesciej na glebokiej prowincji ) , mozna by spytac ... dokad zmnierzasz Polsko .
              • nazzilla Re: Osama Bin Laden 02.05.11, 10:11
                A ja z kolei nie moge narzekac, moja rodzina w tym czasie dostala azyl w Polsce, a ze byla wyksztalcona, to zylo nam sie zupelnie niezle. Nie trzymali specjalnie z partia i tez nie wspierali opozycji, docenili to, co dostali: prace, mieszkanie.
    • piwi77 Re: Osama Bin Laden 02.05.11, 09:45
      Osama bin Laden bardzo nieżywe wrażenie robi już od dawna i prawdopodobnie od wielu lat przebywa w komunii z Allahem, tyle że dopiero teraz, przed prezydenckimi wyborami w USA, gdy Obamie popularność leci na łeb, warto go było uśmiercić oficjalnie. Jak się domyslam, nie będzie ani oficjalnego pogrzebu, a miejsce rzekomego pochówku nie będzie podane do publicznej wiadomości.
      • karbat Re: Osama Bin Laden 02.05.11, 09:57
        piwi77 napisał:
        > Osama bin Laden bardzo nieżywe wrażenie robi już od dawna i prawdopodobnie od w
        > ielu lat przebywa w komunii z Allahem, tyle że dopiero teraz, przed prezydencki
        > mi wyborami w USA, gdy Obamie popularność leci na łeb, warto go było uśmiercić
        > oficjalnie. Jak się domyslam, nie będzie ani oficjalnego pogrzebu, a miejsce rz
        > ekomego pochówku nie będzie podane do publicznej wiadomości.

        chrzescijanie nie zrobia pochowku jak nakazuje ich religia,
        nie moze byc miejca pochowku , pogrzebu po muzulmansku ...
        bylyby tam byly pielrzymki jak ... do Watykanu ......
        • voxave Re: Osama Bin Laden 02.05.11, 13:49
          Podano w tv `że pochowano go w jakiejs malej miejscowośści w pobliżu gdzie zginął ale bylam zajęta pieczeniem i gotowaniem to niedosłyszalam :))))
      • y.agni.k Re: Osama Bin Laden 02.05.11, 10:34
        piwi77 napisał:

        > Osama bin Laden bardzo nieżywe wrażenie robi już od dawna i prawdopodobnie od w
        > ielu lat przebywa w komunii z Allahem, tyle że dopiero teraz, przed prezydencki
        > mi wyborami w USA, gdy Obamie popularność leci na łeb, warto go było uśmiercić
        > oficjalnie. Jak się domyslam, nie będzie ani oficjalnego pogrzebu, a miejsce rz
        > ekomego pochówku nie będzie podane do publicznej wiadomości.

        I ja również mam takie wrażenie Piwi77, od początku wydawało mi się że Bin Landen którego szukają od 10 lat a który był idealnym pretekstem do przedłużania w nieskończoność wojny w Afganistanie...
        Bogaty chłoptaś nadziany jak jasna cholera skakał po górach Afganistanu z okolicznymi pastuchami kóz? Haha :-) W turbanie z najdroższych materiałów biegał, chował się po jaskiniach a oni przez 10 długich lat go szukali... :-))

        Na wojnie przede wszystkim wzbogaciła się rodzina Bin Ladenów którzy mają udziały w firmie dostarczającej broń. Kupy mi się to wszystko nie trzyma sorry.
      • matylda1001 Re: Osama Bin Laden 02.05.11, 11:27
        piwi77 napisał:

        > Jak się domyslam, nie będzie ani oficjalnego pogrzebu, a miejsce rzekomego pochówku nie będzie podane do publicznej wiadomości.<

        I słowo (Twoje) ciałem się stało:) Już po pogrzebie, to znaczy nakarmiono rekiny. Miejsca oczywiście nie podano, moim zdaniem słusznie bo nie potrzeba na świecie kolejnego sanktuarium.


    • Gość: Magnus Wyrazy wspolczucia dla lewactwa w Polsce IP: *.play-internet.pl 02.05.11, 10:05
      i Europie.Ich wielki idol,na rzecz ktorego nawet datki zbierali i ktory tak samo jak oni nienawidzil USA odszedl dzisiaj.Stad ten skowyt tych frustratow na wielu forach internetowych.Czy Fundacja Helsinska i HRW wyrazil juz swoje oburzenie?
      • gucio712 Re: Wyrazy wspolczucia dla lewactwa w Polsce 02.05.11, 11:56
        Gość portalu: Magnus napisał(a):

        > i Europie.Ich wielki idol,na rzecz ktorego nawet datki zbierali i ktory tak sam
        > o jak oni nienawidzil USA odszedl dzisiaj.Stad ten skowyt tych frustratow na wi
        > elu forach internetowych.Czy Fundacja Helsinska i HRW wyrazil juz swoje oburzen
        > ie?

        jakoś w moim lewctwie nie zauważyłem nienawiści do usa, ale fakt, lepiej bym się czuł gdyby bin ladena ujeli żywcem i skazli go w uczciwym procesie. Wiesz, ludzi się nie zabija tym różnimy się od małp. A jeżeli moje lewactwo jest przeciwne karze śmierci to trza być konsekwentnym, nawet najgorsze ścierwo ma prawo do uczciwego procesu
        • Gość: Magnus Re: Wyrazy wspolczucia dla lewactwa w Polsce IP: *.play-internet.pl 02.05.11, 14:45
          Oczywiscie, ze mieli poswiecic kilku swoich ludzi, zeby ujac Osamke zywego,ktory by sie pozniej w procesie produkowal.Pewnie nawet chcieli go ujac zywcem,bo gdyby chcieli go tylko zabic,to wyslaliby Predatory albo Tomahawki.Ale,ze smiec zaczal strzelac i zaslaniac sie kobietami,to mu sprzedali kulke w leb i brawo im za to.
        • Gość: tatkalatka Re: pokazowe IP: *.pools.arcor-ip.net 02.05.11, 16:20
          najpierw przesluchanie jak za dawych lat bywalo w sb a potem proces pokazowy - lewactwo jest sentymentalne
    • y.agni.k Re: Osama Bin Laden 02.05.11, 10:12
      Moje zdanie?
      Po dziesięciu lat wojny w końcu wypadało zabić prawdopodobnie nieżyjącego od początku wojny Bin Ladena ;-))
      W takiej sytuacji _takim_ niedowiarkom jak jak (których wbrew pozorom na świecie jest bardzo wielu a PL nieco mniej) należałoby na przekonanie pokazać zmasakrowane wybuchem ciało "nie do rozpoznania" wtedy będzie grała gitara, haha.
      • matylda1001 Re: Osama Bin Laden 02.05.11, 11:34
        y.agni.k napisała:

        > Po dziesięciu lat wojny w końcu wypadało zabić prawdopodobnie nieżyjącego od początku wojny Bin Ladena ;-))<

        No popatrz... a Elvis Presley wciąż żyje;)
    • kuk_krakauer Amerykanie finansowo nie wytrzymują wojny 02.05.11, 11:55
      więc ukatrupili jej powód (Bin Ladena). Podejrzewam rozpoczęcie powolnej operacji wycofania z Afganistanu, w którym i tak wygrać nie byliby w stanie. Będziemy "przekazywać" operacje policyjno-wojskowe afgańczykom i ogłosimy kolejne "zwycięstwo" NATO. Tłum się cieszy i będzie wierzył, że mocarstwo wygrało...
      • gucio712 Re: Amerykanie finansowo nie wytrzymują wojny 02.05.11, 12:10
        kuk_krakauer napisał:

        > więc ukatrupili jej powód (Bin Ladena). Podejrzewam rozpoczęcie powolnej operac
        > ji wycofania z Afganistanu, w którym i tak wygrać nie byliby w stanie. Będziemy
        > "przekazywać" operacje policyjno-wojskowe afgańczykom i ogłosimy kolejne "zwyc
        > ięstwo" NATO. Tłum się cieszy i będzie wierzył, że mocarstwo wygrało...

        śmiem twierdzić że gdyby tylko chcieli załatwili by go w przeciągu trzech tygodni ale przemysł zbrojeniowy by na tym ucierpiał, wielu ludzi straciłoby pracę
        • kuk_krakauer Re: Amerykanie finansowo nie wytrzymują wojny 02.05.11, 12:13
          Ja myślę, że to ukatrupienie było symboliczne. Trupem fizycznie był od dawna. Przestał być po prostu potrzebny jako powód prowadzenia wojny...
    • balcerek_jozef Re: Osama Bin Laden 02.05.11, 15:37
      Mitycznego złego wilka stworzonego na potrzeby krwiożerczego tłumu niby zlikwidowano...
      Koniec czy początek rozpierduszki światowej?
      • nazzilla Re: Osama Bin Laden 02.05.11, 16:21
        Tego nie wie nikt.
        Jednak tu mozna ujrzec w oryginale przywodce wielkiego, amerykanskiego mocarstwa:

        www.healthline.com/blogs/healthline_connects/2007/06/global-healthbeat-somalia-country-of.html
        • balcerek_jozef Re: Osama Bin Laden 02.05.11, 16:49
          Jankesi dali ciała z tym mambo
          • nazzilla Re: Osama Bin Laden 03.05.11, 12:14
            balcerek_jozef napisał:

            > Jankesi dali ciała z tym mambo

            Podobno jest to bardzo porzadny czlowiek i rowny facet.
            Mnie sie tylko nie podoba wchodzenie w konflikt z Kaddafi, ktory jest zdecydowanym przeciwnikiem Al Quaidy i muslimanskich terrorystow.
            Tez z ta pomoca dla Somaliancow, gdzie skrajnych ortodoksow islamskich jest chyba najwyzszy odsetek - baby cale pozaslaniane, ktore wygladaja jak duchy, ci ohydni faceci z ustami wymalowanymi na zielono, z ktorych wywodzi sie sprzatniety wczoraj Bin Laden (nie jest oczywiscie prawda, ze ten ciec byl jednym z szejkow, byl to zwykly plebejski prostak, ktory posluzyl tak naprawde za marionetke, ktory okazal sie wyjatkowo niebezpieczny).
        • e-63 Re: Osama Bin Laden 03.05.11, 18:25
          nazzilla napisała:

          > Tego nie wie nikt.
          > Jednak tu mozna ujrzec w oryginale przywodce wielkiego, amerykanskiego mocarstw
          > a:
          >
          > www.healthline.com/blogs/healthline_connects/2007/06/global-healthbeat-somalia-country-of.html

          Brawo, naprawde nalezy sie podziw dla kogos, kto przymierzajac sie do stanowiska prezydenta USA (rok 2007) w sposob jawny, do tego w portalu medycznym wysmiewa biede w Somalii, w tym dzieci w ostentacyjny sposob przytulajac tubylcza sarenke, z papierosem w ustach i okularach przeciwslonecznych. Jest co podziwiac, naprawde.
          Przeciez ludzie nie sa az tak glupi, zeby nie zrozumiec "zartu".
    • mjot1 Re: Osama Bin Laden 02.05.11, 21:57
      Winno być: O Sam Bin Laden. Chyba...
      Wszak obowiązuje ustawa o języku polskim. Jeszcze.
      • voxave Re: Osama Bin Laden 03.05.11, 05:30
        Mjot---no to co ?---chcesz sie kłócić--nudzi ci sie :)
        • mjot1 Re: Osama Bin Laden 03.05.11, 11:35
          Kopernik i owszem kobietą był. Ale że i Bin Laden; nie wiedziałem ;-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja