Dodaj do ulubionych

Papierosy na scenie trują widzów

19.03.12, 20:57
Palisz, czy nie palisz
i tak kitę odwalisz...
Obserwuj wątek
    • andrzej.sawa Re: Papierosy na scenie trują widzów 19.03.12, 21:08
      Ciekawy dowcip kabaretowy!
    • mjot1 Papierosy na scenie trują widzów 19.03.12, 22:25
      Od tego zdrowego sposobu życia niektórym całkiem się już popiermyliło...
    • astrum-on-line Papierosy na scenie trują widzów 20.03.12, 08:14
      A pan profesor do tego teatru to poszedł pieszo?
      A w tej podróży, w której bada wpływ palenia na zdrowie to porusza się rowerem?
      Bo jak korzysta z samochodów lub samolotów to muszę go uświadomić, że wyziewy z rury wydechowej tychże takie całkiem obojętne dla zdrowia nie są.
    • yoma Papierosy na scenie teatralnej trują widzów 20.03.12, 11:15
      Za tzw. głębokiej komuny w Teatrze Małym w Warszawie szła "Końcówka" Becketta. Różni tacy wkurzali się, że aktor co wieczór wpieprza na scenie banana, towar deficytowy, zupełnie jakby nie mógł marchewki... :)
      • Gość: Teatroman Banana wpieprza się w "Ostatniej taśmie" IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.12, 11:53
        A nawet muszą to być dwa banany!
    • elemelska Papierosy trują 20.03.12, 11:20
      Jasne, że papierosy trują.
      Poza tym, teraz na scenach pokazują gołe pupy, palą papierosy, piją oryginalne trunki, wyrażają się wulgarnie... i nazywają to sztuką. Jeśli chcecie takiej sztuki, to nadal oglądajcie te "kulturalne performance" :(
      • Gość: Majki Re: Papierosy trują IP: 212.160.172.* 20.03.12, 11:28
        najlepiej żeby czytali książki dla publiczności :D
    • najlepszygeorge Znowu te papierosy... 20.03.12, 11:28
      Naprawdę są jeszcze ludzie, którzy palą? Przecież palenie czyt. smrodzenie to już jest dawno 'passe' i powszechne co najwyżej w niższych warstwach społecznych.

      I tu popieram profesora: palaczom czyt. śmierdzielom mówimy stanowcze NIE!
      • Gość: Majki Re: Znowu te papierosy... IP: 212.160.172.* 20.03.12, 11:32
        "Powszechne w niższych warstwach społecznych", ahahaha! To gdzie ty żyjesz koleś? Na wzgórzach Hollywood? :D
        Ja zarabiam nie mało i palę, a znam ludzi obrzydliwie bogatych i palą, więc masz teorie z odbytu wzięte :D
        • ultimate.strike Re: Znowu te papierosy... 20.03.12, 11:37
          Spokojnie, to tylko kolejny fanatyk. Namnozyło się tego teraz, jednym bóstwo kazało zakazywać jedzenia mięsa, inni chcą zakazać palenia, jeszcze by się kilka takich znalazło. To wszystko dla naszego dobra.
          • najlepszygeorge Re: Znowu te papierosy... 20.03.12, 12:41
            ultimate.strike napisał:

            " Spokojnie, to tylko kolejny fanatyk. Namnozyło się tego teraz, jednym bóstwo kazało zakazywać jedzenia mięsa, inni chcą zakazać palenia, jeszcze by się kilka takich znalazło. To wszystko dla naszego dobra."

            No niestety trzeba nieświadomym masom ustalić pewne reguły, żeby sobie krzywdy nie zrobiły. A zakaz palenia w wielu miejscach funkcjonuje od dawna i to w znacznie światlejszych społeczeństwach od naszego.

            I te zakazy, mimo iż się zdziwisz, rzeczywiście są dla twojego dobra! Prawda, że pięknie?
            • gnom_opluwacz Re: Znowu te papierosy... 20.03.12, 13:25
              Dla Twojego dobra należałoby zakazać Ci pisania.
              • artjomka Re: Znowu te papierosy... 20.03.12, 13:29
                gnom_opluwacz napisał:

                > Dla Twojego dobra należałoby zakazać Ci pisania.


                PiS-ac ili niePiS-ac, eto je wapros.
                Czy jestes jednym z tych, ktory na sile rozdaje dobro innym? Czy chca, czy nie chca.
                Pozdro!
                Polska Kargulem silna!
            • ultimate.strike No to mam kolejny pomysł 20.03.12, 14:23
              skoro pewne jest, ze noszenie spodni jest szkodliwe dla zdrowia, i to niezależnie od płci, należy też tego dla naszego dobra zakazać. Co Ty na to? DOłączymy do światlejszych społeczeństw? Oczywiście, domyślasz się, ze jest więcej czynników szkodliwych, które sami sobie aplikujemy i aż proszą się o zakazanie, żeby choćby o słodyczach wspomnieć, czy seksie pralnym wspomnieć?
              • tlenek_wegla Re: No to mam kolejny pomysł 20.03.12, 15:52
                Jednak palenie jest charakterystyczne dla nizin spolecznych. Palisz i identyfikujeszs sie z nimi - trudno. Wpolczuje Ci. Nie zmuszaj innych do tego.
                • najlepszygeorge Re: No to mam kolejny pomysł 20.03.12, 16:16
                  "(..) ze noszenie spodni jest szkodliwe dla zdrowia, i to niezależnie od płci"

                  Wg WHO to nikotyna jest najbardziej szkodliwą substancją, o spodniach nic nie mówią. Zatem kiepski przykład, próbuj dalej.
                  • ultimate.strike Re: No to mam kolejny pomysł 20.03.12, 18:29
                    W 1970 roku WHO chyba jeszcze nic o szkodliwości nikotyny nie wspominała. Czy wtedy papierosy nie szkodziły?
                    • najlepszygeorge Re: No to mam kolejny pomysł 20.03.12, 18:54
                      Argument z nóg zwala...Analogicznie - jeszcze do niedawna stosowano azbest. Czy wtedy azbest nie szkodził?
                      • ultimate.strike Re: No to mam kolejny pomysł 20.03.12, 19:55
                        > Analogicznie - jeszcze do niedawna stosowano azbest. Czy
                        > wtedy azbest nie szkodził?

                        Właśnie o coś takiego mi chodziło. Z faktu, że WHO czegoś jeszcze nie ogłosiło nie znaczy, że to nie jest szkodliwe.
                • ultimate.strike Re: No to mam kolejny pomysł 20.03.12, 18:29
                  > Jednak palenie jest charakterystyczne dla nizin spolecznych.

                  A populizm, jak w wyżej zacytowanym zdaniu?
              • dritte_dame Re: noszenie spodni 20.03.12, 20:11
                ultimate.strike napisał:

                > skoro pewne jest, ze noszenie spodni jest szkodliwe dla zdrowia, i to niezależn
                > ie od płci, należy też tego dla naszego dobra zakazać. Co Ty na to?

                Nie ma takiej potrzeby.

                Ponieważ noszenie spodni przez Ciebie nie jest szkodliwe dla mojego zdrowia.
                • ultimate.strike Re: noszenie spodni 20.03.12, 20:45
                  > Ponieważ noszenie spodni przez Ciebie nie jest szkodliwe dla [u]mojego[/
                  > u] zdrowia.

                  Palenie przeze mnie również nie jest dla Twojego zdrowia szkodliwe. Jakby na to nie patrzeć, dym, zanim dotrze ze Śląska do Kanady ulega znacznemu rozrzedzeniu.
                  • artjomka Re: noszenie spodni 21.03.12, 05:20
                    ultimate.strike napisał:
                    Jakby na to nie patrzeć, dym, zanim dotrze ze Śląska do Kanady ulega znaczne
                    > mu rozrzedzeniu.

                    Bardzo sluszna koncepcja!
                    Choc powinienes uscislic, z jakiego Slaska - tego Gornego, gdzie gniezdzi sie zakamuflowana opcja konkurencji Bawarczykow, czy tego odwiecznie polskiego umacnianego Schlesien?
                    No i czy oczekujesz przesylki dymu w odwiecznie polskim Kitchener czy gdzies w BC!
                    Pozdro!
                  • dritte_dame Re: "moje" zdrowie 21.03.12, 11:31
                    ultimate.strike napisał:

                    > > Ponieważ noszenie spodni przez Ciebie nie jest szkodliwe dla mojego zdrowia.
                    >
                    > Palenie przeze mnie również nie jest dla Twojego zdrowia szkodliw
                    > e. Jakby na to nie patrzeć, dym, zanim dotrze ze Śląska do Kanady ulega znaczne
                    > mu rozrzedzeniu.


                    No i masz tu bardzo dobry przykład na to jak regularne nikotynizowanie skutkuje wyraźnie obniżoną sprawnością umysłu.

                    W moim zdaniu słowa "mojego" użyłam w sposób figuratywny - w znaczeniu: "każdej osoby postronnej obecnej w Twoim otoczeniu wówczas gdy angażujesz się w omawianą działalność oraz mogącej zetknąć się z produktami Twojego działania pozostawionymi i wciąż obecnymi tam, gdzie kiedyś w omawiany sposób działałeś".

                    Ale Ty nie jesteś już zdolnym dostrzec że o takie właśnie znaczenie mi chodzilo.

                    Tego rodzaju upośledzenie rozumowania jest bardzo typowe i powszechnie obserwowalne wśród prawie wszystkich bez wyjątku osób trujących siebie i otoczenie dymem papierosowym.
                    • artjomka Re: "moje" zdrowie 21.03.12, 11:42
                      dritte_dame napisała:
                      W moim zdaniu słowa "mojego" użyłam w sposób figuratywny - w znaczeniu:
                      > "każdej osoby postronnej obecnej w Twoim otoczeniu wówczas gdy angażujesz się w
                      > omawianą działalność oraz mogącej zetknąć się z produktami Twojego działania p
                      > ozostawionymi i wciąż obecnymi tam, gdzie kiedyś w omawiany sposób działałeś".

                      Bardzo to ladnie napisalas! I tak uczenie!
                      Ale ja popalal bede dalej - bo mi to przyjemnosc sprawia.
                      Pozdrawiam!
                      • ultimate.strike Re: "moje" zdrowie 21.03.12, 22:47
                        > Bardzo to ladnie napisalas! I tak uczenie!

                        Jak średniowieczny skryba. :) Bo cały wywód jest od wielu miesięcy nieaktualny - palić w miejscach publicznych nie wolno.
                    • ultimate.strike Re: "moje" zdrowie 21.03.12, 22:36
                      > No i masz tu bardzo dobry przykład na to jak regularne nikotynizowanie skutkuje
                      > wyraźnie obniżoną sprawnością umysłu.

                      Niekoniecznie, to może być skutek fanatyzmu antynikotynowego.

                      > Tego rodzaju upośledzenie rozumowania jest bardzo typowe i powszechnie obserwow
                      > alne wśród prawie wszystkich bez wyjątku osób trujących siebie i otoczenie dyme
                      > m papierosowym.

                      Jaki piękny atak personalny. Wiesz, o czym to świadczy? :P

                      A teraz do rzeczy. Spodnie są szkodliwe dla zdrowia. Fakt, że tylko dla zdrowia je noszącego/noszącej. Nie ma to większego znaczenia, skoro zakazujemy działań szkodliwych, nie możemy sobie pozwolić na tak dalece idącą niekonsekwencję. To by było demoralizujące. Żeby było jeszcze ciekawiej, wiele osób jest do noszenia spodni w różny sposób zmuszana (a to werbalny ale formalny zakaz, jak w moim przypadku w pracy, a to przy pomocy mody lansowanej w mediach, czy przez różne środowiska). To tak, jakby Cie zmuszać do czynnego palenia.
                      Przypominam, że problem palenia biernego został rozwiazany zakazem palenia w pomieszczeniach - nie występuje, wiec nie masz po co z uporem maniaka wracać do dawnych, przedpotopowych czasów.
        • dritte_dame Re: zarabiam 20.03.12, 11:37
          Gość portalu: Majki napisał(a):

          > Ja zarabiam nie mało i palę, a znam ludzi obrzydliwie bogatych i palą

          I nigdy nie widziałeś bogatych prostaków i prymitywów?
          • ultimate.strike Re: zarabiam 20.03.12, 11:45
            Witam fanatyczkę. :)
          • Gość: Majki Re: zarabiam IP: 212.160.172.* 20.03.12, 11:48
            Widziałem tez diabła jak odpalał klesze cygaro
          • artjomka Re: zarabiam 20.03.12, 12:12
            dritte_dame napisała:

            > I nigdy nie widziałeś bogatych prostaków i prymitywów?

            Nie - ale wlasnie czytam ich wytryski yntelektualne!
            Pozdro!
            Polska Kargulem silna!
            >
        • najlepszygeorge Re: Znowu te papierosy... 20.03.12, 12:46
          Gość portalu: Majki napisał(a):

          > "Powszechne w niższych warstwach społecznych", ahahaha! To gdzie ty żyjesz kole
          > ś? Na wzgórzach Hollywood? :D

          "Ja zarabiam nie mało i palę, a znam ludzi obrzydliwie bogatych i palą, więc mas z teorie z odbytu wzięte :D"

          Ja pisałem o ludziach z wyższych wartw społecznych, a nie o ludziach dobrze zarabiających - wiem, że dla Ciebie to wszystko jedno.

          I teraz zauważ: o Tobie i Twoim zdaniu na temat palenia nikt artykułu nie napisze, natomiast o profesorze, któremu nie podoba się dym w teatrze jak najbardziej. Różnica między tobą, a nim polega na tym, że on nie zaczyna swojej wypowiedzi od "zarabiam niemało" w przekonaniu, że to dodaje mu wartości jako człowiekowi.
          • mapokl Re: Znowu te papierosy... 20.03.12, 15:32
            najlepszygeorge napisał:

            > Ja pisałem o ludziach z wyższych wartw społecznych, a nie o ludziach dobrze zar
            > abiających - wiem, że dla Ciebie to wszystko jedno.
            >

            Rozumiem, że ta wyższa warstwa społeczna to coś na styl naszych Prawdziwych Polaków?
            Taa. Wyższa warstwa społeczna to pewnie ktoś kto jednocześnie jest wegetarianinem(ew. je ryby), abstynentem, ekologiem, zna wszystkie nowe metody dla "zdrowia"(antyulteniacze itp) itd. W takim razie ja wole pozostać w mojej chamskiej i szkodliwej dla zdrowia warstwie społecznej.
            • najlepszygeorge Re: Znowu te papierosy... 20.03.12, 16:18
              To sobie zostań, tylko pal w swoim mieszkaniu, a wcześniej pozamykaj wszystkie okna, żeby dym się nie dostawał się na zewnątrz i tym samym nie uciekała twoja 'przyjemność'.
      • artjomka Re: Znowu te papierosy... 20.03.12, 12:09
        najlepszygeorge napisał:

        > Naprawdę są jeszcze ludzie, którzy palą? Przecież palenie czyt. smrodzenie to j
        > uż jest dawno 'passe' i powszechne co najwyżej w niższych warstwach społecznych
        > .
        >
        > I tu popieram profesora: palaczom czyt. śmierdzielom mówimy stanowcze NIE!


        Po ostatnich akcjach odzwyczajania wyzszych warstw spolecznych przez dbajacych o zdrowie niepalaczy, musiano przerwac dalsze dzialanie (teraz nizsze warstwy - od mgr.inz. w dol), gdyz "wyszedl" CyklonB.

        Pozdro!
        Polska Kargulem silna!

        W celu uzdrowienia nizszych warstw spolecznych proponowane jest pozamykanie wszystkich teatrow, gdyz mogloby sie okazac, ze znowu jaki rezyser wpadnie na pomysl inscenizowac sztuke - np. Dziady - z udzialem papierosow. Po co produkowac jeszcze wiecej dziadow!
      • iffa4 Re: Znowu te papierosy... 20.03.12, 14:04
        @ najlepszygeorge
        Taaa, zwłąszcza taka Szymborska, ta to dopiero była z marginesu ...
        • najlepszygeorge Re: Znowu te papierosy... 20.03.12, 17:34
          "Taaa, zwłąszcza taka Szymborska, ta to dopiero była z marginesu ..."

          Taa, a bo wszyscy Polacy spędzają wieczory w zachwycie nad jej twórczością...Frank Zappa też palił i na zdrowie mu to nie wyszło?
          • iffa4 Re: Znowu te papierosy... 21.03.12, 22:29
            Zmarł na raka prostaty. Płuca miał jak miechy :)
            • artjomka Re: Znowu te papierosy... 22.03.12, 05:19
              Nie palac - umrzesz zdrowszy!
        • dritte_dame Re: Znowu te papierosy... 20.03.12, 19:54
          iffa4 napisała:

          > @ najlepszygeorge
          > Taaa, zwłąszcza taka Szymborska, ta to dopiero była z marginesu ...

          A to Szymborska dzisiaj pali??

          Albo Kuroń?
          • iffa4 Re: Znowu te papierosy... 21.03.12, 22:32
            Odpowiadałam na stwierdzenie przedmówcy, że palą wyłącznie osoby z marginesu.
            Szymborska.
            Kuroń.
            Frank Zappa.
            Dzięki, że podrzuciliście mi przykłady :)
    • Gość: Historyk Palenie to wynalazek Indian Od nich Europa IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.12, 11:57
      się tego nauczyła. Czemu nigdy się o tym nie wspomina? To Indianie byli pierwszym koncernem tytoniowym, więc słusznie, że zabraliśmy im ziemię w ramach odszkodowań.
      • Gość: . Re: Palenie to wynalazek Indian Od nich Europa IP: *.dynamic.chello.pl 13.11.12, 15:37
        Moim zdaniem indianie dali nam tytoń i wprowadzili cała tą zaraze palenia do nas za to że zabraliśmy im ziemie.
    • iffa4 nie ma obowiązku 20.03.12, 14:07
      Przypominam, że nie ma obowiązku konstytucyjnego chodzenia do teatru.

      Na plakacie powinna być tylko informacja 'uwaga, aktorzy palą papierosy na scenie'. Idziesz na własne ryzyko :)
    • zamordowany3004 Papierosy na scenie teatralnej trują widzów 20.03.12, 14:27
      Jak ci papierosy na scenie przeszkadzają to siedź przed telewizorem i nie przeszkadzaj innym. Co za idiotyzm - czy ten "profesor" to jakiś politycznie poprawny zwolennik Ameryki? Inkwizytor powinien go trochę podwędzić na stosie...
      • asiazlasu Re: Papierosy na scenie teatralnej trują widzów 20.03.12, 15:08
        Prawo aktorow nie dotyczy podczas uprawiania sztuki. Kiedy zabronia w filmach kryminalnych jezdzic 100 w miescie po czerwonych swiatlach ?
        • mapokl Re: Papierosy na scenie teatralnej trują widzów 20.03.12, 15:37
          Sądzę, że niedługo. Już teraz jak amerykanie kręcą film o wikingach w XIX, to musi się tam trafić przynajmniej jeden murzyn.

          Bo przecież nie jest tak, że afroamerykanie nie chcieli walczyć z wikingami. Gdyby tam byli to by walczyli, chcieli ale nie mogli. Ale to chęć trzeba uznać i uhonorować ich rolą w filmie.


          Ps. No i jeden homoseksualista. Ale konieczne facet. -
          • ultimate.strike Re: Papierosy na scenie teatralnej trują widzów 22.03.12, 07:41
            > Sądzę, że niedługo. Już teraz jak amerykanie kręcą film o wikingach w XIX, to m
            > usi się tam trafić przynajmniej jeden murzyn.

            Wśród Wikingów? Przyznam, ze nie zauważyłem.

            > Ps. No i jeden homoseksualista. Ale konieczne facet.

            Jaki żal, na lesbijki by się popatrzyło. :P
            • znow_ja Re: Papierosy na scenie teatralnej trują widzów 22.03.12, 16:10
              Skoro był Murzyn w bandzie Robin Hooda, to na pewno byli i wśród Wikingów ;)
      • najlepszygeorge Re: Papierosy na scenie teatralnej trują widzów 20.03.12, 17:36
        "Jak ci papierosy na scenie przeszkadzają to siedź przed telewizorem i nie przeszkadzaj innym."

        A Ty sobie siedź w swoim domu i pal do woli, ale tak samo jak nie życzę sobie, aby ktoś mi smrodził w teatrze d**ą, tak samo nie życzę sobie, aby smrodził papierosami, jasne?
        • mjot1 Re: Papierosy na scenie teatralnej trują widzów 20.03.12, 19:12
          najlepszygeorge napisał:
          > nie życzę sobie
          Hm...
          • artjomka Re: Papierosy na scenie teatralnej trują widzów 20.03.12, 19:42
            > najlepszygeorge napisał:
            > > nie życzę sobie

            Ta szczerosc wzrusza mnie do bUlu!

            Pozdro!
            Polska Kargulem silna!
            • voxave Re: Papierosy na scenie teatralnej trują widzów 13.11.12, 17:04
              Z jakiej okazji te życzenia?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka