Dodaj do ulubionych

Druga twarz Depardieu

08.01.13, 15:04
Głośno było o francuskim podatku 75% dla bogatych. I o ucieczce Depardieu przed podatkiem najpierw do Belgii a potem do Rosji. Okazuje się że sprawa może mieć drugie dno. Okazało się że Depardieu ma stawić się przed sądem za spowodowanie wypadku po pijanemu. Nie byłby to pierwsza wpadka francuskiego Bachusa.
Obserwuj wątek
    • Gość: inkwizytor Raczej dwie dupy IP: *.warszawa.vectranet.pl 08.01.13, 16:27
      A może i trzy dupy ma Depardieu. Jedną tam gdzie każdy, drugą na końcu nosa, a trzecią zamiast...mózgu.
      Ale po kolei...
      Też byłbym wściekły, gdyby zabrano mi 75% dochodów tytułem podatku. To granda w biały dzień. Powinien być podatek liniowy, i tylko taki. Rozumiem zatem gniew Depardieu.
      Ale wybrać Rosję jako swoją ojczyznę? To idiotyzm. No, ale czemu mnie to nie dziwi?
      Większość aktorów określających się zresztą mianem "artysty", to kretyni. Tępi, o niskim lub bardzo niskim IQ, którzy do niczego innego sie nie nadają, tylko na komedianta. Lepszego lub gorszego zresztą. Są wyjątki, to oczywiste. W Polsce takim wyjątkiem jest Aga Fijał na przykład.
      Ale Depardieu?
      Syn wiejskiego analfabety, sam skończył edukację w wieku 12 lat. Więc skąd ma niby wiedzieć o Rosji? Z etykietek flaszek wódki?
    • wuetend Re: co ciekawe 08.01.13, 22:25
      .. GD chętnie powołał się na dziadka-komunistę, co mu rzekomo pomogło podjąć decyzję o rusyfikacji na życzenie. Jak widać, genetycznie GD jednak nie ma inklinacji w kierunku komunizmu - zamiast dzielić się bogactwem z ludem pracującym, nawiał niczym Pierwszy Liberał tam gdzie niski podatek liniowy.
      ----------------
      Psycholog online? www.PoradniaOsobista.pl
              • migreniasta Re: co ciekawe 08.01.13, 23:16
                Dyplom Ci przysłać? Zapytać Cię czy wyguglowałeś sobie ?
                Nie na miejscu są takie pytania,nie będziemy się ścigać w ten sposób.

                Może inaczej........ w myśl jakiej teorii GD zwiał z FRancji? WIesz?
                • tanebo Re: co ciekawe 08.01.13, 23:30
                  Wygląda na to że zwiał bo groziła mu kara za jazdę po pijaku. A robił z siebie wielkiego uciśnionego przez podatki. Sorry ale nie przemawia do mnie twierdzenie multimilioner płaci tyle samo co ja jeśli jemu zostanie co miesiąc milion a mi tysiąc. Mimo wszystko wolałbym mieć ten milion.
                  • migreniasta Re: co ciekawe 08.01.13, 23:39
                    Spokojnie. On nie płaci tyle co Ty. On płaci znacznie więcej. Nawet gdyby podatek był liniowy to i tak on zapłaci więcej. To w podatku pogłównym wszycy płacą tyle samo. A progresywny podatek jest zły,gdyż ....i tu wpisz cokolwiek.
                    Truizmem byłoby pouczać Cię,że 20% z miliona to trochę więcej niż 20% z tysiąca.
                    Prawdę mówiąc podatek progresywny na poziomie 75% to czysta fikcja. Wpływy z tego wąskiego grona milionerów są pomijalnie małe w skali gospodarki. I zazwyczaj trafiają tam przez nieuwagę księgowych owych milionerów.
                      • migreniasta Re: co ciekawe 08.01.13, 23:47
                        Manipulujesz.
                        A po stracie jakiej kwoty łzy są większe-tysiąca,czy miliona?
                        Może wprowadźmy zapis,że po zarobieniu miliona reszta w ogóle przepada .
                        Jaką teorię wtedy zastosujesz- teorię klasy próżniaczej,która nie będzie chciała pracować?
                        • tanebo Re: co ciekawe 09.01.13, 00:17
                          W jaki sposób manipuluję? Tak trudno przyznać ci że mam rację? Powiedzmy sobie szczerze - Nawet gdyby pan Depardieu jadł dziesięć kilogramowych posiłków dziennie składających się z kawioru, trufli i homarów, przypalał cygara banknotem 100 euro, dom ogrzewał kominkiem na drewno sandałowe (niech ci nie przyjdzie palić w nim banknotami - banknoty kiepsko się palą, to nie jest papier z drewna, zapach jest jak po spaleniu szmat i plastiku) to i tak tego miliona by nie wydał. Czego dostarczają milionerom ich miliony? Bezpieczeństwa. I władzy. Bo tak naprawdę jeśli zarabiasz naprawdę dużo to wpadasz na kolejny pomysł - na zarabianie na zarabianiu. Czyli na robieniu zysku z kapitału. Samo w sobie to nie jest złe. Ale teraz się na tym przejechaliśmy. I mnóstwo ludzi nie będących rentierami ma gorzej niż Depardieu. Dlaczego oni nie mogą wyjechać?
                          • migreniasta Re: co ciekawe 09.01.13, 00:29
                            Poruszyłeś dość ciekawy temat,a mianowicie stosunku konsumpcji do kumulacji.
                            Nie może być tak,by jeden zarabiał a drugi wydawał w jego imieniu. Jeśli chodzi o dość duże kwoty to lepiej wydawać je na własne ryzyko. Dlatego podatek w skali 75 % jest grabieżą.
                            Realizacja własnych pomysłów też jest konsumpcją.
                            • tanebo Re: co ciekawe 09.01.13, 00:48
                              Każdy podatek jest grabieżą. Tylko że nie każdy francuz dostanie tak łatwo paszport rosyjski. Podatki płacimy nie dla krasnoludków a na własne potrzeby.
                              • migreniasta Re: co ciekawe 09.01.13, 00:59
                                Ten wyglądał swojsko więc dostał. Warunkiem koniecznym otrzymania paszportu jest bycie łajzą i pijakiem.
                                Ten troglodyta wygląda jak wypasione dziecko czekisty.
                          • migreniasta Re: co ciekawe 09.01.13, 00:56
                            Wiem o czym mówisz,ale i też Ci co płacą najmniejsze podatki najbardziej drenują państwową kiesę. Normalne państwo potrzebuje kasę na wojsko,policję i sąd. Reszta może być prywatna.
                            Teatr może być jak kino prywatny.
                            Szpital też. O szkole nie wspominając.
                            Policz sobie jakie są potrzeby finansowe wojska policji i wymiaru sprawiedliwości. Dodaj coś tam na sejm(senatu nie trzeba ) i rząd z premierem i czterema ministrami. Ten czwarty to minister skarbu. Obliczoną kwotę podziel na ilość zdrowych mężczyzn w wieku produkcyjnym( bo kobiety podatku płacić nie będą) i zobacz jaki jest koszt utrzymania państwa dla pojedyńczego obywatela. Po zapłaceniu takiego podatku możesz robić z pieniędzmi co chcesz.Wybierasz dzieciom szkołę jaką chcesz,odkładasz na emeryturę jak chcesz. A w każdym szpitalu mówią do Ciebie PROSZĘ PANA TANEBUSIU.
                            No wydasz jeszcze trochę na podatki lokalne,ale na to też Cię będzie stać.
                            • tanebo Re: co ciekawe 09.01.13, 09:00
                              Taaa... Panie Tanebusiu. Całkowicie, no prawie całkowicie, prywatna służba zdrowia istnieje w USA. Z jakim skutkiem? Raczej kiepskim. Tu masz dyskusję na ten temat. W USA poród może kosztować MILION dolarów. 60% obywateli ubezpieczanych jest wyłącznie przez pracodawców. W ubezpieczalniach które gwarantują tylko internistę. Sam znam z opowieści znajomych przypadki gdy "ktoś przewrócił się w pracy, a po jakimś czasie okazało się że ma od wielu lat raka, ale nie było go stać na leczenie". Poza tym twoja lista jest zbyt uboga. Co z celnikami? A strażakami, służbą graniczną, strażnikami więzień, urzędnikami, urzędami pracy (nie polecam prywatnych - jeśli urzędy pracy przejmą agencje prywatne to szybko zatęsknimy za państwowymi, prywatne mają w Niemczech. Okazało się że przejęły je agencje pracy tymczasowej i stosują prostą taktykę - 3 oferty akwizycji i spadaj z zasiłku)? Nie zapominaj że tory, drogi, lotniska są państwowe. Tu masz listę.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka