Dodaj do ulubionych

Łamanie prawa przez lekarzy

18.10.14, 20:25

Co robić, gdy lekarze ignorują prawo, które każe im pigułkę przepisać? Na początek: przestać milczeć i zacząć korzystać ze swoich praw.Szczególnie ważne dla kobiet, dlatego warto przeczytać:

"Nie wiem, dlaczego tak jest – podejrzewam, że ma na to wpływ uzurpatorska obecność katolickiego krzyża w przestrzeni prawie każdej publicznej placówki służby zdrowia, w której ostatnio byłam. Jedno wiem na pewno: to niedopuszczalne.

Zgodnie z zaleceniami poradnika Federacji na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny pt. „Jak postępować w przypadku odmowy wystawienia recepty na antykoncepcję? Jak postępować w przypadku odmowy wykonania aborcji?” złożyłam skargę na zachowanie lekarki z zakładu nocnej opieki medycznej do jej przełożonych i wysłałam pismo z prośbą o wszczęcie postępowania wyjaśniającego do Biura Rzecznika Praw Pacjenta.

Nie wiem, czy to przyniesie jakiś efekt, ale namawiam wszystkie kobiety, które potraktowano tak jak mnie do nagłaśniania tych spraw i podejmowania działań formalnych. Nieetyczne zachowania lekarzy nie są naszą wstydliwą tajemnicą – są nadużyciami, na które nie możemy godzić się w milczeniu."
Obserwuj wątek
    • opornik4 Re: Łamanie prawa przez lekarzy 18.10.14, 20:53
      "Jak postępować w przypadku odmowy wykonania aborcji??

      Chciałabym się dowiedzieć jak postępować w powyższym przypadku.
      W Polsce (ale i innych europejskich krajach też) lekarze mają prawo do klauzuli sumienia, poza tym - nie ma czegoś takiego jak prawo do aborcji; w ściśle określonych przypadkach aborcja nie jest karalna.
      "Pigułka po" jest zaliczana do środków wczesnoporonnych, a nie antykoncepcyjnych - lekarz nie jest zobligowany do jej wypisania.
      • marta595 Re: Łamanie prawa przez lekarzy 18.10.14, 21:43
        opornik4 napisała:

        > "Jak postępować w przypadku odmowy wykonania aborcji??
        >
        > Chciałabym się dowiedzieć jak postępować w powyższym przypadku.

        To chyba nie Twój problem, skoro mieszkasz w Niemczech i o Konstytucji Niemiec piszesz nasza Konstytucja ;). Ciebie więc zapewne dotyczy raczej niemieckie prawo?
        Skoro jednak troszczysz się o zamieszkujące w naszym kraju kobiety to proszę bardzo możesz się zapoznać:
        Instrukcja dla pacjentek-Gdy lekarz odmawia aborcji lub antykoncepcji
        • taniarada Re: Łamanie prawa przez lekarzy 18.10.14, 21:54
          Co ma wspólnego mieszkanie w Niemczech .Ja tam pracuję i mieszkam .Ale bardzo obchodzą mnie losy Polaków i Polek mieszkających w naszym kraju.I krążących po wszystkich domokrążców udających dobrotliwych rodaków.Walczących ideologicznie ze wszystkim co dla mnie święte.Nowe wypłynęło marta 595.Walcząca z prawdą .I wklejająca swoje własne wnioski .Odbiegające od prawdy.A sio Marta.
          • marta595 Re: Łamanie prawa przez lekarzy 18.10.14, 21:59
            Oooo!
            Taniarada = Opornik4 ???!!!

            Twoja prawda Taniarado nie jest moją prawdą, pogódź się z tym. :D

            Pa ;)
          • snajper55 Re: Łamanie prawa przez lekarzy 18.10.14, 23:51
            taniarada napisał(a):

            > Nowe wypłynęło marta 595.Walcząca z prawdą .I wklejająca swoje własne wnioski
            > .Odbiegające od prawdy.A sio Marta.

            Chyba piszesz o starym, czyli o opornik, która walczy z prawdą i wkleja swoje własne wnioski odbiegające od prawdy. To zresztą dość powszechna metoda wśród katolików. Walczą kłamstwami o prawdę. Swoją prawdę. Tak kiedyś sowieci walczyli o pokój. Trup kładł się gęsto a oni walczyli. No ale cóż, totalitaryzmy są do siebie podobne.

            S.
        • opornik4 Re: Łamanie prawa przez lekarzy 19.10.14, 17:25
          @marta595

          Za informację dzięki.

          ***

          "Lekarze mogą odmówić wykonania zabiegu z przesłanki związanej z uszkodzeniem lub chorobą płodu, jeśli płód osiągnął zdolność do samodzielnego życia.
          Termin ten nie jest wprost wskazany ? należy uzyskać orzeczenie od lekarza o osiągnięciu tej zdolności."

          I tutaj powrócę do tzw. "dziecka prof.Chazana".
          Lekarz ue Szpitala św. Rodziny dał pacjentce skierowanie na terminację ciąży do Szpitala na Bielanach. Tam jednak dr. Dębski odmówił wykonania zabiegu, twierdząc, że został przekroczony termin (3 dni, sic!), jednak nie wyraził pisemnie, że "płód osiągnął już zdolność do samodzielnego życia". I jakoś o tym jest cisza w mediach, nikt nie robi afery, że dr. Dębski złamał obowiązujące prawo.

          Artykuł, że aborcja jest świadczeniem, które jest finansowane ze środków publicznych i kontraktowane przez NFZ, nie wyklucza tego, iż w obowiązującym polskim prawie jest zakazana, a od tego zakazu odstępuje się tylko w ściśle określonych przypadkach.
          Gdyby było inaczej - była by ogólnie dostępna, nie było by potrzeby załatwiania odpowiednich procedur.

          • snajper55 Re: Łamanie prawa przez lekarzy 20.10.14, 14:37
            opornik4 napisała:

            > Artykuł, że aborcja jest świadczeniem, które jest finansowane ze środków public
            > znych i kontraktowane przez NFZ, nie wyklucza tego, iż w obowiązującym polskim
            > prawie jest zakazana, a od tego zakazu odstępuje się tylko w ściśle określonych
            > przypadkach.

            W pewnych przypadkach kobieta ma prawo do aborcji.

            S.
            • brum.pl1 Re: Łamanie prawa przez lekarzy 20.10.14, 14:55
              snajper55 napisał:

              > opornik4 napisała:
              >
              > > Artykuł, że aborcja jest świadczeniem, które jest finansowane ze środków
              > public
              > > znych i kontraktowane przez NFZ, nie wyklucza tego, iż w obowiązującym po
              > lskim
              > > prawie jest zakazana, a od tego zakazu odstępuje się tylko w ściśle okreś
              > lonych
              > > przypadkach.
              >
              > W pewnych przypadkach kobieta ma prawo do aborcji.

              Do tego to się sprowadza. Jednak...
              Zgodnie z literą prawa, w Polsce nie istnieje, nie zostało ustanowione Prawo do aborcji. I o tym pisała Opornik, a co zostało zakwestionowane przez ciebie i korę, niesłusznie i niepotrzebnie zresztą.
              Jest natomiast ustanowione, w jakich przypadkach aborcja nie jest karana. Jak pewnie wszystkim wiadomo tych przypadków jest trzy. I pewnie każdy wie, że kobieta nigdy, w żadnym przypadku nie ponosi odpowiedzialności za aborcję. Ponosi ja tylko i wyłącznie lekarz.
              • sclavus Re: Łamanie prawa przez lekarzy 20.10.14, 15:22
                Aborcja prawnie usankcjonowana oznacz, że kobieta ma do niej prawo - myślałem, że to nie jest trudne...
                ... okazuje się, że w pewnych przypadkach... zbyt trudne!!
                • brum.pl1 Re: Łamanie prawa przez lekarzy 20.10.14, 15:38
                  sclavus napisał:

                  > Aborcja prawnie usankcjonowana oznacz, że kobieta ma do niej prawo - myślałem,
                  > że to nie jest trudne...
                  > ... okazuje się, że w pewnych przypadkach... zbyt trudne!!

                  Ja wiem, że to trudne i tego nie jesteś w stanie pojąć, ale istnieje różnica między literą prawa a interpretacją tego prawa.
                  W tym tkwi problem.
              • snajper55 Re: Łamanie prawa przez lekarzy 20.10.14, 15:56
                brum.pl1 napisał:

                > Do tego to się sprowadza. Jednak...
                > Zgodnie z literą prawa, w Polsce nie istnieje, nie zostało ustanowione Prawo
                > do aborcji
                . I o tym pisała Opornik, a co zostało zakwestionowane przez cie
                > bie i korę, niesłusznie i niepotrzebnie zresztą.

                Opornik a także ty piszecie nieprawdę. W pewnych przypadkach kobieta ma prawo do aborcji. Cytowałem ustawę, która o tym mówi. Mogę jeszcze raz:

                Ustawa z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży. (Dz.U. 1993 nr 17 poz. 78):

                "Art. 4b.
                Osobom objętym ubezpieczeniem społecznym i osobom uprawnionym na podstawie odrębnych przepisów do bezpłatnej opieki leczniczej przysługuje prawo do bezpłatnego przerwania ciąży w publicznym zakładzie opieki zdrowotnej. "

                isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19930170078

                Prostowanie kłamstw jest jak najbardziej słuszne i potrzebne. Szczególnie takich kłamstw.

                S.
                • brum.pl1 Re: Łamanie prawa przez lekarzy 20.10.14, 16:22
                  Zapis: Kobieta ma prawo do przerwania ciąży w konkretnych przypadkach
                  jest równoznaczne wg ciebie z zapisem:
                  W Polsce kobieta ma prawo do aborcji?
                  Otóż nie jest. I w tym tkwi sens. Kapujesz?
                  • snajper55 Re: Łamanie prawa przez lekarzy 20.10.14, 16:48
                    brum.pl1 napisał:

                    > Zapis: Kobieta ma prawo do przerwania ciąży w konkretnych przypadkach
                    > jest równoznaczne wg ciebie z zapisem:
                    > W Polsce kobieta ma prawo do aborcji?
                    > Otóż nie jest. I w tym tkwi sens. Kapujesz?

                    Jest równoważne ze stwierdzeniem, iż w pewnych przypadkach kobieta w Polsce ma prawo do aborcji.

                    S.
                    • brum.pl1 c.b.d.o. 20.10.14, 16:55
                      snajper55 napisał:

                      > Jest równoważne ze stwierdzeniem, iż w pewnych przypadkach kobieta w Polsce ma
                      > prawo do aborcji.

                      Ano właśnie. Jest równoważne, pod warunkiem, że dodamy....
                      Czyli nie jest równoważne c.b.d.o.
                      • snajper55 Re: c.b.d.o. 20.10.14, 17:01
                        brum.pl1 napisał:

                        > snajper55 napisał:
                        >
                        > > Jest równoważne ze stwierdzeniem, iż w pewnych przypadkach kobieta w Pol
                        > sce ma
                        > > prawo do aborcji.
                        >
                        > Ano właśnie. Jest równoważne, pod warunkiem, że dodamy....
                        > Czyli nie jest równoważne c.b.d.o.

                        Nikt nie pisał, że jest równoważne. Istotne jest, że w pewnych sytuacjach kobieta ma prawo do aborcji, czemu, kłamiąc, zaprzeczałeś.

                        S.
                        • brum.pl1 Re: c.b.d.o. 20.10.14, 17:09
                          Oj snajper, snajper...

                          snajper55 napisał:

                          > Jest równoważne ze stwierdzeniem, iż w pewnych przypadkach kobieta....

                          by za chwile napisać:

                          snajper55 napisał:
                          > Nikt nie pisał, że jest równoważne.

                          Poważny jesteś?

                          • snajper55 Re: c.b.d.o. 20.10.14, 17:14
                            brum.pl1 napisał:

                            > Oj snajper, snajper...
                            >
                            > snajper55 napisał:
                            >
                            > > Jest równoważne ze stwierdzeniem, iż w pewnych przypadkach kobieta....
                            >
                            > by za chwile napisać:
                            >
                            > snajper55 napisał:
                            > > Nikt nie pisał, że jest równoważne.
                            >
                            > Poważny jesteś?

                            Nie odróżniasz stwierdzeń:

                            "w pewnych przypadkach kobieta ma prawo do aborcji"

                            od

                            "W Polsce kobieta ma prawo do aborcji?"

                            Pierwsze jest, jak pokazałem, prawdziwe.

                            S.
                            • brum.pl1 Re: c.b.d.o. 20.10.14, 17:20
                              snajper55 napisał:

                              > Nie odróżniasz stwierdzeń:
                              >
                              > "w pewnych przypadkach kobieta ma prawo do aborcji"
                              >
                              > od
                              >
                              > "W Polsce kobieta ma prawo do aborcji?"

                              To była moja kwestia, a nie twoja snajperku....
                              Nie rzucaj kotletem, snajperku, bo kiepski jesteś....
                              • snajper55 Re: c.b.d.o. 20.10.14, 17:43
                                brum.pl1 napisał:

                                > snajper55 napisał:
                                >
                                > > Nie odróżniasz stwierdzeń:
                                > >
                                > > "w pewnych przypadkach kobieta ma prawo do aborcji"
                                > >
                                > > od
                                > >
                                > > "W Polsce kobieta ma prawo do aborcji?"
                                >
                                > To była moja kwestia, a nie twoja snajperku....
                                > Nie rzucaj kotletem, snajperku, bo kiepski jesteś....

                                Nie rzucam kotletami ani niczym innym. Cytuję po prostu prawo obnażając kłamstwa co poniektórych.

                                S.
                                • brum.pl1 Re: c.b.d.o. 20.10.14, 17:51
                                  > > To była moja kwestia, a nie twoja snajperku....
                                  > > Nie rzucaj kotletem, snajperku, bo kiepski jesteś....
                                  >
                                  > Nie rzucam kotletami ani niczym innym. Cytuję po prostu prawo obnażając kłamstw
                                  > a co poniektórych.

                                  He, he, zapętliłeś się i moje kwestie bierzesz za swoje.
                                  Co w takim przypadku pragniesz obnażać?
      • sclavus Re: Łamanie prawa przez lekarzy 18.10.14, 22:41
        Kościół zalicza taką pigułkę, jako aborcyjną???
        Iluż jeszcze specjalistów i ekspertów ma ten kościół??
        ... co dziwne jednak, to wszystkie te specjalności, polegają na zaglądaniu Polkom pod pierzynę... - a ty się wygłupiasz i nie potrafisz odróżnić pigułki wczesnoporonnej od "zaraz po*" :D:D:D
        * - która to pigułka, nie dopuszcza tylko, do zagnieżdżenia się jajeczka w macicy (jeśli to było w momencie (czasie) owulacji - żadnego sztucznego poronienia, żadnej wczesnej aborcji...
        • opornik4 Re: Łamanie prawa przez lekarzy 19.10.14, 17:27
          @sclavus

          Pigułka po - co powinnaś o niej wiedzieć

          Antykoncepcja awaryjna absolutnie nie może być używana jako metoda zapobiegania ciąży. Można z niej skorzystać tylko w wyjątkowej sytuacji. Tabletka ma podwójne działanie:


          Jeśli jajeczko już się wydostało z pęcherzyka Graafa, a w wyniku stosunku doszło do zapłodnienia i komórka dopiero rozpoczęła wędrówkę do macicy, to tabletka nie dopuści do kolejnych podziałów w tej komórce, zagęści śluz w macicy, co uniemożliwi dalsze przemieszczanie się jajeczka. Zapłodnione jajeczko wędruje do macicy 4-5 dni.

          www.poradnikzdrowie.pl/seks/antykoncepcja/pigulka-po-jak-dziala-i-kto-moze-wystawic-recepte_38816.html

          Odmowę przepisania tego rodzaju pigułki można rozpatrywać na płaszczyźnie światopoglądowej. Jednak lekarz i w tym przypadku ma prawo do odwołania się do "klauzuli sumienia" - tak samo jest w Niemczech, z tym, że tutaj może receptę przecisać lekarz domowy lub ginekolog, np. stomatolog już nie.
          Zresztą u nas jest konkretny podział na specjalizację - lekarz domowy ma prawo przepisać praktycznie wszystko, ale już np. lekarze: chirurg, psychiatra, stomatolog, itp. nie mogą przepisać nawet leku na nadciśnienie lub cukrzycę, a tym bardziej środków antykoncepcyjnych.
          • sclavus Re: Łamanie prawa przez lekarzy 19.10.14, 19:16
            Byłaś u wujka Google'a i teraz już wiesz, że pigułka "zaraz po", nie jest środkiem wczesnoporonnym...
            ... sama siebie uświadomiłaś!! Brawo!!!
            W takiej Francji na przykład, dziewczyna w college'u, idzie do pielęgniarki szkolnej, prosi i dostaje... - co kraj, to obyczaj!
            PeeS - nie przypuściłbym nigdy, że w Niemczech są idioci, którzy potrafiliby zasłonić się klauzulą sumienia, żeby nie przepisać tabletki "zaraz po"... :D:D:D
            • praktyczna Re: Łamanie prawa przez lekarzy 23.10.14, 15:44
              bo tak nie jest sclavus. Znaczy lekarz ma takie prawo ale jest w obowiazku wskazania pacjentce innego lekarza, ktory jej pomoze. I jedno co najwazniejcze - klauzula sumienia moga sie zaslonic tylko medycy, ktorzy pracuja w szpitalach finansowanych przez kosciol. Co nie zwalnia go z tego co napisalam, ze musi wskazac innego lekarza.
              Ostatnio w Kolonii byla taka sytuacja - w szpitalu "o profilu katolickim" odmowiono zgwalconej pacjentce tejze pigulki. Wladze kosicielne sie kajaly przez kilka dni i przepraszaly itepe.
              Lekarz pracujacy w miejskim szpitalu moze sobie swoje kaluzule czytac w domu a nie podczas zmiany. Dostaje kase ze skladek wszystkich ludzi albo podatkow to niestety musi se ze swoim sumieniem poradzic.
      • snajper55 Re: Łamanie prawa przez lekarzy 18.10.14, 23:25
        opornik4 napisała:

        > W Polsce (ale i innych europejskich krajach też) lekarze mają prawo do klauzuli
        > sumienia, poza tym - nie ma czegoś takiego jak prawo do aborcji; w ściśle okre
        > ślonych przypadkach aborcja nie jest karalna.

        Nieprawda. W ściśle określonych przypadkach kobieta ma prawo do aborcji:

        Art. 4b.
        Osobom objętym ubezpieczeniem społecznym i osobom uprawnionym na podstawie odrębnych przepisów do bezpłatnej opieki leczniczej przysługuje prawo do bezpłatnego przerwania ciąży w publicznym zakładzie opieki zdrowotnej.

        isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19930170078

        S.
        • taniarada Re: Łamanie prawa przez lekarzy 19.10.14, 00:17
          Idealistka Marta walcząca z wiarą ,prawdą i zakłamaniem .Ale ten świat nie chce wcale idealistki Marty walczącej z wiarą i wklejającej moralność ludu ubogiego ,o te wartości .Czy te wartości Marcie nie przeszkadzają?
          • marta595 Re: Łamanie prawa przez lekarzy 19.10.14, 00:30
            Oj, skoro tak twierdzisz, to idę sobie popłakać w kąciku ;(

            Dobrej nocy życzę ;)
            • taniarada Re: Łamanie prawa przez lekarzy 19.10.14, 00:39
              Nie udawaj .Świat nie jest taki piękny .I hulaj dusza piekła nie ma .Bo jak by było, to każdy by się zastanowił co ma napisać .Dobrej nocy życzę.
              • sclavus Re: Łamanie prawa przez lekarzy 19.10.14, 09:24
                ... życzę ci, żebyś przynajmniej raz zastanowił się, co piszesz choć powinieneś co najmniej trzy razy...
                Jednak to nie wszystko: musisz jeszcze trzy razy przeanalizować to, co napisałeś... zanim naciśniesz guzik "wyślij"
                Niezrozumiałym całkowicie jest, że tego nie robisz...
                PeeS - przydałby ci się również, jakiś przyspieszony kurs powrotu do języka polskiego bo często, gęsto z klawiatury wypływa ci bełkot - bełkot wtórnego analfabety...
        • nelsonek Re: Łamanie prawa przez lekarzy 25.10.14, 11:56
          Czyli wychodzi, że osoby nieubezpieczone nie mają prawa do aborcji. Nawet w szczególnych przypadkach :)

          snajper55 napisał:


          > Nieprawda. W ściśle określonych przypadkach kobieta ma prawo do aborcji:
          >
          > Art. 4b.
          > Osobom objętym ubezpieczeniem społecznym i osobom uprawnionym na podstawie odrę
          > bnych przepisów do bezpłatnej opieki leczniczej przysługuje prawo do bezpłat
          > nego przerwania ciąży w publicznym zakładzie opieki zdrowotnej.
          • marta595 Re: Łamanie prawa przez lekarzy 25.10.14, 12:28
            nelsonek napisał:

            > Czyli wychodzi, że osoby nieubezpieczone nie mają prawa do aborcji. Nawet w szc
            > zególnych przypadkach :)

            nie mają prawa do bezpłatnego przerwania ciąży ;)
            • nelsonek Re: Łamanie prawa przez lekarzy 25.10.14, 17:32
              I z cytowanego artykułu prawa wynika, że nieubezpieczone kobiety mogą zgodnie z prawem i za opłatą przerwać ciążę?

              marta595 napisała:
              > nie mają prawa do bezpłatnego przerwania ciąży ;)
              • marta595 Re: Łamanie prawa przez lekarzy 25.10.14, 19:11
                nelsonek napisał:

                > I z cytowanego artykułu prawa wynika, że nieubezpieczone kobiety mogą zgodnie z
                > prawem i za opłatą przerwać ciążę?

                Z cytowanego artykułu wynika, że :"Osobom objętym ubezpieczeniem społecznym i osobom uprawnionym na podstawie odrębnych przepisów do bezpłatnej opieki leczniczej przysługuje prawo do bezpłatnego przerwania ciąży w publicznym zakładzie opieki zdrowotnej."

                Odrębne przepisy to również Ustawą z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2008 r., Nr 164, poz. 1027 ze zm.) Na podstawie tej ustawy kobieta nieubezpieczona ma również prawo do:
                "... korzystania ze świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych na zasadach określonych w ustawie mają prawo osoby inne niż ubezpieczone posiadające obywatelstwo polskie i miejsce zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, które spełniają kryterium dochodowe, określone w ustawie o pomocy społecznej a także osoby, które nie ukończyły 18. roku życia lub są w okresie ciąży, porodu i połogu

                Wydanie decyzji o ustaleniu prawa do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych następuje na wniosek osoby zainteresowanej, a w przypadku stanu nagłego – na wniosek świadczeniodawcy udzielającego świadczenia opieki zdrowotnej złożony niezwłocznie po udzieleniu świadczenia."

                Resztę doczytaj sobie tutaj.
                • nelsonek Re: Łamanie prawa przez lekarzy 31.10.14, 10:08
                  > Z cytowanego artykułu wynika, że :"Osobom objętym ubezpieczeniem społecznym i
                  > osobom uprawnionym na podstawie odrębnych przepisów do bezpłatnej opieki lecz
                  > niczej przysługuje prawo do bezpłatnego przerwania ciąży w publicznym zakładzie
                  > opieki zdrowotnej."

                  Brawo! Zatem z cytowanego artykułu nie wynika, że w takich to a takich przypadkach można legalnie przerwać ciążę. Czaisz czy nie bardzo?

                  >
                  > Odrębne przepisy to również Ustawą z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach o
                  > pieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2008 r., Nr 164
                  > , poz. 1027 ze zm.) Na podstawie tej ustawy kobieta nieubezpieczona ma również
                  > prawo do:
                  > "... korzystania ze świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków public
                  > znych na zasadach określonych w ustawie mają prawo osoby inne niż ubezpieczone
                  > posiadające obywatelstwo polskie i miejsce zamieszkania na terytorium Rzeczypos
                  > politej Polskiej, które spełniają kryterium dochodowe, określone w ustawie o po
                  > mocy społecznej a także osoby, które nie ukończyły 18. roku życia lub są w o
                  > kresie ciąży, porodu i połogu

                  Chłop swoje, baba swoje. Nikt tutaj nie pyta o finansowanie zabiegu usunięcia ciąży. Pytanie brzmi jakiż to artykuł prawa wymienia przypadki w których ciążę można usunąć. Proponuję byś zastosowała się do własnej rady i doczytała ustawę o której wspomina Snajper. Tam jest odpowiedź.
                  • marta595 Re: Łamanie prawa przez lekarzy 31.10.14, 11:58
                    nelsonek napisał:

                    > Chłop swoje, baba swoje. Nikt tutaj nie pyta o finansowanie zabiegu usun
                    > ięcia ciąży.
                    Pytanie brzmi jakiż to artykuł prawa wymienia przypadki w których
                    > ciążę można usunąć
                    . Proponuję byś zastosowała się do własnej rady i doczytał
                    > a
                    ustawę o której wspomina Snajper. Tam jest odpowiedź.

                    Proponuje, abyś zapoznał się z własnymi wpisami w tym wątku.
                    Uprzejmie wyjaśniam, że moja polemika z tobą rozpoczęła się od twojej interpretacji wskazanego przez , snajpera art 4b a brzmiała ona: "Czyli wychodzi, że osoby nieubezpieczone nie mają prawa do aborcji. Nawet w szczególnych przypadkach "

                    Dlatego mój post miał treść wyjaśniającą, że również osoby nieubezpieczone mają prawo do przerwania ciąży.
                    Pytanie odnośnie przypadków w których ciążę można usunąć oraz artykułu wspomnianej ustawy, który te przypadki reguluje zadajesz w tej chwili.

                    Tak więc jeszcze raz.I snajper, i ty, i ja , odnosiliśmy się do art4b wspomnianej ustawy.
                    Natomiast na temat przypadków, w których ciążę można przerwać zgodnie z ustawą mówi art 4a, którego jak mi się wydaje w wątku snajper nie cytował, ale za to podawał źródło do całej ustawy.

                    PS
                    Tego mojego postu nie należy brać pod uwagę, ponieważ był on raczej głupim nieco sarkastycznym wtrętem, jak się potem zorientowałam niepotrzebnym.
                    • nelsonek Re: Łamanie prawa przez lekarzy 31.10.14, 15:06
                      Snajper słusznie udawadniał, że istnieje w Polsce prawo do przerwania ciąży w szczególnych przypadkach. Jako dowód wskazał artykuł, który mówił o finansowaniu tego zabiegu. Stwierdziłem więc, że ów artykuł nic nie mówi o osoboach nieubezpieczonych. Czyli nic nie mówi o prawie do przerywania ciąży samym w sobie. Na co zaczęłaś szukać jakiś przepisów mówiących o finansowaniu tych zabiegów.

                      > Dlatego mój post miał treść wyjaśniającą, że [
                      > b]również osoby nieubezpieczone mają prawo[/b] do przerwania ciąży.

                      Nie. Ten artykuł mówi o finansowaniu z publicznych środków zabiegu aborcji. Ale zdaje się od początku tego wątku spór nie dotyczył finansowania aborcji, tylko tego czy istnieje w Polsce prawo zezwalające na aborcję w szczególnych przypadkach.
                      • marta595 Re: Łamanie prawa przez lekarzy 31.10.14, 17:06
                        nelsonek napisał:

                        > Snajper słusznie udawadniał, że istnieje w Polsce prawo do przerwania ciąży w s
                        > zczególnych przypadkach. Jako dowód wskazał artykuł, który mówił o finansowaniu
                        > tego zabiegu. Stwierdziłem więc, że ów artykuł nic nie mówi o osoboach nieubez
                        > pieczonych.


                        Otóż to.Stwierdziłeś nieprawdę, ponieważ art4b mówi o osobach nieubezpieczonych, ale określa ich jako osoby uprawnione "...na podstawie odrębnych przepisów do bezpłatnej opieki leczniczej przysługuje prawo do bezpłatnego przerwania ciąży w publicznym zakładzie opieki zdrowotnej."

                        >Czyli nic nie mówi o prawie do przerywania ciąży samym w sobie.

                        Jeśli chodzi ci o te szczególne przypadki dające prawo do przerwania ciąży, to fakt art. 4b o tym nie mówi, ale przecież nie to kwestionowałeś w swoim pierwszym poście ;)

                        > Na co zaczęłaś szukać jakiś przepisów mówiących o finansowaniu tych zabiegów.

                        Nie.Już ci wyjaśniłam, ze odniosłam się właśnie do twojej interpretacji, mówiącej o niemożliwości skorzystania z art4b przez osoby nieubezpieczone, bo jakoby nie były one w tymże artykule ujęte. Pokazałam ci przepis ustawowy dający prawo kobiecie nieubezpieczonej do korzystania ze świadczeń opieki zdrowotnej, a więc świadczeń, o których mowa również w art4a i art4b Ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży.

                        > Nie. Ten artykuł mówi o finansowaniu z publicznych środków zabiegu aborcji.

                        i art4b Ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. i Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. mówią o finansowaniu z publicznych środków świadczeń opieki zdrowotnej.

                        > zdaje się od początku tego wątku spór nie dotyczył finansowania aborcji, tylko
                        > tego czy istnieje w Polsce prawo zezwalające na aborcję w szczególnych przypad
                        > kach.

                        Nie. Ten wątek od początku dotyczył tego jak postępować w przypadku odmowy wystawienia recepty na antykoncepcję? Jak postępować w przypadku odmowy wykonania aborcji?
                        A że rozwinął się temat aborcji w różnych jego aspektach, to już inna sprawa.
                        Prawo zezwala na przerwania ciąży w szczególnych przypadkach i fakt istnienia takiego prawa nie podlega dyskusji, ponieważ o tym właśnie mówi Ustawy z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży.

                        To by było na tyle, przynajmniej jeśli o mnie chodzi kończę z tobą dyskusję na ten temat.

                        Pzdr ;)
                        • nelsonek Re: Łamanie prawa przez lekarzy 03.11.14, 09:02
                          > Otóż to.Stwierdziłeś nieprawdę, ponieważ art4b mówi o osobach nieubezpieczon
                          > ych
                          , ale określa ich jako osoby uprawnione "...

                          Teraz to się czepiasz słówek. Na potrzeby naszej dyskusji można uznać, że "osoba nieubezpieczona" oznacza "osobę nieuprawnioną". Zatem napisałem oczywistość.

                          > Nie.Już ci wyjaśniłam, ze odniosłam się właśnie do twojej interpretacji, mówiąc
                          > ej o niemożliwości skorzystania z art4b przez osoby nieubezpieczone, bo
                          > jakoby nie były one w tymże artykule ujęte. Pokazałam ci przepis ustawowy dając
                          > y prawo kobiecie nieubezpieczonej do korzystania ze świadczeń opieki z
                          > drowotnej

                          No właśnie! Przypominam, że powoływałaś się na taką ustawę: z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
                          I to ma być dowód na co? Na prawo kobiety do przerwania ciąży w szczególnych przypadkach czy do prawa kobiety do finansowania zabiegu ze środków publicznych?

                          > Nie. Ten wątek(...)
                          > A że rozwinął się temat aborcji w różnych jego aspektach, to już inna sprawa.

                          A ja właśnie włączyłem się do rozmmowy w szczególnym aspekcie wątku.

                          > To by było na tyle, przynajmniej jeśli o mnie chodzi kończę z tobą dyskusję na
                          > ten temat.

                          A przynajmniej zauważyłaś o czym ze mną rozmawiałaś? Bo mam wrażenie (być może błędne), że nie bardzo.
      • kora3 Miła Opornik 20.10.14, 08:18
        jak najbardziej jest coś takiego w PL, jak prawo do aborcji. W trzech opisanych kodeksowo przypadkach kobieta ma właśnie prawo o legalnej aborcji i powinna móc z tego prawa skorzystać jeśli zechce bez "szarpania się" z kolejnymi lekarzami i działaczami prolife.

        Co natomiast do klauzuli sumienia - wg mnie każdy powinien odpowiadać za swoje przekonania i ponosić ich konsekwencje. Lekarz, któremu sumienie nie pozwala na cokolwiek (wypisanie pigułki, założenie spirali, przetaczanie krwi, dotykanie mężczyzn w miejscach intymnych i co zechcesz) powinien zatrudniać się tam, gdzie jego przekonania i ograniczenia nie będą utrudniać zycia pacjentom i finał. Jest niemoralnym, by Kowalski ponosił konsekwencje przekonan Nowaka.
        • brum.pl1 Re: Miła korciu 20.10.14, 14:57
          kora3 napisała:

          > jak najbardziej jest coś takiego w PL, jak prawo do aborcji.

          Nie ma.
          Radzę dokładnie poznać przepisy prawa.
          • sclavus Re: Miła korciu 20.10.14, 15:14
            Tak mi się cóś wydaje, że malkontent z ciebie ... - czystej krwi!
            W trzech przypadkach, aborcja jest prawnie gwarantowana!!!
            ... możesz sobie krzyżem poleżeć, ale póki co, kościół i ten cały "prolife", swojego jeszcze nie wprowadził...
            • brum.pl1 Re: Miła korciu 20.10.14, 15:27
              sclavus napisał:

              > Tak mi się cóś wydaje, że malkontent z ciebie ... - czystej krwi!

              Pewnie tak. Lubię precyzję.

              > W trzech przypadkach, aborcja jest prawnie gwarantowana!!!

              No właśnie nie. Napisałem wyraźnie, że do tego się sprowadza, ale zapisane jest to w ustawie zupełnie inaczej! I o tym piszę.

              > ... możesz sobie krzyżem poleżeć, ale póki co, kościół i ten cały "proli
              > fe", swojego jeszcze nie wprowadził...

              Stary, nie piernicz tu od rzeczy. Tak się składa, że Opornik ma rację w tym temacie, czy ci się to podoba czy nie. Przeczytaj ustawę i nie opowiadaj tu więcej głupot o prolife. Bo to nie moja broszka.
              • snajper55 Re: Miła korciu 20.10.14, 15:59
                brum.pl1 napisał:

                > No właśnie nie. Napisałem wyraźnie, że do tego się sprowadza, ale zapisane jest
                > to w ustawie zupełnie inaczej! I o tym piszę.

                W ustawie zapisane jest prawo do przerwania ciąży.

                S.
                • brum.pl1 Re: Miła korciu 20.10.14, 16:32
                  snajper55 napisał:

                  > W ustawie zapisane jest prawo do przerwania ciąży.
                  >

                  Słowo wyrwane z kontekstu nie jest tu żadnym argumentem.

                  • snajper55 Re: Miła korciu 20.10.14, 16:51
                    brum.pl1 napisał:

                    > snajper55 napisał:
                    >
                    > > W ustawie zapisane jest prawo do przerwania ciąży.
                    > >
                    >
                    > Słowo wyrwane z kontekstu nie jest tu żadnym argumentem.

                    Jest dowodem na to, iż kłamstwem jest stwierdzenie, że prawo w pewnych przypadkach nie daje kobiecie prawa do aborcji.

                    S.
                    • brum.pl1 Re: Miy snajperku 20.10.14, 17:37
                      snajper55 napisał:

                      > Jest dowodem na to, iż kłamstwem jest stwierdzenie, że prawo w pewnych przypadk
                      > ach nie daje kobiecie prawa do aborcji.

                      Oj snajperku, snajperku...
                      Każdy twój post to istna perełka ...
                      Zdanie: Prawo w pewnych przypadkach nie daje kobiecie prawa do aborcji jest tylko i wyłącznie prawdziwe!
                      Podyskutuję z tobą bardzo chętnie, bo jesteś niezwykle zabawny...
                      • snajper55 Re: Miy snajperku 20.10.14, 17:44
                        brum.pl1 napisał:

                        > snajper55 napisał:
                        >
                        > > Jest dowodem na to, iż kłamstwem jest stwierdzenie, że prawo w pewnych pr
                        > zypadk
                        > > ach nie daje kobiecie prawa do aborcji.
                        >
                        > Oj snajperku, snajperku...
                        > Każdy twój post to istna perełka ...
                        > Zdanie: Prawo w pewnych przypadkach nie daje kobiecie prawa do aborcji j
                        > est tylko i wyłącznie prawdziwe!
                        > Podyskutuję z tobą bardzo chętnie, bo jesteś niezwykle zabawny...

                        Ważne, że prawo daje kobiecie w pewnych przypadkach prawo do aborcji, czemu przeczyłeś.

                        S.
                        • brum.pl1 Re: Miły snajperku 20.10.14, 17:59
                          snajper55 napisał:

                          > Ważne, że prawo daje kobiecie w pewnych przypadkach prawo do aborcji, czemu prz
                          > eczyłeś.

                          Nic podobnego, niczego nie zrozumiałeś z moich postów.

                          • snajper55 Re: Miły snajperku 20.10.14, 19:22
                            brum.pl1 napisał:

                            > snajper55 napisał:
                            >
                            > > Ważne, że prawo daje kobiecie w pewnych przypadkach prawo do aborcji, cze
                            > mu prz
                            > > eczyłeś.
                            >
                            > Nic podobnego, niczego nie zrozumiałeś z moich postów.

                            Dla mnie ważna jest ustawa a nie brednie jakiegoś ignoranta. A ustawa mówi, iż w Polsce, w pewnych przypadkach kobieta ma prawo do aborcji.

                            S.
                            • brum.pl1 Adio pomidorze 20.10.14, 19:34
                              snajper55 napisał:

                              > > Nic podobnego, niczego nie zrozumiałeś z moich postów.

                              > Dla mnie ważna jest ustawa ....

                              A ty znów to samo.
                              Niczego nie zrozumiałeś, niczego nie rozumiesz i niczego nie zrozumiesz. Szkoda mi czasu dla ciebie. Żegnam ozięble.
                              • snajper55 Re: Adio pomidorze 20.10.14, 20:30
                                Mam nadzieję, że dotarło do ciebie, iż kobiety w Polsce w pewnych sytuacjach mają prawo do aborcji.

                                S.
                                • brum.pl1 Re: Adio pomidorze 20.10.14, 22:07
                                  Nie wkurzaj mnie, bo powiem ci co o tobie myśę i będzie ci przykro.
                                  • snajper55 Re: Adio pomidorze 21.10.14, 03:48
                                    brum.pl1 napisał:

                                    > Nie wkurzaj mnie, bo powiem ci co o tobie myśę i będzie ci przykro.

                                    Wiesz co mnie obchodzi co ktoś taki jak ty o mnie myśli? :)

                                    S.
          • snajper55 Re: Miła korciu 20.10.14, 15:58
            brum.pl1 napisał:

            > Nie ma.
            > Radzę dokładnie poznać przepisy prawa.

            Jest prawo do przerwania ciąży:

            Ustawa z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży.

            Art. 4b.
            Osobom objętym ubezpieczeniem społecznym i osobom uprawnionym na podstawie odrębnych przepisów do bezpłatnej opieki leczniczej przysługuje prawo do bezpłatnego przerwania ciąży w publicznym zakładzie opieki zdrowotnej.

            isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU19930170078

            S.
            • brum.pl1 Oj snajper, snajper! 20.10.14, 16:35
              snajper55 napisał:

              > Jest prawo do przerwania ciąży:
              > Ustawa z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego
              > i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży.

              No właśnie. Podane są jedynie warunki do legalnego przerwania ciąży w publicznych i niepublicznych (przypadek 3) placówkach służby zdrowia. Nic poza tym. Nie jest to absolutnie
              Prawo do aborcji!!!!!!!
              • snajper55 Re: Oj snajper, snajper! 20.10.14, 16:53
                brum.pl1 napisał:

                > No właśnie. Podane są jedynie warunki do legalnego przerwania ciąży w publiczny
                > ch i niepublicznych (przypadek 3) placówkach służby zdrowia. Nic poza tym. Nie
                > jest to absolutnie
                > Prawo do aborcji!!!!!!!

                Nikt nie mówi absolutnym prawie do aborcji. Ważne, że kobieta w pewnych przypadkach ma prawo do aborcji. Więc nie kłam, że tak nie jest.

                S.
                • sclavus Re: Oj snajper, snajper! 20.10.14, 17:04
                  ... ja spasowałem - on wie wszystko(!) ... i lepiej...
                  • snajper55 Re: Oj snajper, snajper! 20.10.14, 17:15
                    sclavus napisał:

                    > ... ja spasowałem - on wie wszystko(!) ... i lepiej...

                    Nie sądzę, aby wierzył w to co pisze. Dobrze wie, że to są kłamstwa.

                    S.
                • brum.pl1 Dosyc tego!!! 20.10.14, 17:26
                  snajper55 napisał:

                  > Nikt nie mówi absolutnym prawie do aborcji. Ważne, że kobieta w pewnych przypa
                  > dkach ma prawo do aborcji. Więc nie kłam, że tak nie jest.

                  Gdzie twierdziłem, że tak nie jest. Proszę podać link do mojego postu, w którym tak twierdzę.
                  Czekam.
                  • snajper55 Re: Dosyc tego!!! 20.10.14, 17:46
                    brum.pl1 napisał:

                    > Gdzie twierdziłem, że tak nie jest. Proszę podać link do mojego postu, w którym
                    > tak twierdzę.

                    Ależ proszę:

                    sclavus: W trzech przypadkach, aborcja jest prawnie gwarantowana!!!
                    brum.pl1: No właśnie nie.

                    forum.gazeta.pl/forum/w,29,155169789,155189082,Re_Mila_korciu.html
                    S.
                    • brum.pl1 Re: Dosyc tego!!! 20.10.14, 17:55
                      snajper55 napisał:

                      > brum.pl1 napisał:
                      >
                      > > Gdzie twierdziłem, że tak nie jest. Proszę podać link do mojego postu, w
                      > którym
                      > > tak twierdzę.
                      >
                      > Ależ proszę:
                      >
                      > sclavus: W trzech przypadkach, aborcja jest prawnie gwarantowana!!!
                      > brum.pl1: No właśnie nie.
                      >
                      > forum.gazeta.pl/forum/w,29,155169789,155189082,Re_Mila_korciu.html
                      > S.

                      No i co dokładnie napisałem? Napisałem, że w trzech przypadkach przerwanie ciąży jest legalne, więc nie piernicz!!!
                      • snajper55 Re: Dosyc tego!!! 20.10.14, 19:24
                        brum.pl1 napisał:

                        > snajper55 napisał:
                        >
                        > > brum.pl1 napisał:
                        > >
                        > > > Gdzie twierdziłem, że tak nie jest. Proszę podać link do mojego pos
                        > tu, w
                        > > którym
                        > > > tak twierdzę.
                        > >
                        > > Ależ proszę:
                        > >
                        > > sclavus: W trzech przypadkach, aborcja jest prawnie gwarantowana!!!
                        > > brum.pl1: No właśnie nie.
                        > >
                        > > forum.gazeta.pl/forum/w,29,155169789,155189082,Re_Mila_korciu.html
                        > > S.
                        >
                        > No i co dokładnie napisałem? Napisałem, że w trzech przypadkach przerwanie ciąż
                        > y jest legalne, więc nie piernicz!!!

                        Nie, zaprzeczyłeś, że w pewnych przypadkach kobieta ma prawo do aborcji. Słowa "No właśnie nie" oznaczają zaprzeczanie. A może ty tak wyrażasz potwierdzenie?

                        S.
                        • brum.pl1 Adio!! 20.10.14, 19:35
                          Żegnam.
                          • snajper55 Re: Adio!! 20.10.14, 20:32
                            brum.pl1 napisał:

                            > Żegnam.

                            Żegnam. Miło mi, że dzięki tobie miałem okazję propagować wiedzę, iż w Polsce, w pewnych okazjach kobiety mają prawo do aborcji.

                            S.
              • angelfree Re: Oj snajper, snajper! 10.01.15, 00:09
                Owszem, to jest prawo do aborcji w ściśle określonych przypadkach.
                Niestety, trudne do wyegzekwowania.
          • nelsonek Re: Miła korciu 03.11.14, 09:09
            Kora3: jak najbardziej jest coś takiego w PL, jak prawo do aborcji.
            Brum.pl1: Nie ma. Radzę dokładnie poznać przepisy prawa.

            Drogi Brumie! Jeśli nie ma w Polsce prawa do aborcji a jedynie to prawo z niego wynika to co powiesz o tym:
            USTAWA z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży
            "Art. 4a.
            1. Przerwanie ciąży może być dokonane wyłącznie przez lekarza, w przypadku
            gdy:
            1) ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej,
            2) badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdo-
            podobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieule-
            czalnej choroby zagrażającej jego życiu,
            3) zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu za-
            bronionego"
            • brum.pl1 Re: Miła korciu 03.11.14, 09:32
              nelsonek napisał:

              > Kora3: jak najbardziej jest coś takiego w PL, jak prawo do aborcji.
              > Brum.pl1: Nie ma. Radzę dokładnie poznać przepisy prawa.
              ,
              > Drogi Brumie! Jeśli nie ma w Polsce prawa do aborcji a jedynie to prawo z niego
              > wynika to co powiesz o tym:
              > USTAWA z dnia 7 stycznia 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego
              > i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży

              I to jest ta ustawa o aborcji?
              Nie, w Polsce nie ma prawa do aborcji, o co oskarża nas Komitet przeciw Torturom ONZ.
              Jest tylko ustawa o warunkach dopuszczalności przerywania ciąży.
              Niby to samo, ale jednak nie to samo.
              T tu tkwi sedno polemiki.
    • ikndar Ta pigułka powinna być bez recepty. 19.10.14, 13:17
      marta595 napisała:

      > Co robić, gdy lekarze ignorują prawo, które każe im pigułkę przepisać? Na począ
      > tek: przestać milczeć i zacząć korzystać ze swoich praw.Szczególnie ważne dla k
      > obiet, dlatego warto przeczytać:
      > "Nie wiem, dlaczego tak jest – podejrzewam, że ma na to wpływ uzurpatorsk
      > a obecność katolickiego krzyża w przestrzeni prawie każdej publicznej placówki
      > służby zdrowia, w której ostatnio byłam. Jedno wiem na pewno: to niedopuszczaln
      > e.
      > Zgodnie z zaleceniami poradnika Federacji na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny
      > pt. „Jak postępować w przypadku odmowy wystawienia recepty na antykoncep
      > cję? Jak postępować w przypadku odmowy wykonania aborcji?” złożyłam skarg
      > ę na zachowanie lekarki z zakładu nocnej opieki medycznej do jej przełożonych i
      > wysłałam pismo z prośbą o wszczęcie postępowania wyjaśniającego do Biura Rzecz
      > nika Praw Pacjenta.
      > Nie wiem, czy to przyniesie jakiś efekt, ale namawiam wszystkie kobiety, które
      > potraktowano tak jak mnie do nagłaśniania tych spraw i podejmowania działań for
      > malnych. Nieetyczne zachowania lekarzy nie są naszą wstydliwą tajemnicą –
      > są nadużyciami, na które nie możemy godzić się w milczeniu."

      Ta pigułka powinna być bez recepty.
      • sclavus Re: Ta pigułka powinna być bez recepty. 19.10.14, 16:09
        ... i w wielu krajach jest!!
        • opornik4 Re: Ta pigułka powinna być bez recepty. 19.10.14, 17:29
          sclavus napisał:

          > ... i w wielu krajach jest!!

          W Niemczech nie. Jak już wspomniałam, tutaj wszystkie medyczne środki antykoncepcyjne może przepisać tylko lekarz pierwszego kontaktu/rodzinny (awaryjnie) i ginekolog.
          • taniarada Re: Ta pigułka powinna być bez recepty. 19.10.14, 20:11
            opornik4 napisała:

            > sclavus napisał:
            >
            > > ... i w wielu krajach jest!!
            >
            > W Niemczech nie. Jak już wspomniałam, tutaj wszystkie medyczne środki an
            > tykoncepcyjne może przepisać tylko lekarz pierwszego kontaktu/rodzinny (awaryjn
            > ie) i ginekolog.
            Masz rację w przyszłości ma być bez recepty.A przyszłość długa.A dla sclavusa w Rosji tabletki bez recepty.
      • marta595 Re: Ta pigułka powinna być bez recepty. 08.01.15, 22:06
        ikndar napisał:

        > Ta pigułka powinna być bez recepty.

        Zgodnie z wczorajszą decyzją KE: Zezwolenie na sprzedaż leku bez recepty będzie obowiązywało w całej UE. Jeśli rząd danego kraju będzie chciał utrzymać wymóg posiadania recepty na tabletki, może jednak to zrobić. Na razie nie wiadomo, jaką decyzję podejmą w tej kwestii polskie władze. Na razie antykoncepcja awaryjna - w tym tabletki ellaOne - są dostępne w naszych aptekach wyłącznie na receptę.

        No i zobaczymy jak zachowa się nasz niezależny od kleru rząd. ;)
    • brum.pl1 Mam pytanie... 20.10.14, 15:10
      Pewnie czegoś nie zrozumiałem mimo uważnej lektury zarówno zalinkowanego artykułu jak i twojego postu.
      Sytuacja jest następująca, młoda kobieta uprawia seks ze swoim mężem a po nim biega z nim po Warszawie jak kusy z pęcherzem po szpitalach i poradniach nocnych i kategorycznie żąda przepisania na receptę tzw. pigułki po.
      Żąda przy okazji, by lekarze obsłużyli ją w pierwszej kolejności, odchodząc na przykład od rodzących matek, bo ... No właśnie, bo co? Bo może od kilku minut jest w niechcianej ciąży z mężem? Czy ja dobrze zrozumiałem? Czy rzeczywiście lekarze mają obowiązek przepisywania na receptę pigułek po? A jeżeli tak, to od kiedy? Czy muszą przy tym dokładnie zbadać pacjentkę, czy też mogą lekceważyć jej stan zdrowia i wypisać np. ciężarnej kobiecie taką wczesnoporonną pigułkę, bo tak sobie paniusia życzy, ba, żąda.
      • sclavus Re: Mam pytanie... 20.10.14, 15:18
        No... rzeczywiście - niczego nie zrozumiałeś!!
        Kobieta ma prawo do pigułki zaraz po i wystarczyłoby, żeby ten pierwszy oszołom ją przepisał, zamiast odsyłać ją do "lekarzy przy rodzącej/ych kobiecie/tach...
        Widzisz, że to latwe!! :D:D:D
        • brum.pl1 Re: Mam pytanie... 20.10.14, 15:29
          sclavus napisał:

          > Kobieta ma prawo do pigułki zaraz po

          Na mocy jakiego rozporządzenia czy ustawy? Proszę podać link, albo jakieś szczegóły.
          • sclavus Re: Mam pytanie... 20.10.14, 15:31
            ... szukaj Bari, szukaj...
            Wujek Google blisko jest! :D
            • brum.pl1 Nic nie wiesz.... 20.10.14, 15:35
              sclavus napisał:

              > ... szukaj Bari, szukaj...
              > Wujek Google blisko jest! :D

              Czyli nic nie wiesz o istniejącym prawodawstwie w Polsce.
              A prezentowany wyżej dowcip jest na poziomie piaskownicy.
              • sclavus Re: Nic nie wiesz.... 20.10.14, 15:45
                Biedactwo!!!
                ... ty wiesz wszystko!!
                EOT!
          • sclavus wykonałem kawał roboty za ciebie... 20.10.14, 15:44
            Czy pigułka po to środek wczesnoporonny?

            Ginekolog dr Jacek Tulimowski podkreśla, że w Polsce prawo nie zezwala na rejestrację leków wczesnoporonnych, więc żaden lekarz nie może ich przepisać, ani zaordynować. Takie leki istnieją na świecie, ale u nas są niedostępne. – Tymczasem tabletki tzw. "72 godzinny po" to nic innego, jak lek antykoncepcyjny. Wbrew różnym teoriom nie są to środki wczesnoporonne. Tabletka taka przyjęta za późno, gdy dojdzie do zapłodnienia nie niszczy zarodka. Preparat zawiera bowiem levonorgestrel z grupy progestagenów, czyli hormonów, które wspomagają utrzymanie ciąży – tłumaczy lekarz. Działanie zawartych w tabletce hormonów hamuje uwalnianie komórki jajowej przez jajniki, uniemożliwia zapłodnienie już uwolnionej komórki jajowej oraz zapobiega zagnieżdżeniu się jej w błonie śluzowej macicy.

            Odmowa przepisania oficjalnie zarejestrowanych leków z powodu niezgodności w etyką dr Tulimowski uważa za pewne nieporozumienie. – Urząd Rejestracji Leków w Polsce dopuszcza na rynek preparaty, które mają udowodnioną skuteczność i bezpieczeństwo działania. Nie powinno się odmawiać pacjentom wypisywania zarejestrowanych zgodnie z prawem leków – mówi.

            ***
            Trzeba ci czegoś jeszcze???
            PeeS - czy to nie opornik-znawczyni(!) napisała, że ta tabletka, to środek wczesnoporonny???
            • brum.pl1 Nikt cię nie prosił o to 20.10.14, 16:04
              Istotnie, dużo osób traktuje pigułki po jako pigułki (środki) wczesnoporonne albo myli te pojęcia.
              Ale nie zmienia to faktu, że nadal nie odpowiedziałeś mi na zadane pytanie, od kiedy to lekarze w Polsce, mają niejako obowiązek przepisywać na receptę pigułek po?
              Jest to o tyle ważne, że znając te fakty, każda kobieta mogłaby domagać się egzekwowania należnych jej praw. Kapujesz?
              • sclavus Re: Nikt cię nie prosił o to 20.10.14, 17:00
                Tylko, tak na próbę, robisz z siebie idiotę???
                Nie musisz próbować!!!
                Jeszcze raz: EOT!! (oby skuteczny!)
                • brum.pl1 Re: Nikt cię nie prosił o to 20.10.14, 17:28
                  sclavus napisał:

                  > Tylko, tak na próbę, robisz z siebie idiotę???

                  A może tak merytorycznie, z sensem coś napiszesz?


    • misiu-1 Re: Łamanie prawa przez lekarzy 20.10.14, 15:56
      marta595 napisała:

      > Co robić, gdy lekarze ignorują prawo, które każe im pigułkę przepisać?

      Bzdura. Nie ma żadnego przepisu, który nakładałby na lekarza obowiązek wypisania pigułki. Może to zrobić, ale nie musi.
      • snajper55 Re: Łamanie prawa przez lekarzy 20.10.14, 16:03
        misiu-1 napisał:

        > marta595 napisała:
        >
        > > Co robić, gdy lekarze ignorują prawo, które każe im pigułkę przepisać?
        >
        > Bzdura. Nie ma żadnego przepisu, który nakładałby na lekarza obowiązek wypisani
        > a pigułki. Może to zrobić, ale nie musi.

        Prawa pacjenta:

        Art. 6.
        1. Pacjent ma prawo do świadczeń zdrowotnych odpowiadających wymaganiom aktualnej wiedzy medycznej.

        www.bpp.gov.pl/dla-pacjenta/prawa-pacjenta/

        Oczywiście lekarz może mieć w dupie prawa pacjenta tak samo jak może mieć w dupie ograniczenia prędkości czy zakaz brania łapówek.

        S.
        • brum.pl1 Kiepskie argumenty 20.10.14, 16:30
          snajper55 napisał:

          > Prawa pacjenta:
          >
          > Art. 6.
          > 1. Pacjent ma prawo do świadczeń zdrowotnych odpowiadających wymaganiom aktualn
          > ej wiedzy medycznej.

          Złamanie prawa przez lekarza byłoby, gdyby Art.6. miał postać:
          1. Lekarz ma obowiązek realizować świadczenia zdrowotne odpowiadające wymaganiom aktualnej wiedzy medycznej.
          A mimo to tych świadczeń by odmówił.
          Kapujesz?
          • snajper55 Re: Kiepskie argumenty 20.10.14, 16:55
            brum.pl1 napisał:

            > snajper55 napisał:
            >
            > > Prawa pacjenta:
            > >
            > > Art. 6.
            > > 1. Pacjent ma prawo do świadczeń zdrowotnych odpowiadających wymaganiom a
            > ktualn
            > > ej wiedzy medycznej.
            >
            > Złamanie prawa przez lekarza byłoby, gdyby Art.6. miał postać:
            > 1. Lekarz ma obowiązek realizować świadczenia zdrowotne odpowiadające wymaganio
            > m aktualnej wiedzy medycznej.
            > A mimo to tych świadczeń by odmówił.
            > Kapujesz?

            Nie, nie "kapuję". "Nie kapuję" niezgodnych z logiką wywodów mających jedynie na celu obronę nieprawdziwych stwierdzeń.

            S.
            • brum.pl1 Re: Kiepskie argumenty 20.10.14, 17:23
              snajper55 napisał:

              > Nie, nie "kapuję".

              To widać.
              • misiu-1 Re: Kiepskie argumenty 20.10.14, 19:09
                Snajper55 znany jest z tego, że jego interpretacja obowiązującego prawa opiera się na myśleniu życzeniowym.
                • brum.pl1 Re: Kiepskie argumenty 20.10.14, 19:39
                  misiu-1 napisał:

                  > Snajper55 znany jest z tego, że jego interpretacja obowiązującego prawa opiera
                  > się na myśleniu życzeniowym.

                  Rozczarował mnie. Serio. Myślałem, że jest inteligentny.
                  Podobno był adminem jakiegoś forum, ktoś tu pisał, że był szpiegiem...
                  A tu takie wielkie 55 nic!!!!
          • misiu-1 Re: Kiepskie argumenty 20.10.14, 19:07
            brum.pl1 napisał:

            > Złamanie prawa przez lekarza byłoby, gdyby Art.6. miał postać:
            > 1. Lekarz ma obowiązek realizować świadczenia zdrowotne odpowiadające wymaganio
            > m aktualnej wiedzy medycznej.

            Tego byłoby jeszcze za mało. |Przepis musiałby mieć postać:
            1. Lekarz ma obowiązek przepisać na życzenie pacjenta dowolny, zarejestrowany prawnie środek medyczny.
            • sclavus Re: Kiepskie argumenty 25.10.14, 18:26
              ... albo schować się za krucyfiks!!
        • misiu-1 Re: Łamanie prawa przez lekarzy 20.10.14, 19:04
          snajper55 napisał:

          > Prawa pacjenta:
          > Art. 6.
          > 1. Pacjent ma prawo do świadczeń zdrowotnych odpowiadających wymaganiom aktualnej
          > wiedzy medycznej.

          Ten przepis nie ma tu żadnego zastosowania. Pigułka wczesnoporonna nie jest świadczeniem zdrowotnym, ponieważ ciąża nie jest chorobą. Podobnie, jak nie jest świadczeniem zdrowotnym przepisanie arszeniku do otrucia teściowej. Niezależnie od tego, to lekarz decyduje, czy coś przepisać, a jeśli tak, to co. Gdyby lekarz miał obowiązek przepisać dowolny środek, którego zażąda pacjent, to w ogóle recepty byłyby niepotrzebne. Pacjent w aptece kupiłby sobie wszystko, według życzenia. Jeśli byłoby na składzie.
          • sclavus Re: Łamanie prawa przez lekarzy 25.10.14, 18:30
            Oczywiście, misiu nie wie o czym pisze!!
            misiu jest tak doświadczonym znawcą, że wie na pewno, że tabletka "zaraz po" i tabletka wczesnoporonna, to ta sama tabletka...
            ... misu!! - tak jest tylko według nauk kościoła, wykładanych przez hierarchów jego i ... księdza Oko!!!
    • ikndar "Stan po stosunku" 20.10.14, 19:24
      marta595 napisała:

      >
      > Co robić, gdy lekarze ignorują prawo, które każe im pigułkę przepisać? Na począ

      Nie wiem jak jest teraz, kiedyś taką receptę dostawało się od ręki na pogotowiu. Oczywiście nie należało wzywać karetki ;) tylko trzeba było się pofatygować na stację pogotowia. Tam zawsze był jakiś lekarz, który akurat nie był na wezwaniu. Lekarze pogotowia byli zaprawieni w bojach, nie mieli odchyłów ideologicznych jak obecni ginekolodzy, i przepisywali pigułkę od ręki, w karcie w rubryce Rozpoznanie wpisując np. "Stan po stosunku" :) Dalej nie rozumiem, dlaczego te tabletki nie mogą być bez recepty. Da się to zresztą zamówić gdzieś zza granicy przez internet?
      • marta595 Re: "Stan po stosunku" 20.10.14, 20:32
        ikndar napisał:

        > Da się to zresztą zamówić gdzieś zza granicy przez internet?

        Owszem da się zamówić przez internet z dostawą w ciągu 24h od zaksięgowania wpłaty np. tutaj.
        • ikndar Recepta przez internet 20.10.14, 21:30
          marta595 napisała:

          > ikndar napisał:
          >
          > > Da się to zresztą zamówić gdzieś zza granicy przez internet?
          >
          > Owszem da się zamówić przez internet z dostawą w ciągu 24h od zaksięgowania wpł
          > aty np. tutaj.
          >

          To akurat wygląda na usługę w pełni na terenie Polski, dostarczają receptę. Dobrze, ze jest taka możliwość.
          • snajper55 Re: Recepta przez internet 21.10.14, 03:50
            ikndar napisał:

            > marta595 napisała:
            >
            > > ikndar napisał:
            > >
            > > > Da się to zresztą zamówić gdzieś zza granicy przez internet?
            > >
            > > Owszem da się zamówić przez internet z dostawą w ciągu 24h od zaksięgowan
            > ia wpł
            > > aty np. tutaj.
            > >
            >
            > To akurat wygląda na usługę w pełni na terenie Polski, dostarczają receptę. Dob
            > rze, ze jest taka możliwość.

            I warto o niej przy każdej okazji informować.

            S.
    • kot_mrau Re: Łamanie prawa przez lekarzy 23.10.14, 16:58
      Wisz, ze mną jest tak. Miałem zawał. Czasem dla śmichu chichu próbuję się zarejestrować do kardiologa na NFZ. Za długo czekać. Idę gdzie indziej.......

      Jakbym był kobietą to po wizycie u dupka z klauzulą jakąś tam poszedłbym gdzie indziej.....
      • snajper55 Re: Łamanie prawa przez lekarzy 23.10.14, 17:11
        kot_mrau napisał:

        > Jakbym był kobietą to po wizycie u dupka z klauzulą jakąś tam poszedłbym gdzie
        > indziej.....

        Do innego dupka z klauzulą. i tak byś chodził (chodziła?) od Annasza do Kajfasza aż byś urodził.

        S.
        • kot_mrau Re: Łamanie prawa przez lekarzy 25.10.14, 19:17
          nic nie rozumiesz.....

          /miau
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka