Dodaj do ulubionych

Tolerancja-inaczej

09.06.14, 13:57
Lewica ma usta pełne 'tolerancji' , ale ...tylko dla własnych poglądów...

www.naszdziennik.pl/wiara-kosciol-w-polsce/81659,wspolczesna-forma-przesladowania.html
Z niepokojem obserwujemy przejawy agresji słownej wobec przedstawicieli Służby Zdrowia, którzy złożyli swój podpis pod „Deklaracją wiary”. Szczególne zdziwienie musi budzić fakt, że według krytyków deklaracji w kraju demokratycznym obywatel nie może mieć innych poglądów niż te, które narzuca obowiązująca poprawność
Obserwuj wątek
    • kolter.nr Re: Tolerancja-inaczej 09.06.14, 14:05
      s555toch napisał(a):

      > Lewica ma usta pełne 'tolerancji' , ale ...tylko dla własnych poglądów...

      Emdzik jak medyk odda za studia medyczne kasę społeczeństwu , to niech sobie nawet mnichem zostanie , póki co to korzysta z pieniędzy podatnika
      • qqazz Jako podatnik 09.06.14, 18:19
        domagam się pełnego prawa lekarzy do deklaracji wiary zgodnej z nauka koscioła, co wiecej jestem przeciwny finansowaniu z moich podatków aborcji, in vitro czy antykoncepcji. Ci którzy dokonywali aborcji w ramach usługi "publicznej" niech oddadza kase za studia społeczeństwu a wtedy jak chca to niech sobie nawet wiadomo co poucinają i udają, że sa kobietami.

        I co Ty na to?


        pozdrawiam
        • tigertiger Re: Jako podatnik 09.06.14, 19:51
          Ty się domagasz ? lekarze mają do deklaracji wiary konstytucyjne prawo, nikt im tego nie zabrania. To o co ty tu postulujesz? lekarze czy nie lekarze mogą podpisywać co tylko sobie chcą. Problem polega na czym innym. Prywatne poglądy lekarza nie mogą być priorytetem w jego działalności zawodowej (w służbie publicznej) prowadzonej za państwowe pieniądze (wszystkich podatników). Dla tego lekarze, który podpisał deklarację wiary, nie powinni otrzymać kontraktu z NFZ, który gwarantuje pacjentom prawo do stosowania wszystkich metod leczniczych według najnowszej wiedzy. Żebyś miał pełną jasność podam ci przykład. Królewskie Kolegium Położnictwa i Ginekologii w UK ogłosiło, że lekarze odmawiający przepisywania środków wczesnoporonnych ze względów poglądowych nie będą mogli specjalizować się w ginekologii i położnictwie ani działać w obszarze leczenia niepłodności, AIDS, opiece nad kobietą w depresji poporodowej i w czasie menopauzy. Ginekologia jest gałęzią medycyny, a więc nauką, która jest niezależna światopoglądowo i nie zajmuje się poglądami czy katolickimi sumieniami.W przyrzeczeniu lekarskim napisano wyraźnie "Chorym nieść pomoc bez żadnych różnic, takich jak: rasa, religia, narodowość, poglądy polityczne, stan majątkowy i inne, mając na celu wyłącznie ich dobro i okazując im należny szacunek".



          • qqazz Re: Jako podatnik 09.06.14, 20:43
            Eugenika też kiedyś była dziedziną medycyny, to o czym piszesz to w istocie dyktatura jednego światopoglądu bez poszanowania dla innych, Ty chcesz takich lekarzy o jakich piszesz, Ja takich którzy podpisują deklaracje wiary, w kraju ateistycznym musiałbym sie dostosować, w kraju katolickim mam prawo tego żądać, żądać opieki zdrowotnej sprawowanej przez lekarzy działajacych zgodnie z nauczaniem kościoła i odrzucających popularne pseudonaukowe herezje oraz domagać się od NFZu który jest utrzymywany z moich pieniędzy aby to szanował i się dostosował.
            Prawo nie jest bytem samoistnym tylko przedłużeniem moralności.


            pozdrawiam
            • tigertiger Re: Jako podatnik 09.06.14, 21:39
              qqazz napisał:

              > Eugenika też kiedyś była dziedziną medycyny,

              Pojęcia nie masz o pojęciu "eugenika". Nigdy nie była i nie jest dziedziną medycyny.

              to o czym piszesz to w istocie dyktatura jednego światopoglądu bez poszanowania dla innych

              Znowu piszesz kompletne absurdy. Pleciesz okrągłe formułki, powtarzane bez zrozumienia czym jest "dyktatura".

              Ty chcesz takich lekarzy o jakich piszesz,

              Ja chcę aby lekarze wykonywali swój zawód zgodnie ze swoim światopoglądem, jeśli ich światopogląd im nie pozwala wykonywać konkretnej dziedziny medycyny, to niech ją zmienią, na inną, opcja druga niech zostaną przy swoim ale niech nie pracują w NFZ tylko w swoim prywatnym gabinecie lub w placówkach kościelnych, opcja trzecia lekarze którzy podpisali klauzule sumienia lub deklaracje wiary byli zgłaszani do NFZ, który naliczy im pensje zgodną z wykonywanymi przez nich zakresem leczenia, a pomniejszone o to czego nie wykonują bo sumienie im zabrania, chce by jeśli w placówce medycznej, świeckiej byli lekarze którzy deklaracje wiary podpisali i ci co jej nie podpisali i aby pacjentka mogła sobie lekarza wybrać, a jeśli trafi do lekarza któremu sumienie czegoś zabrania niech ten lekarz zapisze pacjentkę w trybie na cito do lekarza któremu sumienie nie zabrania. Nie może jednak tak być, że w całej placówce nie ma takiego lekarza. Czego nie zrozumiałeś ? Bo nie będę powtarzać tego samego w kółko skoro nie łapiesz, że przedstawiam wiele możliwości rozwiązań.

              Ja takich którzy podpisują deklaracje wiary, w kraju ateistycznym musiałbym sie dostosować, w kraju katolickim mam prawo tego żądać, żądać opieki zdrowotnej sprawowanej przez lekarzy działajacych zgodnie z nauczaniem kościoła i odrzucających popularne pseudonaukowe herezje oraz domagać się od NFZu który jest utrzymywany z moich pieniędzy aby to szanował i się dostosował.

              matko jedyna jak wam w tych mózgach ten kler namieszał. Co to są kraje ateistyczne i kraje katolickie ? My żyjemy w państwie świeckim, a nie religijnym. To że w danym kraju jedna wiara jest dopominająca nie czyni z niego państwa religijnego. Na szczęście:)
              Ja też uważam, że w kraju gdzie dominującą religia jest katolicyzm i katolicy chcą być leczeni przez lekarzy, którzy podpisali deklarację wiary to powinni mieć wiedzę, o tym którzy to są lekarze. Dla tego niech wywieszają na drzwiach swoje deklaracje wiary. Po to również, aby ci którzy u nich nie chcą się leczyć nie tracili czasu. Nie zmienia to faktu, że dyrekcja placówki medycznej powinna zapewnić wszystkim pacjentkom możliwość leczenia i że powinni w tej placówce znaleźć się również tacy lekarze, którzy tej deklaracji nie podpisali. Natomiast jest to niezgodne z prawem, aby pacjent nie miał możliwości się leczyć i został pozostawiony bez opieki medycznej tylko dla tego, że cała placówka podpisała deklaracje wiary. Jeszcze innym rozwiązaniem jest, aby na powstały katolickie przychodzie niezalezienie od świeckich i tam niech się skupiają tylko ci co deklaracje wiary podpisali.

              domagać się od
              > NFZu który jest utrzymywany z moich pieniędzy aby to szanował i się dostosował.
              > Prawo nie jest bytem samoistnym tylko przedłużeniem moralności.

              Jest utrzymywany nie tylko z twoich pieniędzy i ty nie możesz narzucać swoich poglądów innym. NFZ, który jest państwową strukturą organizacyjną, a pastwo ma strukturę demokratyczną i świecką, a nie wyznaniowego. Świeckość państwa to przede wszystkim kwestia prawa konstytucjonalnego, a ta gwarantuje neutralność religijno-światopoglądową i zabezpiecza wolności sumienia i wyznania jednostki oraz swobody wypełniania funkcji religijnych przez Kościoły i związki wyznaniowe, a także innych praw człowieka. Gwarantuje ona równouprawnienie obywateli bez względu na wyznanie czy światopogląd. Ta neutralność, czyli bezstronność państwa świeckiego oznacza odrzucenie wszelkiej religii czy filozofii państwa. Osobiste poglądy obywateli są ich prywatną a nawet intymną sprawą, do której mają prawo i nikt im nie zabiera, o ile zachowane jest poszanowanie dla wszystkich światopoglądów. Bowiem państwo świeckie jakim jest Polska nie prowadzi żadnej indoktrynacji swoich obywateli, nie popiera określonej koncepcji życia, nie preferuje jakichkolwiek orientacji filozoficznych, politycznych, kulturalnych czy religijnych.
              Twoje postulaty byłyby słuszne jednie w przypadku gdybyśmy żyli w państwie wyznaniowym, a takie państwo ma znamiona totalitaryzmu i nie ma nic wspólnego z demokracją.
              • qqazz Re: Jako podatnik 09.06.14, 22:12
                Skoro Ja nie moge to Ty również.


                pozdrawiam
                • tigertiger Re: Jako podatnik 09.06.14, 22:18
                  Czego ty nie możesz, bo bredzisz jak w malignie ?
            • kolter.nr Re: Jako podatnik 09.06.14, 22:45
              qqazz napisał:

              > Eugenika też kiedyś była dziedziną medycyny,

              Gdzie i kiedy ??
        • kolter.nr Re: Jako podatnik 09.06.14, 22:34
          qqazz napisał:

          > domagam się pełnego prawa lekarzy do deklaracji wiary zgodnej z nauka koscioła,

          Ok ale niech zwrócą z procentem społeczeństwu za to ze za darmo studiowali na jego koszt .

          > co wiecej jestem przeciwny finansowaniu z moich podatków aborcji, in vitro czy
          > antykoncepcji.

          Mi nie podoba się jakakolwiek pomoc finansowa państwa z jakiej korzysta prywatna korporacja zwana Krk .

          Ci którzy dokonywali aborcji w ramach usługi "publicznej" niech
          > oddadza kase za studia społeczeństwu a wtedy jak chca to niech sobie nawet wiadomo co poucinają i udają, że sa kobietami.
          >
          > I co Ty na to?

          Masz pecha bo coraz mniej jest was wierzących w cudowną moc obrazka .
    • religijnych.uczuc.obraza Re: Tolerancja-inaczej 09.06.14, 14:55
      Dlaczego obowiązująca poprawność nakazała tym lekarzom podpisanie tej deklaracji wiary?
    • tigertiger Re: Tolerancja-inaczej 09.06.14, 15:38
      s555toch napisał(a):

      > Lewica ma usta pełne 'tolerancji' , ale ...tylko dla własnych poglądów...
      >
      > rel="nofollow">www.naszdziennik.pl/wiara-kosciol-w-polsce/81659,wspolczesna-forma-przesladowania.html
      > Z niepokojem obserwujemy przejawy agresji słownej wobec przedstawicieli Służby
      > Zdrowia, którzy złożyli swój podpis pod „Deklaracją wiary”. Szczegó
      > lne zdziwienie musi budzić fakt, że według krytyków deklaracji w kraju demokrat
      > ycznym obywatel nie może mieć innych poglądów niż te, które narzuca obowiązując
      > a poprawność

      A cóż to za przewrotna manipulacja ? Jest dokładnie odwrotnie. Nikt nie każe wybierać zawodowe wojsko tym którzy zawijać w imię czegokolwiek nich bo to kłóci się z ich światopoglądem. Tak też nikt nikomu nie każe iść na ginekologie, dendroekologię czy internę skoro nie chcą wykonywać pewnych obowiązkowo związanych z pielnikiem danego zawodu. Niech idą na geriatrie, pediatrie, onkologię, dermatologię ect. Świdowie dokonali wyboru danego zawodu tylko po to by pacjentom odmawiać przepisywania leków antykoncepcyjnych ? To kto tu komu narzuca swoje poglądy ? Lekarz pacjentce, czy pacjent lekarce ?
      Czy, aby ci wszyscy lekarze podpisujący ową deklarację byli na pewno świadomi co podpisują, czy podpisywali z własnej woli czy pod presją środowiskową? Bo już kilu z nich zgłosiło się do mediów i twierdzili, że ich nazwiska na listach znalazły się w wyniku manipulacji, a oni podpisywali listy w zupełnie innej sprawie, aniżeli deklaracja wiary. Lekarz, który z takich czy innych powodów nie może, odmawia obowiązków służbowych w placówce świeckiej, w państwie świeckim powinni zrezygnować z danej pracy. Niech kościół zakłada swoje uczelnie medyczne a potem placówki i wtedy wszyscy będą szczęśliwi. Poglądy można mieć dowolne, ale nie wolno ich narzucać innym. Do szkoły katolickiej, Muzułmanie czy ateiści nie przychodzą na nauczycieli bo to nie jest zgodne z ich światopoglądem. Natomiast gdyby się do takich placówek dostali za sprawa swoich kompetencji i nagle uznali by za stosowne zademonstrować swoje pralądy odmawiając uczestnictwa we wspólnych szkolnych mszach, zdejmując krzyż w klasie, których uczą i udomowiając promocji uczniom z powodu niezgodności poglądów to mielibyśmy do czynienia z analogiczną sytuacją co owa afera z deklaracją lekarzy. Jak chcą niech się nie zatrudniają w placówkach państwowych, a jedynie prowadzą prywatne gabinety i niech na nich swoją deklaracje wywieszką, a puki ich płatnikiem jest NFZ to powinni informować jawnie jakich usług nie dokonują, a co za tym idzie pobierać powinni stosownie mniejsze wynagrodzenie. Na bycie nieuczciwym pozwala im och sumienie?
      • qqazz Re: Tolerancja-inaczej 09.06.14, 18:29
        tigertiger napisała:
        Poglądy można mieć dowolne, al
        > e nie wolno ich narzucać innym.

        Dlaczego nie wolno? Taz sama chcesz to robić i tłumaczysz nam, że twoje poglady są cacy i powinny byc powszechnie obowiązującymi a poglady lekarzy są be i mogą je miec co najwyzej prywatnie.

        Poza tym są pewnie lekarze którzy nie podpisza deklaracji i do nich będziesz sobie mogła chodzić kiedy ci sie zachce, no chyba, że faktycznie jest ich tak mało, ze bedziesz miała problem, taz w ostatnich wyborach zwolennicy twojego poglądu zdobyli razem koło 13% głosów, 32% zdobyło towarzystwo dośc podzielone (w którym sa zwolennicy obu pogladów i nie tylko ich) a ponad połowę zwolennicy pogladów lekarzy.



        pozdrawiam
        • tigertiger Re: Tolerancja-inaczej 09.06.14, 19:24
          > Dlaczego nie wolno?
          Poglądy wolno głosić ,ale nie wolno ich nikomu narzucać. Chciałabyś, aby ktoś tobie cokolwiek narzucał? nie ?
          Taz sama chcesz to robić i tłumaczysz nam, że twoje poglady

          Ja tu swoich poglądów nie głoszę, tylko objaśniam na czym polega różnica. Każdy ma prawo do głoszenia swoich osobistych poglądów, każdy może je głosić, ale jeśli jego poglądy stoją w opozycji do jakiś obowiązków zawodowych, wręcz służbie innym to powinien wybrać taki zawód, w których nie będzie musiał mieć dylematów. Jesteś pacyfistą nie idziesz na zawodowego żołnierza, nie chcesz przepisywać tabletek antykoncepcyjnych nie idziesz na ginekologa czy endokrynologa. To chyba oczywiste. Skoro jednak podjęłaś się z świadomie takiej pracy i odmawiasz wykonywania cześć obowiązków, za które płaci ci NFZ w placówce państwowej to powinnaś się zwolnić tak jest po prostu uczciwie. Możesz otworzyć swój gabinet i wywiesić swoja deklarację na drzwiach, aby pacjentki wiedziały o tym, że tabletek antykoncepcyjnych nie możesz im przepisać. To też jest w porządku, a najbardziej w porządku jest dać możliwość wyboru pacjentom by mogli w służbie państwowej otrzymać pomoc od lekarza, który wybrał zawód który nie koliduje z jego sumieniem. Więc niech sobie kościół otworzy swoje placówki medyczne i tam nich przychodzą te pacjentki którym taka opieka i poglądy odpowiadają, a pacjentki, które chcą otrzymać pomoc legalną w palcówce państwowej powinny mieć na to szanse. Czyli nie może być tak, ze żaden lekarz nie przepisze im antykoncepcji hormonalnej bo w danej placówce nie ma nikogo kto wykonuje to za co placówce płaci NFZ. Czy ty rozumiesz, że to co owa lekarka zadeklarowała oraz dodała, że w ich placówce tego nie robią jest pozbawianiem kogoś prawa do własnych decyzji i własnych poglądów ?

          > są cacy i powinny byc powszechnie obowiązującymi a poglady lekarzy są be i mog
          > ą je miec co najwyzej prywatnie.

          Nic podobnego nie napisałam. Przeciwnie niech wybierze taka osoba inny kierunek studiów medycznych jak geriatria czy pediatria, niech otworzy swój prywatny gabinet, niech wyrazi swoją deklaracje w NFZ tak aby mogli jej i placówce uciąć za to czego nie może wykonywać, albo niech się zwolni bo nie wykonuje swoich obowiązków w pełnym zakresie mimo, że bierze za to pieniądze. No i może też uzgodnić z dyrekcją palcówki, że jej obowiązki będą nie pełne, jej deklaracja będzie jawna dla pacjentów, a jej pensja pomniejszona, a placówka musi dla równowagi zatrudnić lekarzy którzy mogą wykonywać w pełni swoje obowiązki, tak aby nie pozbawiać pacjentów wszystkiego co jest legalne. Tymczasem ci lekarze wywierają presje na innych lekarzy i nagle okazuje się, że żaden lekarz w placówce ma problemy z sumieniem i nie wykonuje pewnego zakresu obowiązków. Jeśli lekarz mimo wszytko ma możliwości wyboru to pacjent już nie. Coś tu chyba nie gra. Nie sądzisz?

          > Poza tym są pewnie lekarze którzy nie podpisza deklaracji i do nich będziesz so
          > bie mogła chodzić kiedy ci sie zachce,

          Problem polega na tym, że pacjent nie wie którzy to lekarze. Natomiast problem polega na tym, że tak jak pani doktor deklaruje w jej placówce nie ma możliwości w ogóle aby kobieta dokonała legalnej aborcji. To w takim razie niech placówki medyczne, świeckie zadbają o to, aby pacjenci mieli wybór do jakiego lekarza ma się zapiać, a ich poglądy staną się jawne.

          no chyba, że faktycznie jest ich tak mał

          faktycznie ilu ich jest nikt nie wie, bo nic nie jest jawne, za to jest oczywiste, że są napiętnowani zarówno w swoim środowisku pracy jak i z ambon.

          ze bedziesz miała problem,

          ty sobie personalne wycieczki zachowaj jak będziesz z koleżanka na kawie.

          a ponad połowę zwolennicy pogl
          > adów lekarzy.

          w ostaniach wyborach 76 % społeczeństwa nie wzięło w ogle udziału. To skąd ty możesz wiedzieć jakie poglądy na antykoncepcję, in vitro czy aborcję w szczególnych przypadkach ma ta większość elektoratu, która nie glosowała ?
          Problem polega na tym, że na tej deklaracji znalazły się nazwiska, które nie podpisywały faktycznie tej deklaracji. Czy to, jest w zgodzie z sumieniem katolików, by aby narzucić innym swoje poglądy nawet są skłoni do takich manipulacji ?
          • qqazz Re: Tolerancja-inaczej 09.06.14, 19:36
            Obowiazki zawodowe w danej kulturze tez w jakiejś mierze wynikaja z przyjetego swiatopoglądu, być może te obowiązki wynikaja ze światopogladu obcego i wrogiego lekarzom i pacjentom, totez nalezy je przedefiniowac na nowo, niestety nie da się oderwać zycia publicznego od moralnosci ani też legalnosc działania nie umoralnia czynu.


            pozdrawiam
            • tigertiger Re: Tolerancja-inaczej 09.06.14, 20:03
              W Polsce obowiązuje "Przyrzeczenie lekarskie", a ono wyraźnie mówi, że lekarz przyrzeka poszerzać swoją wiedzę lekarską, przeciwdziałać ludzkiemu cierpieniu i nieść pomoc chorym. Niestety nie jest doprecyzowane czego dokładnie dotyczy i jak dalece mają lekarze swoją wiedzę poszerzać, ale jasne jest, ze ma tej pomocy udzielać, a nie jej odmawiać. Nie może dochodzić do tego, że z powodu światopoglądu lekarza pacjentka jest pozbawiona możliwości leczenia się i zostaje z problemem sama. Niech więc sumienie lekarza pozwoli skieruje ową pacjentkę do tego lekarza któremu sumienie pozwala.
              Demokratyczne państwo opiera się na ustanowionym prawie w sposób demokratyczny. I jeśli to prawo zezwala na aborcję w określonych przypadkach, to lekarz ginekolog ma obowiązek się do tego prawa dostosować. Ma też prawo wybrać inny kierunek studiów, jeśli mu to nie odpowiada. Ktoś kto mimo, że prawo zna, a go nie respektuje, nie rozumie czym jest idea państwa prawa i służba społeczna w tym państwie prawa, która jest zobowiązaniem służyć wszystkim obywatelom bez wyjątku także niewierzącym i mającym inne poglądy niż lekarz.

              • qqazz Re: Tolerancja-inaczej 09.06.14, 20:54
                Mają udzielać pomocy ale w chorobie i cierpieniu a nie w lekkim i prostym unikaniu konsekwencji współżycia, czy spełniać mordercze zachcianki z byle powodu, pamiętaj że aborcja jest kontratypem a nie zabiegiem kosmetycznym i w jej wyniku ginie dziecko zaś przesłanki do jej legalnego wykonania muszą być pewne a nie prawdopodobne.


                pozdrawiam
                • tigertiger Re: Tolerancja-inaczej 09.06.14, 21:45
                  qqazz napisał:

                  > Mają udzielać pomocy ale w chorobie i cierpieniu a nie w lekkim i prostym unika
                  > niu konsekwencji współżycia, czy spełniać mordercze zachcianki z byle powodu

                  Dziecko o czym ty piszesz ? Żyjemy w Polsce, mówimy o realiach Polskich. Ty się najpierw zapoznaj z prawem aborcyjnym w Polsce a potem pisz do rzeczy.
                  Przy okazji zapoznaj się z deklaracją wiary, bo piszesz kompletnie nie na temat.
                • kolter.nr Re: Tolerancja-inaczej 09.06.14, 22:47
                  qqazz napisał:

                  > Mają udzielać pomocy ale w chorobie i cierpieniu a nie w lekkim i prostym unika
                  > niu konsekwencji współżycia,

                  Ta ,no a kiedy płód zabija ,to niech zabija byle klecha był zadowolony .
                • pvf Re: Tolerancja-inaczej 10.06.14, 08:35
                  qqazz napisał:

                  > Mają udzielać pomocy ale w chorobie i cierpieniu a nie w lekkim i prostym unika
                  > niu konsekwencji współżycia, czy spełniać mordercze zachcianki z byle powodu, p
                  > amiętaj że aborcja jest kontratypem a nie zabiegiem kosmetycznym i w jej wyniku
                  > ginie dziecko zaś przesłanki do jej legalnego wykonania muszą być pewne a nie
                  > prawdopodobne.

                  Poczytaj sobie opinie pacjentek na temat pana Ch. Znajdziesz je w necie. Dzięki "opiece" tego ginekologa, kilka z nich otarło się o śmierć. Czy na tym polega pomoc w chorobie i cierpieniu???

                  Postaw się w takiej sytuacji - przychodzisz do lekarza z niewielkim przeziębieniem, ale zamiast skutecznego w danej sytuacji antybiotyku, lekarz zaczyna stosować swoją terapię, która po kilku miesiącach doprowadza cię do wizyty na OIOMie, gdzie inni lekarze z trudem ratują twoje życie. Naprawdę uważasz, że takie postępowanie jest w porządku?
        • kolter.nr Re: Tolerancja-inaczej 09.06.14, 22:43
          qqazz napisał:

          > tigertiger napisała:
          > Poglądy można mieć dowolne, al
          > > e nie wolno ich narzucać innym.
          >
          > Dlaczego nie wolno?

          No choćby dlatego ze w PRLu tak było , tęsknisz ??

          >Taz sama chcesz to robić i tłumaczysz nam, że twoje poglady
          > są cacy i powinny byc powszechnie obowiązującymi a poglady lekarzy są be i mog
          > ą je miec co najwyzej prywatnie.

          Tłumaczyć ,dyskutować ,to tożsame z narzucaniem ?
    • ikndar Tolerancja dla zabijania? 09.06.14, 19:30
      s555toch napisał(a):

      > Lewica ma usta pełne 'tolerancji' , ale ...tylko dla własnych poglądów...
      >
      > www.naszdziennik.pl/wiara-kosciol-w-polsce/81659,wspolczesna-forma-przesladowania.html
      > Z niepokojem obserwujemy przejawy agresji słownej wobec przedstawicieli Służby
      > Zdrowia, którzy złożyli swój podpis pod „Deklaracją wiary”. Szczegó
      > lne zdziwienie musi budzić fakt, że według krytyków deklaracji w kraju demokrat
      > ycznym obywatel nie może mieć innych poglądów niż te, które narzuca obowiązując
      > a poprawność

      Tolerancja wobec łamania demokratycznego prawa - tak rozumiesz tolerancje? Czyli jak ktoś podpisze deklaracje, ze będzie kradł, zabijał i gwałcił, to tez trzeba być "tolerancyjnym" na te jego poglądy? A ci od "deklaracji wiary" oświadczają właśnie, ze są gotowi zabić kobietę (przez zaniechanie), byle nie usuwać zarodka - bo do tego sprowadza się zakaz aborcji w przypadkach ciąży zagrażającej życiu.
      • qqazz Re: Tolerancja dla zabijania? 09.06.14, 21:05
        1. Ktoś kto sprzeciwiał się ustawom norymberskim też łamał demokratyczne prawo, demokratyczność wyboru nie stanowi o jego słuszności ani o moralności, to tylko kwestia techniczna określająca metodę przy zastosowaniu której wprowadzono konkretny przymus, nakaz czy zakaz.
        2. Zapewniam cię, że kiedy sytuacja będzie polegała na faktycznym i realnym wyborze życie albo życie lekarz zrobi to co do niego należy zgodnie z wolą kobiety, ale to musi być wybór prawdziwy a nie potencjalny.


        pozdrawiam
        • katrina_bush Akurat! katolikom chodzi o wladze nad innymi. 09.06.14, 22:07
          Akurat!

          Poniewaz katolicy nie posiadaja wymarzonej wladzy nad spoleczenstwem, probuja utworzyc "panstwo" w panstwie - na wzor Talibow, czy sycylijskiej mafii.

          Tym katolickim fanatykom nie chodzi bynajmniej o sumienie - im chodzi o wylacznie o wladze nad innymi.

          Inni ludzie wg. fanatykow nie maja prawa dokonywac wyboru w zgodzie z wlasnym sumieniem. Wolnosc sumienia i wolnosc wyznania jest dla nich nie do przyjecia.

          W przypadku aborcji chodzi o wladze nad kobietami.

          p. s.
          I jeszcze raz przypomninam, ze Hitler i Stalin dokladnie tak samo traktowali kobiety - jako ich wlasnosc.
          • qqazz Re: Akurat! katolikom chodzi o wladze nad innymi. 09.06.14, 22:14
            Każdemu chodzi o władzę, a sfera publiczna musi być podporządkowana jakiemuś konkretnemu swiatopoglądowi, tobie sie nie podoba mój a mi twój.


            pozdrawiam
            • sclavus Re: Akurat! katolikom chodzi o wladze nad innymi. 09.06.14, 22:39
              penderolisz, jak Kaziutek - sfera publiczna ma być neutralna światopoglądowo a światopogląd, to jest coś, co się nosi w sobie i się tym nie afiszuje na lewo i prawo, i nie żąda się żadnych przywilejów z nim związanych...
              Tymczasem, katolicyzm jest zachłanny - otrzymując coś, natychmiast żąda następnego coś i następnego coś... i wygląda, że to ma nie mieć końca...
              Wygląda, ze celem katolicyzmu jest szariatyzacja państwa!
            • katrina_bush W pluralistycznym spoleczenstwie nie ma mowy. 09.06.14, 23:06
              qqazz napisał:

              > Każdemu chodzi o władzę, a sfera publiczna musi być podporządkowana jakiemuś ko
              > nkretnemu swiatopoglądowi, tobie sie nie podoba mój a mi twój.
              >
              W pluralistycznym spoleczenstwie nie jest to absolutnie mozliwe :DDD
              No bo niby jak ?! Ktora mniejszosc ma decydowac o swiatopogladzie innych mniejszosci ?


        • jotkajot49 Re: Tolerancja dla zabijania? 10.06.14, 09:10
          > 2. Zapewniam cię, że kiedy sytuacja będzie polegała na faktycznym i realnym wyb
          > orze życie albo życie lekarz zrobi to co do niego należy zgodnie z wolą kobiety
          > , ale to musi być wybór prawdziwy a nie potencjalny.

          No jasne. Tu masz najlepszy przykład:

          wyborcza.pl/1,75478,16121023,_Wprost___Znany_ginekolog_odmawia_aborcji_nieuleczalnie.html#TRrelSST
    • katrina_bush "Tolerancja" dla bandyty i zbira ? 09.06.14, 20:09
      Katolicy domagaja sie "tolerancji" dla wszelakiej masci bandytow i zbirow ?

      Do tego juz dochodzi ?!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka