Dodaj do ulubionych

PKP a sanepid

09.02.12, 07:52
Czy miejsca typu poxiagi PKP są kontrolowane przez sanepid? Wszak codziennie wiele osób ikorzystając z pociagow juz na dzien dobry witani sa zapachem smrodu, wychodzacego z kibelkow, ktore zarastaja brudem, sorry, gownem, w mysl polskiej zasady, nie warto myc, bo itak zostana ponownie obsrane: Warto nadmienic tez, ze z tych obsranych pociagow korzystaja osoby zarówno zdrowe jak i chore, co gorsza nawet katole. Juz wiemy, jak niebezpieczna jest dla calego spoleczenstawa woda swiecona w kosciele..
Czy kolejarze mają ważne badania sanepidowskie, mają wszak do czynienia ze strawiona żywnością , sprawdzaja pasazerom bilety nie myjąc rąk pomiędzy kontrola jednej osoby, a kolejnej.
Co na to sanepid? Przecież w każdą niedzielę w kościele przebywaj wiele osób.
Obserwuj wątek
    • ultimate.strike Brawo 09.02.12, 08:00
      udało Ci sie porównać naczynie ze świeconą woda z kolejowym WC, ciekawe, czy to było celowe? :)
      • lepian4 Re: Brawo 09.02.12, 09:25
        Zeby nie bylo watpliwosci, ja tylko propaguje wiedze z tego forum. Poszerzylem jedynie horyzonty myslowe szanownych forowiczow, dla ktorych higiena osobista jest rowniez w kosiciele szalenie wazna. Jakos tam trzeba dojechac. Dlatego warto zrozumiec skad biora sie te niebezpieczne zarazki...
        • ultimate.strike Re: Brawo 09.02.12, 09:29
          Pociągiem do kościoła? Może jeszcze IC? :)))
          KośKat zadbał, by mieć placówkę na każdym, nawet najmniejszym osiedlu, by zaoszczędzic parafianom niebezpieczeństw związanych z podróżami.
    • piwi77.0 Re: PKP a sanepid 09.02.12, 09:49
      Bardzo słuszne pytanie, co na ten stan, jaki zastajemy w kolejach PKP, miałby do powiedzenia Sanepid. Coś z tym Sanepidem musi być nie tak, skoro pociągi jeszcze mają prawo po Polsce jeździć. Tu już nawet nie chodzi tylko o kible, ale wagony (także te tzw. klasy EC) są obskurne, usmolone i czego człowiek się nie dotknie, wszędzie syf. Niedawno jechałem szynobusem w Szklarskiej Porębie, nie należy on do PKP i wyglądał idealnie, całkowite przeciwieństwo tego, co nam serwuje PKP. Więc jednak można, trzeba tylko rozpie...ć ten PKPowski moloch. A propos, czy pracownikom PKP przysługuje pomostówka?
      • 33qq Re: PKP a sanepid 09.02.12, 09:53
        Zdaje się, że koledzy zapomnieli o Warsie, w którym od niedawna można pić piwko, ale które nadal wyglądają jak bary mleczne za komuny.
        • piwi77.0 Re: PKP a sanepid 09.02.12, 09:56
          Wars to jeszcze jest jedyne miejsce, gdzie człowiek się nie przykleja do brudu. Poza tym w EC sprzedają piwo (cholernie drogo i z butelki, ale co zrobić) i mozna się nawalić, tak że ogólny syf mniej razi.
          • lepian4 Re: PKP a sanepid 09.02.12, 11:07
            Sam rozumiesz, woda swiecona jest przy Warsie oaza czystosci i higieny. Dzieki wnikliwej analizie naszych zaangazowanych spolecznie forowiczow zdajemy sobie sprawe, jekie niebezpieczenstwo nam grozi w obu przypadkach
        • Gość: yag Re: PKP a sanepid IP: 176.31.202.* 09.02.12, 10:03
          A ja nie wiem o czym mowa bo mi sie warsy trafiaja ladne a jezdze roznie IR lub EX i to dosyc czesto, normalnie pani do stolika karte podaje kulturalnie. Moze mam akurat szczescie? Co do toalet to faktycznie bywa baaaardzo roznie, z reguly sa jednak brudne.
          • bokertov1947 Re: PKP a sanepid 09.02.12, 10:40
            Kochani - czy ten temat, to "Powtorka z rozrywki"?
            Jak mi towarzysz Wieslaw zaproponowal Sjam (Sjonisci do Sjamu), to w srodkach lokomocji spod znaku PKP (byly to pociagi?), wygladalo tak samo, jak w Waszych opisach. A latek pare juz minelo - a do tego dobrobyt kapitalistyczny przyszedl, no i kultura narodu znad Wisla pono podskoczyla.
            Pozdrowienia z Tel Avivu!
    • Gość: inkwizytor Brud to pikuś:) IP: *.warszawa.vectranet.pl 09.02.12, 11:20
      Ponoć,
      ponoć od brudu jeszcze nikt nie umarł, a cała armia Napoleona poszła w drebiezgi od świeżego powietrza. Nie ma więc się czym przejmować:)
    • bling.bling Re: PKP a sanepid 09.02.12, 18:11
      oczywiście że są. Przecież pociąg to nie kościół
    • mieux Re: PKP a sanepid 11.02.12, 18:35
      Wagony w trasę wyjeżdżają czyste. Brud to sprawa kultury podróżnych i złego projektowania toalet.
      Wytłumacz matce, która podnosi dziecko nad kiblem i ono leje i co jeszcze gdzie popadnie, aby brała ze sobą w podróż nocnik i aby dziecko robiło do nocnika a nie na całą podłogę i ściany.

      Prawdą jest, że woda w toaletach w polskich wagonach często nie leci, tylko wytryskuje mocząc podłogę. Kible są za wysokie (chłopiec ma robić do góry?). Kostki mydła są siedliskiem bakterii, a proszkowanego mydła lub w płynie często nie ma.

      Kolejarze mają ważne badania sanepidowskie.
      • piwi77.0 Re: PKP a sanepid 11.02.12, 18:55
        Przepraszamy więc Kolej, że wsiadamy do czystych pociągów i narażamy je na zużycie i zabrudzenie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka