136ty
30.03.19, 20:38
Moje teksty antyfeministyczne nie różnią się od tekstów które mówi FEMINISTKA jedna najwcześniejszych z lat 60tych Camilia Paglia.
Ja nie stoję tu na pozycjach prawicowych specjalnych. Jeśli tak to wygląda to tylko dlatego ze uwazam ze pewne wybory maja swoje konsekwencje, np gdy pokazuje ze pewne sprawki wiaza sie z monogamia a w spoleczenstwie ktore zrezygnowalo z monogamii pewne sprawki beda wygladac inaczej.
To zaś w co walę to wersja feminizmu która zatruła lewicę polegająca na ciągłej produkcji nienawiści do mężczyzn.
Sama Paglia mówi : skonczcie wreszcie obwiniac mezczyzn za swoj dyskomfoort to nie ich wina.
I to niestety pani styl.