Dodaj do ulubionych

Eutanazja?

28.04.17, 00:42
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/56,114944,20540645,to-wyglada-jak-radosne-przyjecie-pod-koniec-imprezy,,1.html#Czolka3Img czy coś złego jest w takim odejściu? Gdybym miał nieuleczalną chorobę to chyba wybrałbym taki wariant.
Obserwuj wątek
    • j-k Eutanazja 28.04.17, 04:42
      Nie zabraniam i nie krytykuje...

      ale innym nie polecam.

      Twoja wolna Wola.
      • dunajec1 Re: Eutanazja 28.04.17, 12:37
        No wlasnie, wolna wola, i to dana przez Boga.
      • keekees Re: Eutanazja 21.05.17, 21:53
        j-k napisał:

        > Nie zabraniam i nie krytykuje...
        >
        > ale innym nie polecam.
        >
        > Twoja wolna Wola.

        Polecasz umieranie w bólach i cierpieniu?
    • camel_3d Re: Eutanazja? 11.05.17, 21:21
      jestem ZA.

      Szczegolnie, ze matka znajomej wlasnie podjela decazje o zakonczeniu zycia. Ma zanik miesni czy jak to sie nazywa. Juz nie moze mowic, przelykac, trzymac glowy prosto... choroba idzie od gory. Poki moze pisac podpisala , ze zgadza si ena zakonczenie zycia. W DE w przypadku tej choroby jest to mozliwe.
      Dzis poszla do szpitala. Bedzie codziennie otrzymywac morfine, coroaz wieksza dawke. 17 ma byc ostatni dzien
    • odczepcie_sie Re: Eutanazja? 14.06.17, 09:35
      Rozumiem, ale nie mogę zaakceptować, bo świętość życia, te sprawy.
      • minniemouse Re: Eutanazja? 20.06.17, 02:58
        odczepcie_sie napisał(a):

        > Rozumiem, ale nie mogę zaakceptować, bo świętość życia, te sprawy.

        jaka "swietosc zycia" jak czlowiek nie moze oddychac, meczy sie potwornie? umrze tak czy siak tylko ta agonia jest przedluzona??
        ciekawe jak bys spiewal/s gdyby na ciebie padlo. wez ze tak wybraz siebie samego/sama w lozku przez pol roku i tak ci powoli wysiadaja miesnie, i TO BOLI. miesnie zauwaz to praktycznie wszystko, cos co rusza pluca aby oddychaly, serce pompowalo, zoladek aby trawil, jelita aby sie przesuwaly. d..a aby to wys..ala, ale nade wszytsko - jak tu ODDYCHAC!?

        nie sadze abys mial/a jakas wyobraznie, wiec sobie zobacz:




        achh jakie "swiete" te sprawy ..

        Minnie
        -
    • qqazz Znaczy samobójstwo w majestacie prawa 14.06.17, 19:24
      ew. usankcjonowane zabójstwo.


      pozdrawiam
    • jotkajot49 Re: Eutanazja? 16.06.17, 18:25
      Nie boję się śmierci , boję się natomiast bólu, niedołężności ( zwłaszcza psychicznej),
      wegetacji i utraty osobistej godności.
      Jeśli będę sprawny umysłowo, jakoś załatwię sobie opuszczenie tego padołu.
      Wolałbym jednak móc to załatwić legalnie, , a nie z obawą, że ew. pomocnicy
      zostaną pociągnięci do odpowiedzialności.
      Gorzej, gdy dopadnie człowieka niesprawność psychiczna.
      Za cholerę nie chcę zostać w pamięci osób mi bliskich
      jako zapluty, bełkoczący bez sensu, z przesuniętym pampersem...
      Zawsze byłem estetą..
      Dlatego obiema rękami podpisuję się za prawem do decydowania o swojej śmierci.
      Będąc w pełni władz umysłowych chciałbym móc złożyć dyspozycję, że z chwilą, gdy
      przestanę móc samodzielnie egzystować, gdy trzeba będzie mnie karmić, przewracać
      na drugi bok, wykupkać i umyć, - najbliższa mi osoba bezwzględnie
      (pod rygorem wydziedziczenia!) podejmie decyzję o zakończeniu tej imitacji życia.
      Formę owego zakończenia - w trakcie hucznej imprezy lub cichutko, kameralnie,
      za pomocą zastrzyku, pigułki czy poduszki, pozostawiam jej do decyzji.
      • camel_3d Re: Eutanazja? 17.06.17, 04:38
        Z taka wersja to raczej nie przejdzie. Eutanazja jest przeprowadzana tylko u ludzi swiadomych tego wyboru lub u ludzi, ktorych zycie jest zalezne wylacznie od maszyn, a oni sa kompletnie nieswiadomi tego...np duze uszkodzenie mozgu.

        Jezeli sie rozchorujesz i bedziesz lezal z pampersem lub cos tam gadal trzy po trzy..to raczej nikt sie nie inhumuje....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka