Dodaj do ulubionych

Nie utop się

14.07.12, 20:45

Odkryłem, że:
1. Człowiek jako gatunek biologiczny jest lżejszy od wody (zobacz - “Swim Teaching - giant deceit” You Tube).
2. Umiejętność pływania jest to umiejętność manualna złożona, wykonywana w obcym środowisku.

Okazało się, że łatwiej jest wytłumaczyć zaprzęgowi mułów, jak dojść z Ursynowa na Wolę, niż obecnemu pokoleniu (nie tylko Polakom) - co to oznacza, “czym to się je”.

Żeby zrozumieć to co ja, trzeba wiedzieć jak postępować, żeby obce środowisko stało się środowiskiem pod kontrolą. Trzeba umieć przełożyć sposób postępowania w trakcie opanowywania obcego środowiska przez spadochroniarzy, kosmonautów, uczących się żywego jęz. ang. według Learn Real English, na naukę pływania. Trzeba wiedzieć jednocześnie, jak nabywa się umiejętności złożone i jaki sens ma symulacja. Dopiero wtedy widać, że z punktów:
1.Przyzwyczajenie zmysłów do obcego środowiska.
a) głowa - w wannie - setki, tysiące razy z otwartymi oczami, bez zaciskania nosa, z obrotami.
b) to samo co w pkt. a), tylko z możliwością doświadczenia wyporności.
2. Nauka oddechu - opisałem w leszekm.blogspot.com. “Świat jaki widzę”
3.Nauka podstawowych ruchów ramion - opisałem w "Nauka pływania - gigantyczne oszustwo" (Google, Artelis).
4. Ruchy nóg.
5. Wzmocnienie mięśni.
tylko pkt. 1b). wymaga basenu. Wszystkie elementy można wyćwiczyć w domu, szkole, na podwórku.
Następnie, w basenie trzeba składać wszystkie elementy (po częściowym złożeniu w domu) i kombinować - zanurzać się, obracać, być wrzucanym, wskakiwać. Tak przygotowany człowiek nie może się utopić w spokojnej wodzie. Natomiast tzw. instruktorzy są zwykłymi naciągaczami. Konsekwencje ich działań są niezmienne od 40-tu lat - 500 do 900 trupów.
Do ćwiczeń oddechowych (zawsze ustami): Najpierw, żeby uzyskać "czucie mięśniowe" trzeba kilka tysięcy razy uruchomić mięsień wstrzymujący oddech. Podzielić wdech i wydech na części.
Uniezależnić podstawowe ruchy ramion od oddechu, tzn. - pełny wdech, przetrzymać 3-4sek, cząstkowy wydech itd. W tym czasie podstawowe ruchy ramion (jak do szerokiego klaskania z każdorazowym obrotem dłoni w nadgarstkach, żeby uzyskać powierzchnię nośną - jak w śmigle). Ruchy te wykonywać raz szybciej, raz wolniej, raz wąsko, raz szeroko - przy stałym oddechu. Kto przećwiczy i zegra trzy pierwsze punkty, nigdy się nie utopi w spokojnej wodzie.
Obserwuj wątek
    • lidka449 Re: Nie utop się 14.07.12, 21:05
      internetowa lekcja pływania za darmo ?
      bez cienia złośliwości :)
      • kasztan56 Re: Nie utop się 15.07.12, 00:17
        lidka449,
        Skoro profesorowie AWF-ów, ministerstwa oświaty i zdrowia, wydawcy, redaktorzy telewizyjni i gazetowi, prokuratorzy okazali się być zbyt cienkimi, a mi trochę żal tych 600 ludzi, którzy nie doczekają jesieni, postanowiłem pomóc tym, którzy zechcą.
        • lidka449 Re: Nie utop się 15.07.12, 19:52
          a zatem kontynuuj ;)
    • Gość: rossdarty Re: Nie utop się IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 14.07.12, 21:46
      Dodałbym jeszcze jedno:
      Skoki "na łebka" do wanny.
      Spelniają wymogi dostosowania się do środowiska, które nadmieniasz:
      1. Woda: obcy nam żywioł,
      2. Niski poziom wody, przy obecnych upałach poziom w rzekach/jeziorach obniża się,
      3. Twarde dno, nigdy nie wiemy jakie jest dno w zbiorniku do którego skaczemy po raz pierwszy.

      Warto potrenować w wannie...:)
      • lidka449 Re: Nie utop się 14.07.12, 22:13
        jasne,kąpiel z dodatkiem wonnych zapachów
        można daleko odpłynąć :)
    • bling.bling Re: Nie utop się 14.07.12, 22:11
      przyznam że nic nie zrozumiałem ale zaintrygowałeś mnie bardzo. pisz dalej śmiało.
    • mjot1 Protest! 14.07.12, 22:13
      sie powtarzając
      Nie po to u licha onegdaj robactwo jakieś z głębin wypełzło na brzeg i wgramoliwszy się na drzewo obsychało tam lat miliony a następnie spadłszy zeń na cztery łapy kolejne miliony lat prostowało się do pionu by teraz nierozważnie ponownie wtarabaniać się do wody wniwecz obracając ewolucji mozół cały!
      • voxave Re: Protest! 15.07.12, 06:40
        Woda i pływanie to napiękniejsza na świecie rzecz.
        Wszystkie kałuże sa moje.
    • Gość: inkwizytor Re: Nie utop się IP: *.warszawa.vectranet.pl 16.07.12, 05:34
      kasztan56 napisał:

      > Następnie, w basenie trzeba składać wszystkie elementy (po częściowym złożeniu
      > w domu) i kombinować - zanurzać się, obracać, być wrzucanym, wskakiwać. Tak prz
      > ygotowany człowiek nie może się utopić w spokojnej wodzie.

      Rozumiem, ze kurs pływania w "niespokojnej wodzie" w Twoim wydaniu będzie czterotomowy i jeszcze bardziej zagmatwany....

      >Natomiast tzw. instruktorzy są zwykłymi naciągaczami.

      Tzw instruktor nauczył mnie najpierw odpoczywać na wodzie a potem pływać w kilkadziesiąt minut. Używał przy tym jasnego, zrozumiałego języka bez udziwnień i bełkotu. Nauka obejmowała pływanie w "spokojnej" i "niespokojnej" wodzie.
      Wniosek:
      Musisz się jeszcze wiele nauczyć, by być instruktorem nauki pływania.
      • kasztan56 Re: Nie utop się 16.07.12, 09:02
        Zdolność przemieszczania się po powierzchni wody NIE JEST UMIEJĘTNOŚCIĄ PŁYWANIA. Umiejętność pływania jest wtedy, gdy człowiek wrzucony do wody wie, w którym momencie wstrzymać oddech, kiedy zaczerpnąć powietrza, jakimi ruchami sobie pomóc, żeby to było możliwe. Tego nie można osiągnąć w ciągu jednego dnia. Kto sobie tego nie uświadomi, ten będzie wypowiadał idiotyczne zdanie - "umiał dobrze pływać a się utopił" i sam będzie kandydatem na topielca.www.youtube.com/watch?v=-jk1i1U50_8. To jest umiejętność pływania.
        • kalllka Re: Nie topick 16.07.12, 11:05
          otoz przemieszczanie sie po powierzchni wody to rzeczywiscie, dosc skomplikowana czynnosc, ale zdaje sie z powodu niewielkiej powierzchni stop.
          co do 'umiejetnosci plywania' to mysle, ze ludzkosc ma ja wbudowana w kod genetyczny;
          tylko nie kazdy ma ochote na korzystanie z tej funkcji organizmu.


          ps
          a wiesz, ze swoimi interpretacjami z ekonomiki oddychania, przypominasz slawe forumaS -polubu?


    • Gość: angel Re: Nie utop się IP: *.dynamic.chello.pl 18.07.12, 18:16
      a znasz kogoś kto sie utopił ? O_O
    • massaranduba Re: Nie utop się 18.07.12, 18:38
      kasztan56 napisał:


      > Natomiast tzw. instruktorzy są zwykłymi naciągaczami. Konsekwencje ich działań są
      > niezmienne od 40-tu lat - 500 do 900 trupów.

      Serio myslisz, ze to instruktorzy plywania sa odpowiedzialni za taka liczbe utoniec ???
      Ludzie sie topia glownie z trzech powodow- plywaja pod wplywem alkoholu, przeceniaja swoje mozliwosci i skacza do wody w miejscach niedozwolonych. Instruktor raczej nie ma wplywu na brak wyobrazni potencjalnego topielca.
      • kasztan56 Re: Nie utop się 19.07.12, 07:37
        Ja nie myślę, że to oszuści nazywający się instruktorami pływania są winni takiej liczby utonięć, ja to wiem. Ktoś, kto nie ma zielonego pojęcia, w jaki sposób człowiek przygotowuje się do działania w obcym środowisku, nie wie jak nabywa umiejętności manualne złożone i nie ma zielonego pojęcia co to jest symulacja, i bierze pieniądze za bezmyślne pławienie, popełnia przestępstwo z art.286 - oszustwo. Więcej:leszekm.blogspot.com/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka