Dodaj do ulubionych

Godson: Homoseksualizm to zboczenie

11.05.13, 20:16
To będzie jazda bez trzymanki. Poseł John Godson jasno stwierdził, że homoseksualizm jest zboczeniem. I porównał go do pedofilii i zoofilii.
- Uważam homoseksualizm za przeciwny naturze, tego rodzaju związki są sprzeczne z moim pojęciem rodziny. Ja do ich legalizacji ręki nie przyłożę – stwierdził Godson. I dodaje, że nie godzi się też na rozmaite rozwiązania, bowiem na nich się nie skończy


Homoseksualizm wystepuje w przyrodzie naturalnie , u ludzi i zwierząt od początków istnienia .
Wracaj do szkoły , i zmień CZYTANKE na ksiązki i dok naukowe
Obserwuj wątek
    • Gość: re Godson ma racje! IP: *.primeoptic.net 11.05.13, 20:29
      o co chodzi? facet mówi prawdę!
      • aborcjonista Re: Godson ma racje! 11.05.13, 20:36
        Tzn ? wytłumacz na czym polega ta RACJA

        Pomimo powszechnej zgody w środowisku naukowym, że zarówno homoseksualizm jak i heteroseksualizm są normalnymi ekspresjami seksualności, niektóre organizacje polityczne i religijne próbują zmieniać orientację seksualną poprzez terapię, agresywnie propagując tę postawę społeczeństwu. Takie działania są znacznie szkodliwe, ponieważ prezentują fałszywe przekonanie, że homoseksualizm jest chorobą psychiczną, uznając często, że brak możliwości zmiany orientacji seksualnej jest moralną porażką.
        • Gość: Przyjaciel Areczka Re: Godson ma racje! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.05.13, 19:19
          Prokreacja nie opiera sie na ekspresji dupczenia odbytu, tylko na biologicznym popedzie seksualnym. O tym wie kazdy, zwlaszcza naukowiec.

          Twoj homusizm misjonarski prezentuje falszywe przekonanaia i jest "znacznie szkodliwy". Zachowalem oryginalna pisownie twych dodowdow naukowych, cobys mial lepsza percepcje tematu.
          • Gość: aborcjonista Re: Godson ma racje! IP: *.dynamic.chello.pl 12.05.13, 19:24
            Sex to nie tylko prokreacja zacofany katotalibanie .
            • Gość: Przyjaciel Areczka Re: Godson ma racje! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 12.05.13, 21:40
              Idac tym tropem nalezy stwierdzic, ze seks nie jest penetrowanie odbytu. Ten sluzy do srania.
              • Gość: . Re: Godson ma racje! IP: 62.22.15.* 13.05.13, 08:42
                Gość portalu: Przyjaciel Areczka napisał(a):

                > Idac tym tropem nalezy stwierdzic, ze seks nie jest penetrowanie odbytu. Ten sl
                > uzy do srania.

                Jezeli ci baba nie podaje zawsze mozesz iść na red strasse za 20 ojro bachniesz w dupala
                • Gość: Przyjaciel Areczka Re: Godson ma racje! IP: 213.71.16.* 13.05.13, 10:37
                  No widzisz pedale, nie kazdy musi placic za seks. Wam sie najwyrazniej w dupach poprzewracalo!
            • Gość: Talmud Re: Godson ma racje! IP: *.chomiczowka.waw.pl 12.05.13, 22:04
              Gość portalu: aborcjonista napisał(a):

              > Sex to nie tylko prokreacja zacofany katotalibanie .

              A po co natura "wymyśliła" seks, zacofany ateistyczny talibie ?...
              • Gość: . Re: Godson ma racje! IP: 62.22.15.* 13.05.13, 11:54
                A po co natura "wymyśliła" seks, zacofany ateistyczny talibie ?...

                no napewno nie tylko dla celów prokreacyjnych
                • Gość: Przyjaciel Areczka Re: Godson ma racje! IP: *.kpn.net 13.05.13, 12:44
                  Mylisz sie zboczencu. Chetnie przygladales sie pingwinkom w zoo. Moze zerkniesz do ksiazek i opowiesz nam o zyciu seksualnym zolwi? W ich przypadku natura uwzglednila ich zawrotna predkosc. Opowiedz nam ciociu o tym.
                  • Gość: . Re: Godson ma racje! IP: 62.22.15.* 13.05.13, 13:03
                    WYpraszam sobie ale to ty wiecznie piszesz o homoseksualiastach , zaglądasz w majty i bawisz sie lalami , a wszystko to w Niemczech gdzie obecnie żyjesz .
                    Kraina love parade , a na koniec zagadujesz o żółwiah , sory ale ja odpadam
        • qqazz Re: Godson ma racje! 28.05.13, 16:40
          aborcjonista napisał:

          > Tzn ? wytłumacz na czym polega ta RACJA
          > Pomimo powszechnej zgody w środowisku naukowym, że zarówno homoseksualizm jak i
          > heteroseksualizm są normalnymi ekspresjami seksualności, niektóre organizacje
          > polityczne i religijne próbują zmieniać orientację seksualną poprzez terapię, a
          > gresywnie propagując tę postawę społeczeństwu. Takie działania są znacznie szko
          > dliwe, ponieważ prezentują fałszywe przekonanie, że homoseksualizm jest chorobą
          > psychiczną, uznając często, że brak możliwości zmiany orientacji seksualnej je
          > st moralną porażką.

          No wiesz podejscie do homoseksualizmu bywa różne, z reguły jest on tolerowany o ile stanowi prywatna sprawę, ba nawet w krajach muzułmańskich gdzie jego afirmowanie grozi śmiercią, rzeczą tolerowana jest uprawianie go dla rozrywki, a bywa, ze tak jak na bliskim wschodzie stosunki homoseksualne i to przymusowe są elementem obyczaju. Czyli np. jezeli zięc nie moze utrzymac rodziny i mieszka u teścia to w dobrym tonie jest to, że teść tak raz na miesiąc go "puka" żeby mu pokazać miejsce w szeregu.
          Ale nikomu nie przychodzi w tych krajach do głowy traktować go inaczej ponad rozrywke czy rytuał. Odchyły odchyłami a reguły regułami.
    • Gość: Talmud Re: Godson: Homoseksualizm to zboczenie IP: *.chomiczowka.waw.pl 12.05.13, 22:05
      > Homoseksualizm wystepuje w przyrodzie naturalnie

      Kanibalizm też :)
      • zaretpug Re: Godson: Homoseksualizm to zboczenie 12.05.13, 22:51
        Gość portalu: Talmud napisał(a):

        > > Homoseksualizm wystepuje w przyrodzie naturalnie
        >
        > Kanibalizm też :)

        I religia. Podobno wrony żegnają w sposób rytualny zmarłe wrony ze stada...
        • Gość: Przyjaciel Areczka Re: Godson: Homoseksualizm to zboczenie IP: *.kpn.net 13.05.13, 11:02
          Areczek wspominajac przyrode ma na mysli Zoo. Zwlaszcza to, w ktorym dwa meskie pingwiny wysiadywaly wspolnie w gniazdku. Zachecam do przejrzenia archiwum.
    • zaretpug Godson idiota... 12.05.13, 22:49
      aborcjonista napisał:

      > To będzie jazda bez trzymanki. Poseł John Godson jasno stwierdził, że homoseksu
      > alizm jest zboczeniem. I porównał go do pedofilii i zoofilii.
      > - Uważam homoseksualizm za przeciwny naturze, tego rodzaju związki są sprzeczne
      > z moim pojęciem rodziny. Ja do ich legalizacji ręki nie przyłożę – stwie
      > rdził Godson. I dodaje, że nie godzi się też na rozmaite rozwiązania, bowiem na
      > nich się nie skończy
      > Homoseksualizm wystepuje w przyrodzie naturalnie , u ludzi i zwierząt od począt
      > ków istnienia .
      > Wracaj do szkoły , i zmień CZYTANKE na ksiązki i dok naukowe

      Godson idiota...
      • Gość: Kasia Nie obrażaj! IP: *.dynamic.chello.pl 27.05.13, 10:29
        nie obrażaj mądrego człowieka co ma odwagę stawic czoła wśród nowej ,,mody" wbrew etyce i zdrowemu rozsądkowi!
        • Gość: gość Re: Nie obrażaj! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.13, 11:26
          Dokładnie. To, że Godson ma inne poglądy niż Ty, to nie znaczy, że jest idiotą.
          I chwała mu za to, że ma odwagę głosić niepopularne (w dobie szalejącego lewactwa i politpoprawności) poglądy
    • Gość: smok Re: Godson: Homoseksualizm to zboczenie IP: *.jjs.pl 13.05.13, 10:32
      > Homoseksualizm wystepuje w przyrodzie naturalnie , u ludzi i zwierząt od począt
      > ków istnienia .
      > Wracaj do szkoły , i zmień CZYTANKE na ksiązki i dok naukowe

      a na co ma być to argument ? czy pedofilia i zoofilia nie występuje?

      Na to, że homoseksualizm, wcześniej używano określeń w przypadku męskich zachowań homoseksualnych- pederastia lub uranizm, a żeńskich trybadyzm lub safonizm nie jest więc rodzajem parafilii sekularnej jak zoofila czy pedofila i to dla każdego czytającego, słuchającego uważnie powinno być zauważalne. Jak sam nazwa wskazuje to nie -filia. Po drugie gdy homoseksualizm był wcześniej klinicznie kategoryzowany jako ZABURZENIE PSYCHICZNE, a ściślej zaburzenie tożsamości płciowej, a to nie to samo co odchylenia seksualne w zakresie obiektu jak zoofilia, pedofilia, gerontofilia czy nekrofila. To tak jakby ktoś powiedział zapalenie płuc to taka sama choroba jak nowotwór płuc czy jelita grubego. No nie to owszem choroba, ale nie z tej samej kategorii. Godson kończył akademię rolniczą i stosunki międzynarodowe, a więc do jakich szkół ty go chcesz odesłać ?. Ty również nie wiele wiesz na ten temat, bo niby skąd masz wiedzieć, ze szkół?
      Punktem spornym dla wielu pozostaje fakt,że nie uznają innej niż heteroseksualna orientacji, a homoseksualizm i biseksualizm traktują nie jako dwie z trzech podstawowych orientacji skulanych człowieka, a odstępstwa "od normy", a więc innymi słowy "dewiacjami". I tu można by odesłać Godsona do stanowisk naukowych i medycznych właściwych stowarzyszeń psychiatrycznych czy seksuologicznych, ale nie do szkół? zwłaszcza, że w czasach jego lat szkolnych nikt nie uczył o seksualności człowieka:))
    • Gość: Przyjaciel Areczka Re: Godson: Homoseksualizm to zboczenie IP: *.kpn.net 13.05.13, 12:41
      Fajna masz sygnaturke, zboczencu.
      • Gość: . Re: Godson: Homoseksualizm to zboczenie IP: 62.22.15.* 13.05.13, 14:08
        Udowodnij ze jestem zboczeńcem
        bo jak narazie z tego co wypisujesz jesteś nim właśnie ty LEPIAN
    • Gość: . Re: Godson: Homoseksualizm to zboczenie IP: 62.22.15.* 14.05.13, 13:00
    • Gość: . Re: Godson: Homoseksualizm to zboczenie IP: 62.22.15.* 27.05.13, 09:41
    • ukrytytalent Re: Godson: Homoseksualizm to zboczenie 28.05.13, 15:59
      kosciol.wiara.pl/doc/1285125.Niebezpieczny-eksperyment/2 Dla rozwoju dziecka, dla jego tożsamości psychoseksualnej, ważne jest odniesienie do matki jako kobiety i do ojca jako mężczyzny. Tego nie zastąpi dwóch „ojców” ani dwie „matki”. Nie może być przecież tak, że jeden mężczyzna będzie „udawał” mamę, a w związkach lesbijskich jedna kobieta będzie udawała „tatę”. Przypominał o tym bł. Jan Paweł II, który w reakcji na wezwania Parlamentu Europejskiego, by kraje Unii tworzyły prawo „przyjazne” homoseksualistom, powiedział najprościej jak mógł, że „dziecko potrzebuje mamy i taty, nie dwóch mam lub dwóch tatusiów”.
      lub->
      Załóżmy, że ustawę, która wprowadza instytucję związku partnerskiego obok instytucji małżeństwa uchwalono i że ona już funkcjonuje. Proponuję przyjrzeć się problemom, które wcześniej lub później będą wymagały odpowiedzi i rozwiązywania.
      Pierwszy z nich to język, jakim o tej sferze problemów będziemy mówić. Przypomnijmy o sferze małżeństwa, rodziny, macierzyństwa i rodzicielstwa, czyli wartości, którym konstytucja zapewnia szczególną ochronę i opiekę. Czy słowa dotychczas używane np. w odniesieniu do pokrewieństwa i związków rodzinnych sprostają prawdzie o rzeczywistości? Czy partner i partnerka mogą być nazywani mężem i żoną? Jak dziecko ma używać znanych słów określających najbliższych, kiedy znaczą już one w rzeczywistości zupełnie inną relację, przykrywaną eufemizmem? Czy na pewno (bo niby w imię czego) pozostaną słowa oznaczające pokrewieństwa, których zabraknie, w związku, który jest doraźny albo niewynikający z rodzicielstwa (pary jednopłciowe)? I jak będą radzić sobie dzieci, np. w szkołach, gdzie pojawi się jeszcze więcej sytuacji rodzinnych i nierodzinnych, które przecież muszą nazywać (rodzeństwo, które nie jest rodzeństwem, ojcostwo, które jest tylko umowne itd.)? Czy dzisiaj przed podjęciem decydujących rozstrzygnięć jesteśmy w stanie udzielić sobie jakiejkolwiek odpowiedzi na te pytania? A przecież język to rozstrzygająca rzeczywistość tworzenia życia społecznego.
      Druga kwestia dotyczy perspektyw kształtowania się obyczajowości, która jest zawsze wyrazem poziomu i jakości kultury społecznej. W najmniejszych wspólnotach, których początkiem mogą być już nie tylko instytucje rodzinne wynikające z małżeństw i nieformalne relacje samotnych rodziców, ale uznane związki partnerskie, powstanie masa znaków zapytania o stosunek członków wspólnoty do tych relacji. Bo przecież mogą zaistnieć najgłębsze różnice między nimi – co i kogo należy uznać za członka wspólnoty, kiedy to ignorować albo protestować, albo wręcz negować i odrzucać. Jak (dla przykładu) przyjąć krewnego, który oto prezentuje osobę nazwaną „to mój partner”? Czy zgodzić się być seniorem także dla dziecka partnerki córki? Czy w ogóle pozostaje jakakolwiek powinność świętowania jak gdyby nigdy nic w gronie, w którym więzi wynikają z zupełnie odmiennych przyczyn i źródeł?







    • qqazz Rasista z ciebie wyszedł. 28.05.13, 16:31
      A co do tego naturalnego wystepowania w przyrodzie to pedofilia i zoofilia też wystepuja naturalnie, podobnie jak schizofrenia i inne choroby czy zaburzenia psychiczne.


      pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka