Dodaj do ulubionych

Weekendowy Polak

14.06.13, 16:15
Chcialbym polecic emigrantom rozwiazanie, ktore bardzo pozytywnie zmienilo moje zycie. Jak wiemy, emigrant zyje w dwoch rzeczywistosciach, probuje godzic przeszlosc z terazniejszoscia. Czasem ludzie sobie z tym nie radza. Niedawno wpadlem na wspanialy pomysl. Od jakiegos czasu od poniedzialku do piatku (dzisiaj jest wyjatek) zyje, jak przystalo na obywatela innego kraju. Ale w sobote i niedziele jestem Polakiem, to znaczy ogladam w weekend tylko polskie programy, ktore specjalnie z tej okazji zamowilem, jadam tylko polskie potrawy, przeczytam tylko cos po polsku. Odkad to sobie tak ladnie podzielilem, czuje sie dobrze i zrelaksowany, mam wreszcie dobrze zorganizowane zycie. Na siedem dni w tygodniu przez dwa jestem teraz Polakiem, czyli mozna powiedziec, ze jestem w dwoch siodmych Polakiem, co w miare wiernie oddaje moj stan intelektualny, duchowy, patriotyczny, kulturowy itd.
Polecam moje rozwiazanie. Ono sie sprawdzilo!
Obserwuj wątek
    • latarnik001 Re: Weekendowy Polak 16.06.13, 16:43
      Dlaczego brak incjatywy w tym watku? A przeciez zegar bije.
      Prosze o wpisy do godziny 12 w nocy. Nastepna szansa na dyskusje bedzie za tydzien w sobote.
      Tak w ogole proponuje rozszerzyc dyskusje. Przeciez Polskosc ma niejedno imie i moze byc przezywana w roznoraki sposob, najlepiej w taki, aby przyniosla jak najwiecej korzysci jednosce i ojczyznie rownoczesnie.
      • voxave Re: Weekendowy Polak 18.06.13, 16:49
        Ja mam polskość codziennie--nie muszę kombinować.
        • latarnik001 Re: Weekendowy Polak 22.06.13, 16:02
          > Ja mam polskość codziennie--nie muszę kombinować.

          A ja niestety musze. W czwartek, ku swojemu ubolewaniu, musialem posluzyc za tlumacza dla pewnego barana, ktory w stanie nietrzezwym dopuscil sie czynow niestosownych wobec sasiadow, a potem przepraszal ich moimi ustami. Dlatego czulem sie jakbym to ja po pijanemu przeganial z ogrodu psa sasiadow woda z weza ogrodowego. Jako tlumacz przy okazji musialem sie zdeklarowac jako Polak i pomyslam, ze skoro sie juz aktywowalem, to reszte dnia poswiece na pielegnowanie polskosci. Zjadlem kapusniak, popilem trzema Okocimiami, przekartkowam polski atlas grzybow, po czym troche juz podchmielony wpadlem w dobry humor i naszla mnie ochota na lekture Wyborczej. Wiec jako ze czwartek zainwestowalem w polskosc, w ten weekend wyjatkowo pozostal mi tylko jeden dzien na forum. Przepraszam za niedogodosc, ale w przeciwnym razie musialbym zaklocic praktyczna koncepcje polskosci w dwoch siodmych. Jesli wspomniany baran znow nie nabroi, w przyszly weekend bede bardziej dyspozycyjny na forum. Poki co skorzystajmy z tej soboty.
    • aborcjonista Re: Weekendowy Polak 20.06.13, 13:43

      • lepian4 Re: Weekendowy Polak 22.06.13, 16:58

        • lepian4 Re: Weekendowy Polak 22.06.13, 17:59

    • lepian4 Re: Weekendowy Polak 22.06.13, 16:58
      Ta, w sobote ruskie pierogi, a w niedziele rybe po grecku, a jak sie znudzi to po zydowsku. Paradoksalnie polskosc na obczyznie jest powrotem do korzeni Rzeczypospolitej Wielu Narodow. Mozna byc soba bez moralnych strat- o tym wiedzieli Polacy juz dawno temu.Ta komunistyczna wizja polskiego narodu pokutuje dzis licznymi sensacjami, ktore kompletnie nic nie maja wspolnego z polska tradycja. Zamiast moralnych rozwazan poczytaj sobie lepiej o Ukladach Henrykowskich. Polski Krol z Francji podpisal sie pod polska wizja swiata, ktorej nie potrafil pojac, trzema krzyzam. Inaczej nie umial. Poczytasz sobie o tym, chetnie z toba podyskutuje.
      • latarnik001 Re: Weekendowy Polak 22.06.13, 17:58
        <Zamiast moralnych rozwazan poczytaj sobie lepiej o Ukladach Henrykowskich.

        Ale co niewlasciwego w moralnych rozwazaniach? Czlowiek powinien miec przeciez jakas pozywke dla refleksji nad zyciem, nad soba. Teksty Wyborczej temperamentem czesto przypominaja mi idealy kina moralnego niepokoju, ktorego jestem zarliwym milosnikiem.
        Zgadzam sie z twierdzeniem, ze "polskosc na obczyznie jest powrotem do korzeni Rzeczypospolitej Wielu Narodow".
        • lepian4 Re: Weekendowy Polak 22.06.13, 20:23

          Nie wspominalem szanowny kolego Wyborczej
          • latarnik001 Re: Weekendowy Polak 22.06.13, 21:27
            >Nie wspominalem szanowny kolego Wyborczej

            O to zaszlo nieporozumienie, za ktore przepraszam. Myslalem, ze szanowny kolega nawiazal do mojego postu, w ktorym wspomnialem o lekturze Wyborczej.
    • mila2712 Re: Weekendowy Polak 22.06.13, 22:30
      albo jesteś Polakiem albo nie
      nie ma że weekendowy
      • latarnik001 Re: Weekendowy Polak 22.06.13, 22:45
        albo jesteś Polakiem albo nie
        > nie ma że weekendowy

        Nie zgadzam sie na model albo albo. Stanowczo sie nie zgadzam!
        Wiedz, ze ja, jako weekendowy Polak, moge pelniej zakosztowac polskosci niz ktos, kto jest Polakiem z przyzwyczajenia. U mnie weekendowa wersja swietnie sie sprawdza. Nie mam juz rozterek emigracyjnych, po raz pierwszy od wielu, wielu lat odczuwam spokoj wewnetrzny.
        • mila2712 Re: Weekendowy Polak 22.06.13, 23:04
          tak tak
          wiesz ktoś kto jest w Polsce smakuje tej polskości w większym stopniu niż Ty
          • latarnik001 Re: Weekendowy Polak 22.06.13, 23:43
            >wiesz ktoś kto jest w Polsce smakuje tej polskości w większym stopniu niż Ty

            Nie sadze. Gdybysmy sie spotkali na ulicy w Polsce, nawet by Ci do glowy nie przyszlo, ze od wielu lat mieszkam poza Polska. A to, ze jestem teraz weekendowym Polakiem to tylko zaleta. Bo przez te dwa dni glebiej i intensywniej przezywam polskosc. Czyli unikne tego, z czym Wy mozecie miec ogromny problem - ze mozecie byc Polakami z przyzwyczajenia, takimi mechanicznymi Polakami.
            • mila2712 Re: Weekendowy Polak 23.06.13, 15:51
              mechaniczny Polak...... cóż nie wiem co masz na mysli
              wybacz ale ja nie jestem Polką z przyzwyczajenia....to niemozliwe
              • latarnik001 Re: Weekendowy Polak 29.06.13, 16:45
                > mechaniczny Polak...... cóż nie wiem co masz na mysli

                Mialem na mysli to, ze pelnoetatowy Polak przezywa polskosc jakby mechanicznie, bez namyslu, bez delektowania sie, tak jakos rutynowo, jak mycie zebow. Zyje jakby w kieracie polskosci, przez co moze z latwoscia zatracic z pola widzenia to, co istotne.

                Droga kolezanko, Twoja teza, ze "ktoś kto jest w Polsce smakuje tej polskości w większym stopniu niż Ty" jest bledna, bardzo bledna. Nagrywam sobie teraz polskie filmy z kanalu Kino Polska International. I powiem Ci, ze bardzo intensywnie przezywam polskosc. Ale nie zawdzieczam tego polskiej kinematografii. Jak nastawie nagrywanie na powiedzmy Vabank, to mi nagra Czerwona Jarzebine. Jak chce nagrac Cme, to mi nagra Krzyz Walecznych. I za tak beznadziejny serwis place okolo 150 zeta. Za dziesiec kanalow (w tym dwa muzyczne). Za chec pobudzenia nastrojow patriotycznych. Nie chce tu Ci wypisywac, jakich slow niecenzuralnych uzywam, gdy chce obejrzec nagrany film. Uwierz, ze bez przebywania w Polsce moge tak posmakowac polskosci i przywolac tak autentyczne reakcje, ze moja polskosc jest poza wszelka watpliwoscia.

                Pozostaja oczywiscie kwestie natury filozowicznej, bo na pewno nie matematycznej w tym przypadku. Czy mozna byc Polakiem w dwoch siodmych? Mozna, ale nalezy na to bardzo inteligentnie spojrzec. Tak jak na bociana chociazby. Czy jak bocian wraca nad Wisle z Egiptu, to czyz ktos sie zastanawia, ze to moze egipski ptak? W ogole jak bardzo taki bociek jest polski, procentowo? Nikt sie raczej nad takimi glupimi pytaniami nie zastanawia, tylko wita bocka z radoscia, nie wypomina mu, gdy za przeproszeniem bociek wpierd....la polska zabe.

                Mam nadzieje, ze zrozumialas moja mysl i przestaniesz mnie krzywdzic stronniczymi teoriami o tym, co dla kogo jak smakuje. I ze zrozumiesz, ze Polak w dwoch siodmych moze byc niedoscignionym wzorem polskosci dla innych Polakow. Bo inaczej mozesz podejsc do zagadnienia z ordynarnym uproszczeniem, to znaczy moze Cie kusic, aby oceniac patriotyzm tak samo jak wodke, kiedy to procenty odgrywaja role najwazniejsza. Tak - najwazniejsza, ale dla niewybrednego menela. Ale juz dla konesera bardziej liczy sie smak niz sila uderzenia.

                Dzisiejsza sobote poswiece na sluchanie Chopina i czytanie polskich wierszy. Zjem tez schabowego. Popatrze, jak tancza panie z Mazowsza. Upewnie sie, ze znow nie zalalo jakiegos tunelu w Warszawie. Po prostu upewnie sie, ze moge byc o was spokojny.


                • latarnik001 Re: Weekendowy Polak 29.06.13, 17:13
                  Pozostaja oczywiscie kwestie natury filozowicznej,

                  Ubolem gleboko nad tym, co mozna smialo uznac za ignorancje ortograficzna.
                  • voxave Re: Weekendowy Polak 29.06.13, 17:41
                    Latarnik---my tutaj na *miejscu* mamy polskość codzienna nie musimy sie delektować tylko drobiazgami.
                    I to jest nasza przewaga.
                    • latarnik001 Re: Weekendowy Polak 29.06.13, 18:00
                      >Latarnik---my tutaj na *miejscu* mamy polskość codzienna nie musimy sie delektować tylko drobiazgami.
                      I to jest nasza przewaga.

                      Zludna ta przewaga natury geograficznej. To tak jakby pacjent na podobnej zasadzie upieral sie, ze wie wiecej o swojej watrobie od lekarza.

                      • mila2712 Re: Weekendowy Polak 29.06.13, 22:50
                        latarnik001 napisał:

                        > Zludna ta przewaga natury geograficznej. To tak jakby pacjent na podobnej zasad
                        > zie upieral sie, ze wie wiecej o swojej watrobie od lekarza.

                        pewnie się nie zgodzisz.....ale tak czasami bywa
                      • voxave Re: Weekendowy Polak 30.06.13, 02:53
                        Dobrze że siedzisz daleko bo jesteś po prostu zrzędom ,bijesz tylko pianę.
                        • latarnik001 Re: Weekendowy Polak 30.06.13, 03:59
                          >Dobrze że siedzisz daleko bo jesteś po prostu zrzędom ,bijesz tylko pianę.

                          Jedna z niebagatelnych zalet mojej nowej formuly polskosci jest to, ze od poniedzialku do piatku nie padam ofiara podobnej malostkowej zlosliwosci.
                • mila2712 Re: Weekendowy Polak 29.06.13, 22:45
                  Skoro tak bardzo się o nas martwisz to zostań żołnierzem zawodowym

                  ja pławię się w mojej polskości codziennie jedząc, pijąc, śpiąc, ubierając się, słuchając radia oglądając telewizję, czytając gazety.....słowem na każdym kroku

                  • latarnik001 Re: Weekendowy Polak 29.06.13, 23:37
                    > Skoro tak bardzo się o nas martwisz to zostań żołnierzem zawodowym

                    Nie chce, aby zabrzmialo to patetycznie, ale wole Was bronic umyslem.

                    > ja pławię się w mojej polskości codziennie jedząc, pijąc, śpiąc, ubierając się,
                    > słuchając radia oglądając telewizję, czytając gazety.....słowem na każdym krok
                    > u

                    Ubierajac sie? Przepraszam Cie, ale jakie to plawienie sie w polskosci podczas zakladania chinskiego stanika?
                    Nawet najsmaczniejsza potrawa, gdy ja jesz codziennie, traci na smaku. Dlatego ja gleboko wierze w przewage polskosci weekendowej nad codzienna.


                    • mila2712 Re: Weekendowy Polak 29.06.13, 23:44
                      cóż.... mam bieliznę polskich firm i nie tylko ale chińskiej nie ....

                      a mnie te potrawy z każdym dniem smakują coraz bardziej

                      i tak każdy z nas przeżywa polskośc na swój sposób :)
                      • latarnik001 Re: Weekendowy Polak 30.06.13, 00:07
                        >cóż.... mam bieliznę polskich firm i nie tylko ale chińskiej nie ....

                        Nie ufalbym zbytnio metkom. Nawet jesli jakims cudem trafi sie bielizna z innej niz chinskiej fabryki, to i tak 90 procent materialu pochodzi z Chin. Wiec ta metka to zwykla manipulacja, mydlenie oczu, nagroda pocieszenia dla klientek, ktore placa za metke odpowiednia cene.
                        • mila2712 Re: Weekendowy Polak 30.06.13, 11:42
                          no to jestem ciekawa jak Ty sprawdzasz pochodzenie materiału, z którego wykonane są ubrania
                          dzisiaj jest niedziela....w większości domów na obiad schabowy .....a Ty co ?
                          sobotę z niedzielą pomyliłeś
                          • latarnik001 Re: Weekendowy Polak 30.06.13, 15:19
                            > no to jestem ciekawa jak Ty sprawdzasz pochodzenie materiału, z którego wykonan
                            > e są ubrania
                            > dzisiaj jest niedziela....w większości domów na obiad schabowy .....a Ty co ?
                            > sobotę z niedzielą pomyliłeś

                            Czytam niepokojace artykuly, z ktorych jasno wynika, ze chinscy producenci polozyli lape juz na wszystkim.
                            Chetnie zaspokoje Twoja ciekawosc co do mojego dzisiejszego jadlospisu: zupa ogorkowa, chleb ze smalcem (jako przystawka) oraz eskalopki z cieleciny. A takze: polska woda mineralna, sernik, kompot jablkowy, polskie piwo.
                            • mila2712 Re: Weekendowy Polak 30.06.13, 18:50
                              ależ to nie była ciekawość....
                              ale dobrze niech będzie ( oj zupa ogórkowa .....uwielbiam )

                              to ja to jest z metkami masz sprawdzone dane i ubrań frmy x, y nie kupujesz ?
                              • latarnik001 Re: Weekendowy Polak 30.06.13, 22:36
                                > to ja to jest z metkami masz sprawdzone dane i ubrań frmy x, y nie kupujesz ?

                                Zaakceptowalem realia i chodze w chinskich majtkach. Owszem te 150 zl, ktore wydaje na kiepski serwis polskich programow, moglbym zainwestowac w dobrej jakosci bielizne. Ale wole chodzic w chinskich majtkach i miec moznosc obserwowania Polski, byc tam w pewien sposob miedzy wami. To dla mnie wazniejsze od posiadania solidnej bielizny.
                                • mila2712 Re: Weekendowy Polak 30.06.13, 22:45
                                  chińskie majtki są niezdrowe....
                                  • latarnik001 Re: Weekendowy Polak 30.06.13, 22:50
                                    <chińskie majtki są niezdrowe....

                                    Wiem, ale wole miec chora dupe niz serce. Pragne, aby moje serce bilo polskim rytmem, mimo ze jestem Polakiem tylko w dwoch siodmych.
                                    • mila2712 Re: Weekendowy Polak 30.06.13, 22:54
                                      OMG

                                      za dużo polskiego piwa :P
                                      • latarnik001 Re: Weekendowy Polak 06.07.13, 17:01
                                        >za dużo polskiego piwa :P

                                        Uczciwie wyznam, ze w ubieglym tygodniu pomieszalem polskie piwo i wodke, uderzylo mi do lba i dostalem malpiego rozumu. Podpisuje sie wciaz oczywiscie pod moimi poprzednimi myslami, ale powinienem jej ujac w sposob bardziej podniosly. Ale nie dalo sie, bo mnie alkohol zamroczyl. Nie ma co ukrywac. Pisanie po pijanemu jest szkodliwe. Nawet gdy tematyka jest wazna i wartosciowa. Spozywanie alkoholu to problem, ktorego jeszcze nie rozwiklalem w mojej nowej rzeczywistosci. Gdy sie uprawia polskosc tylko w weekendy, to sie ma oczywiscie tylko dwa dni na spozycie tego, na co wczesniej byl caly tydzien. Jak pogodzic picie i bycie tu, miedzy wami?
                                        W tym tygodniu nie bede mieszal wodki z piwem.
                                        • mila2712 Re: Weekendowy Polak 06.07.13, 17:41
                                          proste
                                          kultura osobista jak i szacunek dla rozmówcy wymagają tego, aby być trzeźwym
                                          mozna pić przed snem....

                                          albo pić wieczorami od poniedziałku do piątku ....
                                          • latarnik001 Re: Weekendowy Polak 06.07.13, 21:38
                                            >proste
                                            kultura osobista jak i szacunek dla rozmówcy wymagają tego, aby być trzeźwym
                                            mozna pić przed snem....

                                            To chyba nie idzie o to, zeby nie pic, tylko zeby nie byc w stanie uniemozliwiajacym prowadzenie kulturalnej i satysfakcjonujacej intelektualnie dyskusji. Przypominam, ze nie upilem sie jak swinia, tylko nieodpowiedzialnie pomieszalem rozne alkohole.

                                            >albo pić wieczorami od poniedziałku do piątku ....

                                            Nie da rady. Juz dawno temu obiecalem sobie, ze nie bede pil jakichs szczyn, tylko polskie piwa i wodki. Wiec jako ze pije tylko polskie alkohole, pozostaja mi teraz jedynie weekendy. Od strony czysto technicznej stanowi to najwieksze wyzwanie dla mojej formuly polskosci. Ale generalnie radze sobie niezle, biorac pod uwage skale trudnosci.

                                            Wrocilem z basenu. Lezac na wodzie, wyobrazalem sobie, ze unosze sie na wodach Baltyku.
                                            • mila2712 Re: Weekendowy Polak 06.07.13, 21:44
                                              nie twierdzę, że upiłeś się jak świnia....

                                              to musiałeś naprawdę mocno rozbudzić wyobraźnie .....woda w basenie a w Bałtyku...

                                              chwalipięta
                                              • mila2712 Re: Weekendowy Polak 06.07.13, 21:46


                                                jak daleko jesteś od Polski ?
                                                tylko nie pisz, że daleko bo to nie jest odpowiedź
                                                • latarnik001 Re: Weekendowy Polak 06.07.13, 21:59
                                                  >jak daleko jesteś od Polski ?
                                                  tylko nie pisz, że daleko bo to nie jest odpowiedź

                                                  Chetnie bym Cie poinformowal, bo jestes mila osoba. Problem w tym, ze na forach Gazety, jak ktos sie przyzna, ze wyemigrowal do jakiegos kraju innego niz Rosja, Korea Polnocna czy na Kube - to generalnie forumowicze patrza na czlowieka bardzo nieufnie. Niemal jak na zdrajce. Wybacz, ale gdybym napisal, gdzie mieszkam, nie uniknalbym przykrosci.
                                                  • mila2712 Re: Weekendowy Polak 06.07.13, 22:03
                                                    hahah
                                                    wiedziałam

                                                    dlaczego jak na zdrajcę.....każdy ma prawo mieszkać tam gdzie chce

                                                    Kuba. Rosja to dobiero byłoby podejrzane

                                                    jeżeli robisz sobie jaja to marny Twój los
                                                  • latarnik001 Re: Weekendowy Polak 06.07.13, 22:17
                                                    > hahah
                                                    > wiedziałam

                                                    Co wiedzialas?


                                                    > dlaczego jak na zdrajcę.....każdy ma prawo mieszkać tam gdzie chce

                                                    Niestety nie wszyscy sa rownie wyrozumiali i dojrzali jak Ty.


                                                    > jeżeli robisz sobie jaja to marny Twój los

                                                    Rozterki, trudy zycia emigracyjnego to zadne jaja.

                                                  • mila2712 Re: Weekendowy Polak 06.07.13, 22:20
                                                    wiedziałam, że nie napiszesz
                                                    dziekuję
                                                    dobranoc ( i do tego kulturalna )
                                                  • latarnik001 Re: Weekendowy Polak 06.07.13, 22:37
                                                    <wiedziałam, że nie napiszesz
                                                    dziekuję
                                                    dobranoc ( i do tego kulturalna )

                                                    Wybacz, nie moglem. Nie chcialem prowokowac u niektorych forumowiczow negatywnych reakcji. Moze kiedys dojrzeja i zrozumieja, ze Polak, ktory wyjezdza do kraju A, nie powinien byc traktowany gorzej niz Polak mieszkajacy w kraju B. Ale niestety oni wciaz zyja przeszloscia, a nie terazniejszoscia.
                                                    Dobranoc.
                                                  • mila2712 Re: Weekendowy Polak 07.07.13, 10:38
                                                    ale tu nie ma czego wybaczać....nie chcesz nie pisz
                                                    wielu forumowiczów mieszka za granicą ....więc nie byłoby negatywnych reakcji
                                                    jakoś nie zauważyłam aby ktoś żył tu przeszłością

                                                  • latarnik001 Re: Weekendowy Polak 07.07.13, 16:38
                                                    ....więc nie byłoby negatywnych reakcji
                                                    > jakoś nie zauważyłam aby ktoś żył tu przeszłością

                                                    Jestes szlachetna osoba i blednie zakladasz, ze inni postepuja tak jak Ty. Ale nie bede ciagnal tego tematu, bo dla mnie polskosc oznacza miedzy innymi, zeby pozytwnie patrzyc na drugiego Polaka. Wierze, ze jak niektorzy ludzie zobacza moja postawe, to powiela pozytywne myslenie.
                                                    Chcialbym Ci napisac, ze wczoraj bylem na przyjeciu, gdzie bawio bardzo dobre towarzystwo. Tubylcy. Ludzie wplywowi. Przyjalem zaproszenie, bo choc w tym dniu byla to dla mnie obca impreza (wypadla w sobote!), to pomyslalem, ze moge ja wykorzytac do promocji polskosci, i tez tak zrobilem. Nie uplynelo duzo czasu i bylem na przyjeciu w centrum zainteresowania towarzyskiego. To znaczy nie ja, tylko nasz kraj. Otoz znajac silne preferencje ekologiczne zacnych uczestnikow imprezy opowiedzialem, ze Polska to najbardziej przyjazny kraj przyrodzie, ze w niektorych regionach jest wiecej koni niz samochodow, i ze te konie wlasnie sluza za glowny srodek transportu. Towarzystwo bylo zachwycone. Oczywiscie musialem sie troche zdac na instynkt, bo dawno w Polsce nie bylem, a wiem, ze macie tam duzo koni. Bardzo duzo koni. Uczestnicy przyjecia byli szczerze zachwyceni, kilka znakomitych osob nawet wyrazilo mozliwosc wyboru Polski na emeryckie lata. Musisz wiedziec, ze wielu sposrod tych ludzi, mimo ze sa nieprzyzwoicie bogaci, czesciej jezdza rowerami niz samochodami. Wykorzystalem ten fakt do promocji Polski i zaznaczylem, ze dzieki koniom jest bezpieczniej na polskich drogach dla rowerzystow. Nikt nie mial watpliwosci (chociaz musielismy bazowac na domyslach, a nie doswiadczeniu, nikt nie mial watpliwosci, ze zdrowiej jest sie zderzyc czolowo z koniem niz z samochodem. Szczegolnie Polske pokochaly panie bawiace na przyjeciu. Jedna z nich powiedziala:"Kto by pomyslal, ze Polska bedzie dla nas kiedys wzorem nowoczesnosci i postepu).

                                                    Nawet sobie nie wyobrazacie, jak potencjal dla kraju kryje sie w polskich koniach. Wykorzystajcie to prosze.
                                                  • mila2712 Re: Weekendowy Polak 07.07.13, 17:56
                                                    no i teraz mam pewnosc, że sobie żartujesz.....i to jest delikatne określenie
                                                    to chyba na tym przyjęciu byli sami nieprzyzwioici i niedouczeni głupcy
                                                    konie ? może jeszcze fiurmanki i zakichane szlachectwo ( jasnie pan i pani )

                                                    tak nie byłeś dawno w Polsce.....a telewizję oglądasz ?
                                                    na boso też nie chodzimy.....

                                                    nie interesują mnie bogaci bufoni i ich przyjęcia

                                                    jeśli chcesz dalej sobie żartować to przepraszam ale nie ze mnie
                                                  • latarnik001 Re: Weekendowy Polak 07.07.13, 21:34
                                                    >no i teraz mam pewnosc, że sobie żartujesz.....i to jest delikatne określenie
                                                    to chyba na tym przyjęciu byli sami nieprzyzwioici i niedouczeni głupcy
                                                    konie ? może jeszcze fiurmanki i zakichane szlachectwo ( jasnie pan i pani )

                                                    Jestes niesprawiedliwa i podejrzewasz mnie o infantylne zarty. Ale nie gniewam sie na Ciebie, bo na przyjeciu moje slowa o koniach zostaly potraktowane jako zart i szybko zmieniono temat. Kiedy bylem zasmucony, ze promocja polskosci stala sie fiaskiem, otrzymalem wsparcie od milej pani, ktora robi kariere jako adwokat w duzym miescie. Jest ona corka polskiego Zyda, ktorego wypedzono w 68 roku. I ona tak powiedziala: "Tata mi opowiadal, ze nigdzie nie widzial tak duzo tak pieknych koni jak w Polsce. Po wyjezdzie z Polski tata wspominal, ze najbardzie tesknil wlasnie za konmi." Gdy to powiedziala, nagle wszyscy zainteresowali sie polskimi konmi i poproszono, abym nie szczedzil szczegolow w przyblizeniu tego tematu. Towarzystwo bylo zachwycone, gdy skonczylem opowiadac o polskich koniach i o tym, ze w czasach globalnego ocieplenia Polacy znalezli naturalna i ekonomiczna alternatywe dla motoryzacji.

                                                    >tak nie byłeś dawno w Polsce.....a telewizję oglądasz ?
                                                    na boso też nie chodzimy.....

                                                    A czy ja im opowiadalem, ze na trasie Lazienkowskiej zamiast aut cwaluja ogiery? Czy jakies tam inne bzdury? Ja sie koncentrowalem na prowincji, na mniejszych miastach. To bylby sukces Polski, gdyby stala sie ona centrum ekologicznej turystyki, cale polacie kraju moglby byc reklamowane: Tak sie dawniej zylo. Czy jakos tak. Wiem, dawniej kon polski Polsce chluby nie przynosil. Bo zachodni propagandzisci w gazetach do kazdego artykulu o Polsce wrzucali konia i smutno podazajacego za nim rolnika. Niezaleznie czy byl to artykul o rolnictwie, gornictwie czy ostatnim wielkim wydarzeniu kulturalnym nad Wisla. Ale teraz kon stal sie w pewnych kregach bardzo modny. Wierze, ze polski kon, ktory ciagnal kiedys za soba mase stereotypow o Polsce, teraz moze nas pociagnac w strone nowoczesnosci. I robie, co moge, aby tak sie wlasnie stalo.


                                                    >nie interesują mnie bogaci bufoni i ich przyjęcia
                                                    jeśli chcesz dalej sobie żartować to przepraszam ale nie ze mnie

                                                    Jestes bardzo niesprawiedliwa, ze tak surowo ocenilas tych ludzi. Wielu z nich jest teraz rozkochanych w Polsce.
                                                    Szkoda, ze podejrzewasz mnie o gowniarskie zarty. Promujac polskie konie moglem zachwiac swoja wciaz niepewna sytuacje w tym bardzo dobrym towarzystwie. Wieczor byl moim sukcesem, i Polski tez, a moze nawet jej przede wszystkim. Ale moglo sie skonczyc calkiem inaczej.

                                                  • mila2712 Re: Weekendowy Polak 07.07.13, 21:50
                                                    konie to nie alternatywa dla motoryzacji to relaks, hobby, pasja

                                                    na prowinicji koń to w gospodarstwach agroturystycznych prace polowe to konie mechaniczne

                                                    mnie pieniądze i przepych nowobogackich przyjęć nie imponują

                                                    ależ to bardzo dobrze że odniosłeś sukces ...
                                                    tylko ciekawe gdzie ?
                                                  • latarnik001 Re: Weekendowy Polak 07.07.13, 21:57
                                                    > mnie pieniądze i przepych nowobogackich przyjęć nie imponują

                                                    A czy ja napisalem, ze mnie imponuja? Chcialbym, aby ci ludzie, ktorzy moga wydac duzo pieniedzy, wybrali Polske jako miejsce wakacji. Bo moga rozruszac regiony, gdzie nie ma zadnej koncepcji na rozwoj ekonomiczny. Moga zapewnic duzo miejsc pracy. Trzeba im po prostu zapewnic tego, czego nie maja u siebie. Duzo koni i jak najmniej samochodow.

                                                    > ależ to bardzo dobrze że odniosłeś sukces ...
                                                    > tylko ciekawe gdzie ?

                                                    Nie chcialbym, abysmy sie na mnie koncetrowali. Bo tu o Polsce powinnismy mowic.
                                                  • mila2712 Re: Weekendowy Polak 07.07.13, 22:01
                                                    no to do dzieła
                                                    strony www i jadą na wczasy
                                                    nic trudnego

                                                    cykor !
                                                  • latarnik001 Re: Weekendowy Polak 07.07.13, 22:06
                                                    > no to do dzieła
                                                    > strony www i jadą na wczasy
                                                    > nic trudnego
                                                    >
                                                    > cykor !

                                                    Na razie nie maja gdzie jechac. Trzeba im zapewnic atrakcji, trzeba sprawic, zeby Polska byla niepowtarzalnym krajem. Nie zapominaj, ze jako narod odnosilismy najwieksze sukcesy dziejowe, kiedy stawialismy na konie. Dlaczego nie wrocic do tego, co sie tak swietnie niegdys sprawdzilo?
                                                  • mila2712 Re: Weekendowy Polak 07.07.13, 22:13
                                                    piłeś ?

                                                    Polska to piękny kraj - multum mozliwości, ciekawe miejsca, interesujący ludzie......

                                                    to zaproponuj im wakacje w siodle - może zakichane nowobogactwo wytrzyma moc atrakcji
                                                  • latarnik001 Re: Weekendowy Polak 07.07.13, 22:26
                                                    >piłeś ?
                                                    Polska to piękny kraj - multum mozliwości, ciekawe miejsca, interesujący ludzie......
                                                    to zaproponuj im wakacje w siodle - może zakichane nowobogactwo wytrzyma moc atrakcji

                                                    Krajobrazami Polska nie rzuca na kolana. Ciekawe miejsca to moze sa dla mnie. Ale dla nich? To nie sa nowobogaccy. W 80 procentach to ludzie bogaci od pokolen. Oni maja wieksze wymagania, im sie kaszany nie wcisnie. Jesli nie my, to np. Kazachstan wykorzysta swoja szanse na bycie ekologicznym mocarstwem, a my bedziemy zalowac, ze znow Polak madry po szkodzie.
                                                  • mila2712 Re: Weekendowy Polak 07.07.13, 22:31
                                                    ależ tak rzuca na kolana
                                                    zaguglaj i przypomnij sobie
                                                    to niech jadą na Seszele albo Karaiby..... to dobre miejsce dla takich ludzi.......

                                                    wymagania ?
                                                    jakie? złote kurki w łazienkach ?
                                                    czerwony papier toaletowy ?
                                                    prosze ......
                                                  • latarnik001 Re: Weekendowy Polak 07.07.13, 22:42
                                                    <wymagania ?
                                                    jakie? złote kurki w łazienkach ?
                                                    czerwony papier toaletowy ?
                                                    prosze ......

                                                    Oni pragna swiata pozbawionego nowoczesnosci. Nowoczesnosc to maja u siebie i ona im nie imponuje, szczegolnie podczas wakacji. Pragna prostoty, kontaktu ze zwierzyna, widoku koni na ulicach, kobiet ubranych w ludowe stroje, atmosfery autentycznej wsi polskiej.
                                                  • mila2712 Re: Weekendowy Polak 07.07.13, 22:45
                                                    o cholera .....skansen

                                                  • latarnik001 Re: Weekendowy Polak 07.07.13, 22:57
                                                    >o cholera .....skansen

                                                    Dlaczego cholera? Taki skansen o powierzchni np. 300 km kwadratowych bylby czyms niepowtarzalnym.
                                                    Teraz ide wysluchac Strasznego Dworu Stanislawa Moniuszki, wiec pozegnam Cie.
                                                    Wierze, ze jak na spokojnie przeanalizujesz cala sprawe, to ujrzysz ogromny potencjal w mojej inicjatywie.
                                                    Dobranoc.
                                                  • mila2712 Re: Weekendowy Polak 07.07.13, 23:00
                                                    dobranoc
                                • kalllka Re: Weekendowy Polak 30.06.13, 23:18
                                  solidne majtki to cos w rodzaju pasa cnoty?
                                  w kazdym razie jakie by nie byly to staja sie moimi ulubionymi, szlagwortem na najblizszy tydzien. wiec moze, sobie piosenke ( z nimi ) uloze
    • bling.bling Re: Weekendowy Polak 23.06.13, 02:46
      Tak więc bycie Polakiem sprowadza się do żarcia i telewizji... Jeśli tak to już dawno dokonałem wyboru emigracyjnego i do tego nie trzeba nigdzie wyjeżdżać
      Zastanawia mnie jednak do czego w ogóle potrzebna ci ta demonstracja polskości w postaci jedzenia o oglądania telewizji.
      • voxave Re: Weekendowy Polak 23.06.13, 04:51
        To jest krzywdzący wizerunek.
        Polak chodzi do kościoła na mszę,potem obiad i grill(kiedyś ognisko i kiełbasa na patyku).Spotkania z rodzinką.
        Albo wyjeżdża na łono.
        Albo bierze udział w dżamprezie(np.wystepuje z chórem).
        • lepian4 Re: Weekendowy Polak 23.06.13, 14:10
          Z tym lonem to troche przesadzilas. Pamietaj, dzieci moga to czytac
      • latarnik001 Re: Weekendowy Polak 23.06.13, 05:02
        >Zastanawia mnie jednak do czego w ogóle potrzebna ci ta demonstracja polskości w postaci jedzenia o oglądania telewizji.

        Polskie jedzenie (i jego zapachy) przywoluje wspomnienia z mojego dziecinstwa. A dziecinstwo przeciez jest okresem, w ktorym ksztaltowala sie moja polskosc.
        A telewizja daje mi z kolei mozliwosc sluchania mowy polskiej, mam dostep do kultury, niedawno obejrzalem Popiol i Diament, ogladam serwisy informacyjne, programy rozne, wiec widze, co was martwi, bawi i cieszy. Przy telewizorze jestem bardzo blisko was, mimo ze tak daleko jednoczesnie. Ba, czuje sie jakbym nigdy nie wyjechal.
        Za tydzien zawitam ponownie, bo na ten tydzien juz wyrobilem norme z przezywania polskosci. Chcialbym pozostawic was do przyszlej soboty z pewna refleksja-informacja.
        Skondensowanie polskosci w dwa dni jest czynnoscia trudna, moze nawet bardziej zaszkodzic niz pomoc, jesli sie improwizuje czy galopuje. Trzeba miec dobry plan. Moj sie sprawdzil, wiec go polecam. Na poczatku swoja polskosc zawezilem do czterech dni w tygodniu. W taki czy inny sposob (nawet przez drobne czynnosci jak przeczytanie kilku paragrafow po polsku) mialem stycznosc z naszym krajem. Bylem wtedy Polakiem w czterech siodmych. Wazna niezwykle jest dyscyplina. Trzeba przestrzegac swoich polskich dni. Gdy po trzech miesiacach mialem niezbita pewnosc, ze moj plan sie sprawdzil, zostalem przez pol roku Polakiem w trzech siodmych. Dopiero potem, gdy nabralem doswiadczenia w przyjmowaniu bardzo duzych dawek polskosci w krotkim czasie - dopiero wtedy pozwolilem sobie na bycie weekendowym Polakiem. Oczywiscie moglbym znacznie wczesniej. Ale bez tej ewolucji nie bylbym w stanie tak sprawnie zatopic sie w polskosci przez dwa dni, a pozniej blyskawicznie z niej wyskoczyc, niemal o niej zapomniec przez nastepnych piec dni, by pozniej znow triumfalnie do niej powrocic. Zrodzil sie w ten sposob cykl, ktory troche symbolika przypomina zmiane por roku. Czuje jak, w zaleznosci od dnia tygodnia, moja polskosc zamiera, jest wrecz obumarla, a pozniej budzi sie do zycia i obfituje w mysli, refleksje i spostrzezenia.
        • billy.the.kid Re: Weekendowy Polak 23.06.13, 17:14
          WPadnij do soplicowa-tam się naoddychasz polskością.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka