Dodaj do ulubionych

Do pani foe

30.03.19, 20:38
Moje teksty antyfeministyczne nie różnią się od tekstów które mówi FEMINISTKA jedna najwcześniejszych z lat 60tych Camilia Paglia.

Ja nie stoję tu na pozycjach prawicowych specjalnych. Jeśli tak to wygląda to tylko dlatego ze uwazam ze pewne wybory maja swoje konsekwencje, np gdy pokazuje ze pewne sprawki wiaza sie z monogamia a w spoleczenstwie ktore zrezygnowalo z monogamii pewne sprawki beda wygladac inaczej.

To zaś w co walę to wersja feminizmu która zatruła lewicę polegająca na ciągłej produkcji nienawiści do mężczyzn.

Sama Paglia mówi : skonczcie wreszcie obwiniac mezczyzn za swoj dyskomfoort to nie ich wina.

I to niestety pani styl.
Obserwuj wątek
    • 136ty Re: Do pani foe 30.03.19, 20:40
      To co jest dzisiaj to czysta patologia narcystyczna. A nie mam nic przeciwko temu zeby kobiety zwiekszały swoją siłę w spoleczenstwie. SIłę zyciową a nie siłę zemsty za swoje frustracje.
      • 136ty Re: Do pani foe 30.03.19, 20:43
        Mam dość propagandy w ktorej ciagle pokazuje sie mezczyzn jako byty ułomne psychicznie, a kobiety jako miare wszechrzeczy. I nie tylko ja. Tego jest mnóstwo. Same kobiety już maja tego dosyć. Jak chcesz filmów antyfeministycznych to kobiety je tworzą całkiem sporo.
        • fo.e Re: Do pani foe 31.03.19, 13:13
          drogi panie, mężczyźni nie są ułomni psychicznie i właśnie dlatego mają się zachowywać po ludzku. obraża pana mówienie setkach śmiertelnych ofiar przemocy domowej rocznie, regularnym biciu, gwałtach, napaściach czy zaczepkach na tle seksualnym? martwi pana, że ktoś zarzuca mężczyznom skłonność do bezsensownej agresji? nawiasem, w ciągu ostatnich tygodni ja, moja mama i sąsiadka usłyszałyśmy od nieznanych sobie mężczyzn znane wariacje bezsilnego, nieszczególnie wymownego wścieku: głupia babo/stara głupia babo/stara kurwo. nie podoba się panu, że ktoś się pokusił o oszacowanie średniego nakładu pracy domowej wykonywanej przez kobiety i mężczyzn? że ktoś obliczył płacową lukę? że kobiety, które urodziły dzieci w związkach nieformalnych/poza związkiem oczekują partycypacji w kosztach wychowania? mówi pan: chciałyście wolności to sobie radźcie same. a ja pytam: dlaczego? faceci mają wolność od zawsze, rozsiewają radośnie geny po świecie i nawet – na zdrowie. produktem ubocznym aktywności seksualnej bywają dzieci, a zmontowanie małego człowieka ma konsekwencje finansowe i energetyczne. więc skoro chcesz mieć żonę, dwie partnerki i czternaście kochanek (i to wszystko bez zabezpieczenia), pokaż, bracie, kasę. tak się w pańskich tekstach układa, że to feministki rozmontowały fantastycznie działający świat i wygnały kobiety z monogamicznego raju, w którym kobieta i dziecko miały zapewnione finansowe wsparcie. więc ja panu mówię, że ten świat tak super z punktu widzenia kobiet nie działał, bo nie chronił przed niczym, o czym na początku, odbierał osobistą wolność i ograniczał horyzont. i chociaż wciąż są zwolenniczki modelu tradycyjnego, to wymęczone do granic wytrzymałości pracą zawodową i pełną obsługą techniczną dzieci, rozkwitają dopiero gdy te zmieniają się w nastolatki, a kopnięty w siedzenie mąż/partner albo się ogarnia, albo przechodzi do historii. w dzisiejszych czasach oprócz zarządzania domem i dziećmi kobiety najczęściej pracują. i dobrze – bo po pierwsze im to wychodzi, po drugie – trudno spychać odpowiedzialność za finansowy byt rodziny na barki jednej osoby. ale skoro oboje partnerzy pracują, to oboje powinni partycypować w obowiązkach domowych. doba kobiety też ma 24 godziny. martwi pana, że za wypaczające naturę wychowanie chłopców odpowiadają kobiety – matki, nauczycielki. więc ja pana pytam, czy ktoś zabrania ojcom zajmowania się dziećmi? matka zawsze musi znaleźć na to czas, bez względu na inne obciążenia, a ojciec nie potrafi? może i nie potrafi – ale na pewno może się nauczyć. może też uczyć, bo nie wydaje mi się, by istniały ograniczenia w dostępie do zawodu nauczyciela. zarzuca pan kobietom, że są roszczeniowe; zdarzają się i takie przypadki. ale wymaganie, by partner brał swoją działkę odpowiedzialności za rodzinę, a były partner, za jego własne dzieci – to roszczeniowość nie jest. dorośli ludzie, wszyscy, nie tylko kobiety, powinni ponosić konsekwencje swoich decyzji. bardzo lubię też pańskie nawracające odniesienia (czasem niepotrzebnie wulgarne) do brada pitta i christiana graya. chyba już kiedyś ustaliliśmy, że brad jest stary, ale i to, że nas wszystkich starość dopadnie nieubłaganie i wcześniej niż nam się wydaje. proszę mi jednak powiedzieć, skoro już wchodzimy do świata fantazji, dlaczego ma mnie bardziej ekscytować kolega ciapek od kilkanaście lat młodszego miliardera o boskim ciele, pięknej poranionej duszy, który tak mnie koooocha. proszę pana. helikopter wygra za każdym razem, nawet jeśli jakość prozy obraża inteligencję. pan mocno się skupia na przemocowym aspekcie tej opowiastki, wyobrażając sobie, że każda feministka marzy skrycie o podporządkowaniu mężczyźnie. ja to widzę inaczej – większość ludzi marzy o byciu dla kogoś kimś wyjątkowym, większość wolałaby być młoda/piękna/bogata i większość chciałaby mieć udany seks. więc skoro pojawia się taki pakiecik, to ino brać. oglądam też grę o tron i koniecznie chciałabym mieć smoka. myśli pan, że się za nimi rozglądam po niebie i na półkach z nabiałem?
          • 136ty Re: Do pani foe 31.03.19, 13:28
            W Anglii była taka pani. Poważna kobieta, ona zakładała pierwsze schroniska dla kobiet ofiar przemocy. Dawałem kiedyś tu linka do niej. O ona miała antyfeministyczną mowę i mówiła też ze ilość przemocy domowej wobec mezczyzn jest wieksza . Oczywiście ze są alkoholicy, socjopaci którzy tłuką. Mezczyzni mają wiecej miesni. Sa od tego wiezienia. Ale wiecej agresji miedzy płciami jest ze strony kobiet. Nie uważają w normalnej relacji ze uderzenie faceta w pysk to coś poważnego, przysłowiowe rzucanie talerzami to powod do zartów. Swoją drogą podobno, ale nie wiem czy to nie miejska legenda najwiecej przemocy jest miedzy lesbijkami.

            Nie rozumiem czemu z tego powodu ze jest jeden procent socjopatów mezczyzni jako całość mają odpowiadać za rzekomą agresję wobec kobiet. Skoro jest dokładnie odwrotnie. Kobiety czesciej sa agresywne.

            Ta angielka powiedziała : Miałaś gownianego ojca to twoja sprawa , a nie wszyscy mezczyzni sa gowniani.
          • 136ty Re: Do pani foe 31.03.19, 13:35
            Zaczepki na tle seksualnym.

            To wymysł amerykański, nie europejski. Nigdy tego nie widziałem kiedyś. W USA rzeczywiście to masowe. To agresja i patrzac na kulturę muzułmanów którzy przybyli do Europy i amerykanów sadze ze to efekt kultury która skrajnie seksualizuje wszystko, a jednoczesnie mezczyzni czują się wykluczani. To nie jest podryw to agresja mezczyzn. Moim zdaniem trzeba skonczyć z obsesją seksualną w mediach. Ale czy panie beda chciały skończyc? Przecież każda aktorka z Polski marzy o sesji w Playboyu. główna amerykańska feministka Stein, agentka CIA, pracowała jako króliczek i sobie chwaliła.
            • 136ty Re: Do pani foe 31.03.19, 13:37
              CO ciekawe feministka Dunin broniła traumą wojenną molestatorów arabskich. Białych mezczyzn skrajnie się tępi tak ze chłopcy boja się umawiac na randki bo molestator. Obcych wychwala. Po prostu trojkacik narcystyczny feministek.
              • 136ty Re: Do pani foe 31.03.19, 13:39
                Gdy ja pisałem o agresji mężczyzn arabskich, pani zdaje się broniła ich zachowań w Grecji. No cóż taki trójkącik prawda? Biali będą przepraszac za to ze sie urodzili czarni beda witani jako prawdziwi mezczyzni.
                • fo.e Re: Do pani foe 31.03.19, 13:46
                  nie przypominam sobie, bym broniła czyichś zachowań (jakich). ale bardzo dziękuję za ostrzeżenie przed lesbijkami. kiedy następnym razem jakąś spotkam, to jej profilaktycznie przyłożę. oczywiście o ile nie będzie ode mnie większa.
                  • 136ty Re: Do pani foe 31.03.19, 14:46
                    Pani ma dar do niepamięci :))
          • 136ty Re: Do pani foe 31.03.19, 13:41
            Bezsensowna agresja? NIc agresywnego wczoraj nie wpisałem pod tekstem pana Majmurka. DOstałem od pani ciąg epitetów. Ty ostatnia masz prawo mówić o bezsensownej agresji. Jesteś bezsensownie paranoicznie agresywna.
            • 136ty Re: Do pani foe 31.03.19, 13:47
              nie podoba się panu, że ktoś się pokusił o oszacowanie średniego nakładu pracy domowej wykonywanej przez kobiety i mężczyzn? że ktoś obliczył płacową lukę? że kobiety, które urodziły dzieci w związkach nieformalnych/poza związkiem oczekują partycypacji w kosztach wychowania? mówi pan: chciałyście wolności to sobie radźcie same. a ja pytam: dlaczego? faceci mają wolność od zawsze, rozsiewają radośnie geny po świecie i nawet – na zdrowie. produktem ubocznym aktywności seksualnej bywają dzieci, a zmontowanie małego człowieka ma konsekwencje finansowe i energetyczne. więc skoro chcesz mieć żonę, dwie partnerki i czternaście kochanek (i to wszystko bez zabezpieczenia), pokaż, bracie, kasę.



              O czym pani bredzi. Całkowicie uwazam ze mezczyzna ma placić za swoje dziecko. Za to jestem przeciwko utrzymywaniu przez panstwo samotnych matek. Po to zeby jeden cwany murzyn z gangu zbudował sobie harem za ktory zaplaci panstwo.

              Mezczyzni nie maja wolnosci seksualnej. Seks jest sprawa kobiet. W mnostwach gatunkow 90 procent samcow nie ma zadnych potomkow. Jesli pani Rosatti robi dziecko z facetem ktory ma pietnascie kochanek i dzieci, to do czego ma roszczenia skoro sama zabiera ojca dzieciom? Alez oczywiscie ze uwazam ze ten facet ma placić za kazde swoje dziecko.

              Mezczyzni nie placa alimentów bo okazało się ze kobiety szybko chca rozwodów i facet jest im zbedny.
              • 136ty Re: Do pani foe 31.03.19, 13:57
                Ps. Nie wartościuje tu czy był mongamiczny raj czy nie. Pokazuje konsekwencje. Wybór kobiet. Naprawde nie znajdzie u mnie pani słowa za tym zeby do czegos przymusic kobiete. Wy wybieracie i wy poniesiecie konsekwencje swoich wyborów. Ilość agresji dziewczynek rośnie, ilość sfrustrowanych kobiet rośnie z roku na rok. I samobójstw kobiet w wieku srednim
          • 136ty Re: Do pani foe 31.03.19, 13:54
            Te opowieści o pracy domowej to całkowicie sztuczny problem. To dotyczyło bardziej dawnej generacji. Dziś kobiety żadnych rzeczy takich nie robią. Po prostu od ciebie zależy jak sobie ułożysz relacje ze swoim partnerem. Co ma do tego ruch społeczny?
          • 136ty Re: Do pani foe 31.03.19, 14:03
            Moje uwagi o szkolnictwie nie były waleniem w feminizm. Tylko w system edukacji. Uważam ze wspołczesny system edukacji to pranie mózgów i reprodukuje się absurd ale nikt tego nie ruszy bo edukacja to przecież rzecz swieta i nikt nie chce eksperymentowac na swoich dzieciach
          • 136ty Re: Do pani foe 31.03.19, 14:07
            Prosze pani. Ale ja nie odnosze sie do Greya jako ataku na kobiecość. Czy pani rozumie co ja pisze? Ja mówię tylko ze kobiety chcą czegoś innego niż pieprzą feministki. I chcecie tej nierowności i dlatego jest nierowność płac bo bogacze walczą o ładne kobiety. Wy nie musicie az tyle walczyć o to zeby mieć faceta.
            • 136ty Re: Do pani foe 31.03.19, 14:09
              Mi Grey się bardzo podoba. Prawda mnie wyzwoliła. Wyzwoliłem się z poczucia winy.
              • 136ty Re: Do pani foe 31.03.19, 14:18
                Nie wiem o co pani chodzi z tym przemocowym aspektem Greya.

                Nie o tym pisałem. Nie o seksualnych fantazjach. O nich tylko tyle ze uwazam ze dlatego sie pojawiają takie fantazje właśnie w swiecie po feminizmie. Gdy kobiety dostały rowność raptem szukają dominujących meżczyzn zaborczych w swoich fantazjach. Skoro panowie tak nie molestują to marze o facecie ktory zawladnie moim zyciem.

                Pisałem o tym ze wy chcecie tego zeby facet troche wam zasłonił swiat, a nie zeby poszerzac sobie horyzonty spychajac jego plecy z siebie bo molestuje.
                • 136ty Re: Do pani foe 31.03.19, 14:20
                  I pisałem też ze to też swiat bez ojca. W Greyu widzę to samo co w filmie Whiplash.

                  W swiecie kobiecych wartości utracona została meska forma. Mowiąć krótko mężczyzni nie noszą już garniturów jak w latach 50 monogamicznego raju :)) tylko luzne t shirty. I kobiety chca troche tego wyrafinowanego starego raju ;)
                  • 136ty Re: Do pani foe 31.03.19, 14:23
                    O Bradzie Picie pisałem w innym kontekscie. To ze feministka po prostu chce lepszych mezczyzn a nie wolnosci od nich. I niektore sa rozczarowane ze nie dostały takiego. No coz a wy same jakie jestescie?

                    Mi tu chodziło o to tez ze feministki nie moga oczekiwac ze panstwo zastapi swoim patriarchatem patriarchat mezczyzn realnych i rekomensuje wam wszelkie nierowności.

                    CHcesz miec pretensje do mezczyzny? Znajdz se meza.
                    • 136ty Re: Do pani foe 31.03.19, 14:43
                      Mowiac krotko. Uwazam ze kobiety dziś sa nieszczesliwe bo mezczyzni rzeczywiscie nabrali sie na feminizm. I juz tego nie zrobią.
                    • fo.e Re: Do pani foe 31.03.19, 14:43
                      136ty napisał:

                      > No coz a wy same jakie jestescie?

                      różne jesteśmy, a co?

                      > CHcesz miec pretensje do mezczyzny? Znajdz se meza.

                      po co mi mąż, kiedy pan się tak ładnie nawet bez pretensji podkłada :-)
                      czasem po prostu przyjemnie posłuchać/poczytać, jak inni gadają/wypisują głupoty
                      • 136ty Re: Do pani foe 31.03.19, 15:02
                        Na razie widzę ze pani czyta głównie swoje głupoty, które przypisze innym.
                        • fo.e Re: Do pani foe 31.03.19, 15:06
                          kobiety są jak koty, a wiadomo jak te koty czytają
                        • 136ty Re: Do pani foe 31.03.19, 15:09
                          PS. a propos przemocy domowej.

                          A może te panie tego chcą jak od Graya. Jakoś dziwnym trafem zawsze najwieksza popularność mają socjopaci, zli chłopcy, a nie grzeczni chłopcy. Breivik ma cały wianuszek fanek.

                          Tylko sobie panie uroiły ze pod skorupą szorstką jest wrazliwiec i one to odkryją. Nie, nie ma drugiego dna.
                          • 136ty Re: Do pani foe 31.03.19, 15:22
                            Feministka Camilia Paglia mówiła ze kobiety lubią Metalikę bo podoba im się meska agresja. Zaś strasznie jej się nie podobało w Grungu jak ono ciągle podlizywali się feministkom. No cóż może jakiś związek jest feminizmu i mężczyznami w podartych ubraniach i depresyjnym mysleniu.
                            • 136ty Re: Do pani foe 31.03.19, 15:24
                              Dzieci tradycyjnej monogamicznej rodziny miały wspaniałe lata 60te, słoneczna muzykę Bitelsów.

                              Dzieci rewolucji feministek miały coraz bardziej depresyjne klimaty.
                            • 136ty Re: Do pani foe 31.03.19, 16:19
                              > cóż może jakiś związek jest feminizmu i mężczyznami w podartych ubraniach i depresyjnym mysleniu.


                              Jest. Peterson powołuje sie na badania wedle których mezczyzni o pogladach liberalnych są najbardziej depresyjną grupą. Mezczyzni republikanie są zadowoleni.


                              No wiec jaki interes iść ci na manifę jeśli ona łaknie faceta z helikopterem? zaden.

                              Dlatego Trump wezmie i druga kadencje.
                              • 136ty Re: Do pani foe 31.03.19, 17:46
                                Głowna rzecz jaka zrozumiałem o feminizmie to taka, że oferta jaka feminizm ma dla mezczyzn to dla tych mezczyzn ktorych nie chcą. Jeśli mezczyzna postepuje dokladnie odwrotnie jest atrakcyjny.
                                • 136ty Re: Do pani foe 31.03.19, 17:48
                                  Dlatego po pokoleniu feministek nastapiło pokolenie ludzi samotnych.
                                • fo.e Re: Do pani foe 31.03.19, 17:53
                                  coś się panu pokręciło.
    • 136ty Re: Do pani foe 31.03.19, 17:23
      Spytam się pytaniem na pytanie "a co?"

      Jeśli kobiety są różne, dlaczego mężczyźni według feminizmu są podmiotem zbiorowym?
      • 136ty Re: Do pani foe 31.03.19, 17:24
        Jeśli jakaś pani ma jakieś swoje problemy z jakimś panem to niech go poda do sądu. DLaczego jednak tworzy całą ideologię nienawiści i odpowiedzialności zbiorowej?
        • 136ty Re: Do pani foe 31.03.19, 17:30
          Już nie mówię o manifestach feministycznych które prześcigały Mein Kampf.

          W USA w programie prestizowym kobiecym gdzie kobiety i to prestizowe dziennikarki chyba, takze whoopi goldberg tam sie udziela, na info ze dziewczyna obcieła chłopakowi penisa bo chciał odejść wybuchły śmiechem i uznały ze to rewelacyjny pomysł.

          Prosze mi pokazać przykład tej meskiej agresji w mediach taki. Dziennikarza by zamkneli w wiezieniu.

          Paniom sie wydaje jak kotom ze ich agresja po prostu jest cool. Psy zatrzymują zęby jak mają palec w szczece.
          • fo.e Re: Do pani foe 31.03.19, 18:07
            spotykał pan w swoim życiu wyłącznie bardzo uprzejme psy.

            mężczyźni też są różni i nie są winni winom innych mężczyzn. nie są podmiotem zbiorowym. zgadzam się również, że odcinanie części ciała to dla większości wpadających mi na szybko powodów to zbyt drastyczna interwencja.

            czy uspakaja pana nieco, że jedna feministka nie chce pana zabić ani okaleczyć?
            • 136ty Re: Do pani foe 01.04.19, 02:17
              Nie uspokaja ani wkurza bo po prostu to juz nie ma znaczenia. W tvn mignalem przypadkiem i dziennikarka pytala zdumiona : czemu mezczyzni sie tak zachowują. Ja wiem czemu , ona nie. Moze nie jestesmy pokoleniem ktore mialo najwieksze milosci, nAjdluzsze stosunki. Ale z pewnoscia jestesmy tym ktore najlepiej rozpoznalo manipulacje kobiet. Lepiej niz wy same.

              I moge tylko powiedziec. Brave yourself. Winter is comming. Wasz feministyczny karnawal sie skonczyl. Comunication breakedown.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka